Witam.
Mam na stole amplituner, który wyłącza się po sekundzie ( czasami załapie i działa, ale podczas pracy też go odcina ).
Naczytałem się trochę tematów o tych sprzętach, obejrzałem trochę filmów na YT, przejrzałem również SERVICE MANUAL.
Wychodzi na to, że jest problem z którymś z napięć. Błąd jaki wywala po wejściu w tryb diag to PS PRT: 0% A.
Według service manuala, jest to problem z napięciem DC, podanym w % dla 5V o ile dobrze zrozumiałem.
Sprawdziłem płytkę i wyjścia poszczególnych tranzystorów. Wszystkie napięcia są.
Zauważyłem jednak ciekawą zależność. Gdy odłączę wyjście z tej płytki, które wchodzi do płyty głównej amplitunera, to sprzęt się nie wyłącza. Ale jak tylko ją podłączę, to go odcina. Domyślam się, że tam powinienem szukać problemów.
W tryb DIAG wchodzi za każdym razem, niezależnie od tego, czy płyta główna jest podłączona, czy też nie.
Ponieważ jednak sprzęty tego typu nie goszczą u mnie w ogóle ( a ten wziąłem, bo to zawsze jakieś nowe doświadczenie ), to prosiłbym o pomoc, co mogę zrobić dalej, czego szukać, lub czego się czepić. Być może miał ktoś podobny problem.
Pozdrawiam.
Mam na stole amplituner, który wyłącza się po sekundzie ( czasami załapie i działa, ale podczas pracy też go odcina ).
Naczytałem się trochę tematów o tych sprzętach, obejrzałem trochę filmów na YT, przejrzałem również SERVICE MANUAL.
Wychodzi na to, że jest problem z którymś z napięć. Błąd jaki wywala po wejściu w tryb diag to PS PRT: 0% A.
Według service manuala, jest to problem z napięciem DC, podanym w % dla 5V o ile dobrze zrozumiałem.
Sprawdziłem płytkę i wyjścia poszczególnych tranzystorów. Wszystkie napięcia są.
Zauważyłem jednak ciekawą zależność. Gdy odłączę wyjście z tej płytki, które wchodzi do płyty głównej amplitunera, to sprzęt się nie wyłącza. Ale jak tylko ją podłączę, to go odcina. Domyślam się, że tam powinienem szukać problemów.
W tryb DIAG wchodzi za każdym razem, niezależnie od tego, czy płyta główna jest podłączona, czy też nie.
Ponieważ jednak sprzęty tego typu nie goszczą u mnie w ogóle ( a ten wziąłem, bo to zawsze jakieś nowe doświadczenie ), to prosiłbym o pomoc, co mogę zrobić dalej, czego szukać, lub czego się czepić. Być może miał ktoś podobny problem.
Pozdrawiam.