logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy ozonowanie jest bezpieczne dla antyków, dokumentów i tkanin?

norbert542005 03 Maj 2024 22:11 1620 8
REKLAMA
  • #1 21069236
    norbert542005
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Witam!
    Ostatnimi czasy dokonałem zakupu dość taniego ozonatora z platformy Allegro. Zakupiony był w celu pozbycia się przykrego zapachu stęchlizny z kilku antyków; dokumentów, przedwojennych fotografii i odznaczenia. Tu rodzą się moje wątpliwości - czy napewno ozonowanie jest bezpieczne dla papierów i tkanin, czy nie niszczy ich struktury, barwy i wydruku? Każda informacja jaką mogę znaleźć w internecie różni się od kolejnej, dlatego bardzo liczę na pomoc doświadczonych w użyciu podobnych sprzętów Forumowiczów. Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.
  • REKLAMA
  • #2 21069280
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21885
    Pomógł: 2031
    Ocena: 5149
    norbert542005 napisał:
    ozonowanie jest bezpieczne dla papierów i tkanin,
    Nie jest bezpieczne. Tak silny utleniacz jak ozon może narobić niepowetowanych strat. Poczytaj jak ze starodrukami obchodzą się uniwersyteckie biblioteki.
  • REKLAMA
  • #3 21069291
    norbert542005
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Bardzo dziękuję za odpowiedź! Tego się obawiałem… Przewertowałem niemal cały internet, mnóstwo forów, artykułów i prywatnych stron w poszukiwaniu informacji jak właściwie podejść do tematu pozbycia się stęchlizny i ewentualnej grzybni. Ostatnią szansą dla tych dokumentów jaka wydawała się rozsądna było ozonowanie. Czy ma Pan zatem wiedzę, co mógłbym zrobić w zamian by zadziałało równie skutecznie a przy tym nieinwazyjnie? Na koniec dodam ku sprostowaniu, że omawiane dokumenty pochodzą z początku drugiej połowy XX wieku, zdjęcia z okresu międzywojennego. Serdecznie pozdrawiam
  • #4 21069294
    gregor124
    Poziom 28  
    Posty: 1515
    Pomógł: 95
    Ocena: 818
    Ozon utlenia większość metali (z wyjątkiem złota, platyny i irydu) do tlenków metali na ich najwyższym stopniu utlenienia.
    Np. utlenia srebro i miedz.
    Takze dla zdrowia nie jest obojetny:
    "Przez ostatnie kilka dziesięcioleci naukowcy badali wpływ ostrego i przewlekłego narażenia na ozon na zdrowie człowieka. Setki badań sugerują, że ozon jest szkodliwy dla ludzi w stężeniach obecnie występujących na obszarach miejskich.[76][77] Wykazano, że ozon wpływa na układ oddechowy, sercowo-naczyniowy i centralny układ nerwowy. Wykazano również, że wczesna śmierć oraz problemy ze zdrowiem reprodukcyjnym i rozwojem są powiązane z narażeniem na ozon."
    https://en.wikipedia.org/wiki/Ozone
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #5 21069332
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12495
    Pomógł: 622
    Ocena: 1172
    Stęchlizna świadczy o wilgoci.
    Musisz zapewnić dokumentom miejsce suche i przewiewne, o w miarę stałej temperaturze, ok. 16 do 18 stopni.
    Nie możesz ich trzymać na kupie, w dużej stercie i ciasno ściśniętych. Najlepiej włożyć je w osobne przegródki, podzielić na mniejsze części, po kilka - kilkanaście kart. Powietrze musi być suche, ale nie za suche. Wilgotność kontrolowana 45-55%.

    Musisz wysuszyć dokumenty, ale nie gwałtownie. Żadnych grzejników, ani suszarek.
    Możesz spróbować popakować je w woreczki foliowe, dać do środka łyżeczkę suchej sody i włożyć na całą noc do zamrażarki. Po wyjęciu, wyjąć z folii, umieścić dokument w suchym miejscu. Mróz wyciąga wilgoć. Potem je przenieść do miejsca, gdzie je będziesz przechowywał w warunkach jak powyżej.
    Albo suszyć kilka dni, luźno ułożone w jakimś ciepłym miejscu, o niskiej wilgotności, żeby oddały wilgoć. Potem przenieść do miejsca przechowywania.
    Warunki jak powyżej powinny zabić grzyby, pozbyć się zapachu stęchlizny i zapewnić długotrwałe przechowywanie.

    Najprawdopodobniej źle je przechowujesz. Pewnie "skitrane" gdzieś na kupie, albo w piwnicy. Chłoną wilgoć z powietrza.
    Możesz je też ewentualnie przekazać do jakiegoś muzeum. Jest mnóstwo placówek, także lokalnych, gdzie chętnie przyjmą dokumenty i fotografie, jeżeli mogą przyczynić się do poszerzenia zbiorów.
    A najlepiej, przenieś wszystkie dokumenty dodatkowo do postaci cyfrowej. W tej postaci nie będą "waniać" i będziesz miał ich kopie nie zajmujące wiele miejsca.
  • #6 21069499
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11828
    Pomógł: 1332
    Ocena: 3797
    norbert542005 napisał:
    czy napewno ozonowanie jest bezpieczne dla papierów i tkanin, czy nie niszczy ich struktury, barwy i wydruku? Każda informacja jaką mogę znaleźć w internecie różni się od kolejnej, dlatego bardzo liczę na pomoc doświadczonych w użyciu podobnych sprzętów Forumowiczów. Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.
    Zwiększenie zawartości ozonu zdecydowanie przyspieszy starzenie tych materiałów, czyli nie będzie to proces obojętny dla antyków. Z tego co opisujesz, wydaje się, że problemem może być nieprawidłowy poziom wilgotności. A w tym przypadku znacznie lepszym rozwiązaniem od ozonowania jest zapewnienie odpowiedniej wymiany powietrza (wietrzenie) oraz zmniejszenie poziomu wilgotności (osuszanie). Problem może rozwiązać porządny sprężarkowy osuszacz powietrza, ale na pewno nie ozonator. Szczególnie jeśli Twoje zasoby to głównie papier, druki, dokumenty, książki, itp., to utrzymywanie kontrolowanego poziomu wilgotności oraz temperatury ma dla nich znaczenie kluczowe.

    I jeszcze jedna mała uwaga. Jeśli w tych zasobach są stare zdjęcia, to należy zdecydowanie unikać ozonowania. Ozon oraz gaz (taki z kuchenek gazowych) niszczą warstwę światłoczuła materiałów fotograficznych (ozon utlenia srebro!). Dlatego zdjęć nie ozonujemy i nie przechowujemy na przykład w kuchniach, gdzie używa się kuchni gazowych.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #7 21070011
    andexp
    Poziom 23  
    Posty: 552
    Pomógł: 55
    Ocena: 272
    A przechowywanie w atmosferze ochronnej ? Szczelny zamykany pojemnik i napełnienie go azotem. Dodatkowo azot jest suchy, więc usunie ew. nadmiar wilgoci.
  • #8 21070274
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 21070280
    norbert542005
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Bardzo Panowie dziękuję za odpowiedzi i sugestie.
    W kwestii dokumentów - w takim stanie je nabyłem; widocznie poprzedni właściciel przechowywał je w wilgotnym środowisku, względnie mieszkanie było zawilgocone. Reszta mojego domowego archiwum jest przechowywana w warunkach pokojowych, w szafkach, niektóre w fakcie „jeden na drugim”, lecz w suchych warunkach i max po kilka sztuk. Mam kilka testowych egzemplarzy, zadziałam wedle Waszych rad, za które bardzo jestem wdzięczny :)
    Co do fotografii - wszystkie „nie śmierdzące” trzyma w dedykowanych albumach, każda w oddzielnej kieszonce, ewentualnie dwie lub trzy małe razem. Niektóre mają na sobie plamki „foxingu” tudzież grzyba, lecz nie jest to inwazyjna odmiana, a nawet jeśli to napewno nie na tyle by roznieść się po albumie.

Podsumowanie tematu

✨ Ozonowanie nie jest bezpieczne dla antyków, dokumentów i tkanin, ponieważ ozon, jako silny utleniacz, może uszkodzić ich strukturę, barwy i wydruki. Użytkownicy forum zalecają alternatywne metody usuwania stęchlizny, takie jak zapewnienie odpowiednich warunków przechowywania (suche, przewiewne miejsce o stałej temperaturze 16-18°C oraz kontrolowanej wilgotności 45-55%), a także stosowanie osuszaczy powietrza. W przypadku dokumentów i zdjęć, które mogą być narażone na uszkodzenia, sugerowane są metody takie jak pakowanie w woreczki foliowe z sodą, suszenie w niskiej wilgotności, a także przechowywanie w atmosferze ochronnej z azotem. Dla materiałów fotograficznych należy unikać ozonowania, ponieważ ozon utlenia srebro, co prowadzi do ich degradacji.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA