Procek: 1600AF
Grafa: 1660TI ale będzie wymieniana na 7900XT lub 4070TI
Płyta: Gigabyte B450 Aorus Elite
Mam takie oto dwa zestawy kości:
Kingston KF432C16BBK2/16 - 3200mhz, CL16, 1.35V 2x8GB
Crucial BLS8G4D30AESEK.M8FE - 3000mhz, CL15, 1.35V 2x8GB
Działają one dobrze na 2400mhz 1.2V, niemniej jak tylko coś tam tykne typu włączę XMP lub cokolwiek innego zrobie to komputer zaczyna wariować i nie wstawać.
Osobno działają one dobrze na 3000mhz oraz 3200mhz
Pytanie: Czy będzie dość znaczna różnica w grach 4k@60fps zwiększając taktowanie na 3000mhz (bo jak rozumiem to będzie max)? Czy jednak nie bawić się i zostawić to tak jak jest bo to i tak cud że to działa?
A jeśli warto to robić i się da (w sensie jest szansa) to prosiłbym o łopatologiczne wytłumaczenie jak to zrobić, bo OC Ramu to jeszcze nigdy nie robiłem, odpalałem ten ryzen dram calculator ale nic tam nie kumam.
Grafa: 1660TI ale będzie wymieniana na 7900XT lub 4070TI
Płyta: Gigabyte B450 Aorus Elite
Mam takie oto dwa zestawy kości:
Kingston KF432C16BBK2/16 - 3200mhz, CL16, 1.35V 2x8GB
Crucial BLS8G4D30AESEK.M8FE - 3000mhz, CL15, 1.35V 2x8GB
Działają one dobrze na 2400mhz 1.2V, niemniej jak tylko coś tam tykne typu włączę XMP lub cokolwiek innego zrobie to komputer zaczyna wariować i nie wstawać.
Osobno działają one dobrze na 3000mhz oraz 3200mhz
Pytanie: Czy będzie dość znaczna różnica w grach 4k@60fps zwiększając taktowanie na 3000mhz (bo jak rozumiem to będzie max)? Czy jednak nie bawić się i zostawić to tak jak jest bo to i tak cud że to działa?
A jeśli warto to robić i się da (w sensie jest szansa) to prosiłbym o łopatologiczne wytłumaczenie jak to zrobić, bo OC Ramu to jeszcze nigdy nie robiłem, odpalałem ten ryzen dram calculator ale nic tam nie kumam.