Witam!
Jestem nowy na forum (jeśli robię coś nie tak, to przepraszam) i od razu z problemem. Mam piecyk Junkers 6-cio letni, gazowy, z stale palącą się świeczką (przepraszam nie pamiętam modelu), problem polega na tym, że muszę co dwa, trzy tygodnie czyścić wężownicę - cała jest w sadzy i piecyk nie chce grzać ! Proszę o pomoc, bo nie wiem co robić! Myślałem,że to wina ciągu w kominie (że nie ma) ale był kominiarz i stwierdził, że jest ok!
Co mam robić? Pomóżcie! Mam już dość sadzy w łazience podczas czyszczenia wężownicy!Czekam na odpowiedzi (jak najszybsze).
Mariusz-"Nowy"
Jestem nowy na forum (jeśli robię coś nie tak, to przepraszam) i od razu z problemem. Mam piecyk Junkers 6-cio letni, gazowy, z stale palącą się świeczką (przepraszam nie pamiętam modelu), problem polega na tym, że muszę co dwa, trzy tygodnie czyścić wężownicę - cała jest w sadzy i piecyk nie chce grzać ! Proszę o pomoc, bo nie wiem co robić! Myślałem,że to wina ciągu w kominie (że nie ma) ale był kominiarz i stwierdził, że jest ok!
Co mam robić? Pomóżcie! Mam już dość sadzy w łazience podczas czyszczenia wężownicy!Czekam na odpowiedzi (jak najszybsze).
Mariusz-"Nowy"