Blomberg niby jest niemiecką firmą. Ale nie wiem czy jeszcze jest niemiecką czy już nie.
Natomiast Privileg to była tylko marka, niestety już upadłej firmy handlowej Quelle zajmującej się handlem wysyłkowym. Pod marką Privileg sprzedawano produkty pochodzące od różnych małych i dużych producentów, a jakość była przeróżna. Mieli okres, że większość sprzętu produkowane było dla tej marki przez Elektrolux, a firma ta to w dość dobry sprzęt. W 2010r. sprzedano prawa do Marki Privileg, amrykańskiej firmie Whirlpool, która także przejęła firmę Indesit. Whirlpool posiada także prawa do kilkudziesięciu marek z których w Europie najbardziej znane są: Hotpoint, Baunknecht, Ariston, Polar.
Ale od 2023r. firma Whirlpool nalezy już do tureckiej firmy Acelik, która takze jest właścicielem marki Beko.
Przypomina mi się tutaj kawał:
"Mamo jak to jest Ty jesteś biała, tatuś jest żółty, a ja jestem czarny?
Matka odpowiada:Synek była taka impreza, że ciesz się, że jeszcze nie szczekasz"
Reasumując: Jeżeli ten Privileg to produkt Elektroluxa to byłby to doby wybór. Ale jeżeli jest to produkt bliżej nieokreślonego producenta to chyba lepiej byłoby wybrać Blomberg.
Aczkolwiek jeżeli jest to sprżet kilkunastoletni czy też 20-letni to dobrze się nad tym zastanów, bo możesz wydać pieniądze, a sprżet może być wadliwy.
Swego czasu znajomi mnie ciągnęli, aby im naprawiać takie przywożone pralki. Powiem Ci, że szybko odpuściłem ten interes, bo naprawy były nieopłacalne, a moja uczciwość nie pozwalała mi robić napraw "po łebkach", byle tylko sprzedać.
Kupisz nnową pralkę, dokładając niewiele to przynajmniej masz te kilka lat gwarancji i masz spokojną głowę. Czy "musisz" mieć w tym suszarkę? Weź też pod uwagę, że jeżeli jest to tak stary sprzęt to tam suszarka może być mocno prądożerna.
Suszarki dzielimy na 3 rodzaje:
1. Z obiegiem ciepłego powietrza (ta suszy pobierając dość dużą ilość prądu z sieci, a parę z suszenia wyrzuca na pomieszczenie - jest to najmniej ekonomiczny rodzaj suszenia)
2. Kondensacyjną z użyciem zimnej wody z sieci wodociągowej (ta suszy podobnie jak wyżej pobierając prąd z sieci, ale nie wyrzuca pary wodnej na pomieszczenie lecz ją kondensuje i wyrzuca do kanalizacji, kondensowanie odbywa się na specjalnym wymienniku schładzanym wodą z sieci wodociągowej - jest trochę mniej prądożerna od tej pierwszej, ale dodatkowo podczas suszenia zużywa pewną ilość zimnej wody)
3. Najbardziej ekonomiczna jest suszarka z pompą ciepła. Zawiera ona agregat podobny do lodówki z 2 wymiennikami. Jeden wymiennik się podgrzewa, a drugi chłodzi. Ten ciepły wymiennik podgrzewa powietrze, a ten zimny służy do skraplania pary wodnej. Niestety tego typu praloko-suszarki są dość drogie, ale proces suszenia w nich jest najtańszy.
Którą z ww metod zastosowano w tych pralkach, któe masz na uwadze? Tego nie wiem. Trzeba by było znać dokładne oznaczenia (symbole) tych urzadzeń.
No i jeszcze jedno pytanie - czy firma sprzedająca udziela jakiejś rękojmii?