Witam
Niedawno szwagier przyniósł mi od swojego brata-partacza (co chwyci to spieprzy) kartę graficzna GeForce WinFast A340T (5200 FX chyba).
Bracik podobno ją uszkodził, bo... podłączył do niej antenę :? Nie wiem, jak on to zrobił, zakładam, że poprzez chincha (TV-outa).
Teraz po wsadzeniu ją w port AGP BIOS sygnalizuje brak karty graficznej. Nie widzę na niej nic podejrzanego: żadnego przypalenia, wylanych kondensatorów, po zdjęciu radiatora z chipu też nic nie widać.
Czy, poza wyrzuceniem, można z tą kartą jeszcze coś zrobić??? Może jest jakiś element, który w takich pada jako pierwszy i można go wymienić???
Jak nie, to będę musiał spylić na Allegro.
A może dałoby się zwrócić ta kartę na gwarancji do producenta??? Jest na tyle nowa, że może jeszcze na gwarancji być. Jak to sprawdzić??? Ma ktoś z czyms takim doświadczenie???
Pozdrawiam
Dydzio
Niedawno szwagier przyniósł mi od swojego brata-partacza (co chwyci to spieprzy) kartę graficzna GeForce WinFast A340T (5200 FX chyba).
Bracik podobno ją uszkodził, bo... podłączył do niej antenę :? Nie wiem, jak on to zrobił, zakładam, że poprzez chincha (TV-outa).
Teraz po wsadzeniu ją w port AGP BIOS sygnalizuje brak karty graficznej. Nie widzę na niej nic podejrzanego: żadnego przypalenia, wylanych kondensatorów, po zdjęciu radiatora z chipu też nic nie widać.
Czy, poza wyrzuceniem, można z tą kartą jeszcze coś zrobić??? Może jest jakiś element, który w takich pada jako pierwszy i można go wymienić???
Jak nie, to będę musiał spylić na Allegro.
A może dałoby się zwrócić ta kartę na gwarancji do producenta??? Jest na tyle nowa, że może jeszcze na gwarancji być. Jak to sprawdzić??? Ma ktoś z czyms takim doświadczenie???
Pozdrawiam
Dydzio