Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szkolenia SEP
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piecyk junkers

29 Lis 2005 11:41 31487 29
  • Poziom 10  
    Witam!
    Jestem nowy na forum (jeśli robię coś nie tak, to przepraszam) i od razu z problemem. Mam piecyk Junkers 6-cio letni, gazowy, z stale palącą się świeczką (przepraszam nie pamiętam modelu), problem polega na tym, że muszę co dwa, trzy tygodnie czyścić wężownicę - cała jest w sadzy i piecyk nie chce grzać ! Proszę o pomoc, bo nie wiem co robić! Myślałem,że to wina ciągu w kominie (że nie ma) ale był kominiarz i stwierdził, że jest ok!
    Co mam robić? Pomóżcie! Mam już dość sadzy w łazience podczas czyszczenia wężownicy!Czekam na odpowiedzi (jak najszybsze).
    Mariusz-"Nowy"
  • Szkolenia SEP
  • Poziom 10  
    Zapewne myjesz w detregentach kup sode kaustyczną i po wyczyszczeniu z gróbrza wsadz do miski z sodą niech sobie tam postoi i wyreaguje po 5 minutach wyciągnij i na rok lub wiecej masz spokuj napewno pomże ja tak robie i jest ok sadza nie klei sie do miedzi

    ort.
    skryn
  • Poziom 10  
    Dzięki za radę, ale chyba się nie zrozumieliśmy, albo ja źle opisałem problem. Nie chodzi mi o wężownicę w środku, tylko o te żeberka na zewnątrz. Zatykają się sadzą i płomień nie przechodzi przez całą nagrzewnicę. Co z tym zrobić? Mam to co 2 tygodnie!
    Pozdrawiam
    Mariusz
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Za malo powietrza do spalania w pomieszczeniu i dlatego jest sadza. Moze byc jeszcze kwestia dysz i regulacji ale jesli caly czas bylo dobrze to raczej nie to. Proponuje dostarczyc wiecej powietrza do spalania, najlepiej z zewnatrz lub chociaz przez duze kratki w drzwiach. Pozdrawiam Adam
  • Poziom 17  
    Też mam piecyk junkersa i proponuję Ci zadzwonić do serwisu. Ja miałem podobny problem (była to kwestja regulacji). Serwisanci (3 lata temu) razem z dojazdem wzieli 30 zł i po problemie

    Pozdrawiam
    Paweł
  • Poziom 33  
    Jest jeszcze jedna możliwość, miałem podobny przypadek tyle, że z to był VAILLANT.Na palniku od góry są takie blaszki, długie z otworkami jest ich sporo.
    Należy je zdemontować i usunąć kurz, który się pod nimi zgromadził np odkurzaczem, pamiętaj żeby potem wszystko dobrze poskręcać.
  • Poziom 22  
    Wystarczy wymiana dysz palnika na zgodne z instrukcjąchyba 1,2.Mogły ulec erozji.Na reduktorze ustawić prawid łowe ciśnienie.
  • Szkolenia SEP
  • Poziom 10  
    Dzięki za rady, dzisiaj spróbuję! A może walczyć z kominiarzami, mimo że mówili, że jest ciąg?Może ten ciąg jest za mały i dlatego mi się sadza osadza i zatyka żeberka nagrzewnicy?(fajnie wyszło:sadza osadza)
    Mariusz
  • Poziom 33  
    Jakie dysze?
    Nie dotykaj żadnych dysz.
    Zrób tak jak mówiłem, sprawdź jeszcze czy jest nawiew.
    Piec potrzebuje bardzo dużo powietrza do spalania, ale jak kominiarze był to powinien sam sprawdzić czy jest czy nie.
    Co do ciągu to może go wogóle nie być i piec wtedy się wyłączy, ale sadzy nie będzie.
  • Poziom 10  
    DonRomano napisał:
    Jakie dysze?
    Nie dotykaj żadnych dysz.
    Zrób tak jak mówiłem, sprawdź jeszcze czy jest nawiew.
    Piec potrzebuje bardzo dużo powietrza do spalania, ale jak kominiarze był to powinien sam sprawdzić czy jest czy nie.
    Co do ciągu to może go wogóle nie być i piec wtedy się wyłączy, ale sadzy nie będzie.


    Dzięki, wczoraj znowu zawołałem kominiarzy, buli, sprawdzili, powiedzieli,że jest ok,żeby piec wyregulować i okna otwierać jak będę używał piecyka( w zimie,okna otwierać podczas kąpieli! jak i tak mam w mieszkaniu 18-19 stopni! horror!)to wtedy, tak jak mówiłeś, będzie więcej powietrza,lepsze spalanie i lepszy ciąg. Po wizycie kominiarzy, wkurzony,rozebrałem kolejny raz piec tzn.:
    - nagrzewnicę- wyczyściłem z sadzy(było full, chociaż tydzień temu czyściłem
    - palniki - przeczyściłem te wszystkie blaszki i dysze( te otwory,gdzie wchodzą dysze w palniki, były zawalone kurzem i może dlatego nie było tam wystarczającej ilości powietrza)
    - ZŁOŻYŁEM I CZEKAM KIEDY ZNOWU MI SIĘ "ZASADZI"!
    DonRomano czy wiesz jak wyregulować ten piec tj. W 250-1kp? a może ktoś na forum wie, albo ma instrukcję? bo na stronie Junkersa nie ma tego pieca( pewnie za stary, chociaż ma tylko 6 lat).
    Pozdrawiam wszystkich!
    Mariusz
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Mariusz,
    wykonałeś wiele, sprawdź kolor płomienia, jesli jest niebieski to jest ok:D,
    jeśli jest żółtawy lub czerwonawy to jest nie ok:cry:.
    nie doradzam :!: jakichkolwiek regulacji przez osoby do tego nieuprawnione:!:.
    Nie radze też otwierać okien w łazience o tej porze roku chyba że jestes morsem:D.(leczenie grypy jest dużo droższe od pracy serwisu:cry:)
    Aby wyregulować palnik podgrzewacza trzeba posiadać odpowiedni sprzęt
    np: U-rurkę lub najlepiej manometr o odpowiednim zakresie:cry:, ja taki posiadam bo prowadze serwis kotłów gazowych i olejowych:D.
    Wspomnę jeszcze, że Prawo Budowlane mowi, że raz w roku należy wykonać przegląd instalacji gazowej i urzadzeń na gaz i uzyskać odpowiedni protokół, a taki może wystawić tylko fachowiec :D z odpowiednimi uprawnieniami:!:.
    Reasumując jeśli teraz będzie nie ok. należy wezwać serwis, chyba że nie masz dalszych planów życiowych:cry:, w co watpię.:D
    Pozdrawiam
    Jerzy
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Tak jak poprzednik, nie ruszaj żadnej regulacji.
    Dokładne czyszczenie samego palnika powinno pomóc.
    Daj znać o efektach wszyscy czekamy.
  • Poziom 10  
    PHU Eco-System napisał:
    Mariusz,
    wykonałeś wiele, sprawdź kolor płomienia, jesli jest niebieski to jest ok:D,
    jeśli jest żółtawy lub czerwonawy to jest nie ok:cry:.
    nie doradzam :!: jakichkolwiek regulacji przez osoby do tego nieuprawnione:!:.
    Nie radze też otwierać okien w łazience o tej porze roku chyba że jestes morsem:D.(leczenie grypy jest dużo droższe od pracy serwisu:cry:)
    Aby wyregulować palnik podgrzewacza trzeba posiadać odpowiedni sprzęt
    np: U-rurkę lub najlepiej manometr o odpowiednim zakresie:cry:, ja taki posiadam bo prowadze serwis kotłów gazowych i olejowych:D.
    Wspomnę jeszcze, że Prawo Budowlane mowi, że raz w roku należy wykonać przegląd instalacji gazowej i urzadzeń na gaz i uzyskać odpowiedni protokół, a taki może wystawić tylko fachowiec :D z odpowiednimi uprawnieniami:!:.
    Reasumując jeśli teraz będzie nie ok. należy wezwać serwis, chyba że nie masz dalszych planów życiowych:cry:, w co watpię.:D
    Pozdrawiam
    Jerzy

    Witam!
    Dzięki za rady. Płomień po czyszczeniu jest niebiesko-żółtawy, także chyba do końca nie jest dobrze (chyba). Dalej nic
    nie ruszam, poczekam tydzień, jak będzie ok to extra, a jak nie to tak jak radziłeś Ty i DonRomano wzywam fachowca!
    Jeszcze raz dzięki ! Odezwę się jak będę miał nowe informacje.
    Pozdrawiam.
    Mariusz
  • Poziom 2  
    Witam wszystkich fachowców z tego forum . Jestem tu nowy .Potrzebuję porady .
    Sąsiadka , starsza kobieta ( posiadająca chorobę " skleroza " ), rencistka posiada ogrzewacz wody marki Junkers typ: WRP 250-5 KB , który nie działa , prawdopodobnie (a raczej napewno , gdyż kontrolka się nie świeci ) z powodu wyczerpania się baterii. Nie wie gdzie ma instrukcję obsługi tego piecyka .
    Proszę podpowiedzieć mi , gdzie w tym piecyku znajduje się ta bateria , jaka i jak ją wymienić .
    Będę wdzięczny za poradę .
  • Poziom 39  
    Wprawdzie mam piecyk Junkers WRP 275-1B ale myślę , że ten o którym piszesz jest podobny.Pojemnik na baterie(2xR20) znajduje się "od spodu" , po lewej stronie piecyka.Jest to pojemnik , z zatrzaskiwaną pokrywką.Wystarczy wkrętakiem delikatnie podważyć zaczepy i zdjąć pokrywę.To chyba wszystko ;)

    Piotrek

    PS
    Zapamiętaj położenie tych bateri bo połączone są równolegle.
  • Poziom 2  
    Piotrku dziękuję za wskazówki dotyczące wymiany baterii. Wszystko było jak opisywałeś . Udało się mi wymienić ale pomimo że wymieniłem na nowe to w dalszym ciągu kontrolka nie zapaliła się oraz nie otworzył się dopływ gazu do świeczuszki (mały płomyczek ) . Co jeszcze może być uszkodzone , a może nie ma gdzieś styku na bateriach ?
  • Poziom 33  
    Będzie brudna sama świeczka.Rozkręc i wyczyść dyszę.
  • Poziom 2  
    Przepraszam uprzejmych , którzy doradali mi .Okazało się że wystarczyło wymianić 2 baterie R20 i puścić wodę , odkręcając kurek z ciepłą wodą . Ja pisząc 2- gi post sugerowałem się postępowaniem właścicielki ( sklerotyczki ) , która zapalała ( świeczuszkę(małą ) za pomocą zapałki ), która nie zaponinając jak się obsługuje , zapalała zapałką ognik .
    Przepraszam wszystkich , których swymi postami wprowadziłem w błąd oraz tym dziękuję którzy mi dobrze doradzali ..
  • Poziom 13  
    Z tego widzę, że to ta staruszka jest serwisantką czy ty?
    bo to ty nie sprwdziłeś tych baterii a to jest podstawa działań:!:
    Mam wrażenie, że nie jesteś poważnym facetem zobacz ile osób zaangażowałeś, a podstawowej sprawy nie sprawdziłes.:idea:
    Jerzy
  • Poziom 10  
    Witam !
    Dołączam się z pytaniem do tematu piecyka typu Junkers WRP 250-5 KB.
    Od dłuższego czasu nie odpala się samoczynnie tzn.
    płomień się pojawia , następuje próba odpalenia dysz trwa to 3-4 sek i gaśnie. I następna próba i następna - czasami odpalał za 4, 5 razem, a woda sobie leci.
    Także zacząłem mu pomagać dmuchając na płomień który rozprzestrzeniał się po dyszy -niestety odpala dopiero po 3, 4 razie czyli też tragicznie.
    Kominiarze twierdzą że z ciągiem jest ok. Wg mnie mógłby być trochę lepszy, ale jest . Płomień jest niebieski.
    Z tym problemem borykam się już od kilku lat. Raz wezwałem serwis, fachowiec wyczyścił piecyk , dysze itd. ( regulacji chyba nie robił ) i w zasadzie w tym dniu był spokój, potem wszystko wróciło do "normy" i trwa do dziś. Co można jeszcze zdziałać w tej kwestii ?? Ma ktoś jakiś pomysł ?
  • Poziom 27  
    Witam.
    Myślę ze to wina świeczki która świeci za daleko od dysz, gdybyś poczekał dłużej pewnie nazbierało by się tyle gazu że płomień wyleciał by przed piec.
    Możesz mieć też rozregulowane ciśnienie gazu, do tego służy mała śróbka za zespołem wodnym.
    jak ciśnienie gazu będzie za mae to też nie zapali.
    Mam nadzieję że zespół wodny masz sprawny.
    Jeśli nie znasz się i nie masz sprzętu to najlepiej wezwij serwis, jeśli coś żle poustawiasz narazisz domowników na tzw. fruwanie po ścianach, te piecyki potrafią narobić szkód w domu.
    Zanim zaczniesz regulować ciśnienie gazu musisz mieć pewny zespół wodny, który i tak otwiera dopływ gazu do palników.
    Czasem zdarza się że same palniki są zabrudzone i też piecyk nie chce zapalać.
    Pozdrawiam.
    Marcin.
  • Poziom 10  
    usterkaTVN napisał:
    JAG Kup w "Wildze na Jagiellońskiej nowy palnik zapalający do polskiego Termeta G 19-01 zamontuj i problem z głowy. Oczywiście jeśli Twój palnik wygląda tak: http://www.termgaz.pl/p.p/1639-zespol-palnika-zapalajacego.bi.html

    Dodano po 5 [minuty]:

    Mała poprawka : palnik do G 19-02 a nie G 19-01. Przepraszam za tę literówkę.


    Czy aby na pewno jest sens kupić ten palnik ? Bo odpalać to on odpala jeśli chodzi o płomień na palniku, tylko dalej płomień nie przenosi się na dysze.
    Teraz tego dokłanie nie sprawdzę ale palnik raczej identyczny jak ten ze zdjęcia.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Panowie ręce mi opadają jak czytam niektóre posty. To nie jest wina palnika. Proponuję dobrze przeczyścić elektrodę jonizacyjną ( taki dłuższy drut) a jeśli to nie pomoże to znaczy że element zapłonowy jest do wymiany. Koszt ok. 300. Pozdr Adam
  • Poziom 30  
    Widzę, e zaangażowany został tylko Don Romano w postaci 7 słów.......
    Cytat:
    Z tego widzę, że to ta staruszka jest serwisantką czy ty?
    bo to ty nie sprwdziłeś tych baterii a to jest podstawa działań
    Mam wrażenie, że nie jesteś poważnym facetem zobacz ile osób zaangażowałeś, a podstawowej sprawy nie sprawdziłes.
    Jerzy
  • Poziom 2  
    mam piecyk junkers 250-5 KB i problem z jego zapalaniem...

    1.bateria jest sprawna
    2.problem jest taki, ze po włączeniu cieplej wody zapala się nazwijmy go "mały palnik" ale cały piecyk już nie. Leje sie zimna woda, a on przez kilka sekund "strzela" tym palnikiem i nic....potem on nowa to samo....może w końcu za 4 razem (rekord to chyba 8!!!) piecyk zapali....najbardziej jest to wkurzające jak jest wieczór i człowiek chce się umyć, czeka sie i czeka na tę gorącą wodę aż sie łaskawie zacznie lać

    Możecie coś poradzić???
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Czyszczenie elektrody lub wymiana sterownika lub cewki od palnika. Pozdr Adam
  • Poziom 1  
    Witam jestem nowy i kompletnie zielony. proszę o pomoc fachowców. mam zainstalowany piec NIKE STAR 23 kw jest przezbrojony na propan(piec jest podłaczony do zwykłej butli propan-butan). facet który uruchamiał piec mierzył ciśnienie manometrem coś tam kręcił jakąś śruba regulacyjną i niby wszystko dobrze piec chodzi, grzeje ale płomień ma żółty kolor z tego co wiem powinien palić na niebiesko