Znalazłem jakąś kartę MicroSD, a że akurat takowej potrzebuję to chciałem sprawdzić co na niej jest i ewentualnie ją sformatować, jednakże po włożeniu jej do czytnika w laptopie komputer strasznie spowalnia, gdy uda się w końcu doczekać aż eksplorator plików się odświeży to ta karta tak jakby nie ma przestrzeni, nie pokazuje jej pojemności ani tego paska - graficznej reprezentacji zajętości przestrzeni. Karta również sama się odłącza po jakiejś minucie (czasem nawet szybciej). Sprawdziłem 3 inne karty i z żadną nie ma takiego problemu.