logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Wyłączone bezpieczniki w mieszkaniu i na klatce schodowej przy braku obciążenia

pawelciesielskibv 08 Lip 2024 22:55 696 12
REKLAMA
  • #1 21147929
    pawelciesielskibv
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Od razu zacznę, że jestem laikiem i nie zamierzam nic sam robić, tylko w razie potrzeby zatrudnić specjalistę - tylko właśnie do czego...

    Przy braku włączonych mocnych sprzętów (tylko piekarnik był włączony i to na innym obwodzie), w kuchni (tam ma gniazdka obwód który przestał działać) lub na korytarzu (skrzynka z bezpiecznikami) był nagle głośny huk i rozłączyły bezpiecznik (16) w mieszkaniu, oraz przedlicznikowe (16) na klatce schodowej. Po włączeniu obu bezpieczników ponownie huk i ponownie obydwa bezpieczniki zadziałały.

    Po około 30minutach odłączyłem wszystkie urządzenia z gniazdek a następnie próbowałem stopniowo je podłączać i podłączyłem wszystkie, które są normalnie podłączone i bezpieczniki już nie zadziałały - czyli sytuacja wróciła do normy.

    Instalacja niedawno wymieniana na miedź, jedynie jest od licznika do rozdzielni w mieszkaniu aluminium (niedługo będzie też wymieniane, tak samo zabezpieczenia przedlicznikowe).

    Zadzwoniłem do elektryka który modernizował instalacje i usłyszałem, że tak się czasem zdarza.

    Szukam odpowiedzi czy warto się tym przejmować, czy rzeczywiście to brzmi normalnie, lub co warto sprawdzić/co elektryk powinien sprawdzić.

    Żadne urządzenie które było na tym obwodzie nie jest osmolone, wszystkie działają normalnie. Czy ewentualnie urządzenie mogło powodować zwarcie a przy tym teraz normalnie działać?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21147960
    Daro1003
    Poziom 34  
    Posty: 2711
    Pomógł: 295
    Ocena: 604
    Z tego co opisujesz to obstawiam że jest gdzieś zwarcie i to daje efekt jak piszesz huk i wyłączenie bezpieczników.
    Jeśli byłoby to przeciążenie na danym obwodzie bezpiecznik nie opada z hukiem.

    pawelciesielskibv napisał:
    Po około 30minutach odłączyłem wszystkie urządzenia z gniazdek a następnie próbowałem stopniowo je podłączać i podłączyłem wszystkie, które są normalnie podłączone i bezpieczniki już nie zadziałały - czyli sytuacja wróciła do normy.


    W tej sytuacji poruszałeś wtyczkami gniazdkami i mogłeś dokonać tego że punkt zwarty się rozwarł pod wpływem ruszania. Lub też jakaś izolacja ostygła i zaczęła z powrotem izolować.

    Problem zwarcia może wystąpić w rożnych miejscach np niedbale podłączone i zamontowanie gniazdko, czy przegrzana wtyczka lub przewód wchodzący do wtyczki często się przerywa od częstego wyginania izolacja pęka traci właściwości żyły się mogą zewrzeć.

    To że ci elektryk powiedział że się czasem zdarza raczej chciał Cię spławić żebyś dał mu spokój i nie wzywał go na poprawki. Bezpieczniki bez zwarcia i bez przyczyny nie wyłączają się z hukiem.
  • #3 21148092
    pawelciesielskibv
    Poziom 2  
    Posty: 3
    >>21147960

    Dziękuję za odpowiedź! Będę prosić elektryka (innego) o spojrzenie na gniazdka w takim razie, bo i tak trzeba je będzie sprawdzić, czy są podłączone do uziemienia.

    Jeszcze mam pytanie, czy sprzęt może powodować zwarcie, a przy tym normalnie działać. Na tym obwodzie jest czajnik, który być może czasem się uruchamia (piszę być może, bo sytuacja miała miejsce 2 razy, za każdym razem jak żona korzystała i nie jest pewna, czy przez przypadek nie włączyła opcji podtrzymywania temperatury) - zastanawiam się, czy to mógłby być też winowajca, czy raczej po takim zwarciu już by więcej nie działał normalnie?
  • REKLAMA
  • #4 21148107
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17674
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3463
    pawelciesielskibv napisał:
    był nagle głośny huk i rozłączyły bezpiecznik (16) w mieszkaniu, oraz przedlicznikowe (16) na klatce schodowej.
    Po włączeniu obu bezpieczników ponownie huk i ponownie obydwa bezpieczniki zadziałały.

    Po około 30minutach podłączyłem wszystkie, które są normalnie podłączone i bezpieczniki już nie zadziałały - czyli sytuacja wróciła do normy.
    Stad prosty wniosek - awaria instalacji rozdzielczej -poza lokalem.
    Było podane na mieszkanie 400V zamiast 230V.
  • #5 21148146
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12200
    Pomógł: 1013
    Ocena: 3510
    CYRUS2 napisał:
    Stad prosty wniosek - awaria instalacji rozdzielczej -poza lokalem.
    Było podane na mieszkanie 400V zamiast 230V.
    Czy autor wspomniał o uszkodzonych odbiornikach 1-fazowych, żeby wysuwać taki wniosek?
  • REKLAMA
  • #6 21148221
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5605
    Pomógł: 256
    Ocena: 1954
    CYRUS2 napisał:
    Stad prosty wniosek - awaria instalacji rozdzielczej -poza lokalem.
    Było podane na mieszkanie 400V zamiast 230V.

    A mógłbyś przedstawić tok rozumowania który cię do tego prostego wniosku doprowadził?
  • #7 21148299
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17674
    Pomógł: 1224
    Ocena: 3463
    pawelciesielskibv napisał:
    Po około 30minutachPo około 30minutach odłączyłem wszystkie urządzenia z gniazdek a następnie próbowałem stopniowo je podłączać i podłączyłem wszystkie, które są normalnie podłączone i bezpieczniki już nie zadziałały - czyli sytuacja wróciła do normy.
  • REKLAMA
  • #8 21148329
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5230
    Pomógł: 502
    Ocena: 2818
    elpapiotr napisał:
    CYRUS2 napisał:
    Stad prosty wniosek - awaria instalacji rozdzielczej -poza lokalem.
    Było podane na mieszkanie 400V zamiast 230V.
    Czy autor wspomniał o uszkodzonych odbiornikach 1-fazowych, żeby wysuwać taki wniosek?

    Nie, nic nie wspomniał. Jednak znając @CYRUS2 to on lubi wiele skutków przypisywać tej awarii. Należy też przestrzec pytających przed tym, zwłaszcza że w kolejnych postach @CYRUS2 może próbować polecać pewne urządzenie, które należało by kupić aby się uchronić przed skutkami awarii której nie było. To tak na wszelki wypadek jeśli kiedyś by się znowu "pojawiła".
  • #9 21148346
    Daro1003
    Poziom 34  
    Posty: 2711
    Pomógł: 295
    Ocena: 604
    Wątpliwe aby po podaniu 400V na instalacje obyło się tylko na huku i wybiciu zabezpieczeń i pożarem nic nie padło. Poza tym inne mieszkania tez być dostały raczej 400V co by się obeszło raczej głośnym echem.

    Uważam ze problem jest w mieszkaniu jakiś odbiornik może mieć nadpalony i naderwany przewód wchodzący do wtyczki lub jakieś zwarcie w osprzęcie instalacji.
  • Pomocny post
    #10 21148449
    ssllaawweekk
    Poziom 20  
    Posty: 393
    Pomógł: 30
    Ocena: 87
    Ja też uważam że gdzieś jest zwarcie. Po pierwsze wszystkie gniazdka, które są na wyłączanym obwodzie potrzeba sprawdzić. Piekarnik też warto sprawdzić, może gdzieś izolacja się stopiła i jest zwarcie do obudowy. Trudny temat jak problem występuje tylko czasami, oby udało się zlokalizować.
  • Pomocny post
    #11 21148773
    Daro1003
    Poziom 34  
    Posty: 2711
    Pomógł: 295
    Ocena: 604
    pawelciesielskibv napisał:
    Jeszcze mam pytanie, czy sprzęt może powodować zwarcie, a przy tym normalnie działać. Na tym obwodzie jest czajnik, który być może czasem się uruchamia (piszę być może, bo sytuacja miała miejsce 2 razy, za każdym razem jak żona korzystała i nie jest pewna, czy przez przypadek nie włączyła opcji podtrzymywania temperatury) - zastanawiam się, czy to mógłby być też winowajca, czy raczej po takim zwarciu już by więcej nie działał normalnie?


    Być może grzałka czajnika może podczas temperatury tracić właściwości izolacyjne i robić zwarcie po ostygnięciu wszystko niby wraca do normy. Pamiętam mieliśmy kiedyś czajnik na budowie który podczas gotowania też wybijał korki zwarciem wystarczyło go pilnować i jeśli woda zaczęła bulgotać szybko wyłączyć inaczej podczas gotowania za bardzo się chyba nagrzewał i bum.

    Inny przykład zostałem wezwany do wykonanej instalacji elektrycznej w nowym domu po przeprowadzce pralka wybijała RCDW no i co instalacja zle wykonana bo w starym domu nic nie biło RCDW to bezsens niepotrzebna trzema wymontować i oddać pieniądze bo w starym domu były zwykłe wkładki bezpiecznikowe i to podwatowane do tego uziemienia brak ale pralka działała było ok.

    Więc odpalamy pralkę działa zaczyna grzać wodę i bum RCDW co się okazuje nagle 120V na obudowie pralki - grzałka ma przebicie po lekkim rozgrzaniu, więc wymiana grzałki w pralce rozwiązała problem i pralka działa w nowym domu z nową instalacją z RCDW. I wtedy wszyscy zrozumieli co niesie za sobą watowanie bezpieczników oraz brak RCDW i uziemienia jak zobaczyli przebicie grzałki i zrozumieli co może się stać.
    Pytanie czy lepiej mieć działającą pralkę i 120V na jej obudowie i z czasem nie wiadomo ile więcej czy lepiej mieć RCDW w rozdzielni która dba o bezpieczeństwo domowników.
  • Pomocny post
    #12 21149581
    zulugula
    Poziom 20  
    Posty: 342
    Pomógł: 26
    Ocena: 62
    Pisałeś coś o czajniku z podtrzymaniem temperatury? Jaki model?
    Miałem raz taki i w losowych momentach, 2-3 razy dziennie wywalało bezpieczniki przy czym bylo słychać lekki huk, bardziej jak byś lekko klasnął w dłonie. Po kilku dniach zorientowaliśmy sie że to z podstawki która wilgoci dostała i losowych momentach dostawała przebicia.
  • #13 21495772
    pawelciesielskibv
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Jak się okazało, winny był czajnik. A skąd wiadomo? Bo brat miał dokładnie ten sam model i dokładnie tę samą sytuację. Szkoda tylko, że nie wspomniał nic wcześniej...

    Instalacja została sprawdzona cała, więc problem na 99% był z urządzeniem. Dziękuję wszystkim za pomoc.

Podsumowanie tematu

✨ W mieszkaniu i na klatce schodowej wyłączają się bezpieczniki (16A) z głośnym hukiem mimo braku dużego obciążenia, co wskazuje na zwarcie w instalacji elektrycznej. Problem pojawił się na obwodzie kuchennym, gdzie działał tylko piekarnik na innym obwodzie. Po odłączeniu wszystkich urządzeń i ich stopniowym podłączaniu bezpieczniki przestały się wyłączać. Instalacja została niedawno wymieniona na miedzianą, z wyjątkiem odcinka od licznika do rozdzielni, który jest aluminiowy i planowana jest jego wymiana wraz z zabezpieczeniami przedlicznikowymi. Eksperci sugerowali zwarcie w gniazdkach, uszkodzone przewody lub izolację, a także możliwość uszkodzenia urządzenia powodującego przebicie izolacji. Wskazywano na czajnik z funkcją podtrzymywania temperatury jako potencjalne źródło zwarcia, które po rozgrzaniu traci izolację, a po ostygnięciu problem ustępuje. Ostatecznie potwierdzono, że winny był czajnik – identyczny model u innej osoby powodował takie same objawy. Instalacja została sprawdzona i uznano ją za prawidłową, co wykluczyło awarię instalacji jako przyczynę problemu.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA