Dekoder (Techbite DVBT2 EV1424) przy podłączonej antenie nie chce się włączyć. Po odłączeniu anteny włącza się (boot, itd) i normalnie odbiera. Po wyłączeniu z pilota zamiast przejść w czuwanie całkowicie się wyłącza (jak po wyciągnięciu wtyczki) i aby go znowu włączyć muszę wyciągnąć podłączenie anteny i wracamy do początku opisu. Myślałem, że problem dotyczy dekodera (nie jest pierwszej młodości), więc zakupiłem drugi (BLOW 4625 FHD), ale sytuacja jest identyczna. W instalacji jest antena siatkowa aktywna z zasilaczem 12 V, który znajduje się przy drugim telewizorze (bez dodatkowego tunera). Telewizor odbiera bardzo dobrze. Siła sygnału 100%. Tuner jak już się włączy również działa dobrze i stabilnie. Po odłączeniu zasilacza antenowego tuner zachowuje się normalnie (po wyłączeniu na pilocie przechodzi w standby i można go znowu włączyć). Co zrobić żeby całość działała dobrze? Bez aktywnego wzmocnienia praktycznie niczego nie odbieram, więc musi być. Przy antenie na poddaszu jest spliter z power pass (na dwa wyjścia). Instalacja nowa. Skąd takie dziwne zachowanie obu tunerów? Zasilanie antenowe w tunerze wyłączone.