Raczysz się mylić z alternatorem i proponuję sobie przejrzeć schematy.
We Fiacie był alternator 6D ale z wyprowadzeniem ze środka gwiazdy, kontrolką i pogmatwanym regulatorem.
Tego w UAZie nie ma bo Rusy uprościły to do granic bólu. Nie spotkałem jeszcze UAZa z mechanicznym regulatorem (a ja mam gnojka jeszcze z instalacją migającego stopu jako kierunkowskazu), co każe mi mniemać, że regulatory od początku były elektroniczne. Na zdjęciu jest zaznaczony na czerwono.
Zauważ, że autor ma znacznie nowszego, bo pedały są już wiszące (na zdjęciu pompa hamulca i sprzęgła w komorze silnika). W moim stukocie pompa hamulca jest pod podłogą (stąd u mnie akumulator jest po stronie kierowcy).