Witam.
Siedzę już jakiś czas nad ta z pozoru banalną usterką i nie mogę jej usunąć. Może ktoś z kolegów naprowadzi mnie na trop. Załączam schemat problematycznej części amplitunera. Sprzęt po włączeniu działa absolutnie bez zarzutu. Wszystko jest ok, wszystkie funkcje działają bez zarzutu , oprócz dwóch filtrów które włączane są wciskanymi przyciskami na płycie czołowej. Są tam 3 przyciski filtrów dźwięku. Opisane są one jako :
Low Filter
High Filter 1
High Filter 2 - Ten działa normalnie nic nie trzaska i nie buczy.
Po włączeniu przycisku Low Filter w głośnikach słychać cichy trzask ,ale tylko przy włączaniu co nie powinno mieć miejsca.
Po właczeniu przycisku High Filter 1 w głośnikach jest potężne łupnięcie / trzask taki sam jak przy Low Filter tylko kilkadziesiąt razy głośniejszy i w głośnikach oprócz normalnego dźwięku słychać wtedy warkot jakby przydźwięk sieciowy bardzo głośny . Na schemacie widać że w pozycji spoczynkowej przycisków sygnał omija filtry i tym bypasem idzie sobie dalej . W pozycji włączonej zwora zostaje przerwana i sygnał idzie przez te proste filtry składające się raptem z kilku elementów. Schemat ukazuje jeden kanał . Drugi jest oczywiście identyczny. Chciałbym zaznaczyć że ten trzask i buczenie występuje w obu kanałach jednocześnie i tylko wtedy kiedy przycisk High Filter jest wciśniety, po jego wyciśnięciu dźwięk jest absolutnie normalny . Teoretycznie można by więc wykluczyć uszkodzenie jakichkolwiek elementów w tych filtrach bo przecież nie mogły się w obu kanałach uszkodzić te same elementy jednak : Zabrałem się za drobiazgowe sprawdzanie wszystkich elementów w nich łącznie z badaniem pojemności kondensatorów , rezystancji rezystorów i dwóch tranzystorów w obu kanałach w filtrach. Niczego nie znalazłem . Wszystkie elementy są sprawne . Zespół filtrów znajduje się na osobnej płytce która wygląda jak nowa i pomimo że sprzęt jest z 1975 roku nie ma tam żadnych zimnych lutów i nawet ich zaczątków. Sprzęt nie był nigdy naprawiany. Wymieniłem prawie wszystkie kondensatory w zasilaczu bo tam niektóre były podeschnięte . Napięcia na tranzystorach są następujące :
B - 11,9V
C- 19,5V
E- 11,9V
Ma ktoś z kolegów jakiś pomysł ? Możecie coś doradzić ?
Siedzę już jakiś czas nad ta z pozoru banalną usterką i nie mogę jej usunąć. Może ktoś z kolegów naprowadzi mnie na trop. Załączam schemat problematycznej części amplitunera. Sprzęt po włączeniu działa absolutnie bez zarzutu. Wszystko jest ok, wszystkie funkcje działają bez zarzutu , oprócz dwóch filtrów które włączane są wciskanymi przyciskami na płycie czołowej. Są tam 3 przyciski filtrów dźwięku. Opisane są one jako :
Low Filter
High Filter 1
High Filter 2 - Ten działa normalnie nic nie trzaska i nie buczy.
Po włączeniu przycisku Low Filter w głośnikach słychać cichy trzask ,ale tylko przy włączaniu co nie powinno mieć miejsca.
Po właczeniu przycisku High Filter 1 w głośnikach jest potężne łupnięcie / trzask taki sam jak przy Low Filter tylko kilkadziesiąt razy głośniejszy i w głośnikach oprócz normalnego dźwięku słychać wtedy warkot jakby przydźwięk sieciowy bardzo głośny . Na schemacie widać że w pozycji spoczynkowej przycisków sygnał omija filtry i tym bypasem idzie sobie dalej . W pozycji włączonej zwora zostaje przerwana i sygnał idzie przez te proste filtry składające się raptem z kilku elementów. Schemat ukazuje jeden kanał . Drugi jest oczywiście identyczny. Chciałbym zaznaczyć że ten trzask i buczenie występuje w obu kanałach jednocześnie i tylko wtedy kiedy przycisk High Filter jest wciśniety, po jego wyciśnięciu dźwięk jest absolutnie normalny . Teoretycznie można by więc wykluczyć uszkodzenie jakichkolwiek elementów w tych filtrach bo przecież nie mogły się w obu kanałach uszkodzić te same elementy jednak : Zabrałem się za drobiazgowe sprawdzanie wszystkich elementów w nich łącznie z badaniem pojemności kondensatorów , rezystancji rezystorów i dwóch tranzystorów w obu kanałach w filtrach. Niczego nie znalazłem . Wszystkie elementy są sprawne . Zespół filtrów znajduje się na osobnej płytce która wygląda jak nowa i pomimo że sprzęt jest z 1975 roku nie ma tam żadnych zimnych lutów i nawet ich zaczątków. Sprzęt nie był nigdy naprawiany. Wymieniłem prawie wszystkie kondensatory w zasilaczu bo tam niektóre były podeschnięte . Napięcia na tranzystorach są następujące :
B - 11,9V
C- 19,5V
E- 11,9V
Ma ktoś z kolegów jakiś pomysł ? Możecie coś doradzić ?