Jak najlepiej rozprowadzić okablowanie Ethernet i gniazda w piętrowym domu podczas remontu, żeby obsłużyć internet, IPTV i ewentualne punkty Wi‑Fi?
Najlepiej poprowadzić wszystkie przewody w układzie gwiazdy do jednego centralnego miejsca, np. szafy rack w kotłowni lub innym pomieszczeniu technicznym, i tam zakończyć je na patchpanelu [#21155490][#21156242][#21156573] Do miejsc z telewizorami daj osobne skrętki Ethernet, bo IPTV od dostawcy zwykle wymaga osobnego kabla do dekodera, a przy telewizorze warto mieć też dodatkowy kabel na internet/Smart TV; do salonów i przyszłych punktów rozbudowy lepiej położyć więcej niż jeden przewód [#21155782][#21155795][#21157362] Router/operatora możesz postawić w tej szafie, a porty LAN rozprowadzić switchem do poszczególnych gniazd; punkty AP też podłączasz skrętką do RJ45 i możesz je zasilać po PoE ze switcha albo przez injector [#21155490][#21155698] Przed zakupem sprzętu sprawdź u dostawcy, jak dokładnie realizuje internet i TV, bo od tego zależy, które porty i jakie urządzenia będą potrzebne [#21155534] Jeśli nie planujesz anteny sat/ naziemnej, kabel koncentryczny nie jest konieczny, ale warto zostawić peszle albo zapasowe przepusty na przyszłość, bo późniejsze dołożenie przewodu po remoncie jest dużo trudniejsze [#21155698][#21156242]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
Witam, kupiłem dom piętrowy w którym robię remont i chciałbym przy okazji zrobić porządek z TV/ Internetem, tj. puścić kable w ścianach i zrobić gniazdka na kable ethernet. Internet będzie doprowadzony do domu światłowodem przez dostawcę internetu i telewizji. Następnie chciałbym to urządzenie od dostawcy postawić w przedpokoju na parterze i od niego w ścianie puścić kable:
- salon na parterze do telewizji
- salon na piętrze do telewizji
- ewentualnie router na piętrze do zwiększenia sygnału internetu.
Proszę o porady jak to mogę zrobić ? Jestem zielony w tym temacie. Myślałem nad rozwiązaniem, żeby w miejscu gdzie będzie urządzenie od dostawcy zrobić gniazdo ethernet do którego wejdą 3 kable ethernet od urządzenia dostawcy. Od tego gniazda wyjdą przewody do w/w pomieszczeń gdzie będą gniazda na podpięcie dekoderów i routera. Czy tak to zadziała czy inaczej to zrobić ? Chciałbym to zrobić porządnie żeby nie ciągnąć kabli po ścianach jak jeszcze mogę je schować.
Do każdego z pokoi na parterze i piętrze kable Ethernet, minimum po 1 do IPTV i 1 do internetu, wszystkie kable do miejsca w przedpokoju gdzie będzie router dostawcy, kable internetowe spinasz switchem i do routera dostawcy do portu LAN z dostępem do internetu, z reguły pozostałe porty są do IPTV i do nich wpinasz kable przewidziane do TV.
W pokojach gniazda abonenckie z RJ45, osobno dla dekoderów IPTV i internetu, w te internetowe można najpierw wpiąć dodatkowe AP lub router jako AP z wbudowanym switchem dla poprawy zasięgu WiFi i podpięcia po LAN dodatkowych urządzeń, np. TV.
Jednym AP w routerze dostawcy w przedpokoju z reguły nie pokryjesz skutecznym zasięgiem nawet parteru nie wspominając o piętrze.
Dziwna moda że szafki techniczne montuje się w przedpokoju.
Nie masz tam jakiegoś pomieszczenia technicznego? Jakaś kotłownia, schowek na miotły? Zamontuj w niej szafkę rack 19" powiedzmy 6U, doprowadź tam rurkę którą w przyszłości instalatorzy dostawcy wpuszczą światłowód, doprowadź tam kable od anteny satelitarnej czy co tam będziesz miał, wszystkie kable internetowe zarówno do gniazd jak i do punktów AP, kable antenowe idące do telewizorów, wszystko ciągniesz do tej jednej szafy. Tam wrzuć sobie switcha najlepiej z POE jakiegoś małego gigabitowego, patchpanele na gniazda internetowe i antenowe, wrzucisz tam router dostawcy, może jakiś mały UPS, rozdzielacz antenowy, koniecznie dorzuć przewód wyrównawczy pokroju 6mm2 podłączony do szafy i do GSU. Uziemi on całą instalację, wliczając ekrany przewodów. Jest to bardzo ważne.
Po całym domu puść skrętki co najmniej Cat6A FTP, a najlepiej Cat7 S/FTP - obecna topka a są nadal stosunkowo tanie, nie będziesz musiał ich wymieniać prawdopodobnie za swojego życia. Na CAT7 SFTP pasuje osprzęt z CAT6A i polecam to rozwiązanie bo jest duuużo tańsze niż CAT7.
W ten sposób podłączysz sobie ile będziesz chciał gniazd RJ45 po domu, a punkty AP zamontowane na piętrach zasilisz bezpośrednio ze skrętki komputerowej więc nie będzie trzeba obok montować gniazd i zostawiać wielkich zasilaczy.
Napisz mu jeszcze ile to go będzie kosztowało, oczywiście sam sprzęt i mam nadzieję że to sam ogarnie chociaż rozum podpowiada że raczej nie. Zgadzam się z tobą w 100%, ale życie nauczyło mnie że w kwestii instalacji teletechnicznej właściciele z reguły idą po minimalizmie i chcą jak najtaniej, a najlepiej za pół darmo, na byle czym i byle jak. Z reguły rezygnują z poważnego wykonawcy, bo chce za drogo, a im Pan Kazik elektryk z Bożej łaski obiecał za kilka stówek będzie im hulać aż miło, a Pan Kazik, jak się często okazuje, to nawet RJ zarobić prawidłowo nie potrafi, a skrętki pociągnął pomiędzy pokojami.
Dlatego ja zawsze zaczynam od budżetu, żeby potem nie było.
Mam kotłownię, jak również inne pomieszczenie, gdzie mogę szafę rackową postawić, oczywiście. Myślałem, że to najlepiej zrobić po najprostszej linii oporu, szczerze to się nie znam za bardzo na tym. Teraz w mieszkaniu mam router z UPC i 2 x dekodery po WiFi oraz internet też po WiFi i myślałem, że w domu zrobię podobnie, tylko zamiast po WiFi będzie po kablu. Nie chodzi o to, abym zrobił byle jak, bo chcę porządnie, tyle że nie potrzebuję gniazdek na internet we wszystkich pokojach, myślałem, że WiFi z routerów ogarnie temat.
Czyli gdybym robił wersję z szafą rackową, to od niej wyprowadzam kable do pomieszczeń z telewizorami i do AP i kończę gniazdami RJ45? Te AP to też podepnę do gniazda RJ45 i z niego będą zasilane?
tyle że nie potrzebuje gniazdek na internet we wszystkich pokojach, myślałem że WIFI z routerów ogarnie temat.
Popełnisz błąd, którego będziesz srogo żałował. Przewody kosztują psie pieniądze, kiedy je kładziesz przy okazji jakiegoś remontu. Potem, kiedy wszystko wykończone, to dorobienie jednego obwodu będzie kosztować więcej niż teraz cały dom. Jak działa WiFi przez ściany chyba już wiesz.
Do tego przewód i gniazdko możesz zrobić a w switchu nie musisz podłączać, ani nie musisz kupować switcha na wszystkie gniazda. Zawsze przepniesz nieużywane gniazda albo w ostateczności wymienisz switcha.
Jak pisali przedmówcy - przewód kat 6A to obecnie taki standard na lata a kat 7 na jeszcze dłużej.
W przypadku TV od dostawcy kluczowa jest technologia, z jakiej korzysta ten dostawca, bo z tym bywa różnie. Zacznij od uzyskania informacji w jaki sposób twój dostawca dostarcza internet i TV, jaki sprzęt, router, dekodery do TV. Kable ciągniesz raz, mając gniazda w pokojach, dowolnie sobie rozszerzysz sieć lokalną i WiFi.
Dziękuje wszystkim za porady. Czyli rozumiem, że na spokojnie w pierwszej kolejności mogę wyznaczyć miejsce na szafę rack w kotłowni i od tego miejsca pociągnąć kable do pokoi oraz przedpokojów i zakończyć je gniazdem rj (dwa kable na jedno gniazdo) ? A potem jakiś spec mi to wszystko pospina i jak będę chciał WiFi to wpinam do gniazda AP lub router i powinno działać ?
Ciągnij wszędzie kable, minimum 2x na pokój, w jakimś salonie z tv (jak ktoś gustuje) to nawet 4x, jakieś ap'eki na ogród czy korytaż, kamery, alarmy, może automatyka domowa. Nie musisz od razu inwestować w gniazda w każdym miejscu (cena gniazd poraża) zostaw puszkę i upchany w niej przewód.
Szafy rakowej też nie musisz zaraz kupować (można dorwać coś używanego z demontażu itp.), wystarczy ściągnąć wszystko w jedno miejsce z zasilaniem 230V (szafa, kotłownia, jakiś schowek pod schodami, strych itp.).
W miejsce centralne przewidź podłączenie operatora czy będzie np ziemią, ze słupa, ze strychu, dachu itd.
Ciągnąć rurki (ale proste nie 5 zakrętów ) ze sznurkiem, drutem.
Popełnisz błąd, którego będziesz srogo żałował. Przewody kosztują psie pieniądze, kiedy je kładziesz przy okazji jakiegoś remontu. Potem, kiedy wszystko wykończone, to dorobienie jednego obwodu będzie kosztować więcej niż teraz cały dom.
Dokładnie tak. Do tego koszt samego przewodu jest praktycznie żaden w porównaniu do kosztów roboty, więc nie ma sensu oszczędzać kilku groszy na kablach.
matek451 napisał:
Zgadzam się z tobą w 100% ale życie nauczyło mnie ze w kwestii instalacji teletechnicznej właściciele z reguły idą po minimaliźmie i chcą jak najtaniej a najlepiej za pół darmo, na byle czym i byle jak
Bo to wygląda tak, że jak Kowalski widzi router za 6 stów to mówi że dużo, że wystarczy mu taki za 50 złotych. Mimo że nie ma pojęcia o technologii, nie wie nawet do czego to służy, za to wie że taki za 60 złotych będzie ok
glazek191 napisał:
Nie chodzi o to bym zrobił byle jak bo chce porządnie, tyle że nie potrzebuje gniazdek na internet we wszystkich pokojach, myślałem że WIFI z routerów ogarnie temat.
Nie masz budżetu by postawić porządną sieć na WiFi. Mając przyłącze światłowodowe pewnie gigabitowe jak nie lepiej, fajnie by było być w stanie wykorzystać ten gigabit, prawda? By zrobić to kablami wystarczą w zasadzie najtańsze kable, dowolny switch gigabitowy za grosze i będzie działać. By zrobić to na Wifi to trzeba inwestycji w routery z Wifi 6 co najmniej, w praktyce po jednym na pomieszczenie by 5GHz działało, czyli dużo drogich routerów. Takie instalacje istnieją, sam mam taką i przykładowo z telefonu do NASa po Wifi przesyłam pliki z prędkością 2.3Gbps. Ale na to pracują 3 duże switche POE i 8 punktów AP. Mam w całym domu gdziekolwiek nie pójdę połączenie Wifi 2400Mbps ale wiadomo że internet tylko gigabit (w sumie ciekawe czasy, jeszcze niedawno 30mbps to był szał). Czy było warto? Na ten moment absolutnie nie. Ale nigdy nie wiadomo co technologia przyniesie za kilka lat.
Oczywiście że nie potrzebujesz gniazdka w każdym pokoju. Jedno gniazdko na pokój to zdecydowanie za mało. Spójrz tutaj:
matek451 napisał:
W przypadku TV od dostawcy kluczowa jest technologia z jakiej korzysta ten dostwca bo z tym bywa róznie, zacznij od uzyskania informacji w jaki sposób te=wój dostawca dostarcza internet i TV
Do telewizji internetowej potrzebujesz puścić dwa kable. Czyli za telewizor powinieneś puścić dwie skrętki RJ45 plus kabel antenowy. Dobrym pomysłem jest po jednym kablu antenowym do każdego pokoju, i co najmniej dwie skrętki plus trzecia do IPTV. Możesz ją potem użyć do zwykłego internetu w razie potrzeb, wszystko to jest kwestia konfiguracji.
Na ten moment znajdź miejsce na szafę multimedialną, powieś/postaw coś z zapasem miejsca i ciąg kable. Skrętki CAT7, antenowe w sumie wystarczą "zwykłe" RG58. Jak czegoś nie wiesz to zostaw pustą rurę. Myśl wprzód i zostawiaj dodatkowe możliwości. Uważasz że kiedyś może się przydać dodatkowe miejsce to połóż tam rury, peszle, aroty. Rury kosztują grosze, a mogą uratować ci pół korytarza przed rozkuwaniem i tydzień pracy.
matek451 napisał:
Napisz mu jeszcze ile to go będzie kosztowało, oczywiście sam sprzęt i mam nadzieję ze to sam ogarnie choć rozum podpowiada ze raczej nie.
Biorąc pod uwagę informacje jakie podał autor, a konkretnie to że nie podał żadnych sensownych, nie dam rady. Jak ma być tanio bez szaleństw to można oprzeć się o osprzęt od Neku i Lanberga. Działa poprawnie, jest niedrogi i raczej nie będziesz go mocno ruszał.
Szafa 12U od Neku to koszt około 4 stów. Tu masz przykładowy patchpanel:
https://www.speckable.pl/pl/product/12227,pat...rack-19-kat-6a-24p-ftp-z-polka-1u-czarny-neku Kable układane na stałe wszędzie montujesz S/FTP czyli ekranowane. Ekrany muszą być uziemione domyślnie w szafie na patchpanelu bo niepodłączony do niczego ekran jest gorszy niż brak ekranu. Patchpanel wyżej może nie jest zbyt wygodny w dokładaniu przewodów, za to jest tani. Patchcordy łączące patchpanel ze switchem też kup w wersji co najmniej Cat6, mogą być nieekranowane. To krótkie kabelki po 20cm a wygodniej się je układa. Osprzęt końcowy czyli gniazdka ścienne kup na Cat6A, chyba że jesteś pewny że konkretny model Cat6 zmieści grubsze żyły. Zaczynając od Cat6A wzrosła grubość przewodu głównie przez izolację dlatego o ile nie widzę technicznych przeszkód by użyć osprzętu Cat6 na kablach Cat7, o tyle można sporo zaoszczędzić pod warunkiem że pasują. Gniazdka najlepiej jak kupisz ekranowane, wtedy nie będzie problemu z niczym, ale jak kupisz nieekranowane to będziesz musiał uważać na kable jakie podłaczać, by nie podłączyć ekranowanej skrętki bo jej ekran będzie niepodłaczony a jak wcześniej pisałem to źle.
Są też takie gołe ramki jak ta:
Do której wtykamy zarobione na kablach Keystony. To rozwiązanie bardzo wygodne aczkolwiek drogie. Polecam jednak kupno tego typu ramki oraz garść takich wkładek:
https://www.speckable.pl/pl/product/5256,gnia...302TT0VnYBZhSpnPo5QaAk65EALw_wcB&gclsrc=aw.ds Ramka jest tania, wkładki po 2 złote a umożliwiają zrobienie bardzo porządnej instalacji antenowej.
Switch to kolejna kwestia. Jak będziesz miał po domu rozsiane Access pointy to polecam zakup switcha POE. Potrafi on zasilać urządzenia tą samą skrętką także odpadają ci gniazdka przy routerach i łatwiej zrobić awaryjne zasilanie całej sieci (jeden UPS w szafie). Odradzam kupno osobnego switcha POE do AP, osobnego bez POE do gniazdek, i osobnego do IPTV. W ten sposób zamiast jednego sprzętu za kilka stów, kupisz karton tanich gówien za tę samą cenę. Potrzebował będziesz na pewno jednego niezarządzalnego Switcha POE myślę gigabitowy wystarczy do internetu plus ewentualnie drugiego do IPTV jak się zdecydujesz, lub jak chcesz być gotowy na wszystko to jeden duży zarządzalny (podzielenie go na pół, część do netu a część do IPTV), oczywiście POE. Jest to w zasadzie najdroższe urządzenie które też pilnuje całej sieci. Myślę że można pójść w TPlinka bo to po prostu dobry sprzęt domowy w sensownej cenie. No i nie będziesz musiał wzywać fachowca do konfiguracji jakby to było przy Ubi Nie wiem jak dużego switcha potrzebujesz, na ile gniazd ale to cenowo by było tak 600-1000 złotych.
Na koniec punkty AP. Tutaj sprawa jest dosyć prosta. By nie szarpać się z dostawcą internetu i nie kombinować, użyjesz routera którego dostaniesz od dostawcy (chyba że matek ma lepszy pomysł ), wyłączysz w nim Wifi bo to bez sensu, i tak będzie zamknięty w szafie, a po domu rozrzucisz jakieś tanie routery z dobrym Wifi. Myślę że dobrym wyborem byłoby coś z serii Archer AX od TPlinka. Koszt to coś między 100 a 300 złotych w zależności od modelu, i kilka ich będziesz potrzebował. Jako że to zwykłe routery bez PoE, do każdego będziesz potrzebował takiej kostki:
https://www.morele.net/tp-link-tl-poe10r-2852...8186khy5WsoI7Y_uN0Uo4Vl7ICUhR7iMaAmkXEALw_wcB Jest to urządzenie które dogada się ze switchem POE by puścił prąd, zmieni 48V ze switcha na 12V i zasili dowolny router. Routery z fabrycznym POE kosztują dużo więcej od zwykłych i moim zdaniem jest to dobry sposób na oszczędność. Kostki które wysłałem występują w wersjach 1Gbps i 10Gbps. Twój wybór.
Dodano po 16 [minuty]:
Nieco bardziej rozbudowana sieć ma ogrom zalet. Przykładowo możesz gdziekolwiek w domu zamontować mały serwer NAS do którego będą mieli dostęp wszyscy domownicy i będą mogli tam wrzucać zdjęcia jako rodzinne archiwum, albo będzie to pracowało jako miejsce na kopie zapasowe, gdzie automatycznie raz w tygodniu dane z komputerów i telefonów będą kopiowane by w razie uszkodzenia/zgubienia urządzenia nie tracić danych.
Możesz gdziekolwiek w domu podłączyć drukarkę sieciową (w sumie każda dobra drukarka z Wifi lub na kabel), do której będą mieli wszyscy użytkownicy podłączeni do Wifi. Skończy się przełączanie telefonu albo bieganie z laptopem by podłączyć się przez USB. Bardzo przydatne rozwiązanie.
Przydaje się też odpowiednio ustawić sieć Wifi. Może nie będziemy wchodzili w informatyczne szczegóły a skupimy się na bardziej użytkowych aspektach, Ja polecam ustawić sieć domową na 2.4 i 5GHz chronioną hasłem - dla domowników, osobną sieć 2.4 i 5GHz dla gości, bez hasła, z ograniczeniami i bez dostępu do sieci domowej, oraz trzecią a konkretnie piątą sieć 2.4GHz do której będą podłączane pierdoły typu jakieś włączniki na wifi, mierniki, sterowniki rolet, ogólnie śmietnik dla wszystkiego czego raczej nie chcemy w naszej sieci wewnętrznej.
Dziękuje jeszcze raz serdecznie za porady. Na pewno jestem teraz mądrzejszy a zarazem głupszy ponieważ muszę przetrawić o co w tym chodzi. Mam natomiast jeszcze pytania:
- czy te AP podłączam do gniazd RJ czy w jakiś inny sposób ?
- czy jest potrzebny kabel antenowy ? Telewizja ma być internetowa że światłowodu podłączonego do modemu/routera i potem zgodnie z informacjami od dostawcy kablem ethernet do dekodera. Na antenę na elewacji budynku małżonka się nie zgadza
- czy te AP podłączam do gniazd RJ czy w jakiś inny sposób ?
Nie jestem pewien o co konkretnie pytasz, dlatego odpowiem trochę szerzej.
Tak, punkty AP podłączasz do gniazd RJ45 które dalej prowadzą do switcha. W zależności od tego jak będziesz miał wszystko zabudowane, możesz na suficie albo pod sufitem zamontować gniazdo internetowe, a z gniazda wyjść patchcordem na router/kostkę do POE. Jeżeli masz miejsce w suficie bo przykładowo jest podwieszany, możesz bezpośrednio na kablu CAT7 zacisnąć wtyczkę RJ45 i wetknąć ją do wspomnianego adaptera POE, i z sufitu tylko wyjść patchcordem i przewodem zasilającym wpiętym do routera, a router będzie wisiał na suficie. Podobną akcję zrobisz montując AP na ścianie. Ogólnie w przypadku sieci internetowe tak małej nie ma większego znaczenia czy po drodze będą 2 gniazda albo jakieś łaczenia, czy 50. Internet będzie działał tak samo. Jedynie kwestia wykonania instalacji porządnie, wygodnie do obsługi, ładnie wizualnie i w sensownej cenie. Ale co i jak połączysz nie ma znaczenia.
glazek191 napisał:
- czy jest potrzebny kabel antenowy ? Telewizja ma być internetowa że światłowodu podłączonego do modemu/routera i potem zgodnie z informacjami od dostawcy kablem ethernet do dekodera. Na antenę na elewacji budynku małżonka się nie zgadza
To jest Twój wybór. Bierz pod uwagę co pisaliśmy wcześniej - teraz masz możliwość położenia kabli szybko i bez demolowania domu, więc na Twoim miejscu bym je położył. Czy się przydadzą czy nie to jest ta sama robota bo wszystko idzie razem ze skrętką komputerową a kable są tanie. Jak chcesz możesz puszki podtynkowe poukrywać w ścianach, wprowadzić do nich kable ale po tynkowaniu nie wykuwać. Wykuć te od gniazd i internetu wedle potrzeb, a reszta będzie schowana w ścianie. Tylko zrób zdjęcia by wiedzieć gdzie co jest. Jak się okaże że potrzebujesz jednak kabli antenowych albo dodatkowego gniazda internetowego, to tylko pukniesz młotkiem w ścianie w odpowiednim miejscu, wyjmiesz kabel, zamontujesz gniazdo i gotowe. Bez niszczenia ścian i dodatkowej roboty.
Co do osprzętu internetowo-antenowego masz modele pozwalające w jednej puszce zamontować dwa gniazda RJ45, albo jedno gniazdo internetowe i jedno antenowe. To też często sposób na oszczędności. Tylko do tego radzę używać głębokich puszek z kieszenią, coś takiego:
Ogólnie kable antenowe i internetowe są dosyć sztywne i nie mogą być łamane/mocno zginane. Taka puszka mocno ułatwia montaż.
Nie wiem jak u Ciebie sprawa wygląda ale jak nie będziesz miał prostej i sensownej drogi na pociągnięcie kabli antenowych na dach/elewację w przyszłości, to już teraz je pociągnij albo zostaw rurę. Tylko musiałyby być to kable zewnętrzne, odporne na wodę, UV i mróz. Ponownie - kable kosztują grosze, robota na 10 minut a oszczędzi ci to w przyszłości masy roboty i kasy.
Jeżeli chodzi o montaż instalacji internetowej, w zasadzie jedyne co będziesz potrzebować to taki wciskacz do żył:
Koszt od kilku złotych przez kilkanaście do ponad stówy. Tobie na jednorazową akcję wystarczy tani. Takim nożem wbijasz kabelki w złącza samonacinajace w patchpanelu i części osprzętu podtynkowego, oraz automatycznie ucinasz nadmiar. Do tego rurka-ściągacz izolacji żeby nacinać samąizolację zewnętrzną bez uszkodzenia ekranu. Zaciskarka rj45 wiadomo, aczkolwiek może ci się nawet nie przydać w zależności od tego jak finalnie całość poskładasz. No i koniecznie kup sobie jakiś miernik tester do kabli RJ45. Nawet taki Uni-T UT681L który po kolei sprawdza przejście żył i poprawne połączenie będzie ok. W sumie w całości możesz się zmieścić w stówce za narzędzia. Ah, i malutkie obcinaczki boczne.
nie potrzebuje gniazdek na internet we wszystkich pokojach...
Odpowiedz sam sobie - czy do każdego gniazdka elektrycznego wiesz co będzie zapięte czy raczej wiele z nich będzie pustych ? Skoro będą puste to może nie warto ich tyle dawać ? Może jedno na pokój wystarczy ?
Jak zrozumiesz mój sarkazm w powyższych zdaniach i się nad nim zastanowisz to zrozumiesz jaki błąd popełniasz szczególnie, że robisz remont.
????? Jak to sobie wyobrażasz? Chyba że podwójne gniazdo. Kable w gwiazdę do szafy - tam patch panel. Jedno gniazdo - jeden kabel.
glazek191 napisał:
Telewizja ma być internetowa że światłowodu podłączonego do modemu/routera i potem zgodnie z informacjami od dostawcy kablem ethernet do dekodera. Na antenę na elewacji budynku małżonka się nie zgadza
Moim zdaniem kabel koncentryczny będzie niepotrzebny. Przydaje się do naziemnej telewizji albo TV SAT, ale to jeszcze antena potrzebna. Pomijając urodę, jeszcze jedno miejsce do wyładowań atmosferycznych.
Czyli dostawca internetu dostarcza ci IPTV czyli musisz doprowadzić do kazdego przewidywanego TV/dekodera IPTV osobny kabel Ethernet , prowadzisz je do miejsca gdzie będziesz miał router dostawcy.
Brak tych kabli w sieci domowej to częsty bład popełniany przez ludzi budujacych lokalną sieć internetową, do tego tak jak pisza wszyscy koledzy kolejne kable Ethernet do pomieszczeń w domu, ewentualnie do monitoringu i kamer IP, zewnętrznego AP, bramy, furtki i wszystkiego co sobie wymyślisz.
Pod telewizor to nawet po dwa kable Ethernet. Jeden do dekodera IPTV, drugi do TV Smart (jakiś Youtube, Video On Demand i takie różne). Często IPTV jest na wydzielonej sieci VLAN i tych obu źródeł nie da się łatwo jednym kablem załatwić. Lepiej jeden kabel za dużo, niż za mało.
Mam kotłownię, jak również inne pomieszczenie, gdzie mogę szafę rackową postawić, oczywiście. Myślałem, że to najlepiej zrobić po najprostszej linii oporu,
"Najprostsza linia oporu" to nie robić nic. Potem przyjedzie dostawca, dociągnie Tobie światłowód do miejsca gdzie jest TV, potem od routera dostawcy 3 kable ethernet a reszta po WiFi i "jakoś to działa". W takiej sytuacji będziesz miał kłębowisko kabli (i kurzu) przy samym TV a następnie będziesz się wypowiadał w tematach (jak inni), że "kabla to nie da się pociągnąć" a sama sieć "kiepsko działa".
Moja dobra rada - umieść szafę rack w miejscu gdzie nie będzie ona nikomu przeszkadzała oraz w miejscu gdzie w miarę łatwo będzie dotrzeć kablem z każdego miejsca w domu. Do tego zastanów się nad przepustami by dało się uzupełnić w przyszłości brakujące kable bo ile dziś kabli byś nie położył to i tak "jutro" ich Tobie zabraknie. No chyba, że zrobisz tak jak kiedyś napisał jeden z kolegów "dociągnę skrętkę do każdego gniazdka elektrycznego" ale na ten ruch zapewne nie jesteś jeszcze gotów. Pomieszkaj w domu po remoncie to przy następnym remoncie sam dociągniesz skrętki do wszystkich gniazdek ;)
Dodano po 54 [minuty]:
glazek191 napisał:
...
- czy te AP podłączam do gniazd RJ czy w jakiś inny sposób ?
To zależy jaki będzie AP. Są np. takie montowane do sufitu więc wtedy trudno będzie "gniazdo RJ na suficie". Natomiast te "stojące" jak najbardziej do "gniazda RJ".
Zasada jest taka: kable instalacyjne to drut. Taki kabel z obu jego końców należy zakończyć w sposób sztywny, mocując go albo do patchpanela (patrz zdjęcie u Kolegi wyżej - kabel trytką zapięty do półki) a z drugi jego koniec także trytką do gniazda. Chodzi w tym o to aby tak usztywnić kabel by pojedyncze żyły nie ruszały się w gnieździe bo jest to najczęstsze miejsce występowania usterek. Założenie wtyczki na taki sztywny kabel to proszenie się o kłopoty.
Dopiero od gniazda giętkim elastycznym, krótkim odcinkiem do urządzenia. W ten sposób unikniesz naprężeń we wtyczce jak i w samym gnieździe.
glazek191 napisał:
...
- czy jest potrzebny kabel antenowy ? Telewizja ma być internetowa że światłowodu podłączonego do modemu/routera i potem zgodnie z informacjami od dostawcy kablem ethernet do dekodera. Na antenę na elewacji budynku małżonka się nie zgadza
Z Twojego opisu wynika, że kabel antenowy do tej instalacji nie jest potrzeby ale jak Koledzy wyżej napisali: dodatkowa skrętka do dekodera (pod IPTV) już tak!
Inną sprawą jest czy w ogóle ciągnąć kabel koncentryczny. Sam musisz zdecydować czy będziesz miał dziś lub w przyszłości taką potrzebę (np. satelitę).
@glazek191 Każdy przewód czy to koncentryczny, czy skrętka czy światłowód, rozprowadzamy na tzw gwiazdę - wszystkie one się schodzą razem w jakiejś skrzynce teletechnicznej/skrzynce rack.
Kabel koncentryczny: TriSet PROFI (choć ten, jest trudno dostać), TRISET B2CA, RG-6 TRI-SHIELD.
Skrętka: Draka, Telefonika, Madex, Bitner, NETSET, NEKU, Ultralink, BitLAN, z pełnej miedzi CU, drut (w ściany), linka (pozostałe zastosowania), najlepiej cat6a, UTP.
Światłowód: włókno G652D, można też zastosować G.657A2.
Do każdego punktu gdzie chcemy gniazdko TV/CATV/RJ45: co najmniej po 2 przewody koncentryczne, co najmniej po 2 skrętki i 1 światłowód.
Skrętkę warto też rozprowadzić na suficie w każdym pomieszczeniu, by można było ewentualnie powieść tam lokalny AP.
Zamiast drogich gniazdek sieciowych RJ45, znacznie tańsze a dające taki sam efekt: ramki i keystone.
Dobre keystone robi A-LANTEC, lub ich submarka Q-LANTEC.
Do tego (jeśli są w planach) odpowiednie przewody, do wszystkich urządzeń typu: alarm, monitoring, piec co, domofon, fotowoltaika/panele, inteligentne sterownie domem itd.
Przewodów koncentrycznych, sieciowych, światłowodu: nie wolno zginać pod kątem 90st, nie wolno łamać pod jeszcze mniejszym kątem, zaginać, wciskać w narożniki pomieszczenia. Jeśli się tylko da łagodne łuki, lub linia prosta.
Jeśli będzie skrzynka teletechniczna/skrzynka rack:
- montujemy przynajmniej jedno podwójne gniazdko prądowe,
- zadbajmy, by była odpowiedniej wielkości, by ewentualne graty tam pomieścić (ewentualny router/modem/ONT, switch, UPS itd),
- pamiętajmy też o wentylacji takiej skrzynki,
- no i o jakimś UPS pod newralgiczne elementy sieci w tej skrzynce (pod ewentualny router, switch...).
Moja Ukochana Żono Agniesiu (pro memoriam 25 04 1974 - 19 06 2022) Kocham Cię i tęsknię.
Moja Ukochana Siostro Justynko (pro memoriam 25 02 1974 - 16 01 2025) Kocham Cię i tęsknię.
Czy na zewnątrz tj. do kamer i domofonu też daje taką skrętke czy inna musi być ?
Inna, potrzebujesz skrętki odpornej na warunki zewnętrzne, wodę, mróz, ultrafiolet. Możesz kupić przewód zewnętrzny. Do kamer nie musi być to aż CAT7 ale poniżej 6 bym nie schodził.
glazek191 napisał:
Pod ewentualną fotowoltaikę zapewne kabel 5 żyłowy od rozdzielni muszę wyprowadzić na dach ? Też jakiś specjalny musi być ?
Jak skrętka pod PV na dach? Co Ty chcesz tam do tej skrętki podłączać?
Na wyrost/ na zapas. Rozwój technologii obecnie jest tak szalony że nie wiadomo co będzie za rok, dwa. A że jest ona nadal tania jak barszcz to czemu by jej nie kłaść? Powiem Ci że ja kładę tylko tą i nic innego. Z resztą pomyśl sam - gigabitowe połączenia w LANie od pewnego czasu stały się niemal normą którą jeszcze do niedawna nie szło sensownie wykorzystać ponieważ sieci internetowe pracowały na prędkościach rzędu dziesiątek Mbps. Minęło kilka lat i masz skok i takie 300Gbps to jest minimum jakie możesz kupić, powoli dochodzimy do momentu gdzie gigabit będzie za słaby. Sam u siebie mam jeden przewód pracujący przy 10Gbps łączący 2 switche, i faktycznie go używam z prędkościami przekraczającymi gigabit. Łącznie poszły u mnie prawie 3 kilometrowe rolki Cat7. Niestety waga plików i obciążenie sieci ciągle bardzo szybko rośnie. Porównaj wagę durnego zdjęcia sprzed 10 lat a teraz. Filmy też już nie ważą 4.7GB.
Także to nie jest kwestia CZY ci się przydadzą w domu Cat7 w S/FTP, a KIEDY się przydadzą.
Ale uziemiasz skrętkę FTP, czy zostawiasz jak leży?
Odpowiedź na to pytanie zwarłem w poście 10. Proszę czytaj temat, szczególnie że zawiera on tylko 25 postów i to całkiem technicznych.
Masz kolego w profilu napisane "Specjalista Sieci", a specjalista nie powinien zadawać tak trywialnych pytań. Czyli albo specjalistą nie jesteś, albo próbujesz się do mnie na siłę przyczepić, a to nie dobrze, dlatego następnym razem mogę nie być taki miły.
Co do skrętki Cat7 S/FTP , uważasz że UTP jest lepsza? Albo jest między nimi tak ogromna przepaść cenowa by opłacało się montować nieco gorszy produkt z realną szansą że kiedyś będzie trzeba go wymienić, lub będzie nas ograniczał?
Dobrze wiesz, że jeżeli chodzi o instalację teleinformatyczną, kable w ścianach to jedyna jej składowa której nie da się łatwo wymienić bez demolowania domu.
Chyba że masz realne argumenty dlaczego warto użyć jednak Cat6 UTP, to słucham.
Odpowiedź na to pytanie zwarłem w poście 10. Proszę czytaj temat, szczególnie że zawiera on tylko 25 postów i to całkiem technicznych.
Ja wyraziłem moją opinię, że w domu skrętka ekranowana jest zbędna.
BBElektrotechnik napisał:
Masz kolego w profilu napisane "Specjalista Sieci", a specjalista nie powinien zadawać tak trywialnych pytań. Czyli albo specjalistą nie jesteś, albo próbujesz się do mnie na siłę przyczepić, a to nie dobrze, dlatego następnym razem mogę nie być taki miły.
A możesz być jaki chcesz, to będzie tylko świadczyć o Tobie.
Moje zdanie jest niezmienne.
BBElektrotechnik napisał:
Co do skrętki Cat7 S/FTP , uważasz że UTP jest lepsza? Albo jest między nimi tak ogromna przepaść cenowa by opłacało się montować nieco gorszy produkt z realną szansą że kiedyś będzie trzeba go wymienić, lub będzie nas ograniczał?
Pierwsze słyszę, że rodzaj skrętki (UTP/FTP) cokolwiek ograniczał.
Kategoria skrętki, owszem.
Co Autor wybierze, to jego sprawa, ale i jego potencjalne problemy.
Moja Ukochana Żono Agniesiu (pro memoriam 25 04 1974 - 19 06 2022) Kocham Cię i tęsknię.
Moja Ukochana Siostro Justynko (pro memoriam 25 02 1974 - 16 01 2025) Kocham Cię i tęsknię.
Co Autor wybierze, to jego sprawa, ale i jego potencjalne problemy.
Jedyny problem w skrętce ekranowanej wynikające z ekranu to konieczność jego uziemienia. Tylko że to byłby faktyczny problem gdyby autor kładł dwa, trzy kable i inwestycja w szafę i patchpanel byłaby zbyt dużym kosztem by miało to sens. Ale w momencie jak autor zrozumie że tanie Wifi to marna proteza nadająca się do telefonów tylko i wyłącznie dlatego że ciężko łazić z kablem od internetu przypiętym do telefonu. Wtedy zamontuje sobie szafę na wszystkie szpargały do netu, uziemiony patchpanel i będzie miał instalację na długie lata. Bo w tym przypadku uziemienie ekranów nie jest najmniejszym problemem, a zwykłą czynnością podczas szycia szafy.
To jest ta sama cena za kabel, ta sama robota, jedynie patchpanel droższy o 50 złotych. Także jeżeli za tę samą cenę możesz wykonać instalację lepiej, to nad czym się zastanawiać? Nie musi nawet używać osprzętu ekranowanego bo on faktycznie kosztuje więcej, uziemienie ekranu po jednej stronie wystarczy w zupełności, jedynie musi pamiętać że skrętki łączące gniazda z urządzeniami też muszą być bez ekranu.
Jakbym się zdecydował na kategorię 6 to lepiej 6 czy 6a? Z 6a U/UTP znalazłem tylko Alantec. Wyżej proponowani producenci są kategorii 6 U/UTP oraz 6A U/FTP. Dla U/FTP muszę uziemiać?
Tak.
Różnica między 6 a 6A jest kolosalna. Głównie różnią się grubością izolacji na żyłach przez co do obu kabli stosuje się różne osprzęty.
Do5, 5e i 6 osprzęty są wymienne. Nie mówię że w pełni poprawnie działają na swoich maksymalnych możliwościach, mówię że pasują do siebie mechanicznie i elektrycznie. Do 6A, 7 i 7A też są wymienne - taka sama sytuacja, ale między sobą nie pasują.
Czyli przewód 6A zarobisz w gnieździe 7 kategorii, ale nie ma szans zmieścić się do 5e. Bo wtyczki są wszędzie takie same i każda wtyczka pasuje do każdego gniazda.
Tak i nie może to być szyna PEN (jak niektórzy kombinują). Dlatego także uważam, że U/FTP w domu jest zbędne. Problem polega tylko na tym, że chyba nie znajdziesz cat.7 bez ekranu a i znalezienie cat.6a bez ekranu nie będzie łatwe.
Trzeba sobie jeszcze zdawać sprawę, że kat.7 zapewne będzie miała większy promień gięcia więc w warunkach domowych może być trudniejsza do prawidłowego ułożenia - nie to co w warunkach przemysłowych gdzie większość instalacji idzie rynnami.
BBElektrotechnik napisał:
Różnica między 6 a 6A jest kolosalna.
Dokładnie.
Zdecydowanie 6a zamiast 6. 6a może pracować z wyższą częstotliwością.
glazek191 napisał:
Pod ewentualną fotowoltaikę zapewne kabel 5-żyłowy od rozdzielni muszę wyprowadzić na dach? Też jakiś specjalny musi być?
Fotowoltaika jest zapinana do WLZ. Proponuję przygotować przepust (do jednego z końców WLZ) a sam kabel zostawić firmie od PV bo nie wiadomo gdzie będzie inwerter.
W dyskusji poruszono kwestie związane z rozprowadzeniem kabli Ethernet w piętrowym domu podczas remontu. Użytkownik planuje umieścić router w przedpokoju i prowadzić kable do różnych pomieszczeń, w tym do telewizorów i punktów dostępowych (AP). Uczestnicy forum zalecają, aby do każdego pokoju prowadzić co najmniej dwa kable Ethernet, a w przypadku telewizorów z dekoderami IPTV, sugerują użycie osobnych kabli dla każdego urządzenia. Wskazano na znaczenie umiejscowienia szafy rack w dogodnym miejscu, aby ułatwić przyszłe rozbudowy sieci. Podkreślono również, że warto inwestować w kable kategorii 6A lub 7, a także w odpowiednie osprzęt, jak switche i patchpanele. Uczestnicy podkreślają, że lepiej jest kłaść więcej kabli teraz, niż później dokonywać kosztownych przeróbek. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.