Tak się składa, że potrzebuję transformatora sieciowego, który po wyprostowaniu da napięcie około 13,7 V=.
Z obliczenia wychodzi mi transformator 10,5 V × 1,42 (kondensator) = 14,9 V -> minus spadek napięcia na mostku – 1,2 V = 13,7 V.
Ale to bez obciążenia transformatora, a obciążenie będzie w granicach 0,5 A. Moc transformatora można łatwo obliczyć, ale jak to wygląda w praktyce, czyli jakiej mocy nieprzewymiarowany transformator, który zapewni te 13,7 V i 0,5 A po wyprostowaniu?
Z obliczenia wychodzi mi transformator 10,5 V × 1,42 (kondensator) = 14,9 V -> minus spadek napięcia na mostku – 1,2 V = 13,7 V.
Ale to bez obciążenia transformatora, a obciążenie będzie w granicach 0,5 A. Moc transformatora można łatwo obliczyć, ale jak to wygląda w praktyce, czyli jakiej mocy nieprzewymiarowany transformator, który zapewni te 13,7 V i 0,5 A po wyprostowaniu?