Witam ponownie z internetową zagwozdką. Po różnych perturbacjach wydawało mi się, że temat internetu na wsi mam zamknięty. Działał przewidywalnie, okoliczne BTS pod kontrolą, a prędkości wystarczające, ale pod koniec kwietnia sytuacja uległa zmianie. Wtedy za pomocą ZTE MF 258 agregowałem dwa pasma 2600 i 2100 z nadajnika własnego Orange Włosnowice, ale na początku maja zaczęły się dziać dziwne rzeczy i pasmo 2100 przestało być widziane przez urządzenie. Tak było w kwietniu jak na filmie:
https://youtu.be/1MWFK522YhI
Na początku maja próbując wymusić pasmo 2100 dostawałem je, ale bez pasma 2600 i z nadajnika również należącego do Orange, ale w Wolicy (12,5 km). Ten nadajnik nie posiada 2600. Już się z tym pogodziłem, ale pojawił się ATL LTE 18 kit i zacząłem eksperymenty. Mam dodatkową kartę SIM na ten sam internet, co w ZTE, z której korzystałem. W celu testowania zamontowałem prowizorycznie urządzenie po drugiej stronie dachu skierowane na BTS Włosnowice i okazało się, że internet jest. Parametry DL są podobne, natomiast UL sporo niższy. Najbardziej zdziwiło mnie zobaczenie pasma 2100 z nadajnika Włosnowice i okazało się, że jest możliwość agregacji z pasmem 2600, co dało lepszy DL, ale UL pozostało na poprzednim poziomie. Tak wygląda jedno pasmo w Mikrotik:
https://youtu.be/lJV5XWykM8s
A tak jest w przypadku ZTE w tym samym okresie:
https://youtu.be/tXIqmxd4Vpo
Pomyślałem, że brak pasma 2100 w ZTE może być kwestią ustawienia, no to przeniosłem modem na drugą stronę dachu i nic nie zyskałem. ZTE dalej nie widzi pasma 2100 z tego nadajnika. Teraz nie wiem, czy to kwestia urządzenia, czy karty SIM, bo BTS raczej to pasmo dalej prezentuje. Wiem, że najprościej będzie na początek wymienić SIM i zobaczyć, co będzie. Nie potrafię sobie wytłumaczyć, z jakiego powodu doszło do tej dziwnej sytuacji na przełomie kwietnia i maja. Pytałem operatora, to tłumaczyli, że może jakieś zmiany na paśmie 2100 spowodowały ten kłopot, ale jak widać, Mikrotik to pasmo odbiera. Jeszcze jedna ciekawostka: po przeniesieniu ZTE na drugą stronę, UL jest na poziomie poniżej 20 Mbps, a było za każdym razem powyżej 40 Mbps. Mikrotik nie dobija do 10 Mbps, nawet mając do dyspozycji dwa pasma w agregacji.

https://youtu.be/1MWFK522YhI
Na początku maja próbując wymusić pasmo 2100 dostawałem je, ale bez pasma 2600 i z nadajnika również należącego do Orange, ale w Wolicy (12,5 km). Ten nadajnik nie posiada 2600. Już się z tym pogodziłem, ale pojawił się ATL LTE 18 kit i zacząłem eksperymenty. Mam dodatkową kartę SIM na ten sam internet, co w ZTE, z której korzystałem. W celu testowania zamontowałem prowizorycznie urządzenie po drugiej stronie dachu skierowane na BTS Włosnowice i okazało się, że internet jest. Parametry DL są podobne, natomiast UL sporo niższy. Najbardziej zdziwiło mnie zobaczenie pasma 2100 z nadajnika Włosnowice i okazało się, że jest możliwość agregacji z pasmem 2600, co dało lepszy DL, ale UL pozostało na poprzednim poziomie. Tak wygląda jedno pasmo w Mikrotik:
https://youtu.be/lJV5XWykM8s
A tak jest w przypadku ZTE w tym samym okresie:
https://youtu.be/tXIqmxd4Vpo
Pomyślałem, że brak pasma 2100 w ZTE może być kwestią ustawienia, no to przeniosłem modem na drugą stronę dachu i nic nie zyskałem. ZTE dalej nie widzi pasma 2100 z tego nadajnika. Teraz nie wiem, czy to kwestia urządzenia, czy karty SIM, bo BTS raczej to pasmo dalej prezentuje. Wiem, że najprościej będzie na początek wymienić SIM i zobaczyć, co będzie. Nie potrafię sobie wytłumaczyć, z jakiego powodu doszło do tej dziwnej sytuacji na przełomie kwietnia i maja. Pytałem operatora, to tłumaczyli, że może jakieś zmiany na paśmie 2100 spowodowały ten kłopot, ale jak widać, Mikrotik to pasmo odbiera. Jeszcze jedna ciekawostka: po przeniesieniu ZTE na drugą stronę, UL jest na poziomie poniżej 20 Mbps, a było za każdym razem powyżej 40 Mbps. Mikrotik nie dobija do 10 Mbps, nawet mając do dyspozycji dwa pasma w agregacji.