Obecnie posiadam tuner Uclan Ustym 4K Pro. Istnieje możliwość, że w niedługim czasie odsprzedam ten tuner pewnej osobie, a ja będę chciał kupić sobie nowy tuner. Póki co, nie potrzebuję teraz nic kupować, ale zapytać nie zaszkodzi.
Chodzi o tuner spełniający warunki:
1. Telewizja naziemna i satelitarna w jednym urządzeniu.
2. Odbiór sygnału 4K (chodzi o sam odbiór, bo ja nie mam telewizora 4K, obraz byłby skalowany w dół), DTV-T2, HEVC.
3. Dobrze działający Timeshift.
4. Budżet do 500zł.
5. Łatwość i automatyzacja strojenia SAT.
6. Możliwość wykonania jednej listy zawierającej kanały naziemne i kilka wybranych satelitarnych, takie jakby "przedłużenie" podstawowej listy kanałów o kilka kanałów SAT w języku polskim, których nie ma naziemnie.
Super by było, gdyby oprócz powyższego, dobrze działał HbbTV i odróżnianie stacji "radio" i "tv" przy strojeniu sat. Docelowo ma współpracować z anteną naziemną i satelitami Hotbird 13.0E, Astra 1 19.2E, ewentualnie dodatkowo niektóre kanały Astra 2 28.2E (możliwe do odebrania na standardowej antenie) i Astra 5 4.7E.
A teraz to, co NIE JEST mi w ogóle potrzebne:
1. Możliwość oglądania innego programu niż nagrywany (inaczej mówiąc, nie potrzebuję tunera z dwiema głowicami SAT lub Terr/Cable).
2. Odbiór nietypowych sygnałów satelitarnych (multistream, dosyły itp).
3. Funkcje multimedialne i inne funkcje niezwiązane z odbiorem telewizji i HbbTV.
Pod pojęciem "łatwości i automatyzacja strojenia", rozumiem pewną sprawę: Zauważyłem, że na satelitach, niemalże co chwilę są zmieniane stacje, jedna pojawia się, druga znika, trzecia zmienia transponder lub parametry. Z tego powodu co jakiś czas trzeba na nowo dostrajać. Idealnie to ta czynność składałaby się z następujących etapów:
1. Skasowanie wszystkich kanałów.
2. Wykonanie wyszukiwania kanałów.
3. Podział kanałów radiowych i telewizyjnych, nieuwzględnienie innych kanałów, np. "DATA", które nie są użyteczne w uniwersalnych uniwersalnych tunerach FTA.
4. Uzyskanie listy kanałów telewizyjnych jednego satelity w kolejności wg częstotliwości, a w ramach częstotliwości wg SID, czyli ta sama kolejność, jak na portalach typu LyngSat, KingOfSat.
Posiadany Uclan Ustym 4K Pro kiepsko radzi sobie z rozróżnianiem Radio/TV/Data, a do uzyskania pożądanego efektu potrzebowałem napisać prosty program, tylko dlatego, że DreamBoxEdit nie ma możliwości jednoczesnego sortowania wg dwóch kolumn. A i tak po wykonaniu wszystkich czynności trzeba przejrzeć wszystkie kanały, bo tuner czasami nawet wrzuca kilka programów kodowanych. Ręczne zmienianie kolejności mnie nie interesuje, bo to jest żmudna robota, a za jakiś czas wszystko idzie do kosza i od początku.
A ponieważ czynność trzeba co jakiś czas powtarzać, chodzi o to, żeby była ona jak najprostsza, jak najkrótsza. Jeszcze wcześniej, miałem Ferguson Ariva 252, który lepiej i trafniej rozróżniał kodowane/niekodowane, a także lepiej odróżniał kanały TV od innych, przy czym do Radio wrzucał wszystko, co nie jest kanałem przesyłającym obraz, więc w TV było całkiem OK od razu, a w Radio był śmietnik.
Posiadany tuner jest prawie idealny na moje potrzeby, ale Timeshift działa tak sobie, a HbbTV w ogóle nie działa. W tym tunerze udało mi się strojenie uprościć na ile się da. Kasuje, robię strojenie automatyczne, zaciągam do kompa pliki za pomocą DreamBoxEdit, potem odpalam swój program, który sortuje kanały, wgrywam z powrotem do tunera, sprawdzam prawidłowość przyporządkowania każdego programu, koryguję w DreamBoxEdit, ponownie wgrywam do tunera i tyle.
Chodzi o to, czy do powyższych celów, najlepiej kupić jeszcze raz Uclan Ustym 4K Pro, czy inny oparty na E2, czy zupełnie coś innego?
Chodzi o tuner spełniający warunki:
1. Telewizja naziemna i satelitarna w jednym urządzeniu.
2. Odbiór sygnału 4K (chodzi o sam odbiór, bo ja nie mam telewizora 4K, obraz byłby skalowany w dół), DTV-T2, HEVC.
3. Dobrze działający Timeshift.
4. Budżet do 500zł.
5. Łatwość i automatyzacja strojenia SAT.
6. Możliwość wykonania jednej listy zawierającej kanały naziemne i kilka wybranych satelitarnych, takie jakby "przedłużenie" podstawowej listy kanałów o kilka kanałów SAT w języku polskim, których nie ma naziemnie.
Super by było, gdyby oprócz powyższego, dobrze działał HbbTV i odróżnianie stacji "radio" i "tv" przy strojeniu sat. Docelowo ma współpracować z anteną naziemną i satelitami Hotbird 13.0E, Astra 1 19.2E, ewentualnie dodatkowo niektóre kanały Astra 2 28.2E (możliwe do odebrania na standardowej antenie) i Astra 5 4.7E.
A teraz to, co NIE JEST mi w ogóle potrzebne:
1. Możliwość oglądania innego programu niż nagrywany (inaczej mówiąc, nie potrzebuję tunera z dwiema głowicami SAT lub Terr/Cable).
2. Odbiór nietypowych sygnałów satelitarnych (multistream, dosyły itp).
3. Funkcje multimedialne i inne funkcje niezwiązane z odbiorem telewizji i HbbTV.
Pod pojęciem "łatwości i automatyzacja strojenia", rozumiem pewną sprawę: Zauważyłem, że na satelitach, niemalże co chwilę są zmieniane stacje, jedna pojawia się, druga znika, trzecia zmienia transponder lub parametry. Z tego powodu co jakiś czas trzeba na nowo dostrajać. Idealnie to ta czynność składałaby się z następujących etapów:
1. Skasowanie wszystkich kanałów.
2. Wykonanie wyszukiwania kanałów.
3. Podział kanałów radiowych i telewizyjnych, nieuwzględnienie innych kanałów, np. "DATA", które nie są użyteczne w uniwersalnych uniwersalnych tunerach FTA.
4. Uzyskanie listy kanałów telewizyjnych jednego satelity w kolejności wg częstotliwości, a w ramach częstotliwości wg SID, czyli ta sama kolejność, jak na portalach typu LyngSat, KingOfSat.
Posiadany Uclan Ustym 4K Pro kiepsko radzi sobie z rozróżnianiem Radio/TV/Data, a do uzyskania pożądanego efektu potrzebowałem napisać prosty program, tylko dlatego, że DreamBoxEdit nie ma możliwości jednoczesnego sortowania wg dwóch kolumn. A i tak po wykonaniu wszystkich czynności trzeba przejrzeć wszystkie kanały, bo tuner czasami nawet wrzuca kilka programów kodowanych. Ręczne zmienianie kolejności mnie nie interesuje, bo to jest żmudna robota, a za jakiś czas wszystko idzie do kosza i od początku.
A ponieważ czynność trzeba co jakiś czas powtarzać, chodzi o to, żeby była ona jak najprostsza, jak najkrótsza. Jeszcze wcześniej, miałem Ferguson Ariva 252, który lepiej i trafniej rozróżniał kodowane/niekodowane, a także lepiej odróżniał kanały TV od innych, przy czym do Radio wrzucał wszystko, co nie jest kanałem przesyłającym obraz, więc w TV było całkiem OK od razu, a w Radio był śmietnik.
Posiadany tuner jest prawie idealny na moje potrzeby, ale Timeshift działa tak sobie, a HbbTV w ogóle nie działa. W tym tunerze udało mi się strojenie uprościć na ile się da. Kasuje, robię strojenie automatyczne, zaciągam do kompa pliki za pomocą DreamBoxEdit, potem odpalam swój program, który sortuje kanały, wgrywam z powrotem do tunera, sprawdzam prawidłowość przyporządkowania każdego programu, koryguję w DreamBoxEdit, ponownie wgrywam do tunera i tyle.
Chodzi o to, czy do powyższych celów, najlepiej kupić jeszcze raz Uclan Ustym 4K Pro, czy inny oparty na E2, czy zupełnie coś innego?