Dzień dobry.
Moja sytuacja wygląda tak. W budynku nr 1 jest router który udostępnia wifi 2,4 oraz 5ghz. Jakieś 30 metrów dalej stoi drugi budynek w którym jest drugi komputer i kilka urządzeń sieciowych. W budynku nr 2 widać sieci wifi ale szybkość transmisji jest taka wolna że prawie żadna - bardzo słaby sygnał.
Jakieś 1,5 roku temu przekopałem kabel utp, ziemny w czarnej otulinie. Jakiś czas temu kabel przestał działać. Okazało się że jedna żyła się przerwała - puściłem to na 2 parach i mam tylko 100mbit. Jako że mam dyski sieciowe na tym polaczeniu chciałbym by działało to jak najszybciej.
Kabel który zakopałem na głębokości ponad metra jest z dość grubego drutu, nowy, z hurtowni ale gdy się go powygina to poszczególne żyły po prostu pękają - bardzo łatwo o to nawet przy zarabianiu końcówki.
W związku z tym zastanawiam się czy nie lepiej puścić to połączenie bezprzewodowo. Patrząc w internecie ceny sprzętów używanych taki zestaw ubiquiti nano M5 (a może coś innego) nie są to jakieś duże ceny.
Moje pytanie brzmi czy takie urządzenia można skonfigurować tak by komputer podłączony w budynku nr 2 był w tej samej sieci i widział że jest podłączony bezpośrednio do routera w budynku nr 1?
Na jaki transfer można liczyć gdy anteny widzą się wzajemnie?
Moja sytuacja wygląda tak. W budynku nr 1 jest router który udostępnia wifi 2,4 oraz 5ghz. Jakieś 30 metrów dalej stoi drugi budynek w którym jest drugi komputer i kilka urządzeń sieciowych. W budynku nr 2 widać sieci wifi ale szybkość transmisji jest taka wolna że prawie żadna - bardzo słaby sygnał.
Jakieś 1,5 roku temu przekopałem kabel utp, ziemny w czarnej otulinie. Jakiś czas temu kabel przestał działać. Okazało się że jedna żyła się przerwała - puściłem to na 2 parach i mam tylko 100mbit. Jako że mam dyski sieciowe na tym polaczeniu chciałbym by działało to jak najszybciej.
Kabel który zakopałem na głębokości ponad metra jest z dość grubego drutu, nowy, z hurtowni ale gdy się go powygina to poszczególne żyły po prostu pękają - bardzo łatwo o to nawet przy zarabianiu końcówki.
W związku z tym zastanawiam się czy nie lepiej puścić to połączenie bezprzewodowo. Patrząc w internecie ceny sprzętów używanych taki zestaw ubiquiti nano M5 (a może coś innego) nie są to jakieś duże ceny.
Moje pytanie brzmi czy takie urządzenia można skonfigurować tak by komputer podłączony w budynku nr 2 był w tej samej sieci i widział że jest podłączony bezpośrednio do routera w budynku nr 1?
Na jaki transfer można liczyć gdy anteny widzą się wzajemnie?