Dzień dobry,
Posiadam płytę indukcyjną Amica z 2016 roku. W ostatnim miesiącu, raz na jakiś czas wydawała odgłos podobny do tego, który wydaje włącznik światła, gdy jest ustawiony w połowie, między pozycjami 0 i 1. To brzęczenie elektryczności trwało kilkanaście sekund i ustawało. Płyta działała normalnie. Obecnie ten odgłos zniknął, ale przestały działać dwa palniki - prawy górny i prawy dolny. Można je włączyć, kontrolka się świeci, ale nie wykrywane są garnki/patelnie, nie ma też tego charakterystycznego cykania dla indukcji. Wyświetlacz dla tych palników pokazuje "u", czyli brak wykrycia garnka.
Czy jest to może znany problem dla bardziej zaawansowanych użytkowników i czy ktoś ma pomysł, jak to "na sucho" naprawić? Posiadam miernik, lutownicę oraz umiejętności lutowania kondensatorów, tranzystorów itp.
Posiadam płytę indukcyjną Amica z 2016 roku. W ostatnim miesiącu, raz na jakiś czas wydawała odgłos podobny do tego, który wydaje włącznik światła, gdy jest ustawiony w połowie, między pozycjami 0 i 1. To brzęczenie elektryczności trwało kilkanaście sekund i ustawało. Płyta działała normalnie. Obecnie ten odgłos zniknął, ale przestały działać dwa palniki - prawy górny i prawy dolny. Można je włączyć, kontrolka się świeci, ale nie wykrywane są garnki/patelnie, nie ma też tego charakterystycznego cykania dla indukcji. Wyświetlacz dla tych palników pokazuje "u", czyli brak wykrycia garnka.
Czy jest to może znany problem dla bardziej zaawansowanych użytkowników i czy ktoś ma pomysł, jak to "na sucho" naprawić? Posiadam miernik, lutownicę oraz umiejętności lutowania kondensatorów, tranzystorów itp.