logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zabezpieczyć akumulatory AGM przed mrozem w nieogrzewanym garażu?

kf614635 02 Lis 2024 23:34 2664 26
REKLAMA
  • #1 21287175
    kf614635
    Poziom 2  
    Posty: 63
    Ocena: 12
    Witam. Zbliża się zima i tak sie zastanawiam jak zabezpieczyć akumulatory AGM przed mrozem. Całość instalacji mam w nieogrzewanym garażu gdzie zimą temperatura spada poniżej zera. Tak sobie myśle że może jakaś skrzynka obłożona styropianem......chyba że sie myle. Ma ktoś jakieś ciekawe doświadczenia?
  • REKLAMA
  • #2 21287183
    humbel
    Poziom 27  
    Posty: 805
    Pomógł: 84
    Ocena: 198
    Jest sporo możliwości, nawet włożenie akumulatorów w torbę termoizolacyjną z marketu zda egzamin.

    Dodatkowo:
    Regularnie sprawdzaj stan naładowania akumulatorów. Utrzymywanie ich w pełni naładowanych pomoże w ich ochronie przed mrozem.
    Staraj się umieścić akumulatory w miejscu, gdzie jest mniej narażone na zimne powietrze, np. blisko ściany wewnętrznej garażu.
    Używaj termometru do monitorowania temperatury w garażu. Jeśli temperatura spada poniżej zera podejmij dodatkowe środki ochronne.
    Jeśli masz w planach kupno, to wybieraj akumulatory AGM o lepszej odporności na niskie temperatury jeśli poza zimą planujesz ich długotrwałe przechowywanie w zimnych warunkach.
  • #3 21287184
    kf614635
    Poziom 2  
    Posty: 63
    Ocena: 12
    humbel napisał:
    Jest sporo możliwości, nawet włożenie akumulatorów w torbe termoizolacyjną z marketu zda egzamin.

    Dodatkowo:
    Regularnie sprawdzaj stan naładowania akumulatorów. Utrzymywanie ich w pełni naładowanych pomoże w ich ochronie przed mrozem.
    Staraj się umieścić akumulatory w miejscu, gdzie jest mniej narażone na zimne powietrze, np. blisko ściany wewnętrznej garażu.
    Używaj termometru do monitorowania temperatury w garażu. Jeśli temperatura spada poniżej zera, podejmij dodatkowe środki ochronne.
    Jeśli masz w palach kupno to wybieraj akumulatory AGM o lepszej odporności na niskie temperatury, jeśli poza zimą planujesz ich długotrwałe przechowywanie w zimnych warunkach.


    wszystkie mam AGM i teraz przyszło mi do glowy że w garażu mam kanał, jakby tam umieścił je w byle jakiej szafce obłożonej styropianem?
  • REKLAMA
  • #4 21287194
    humbel
    Poziom 27  
    Posty: 805
    Pomógł: 84
    Ocena: 198
    Jeśli kanał masz poniżej poziomu gruntu (a tak zapewne jest) to musisz albo dobrze go odizolować żeby nie było ryzyko zbierania sie wilgoci albo zastosować mimo wszystko jakąś wentylacje żeby to osuszać chociaż minimalnie.
  • #5 21287236
    teskot
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 2969
    Pomógł: 420
    Ocena: 951
    Zaizolowanie termicznie akumulatorów powinno wystarczyć, w końcu jak mniemam są one używane, to znaczy ładowane i rozładowywane cyklicznie, a to generuje pewną ilość ciepła wydzielającą się w ich wnętrzu. To po pierwsze.

    Po drugie zimy są obecnie bardzo łagodne i chyba nie ma o co kruszyć kopii.

    Po trzecie temat był "na czasie" w latach 80-tych czyli wtedy, kiedy zakup akumulatora do samochodu graniczył z cudem. Cała rzesza "badaczy" eksperymentowała w tym zakresie. Zastanawiano się czy korzystniej jest pobierać pewną ilość energii z akumulatora celem zasilenia grzejnika, który utrzyma sensowną jego temperaturę i liczyć się z utratą paru Ah czy jednak oszczędzać te Ah na poczet rozruchu.
    Modne były wszelkiego rodzaju pokrowce na akumulatory, z reguły filcowe.

    Rozumiem, że tu nie chodzi o baterię w samochodzie więc jest trochę inaczej, niemniej jednak akumulator cieplejszy to akumulator wydajniejszy. Ogrzać akumulatory dzisiaj łatwiej i bezpieczniej, są maty i kable grzejne, które można zainstalować w skrzyni/obudowie akumulatorów i bardzo precyzyjnie regulować temperaturę w zależności od wielu czynników, w tym stopnia naładowania (zapasu energii).
    Ciekawostka; instrukcja obsługi samochodu Łada zalecała:
    "W temperaturze poniżej zera przed próbą uruchomienia samochodu włączyć na kilka minut światła mijania i ogrzewanie tylnej szyby".
    Chodziło oczywiście o podgrzanie elektrolitu w akumulatorze aczkolwiek sens tego działania był tylko wówczas jeśli akumulator był sprawny i miał sensowną pojemność.

    Pytanie w jakim stopniu akumulatory, o których Autor pisze są obciążane, ile się od nich wymaga, czy to ogrzewanie jest w ogóle potrzebne.
  • #6 21287275
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 21288341
    kf614635
    Poziom 2  
    Posty: 63
    Ocena: 12
    Maverick73 napisał:
    Aktualnie się bawię akumulatorami na zewnątrz i włożyłem je do gotowego termoboxa (grubość 3cm) co można kupić na alledrogo.
    Afekt jak na razie taki, ze jest za oknem -2°C a w termoboxie 5,9°C (było wczoraj wieczorem 10,1°C) czyli spadła o 4°C i akumulatory LFP ładują się :)
    Oczywiście LFP nie ładuje się poniżej 0°C. Jak wiadomo albo i nie, zbliżone temperatury mają mniejszą reakcje wobec siebie, czyli może spadać w temoboxie powolutku ale ze akumulatory pracują wytworzą też coś ciepła... ze przy -2°C termobox zdał egzamin bez dodatkowego ogrzewania. Jak coś mam kolejne pomysły a sprawę obserwuję.


    LFP to inny temat, ja mam kwasiaki AGM, i tak sobie myśle że skoro to kwasowo-ołowiowe to raczej az tak bardzo minusowa temperatura nie będzie im przeszkadzać
  • #8 21288370
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 21288386
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 21288393
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 21288395
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 21288460
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6221
    Pomógł: 614
    Ocena: 1673
    Nie robiłem takich eksperymentów z akumulatorami, ale robiłem ocieplenie skrzynek z jabłkami przechowywanymi w nieocieplonym domku na działce. Ocieplenie to 5 cm płyty styropianowe, którymi ze wszystkich stron szczelnie obłożone były skrzynki z jabłkami. Temperatura była mierzona wewnątrz kokonu i w domku. Temperatura w kokonie była mniej więcej stabilna (powyżej zera), gdy temperatura na zewnątrz (w domku) zmieniała się cyklicznie w określonym zakresie (w nocy ujemna, w dzień na plusie). Gdy przez 2-3 dni temperatura w dzień utrzymywała się parę stopni poniżej zera, to średnia temperatura w kokonie też spadała poniżej zera. Żeby mi jabłka nie przemarzły wystarczyło do kokony wstawić żarówkę 20W i zapalać ją gdy temperatura w kokonie spadała w okolice 2 stopni. Wniosek z tego taki, że ocieplenie czegoś, tylko spowalnia spadek temperatury chronionego obiektu i gdy do niego nie będzie doprowadzane ciepło, średnie temperatury wewnątrz i na zewnątrz się wyrównają.
    Natomiast w nieogrzewanym garażu akumulatory w samochodzie i do oświetlenia garażu (nie ma 230V), nie są niczym ocieplone, ale są stale podłączone do paneli PV i nie mam z nimi żadnych kłopotów.
  • REKLAMA
  • #13 21288478
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #14 21288595
    stachu_l
    Poziom 38  
    Posty: 2968
    Pomógł: 477
    Ocena: 1113
    Miałem kilka lat AGM w przyczepie i panele na dachu. Panele zapewniały utrzymanie AGM naładowanego nawet jesienią i zimą (bark poboru prądu poza samym MPPT od PV). Przyczepa zimowała w ogrodzie i nigdy nie miałem problemu z akumulatorem choć nie mierzyłem jego pojemności aby sprawdzać degradację. Jednak miejsce postoju to polskie wybrzeże więc zimy mniej ostre niż w Suwałkach czy w górach a nawet na Kaszubach w miejscach oddalonych od morza.
  • #15 21288609
    kf614635
    Poziom 2  
    Posty: 63
    Ocena: 12
    stachu_l napisał:
    Miałem kilka lat AGM w przyczepie i panele na dachu. Panele zapewniały utrzymanie AGM naładowanego nawet jesienią i zimą (bark poboru prądu poza samym MPPT od PV). Przyczepa zimowała w ogrodzie i nigdy nie miałem problemu z akumulatorem choć nie mierzyłem jego pojemności aby sprawdzać degradację. Jednak miejsce postoju to polskie wybrzeże więc zimy mniej ostre niż w Suwałkach czy w górach a nawet na Kaszubach w miejscach oddalonych od morza.


    i to jest chyba znaczna przewaga AGM na LifePo4
  • REKLAMA
  • #16 21288733
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8918
    Pomógł: 528
    Ocena: 2492
    Najpewniejsza metoda to umieścić akumulatory poniżej linii gruntu ok 1 metr (gdybyś miał przypadkiem wykopany kanał w garażu).
  • #17 21288913
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6221
    Pomógł: 614
    Ocena: 1673
    E8600 napisał:
    Najpewniejsza metoda to umieścić akumulatory poniżej linii gruntu ok 1 metr (gdybyś miał przypadkiem wykopany kanał w garażu).

    Z tym kanałem w garażu, nie jest do końca tak, bo jak kanał nie jest szczelnie nakryty, to zimne powietrze dostające się do garażu przez wentylację i inne nieszczelności, w pierwszej kolejności będzie się gromadzić w najniższych dostępnych miejscach, w tym wypadku w kanale.
  • #18 21289076
    prose
    Poziom 36  
    Posty: 3031
    Pomógł: 172
    Ocena: 848
    Zakopujesz w ziemi starą lodówkę drzwiczkami do góry wsadzasz akumulatory i po kłopocie ja tak przechowuje warzywa i mróz nie dochodzi.
  • #19 21289272
    GrandMasterT
    Poziom 26  
    Posty: 1605
    Pomógł: 69
    Ocena: 195
    Ja obecnie mam akumulatory owinięte kocem gaśniczym złożonym w kilka warstw, najniższa zarejestrowana temperatura jak na razie to 9 stopni (pomiędzy akumulatorami jest czujnik). W ciągu dnia trochę się ogrzewają, ale też stopniowo spada mi średnia temperatura wewnątrz pomieszczenia - ochładza się cały budynek. Rozważam instalację nagrzewnicy na ropę i jej automatyczne uruchamianie z raz dziennie na kilka minut, tym bardziej, że czasami tam zaglądam coś porobić i przydałoby się ogrzewanie.
  • #20 21289820
    prose
    Poziom 36  
    Posty: 3031
    Pomógł: 172
    Ocena: 848
    A moje akumulatory stoją w garażu i się nic im się nie dzieje i pracują normalnie, a robić sobie kłopot z niczego to bezsens.
  • #21 21289940
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10625
    Pomógł: 1563
    Ocena: 2047
    Witam,
    autor nie wspomniał czemu chce stosować izolację termiczną akumulatorów (ewentualnie nie zauważyłem).
    Czy jest to przechowywanie czy akumulatory pracują w jakiś sposób?
    Ktoś wspomniał, że zimy w Polsce to raczej między bajki można włożyć, więc o co kruszyć kopię? Spadek pojemności? To ponownie pojawia się pytanie - co się dzieje z tymi akumulatorami/gdzie i jak pracują?
    Zauważ, że w samochodach są akumulatory cały czas i przy niskiej temperaturze i nic specjalnego się z nimi nie dzieje.
    Jeżeli stresujesz się, to na przyszłość wybierz akumulatory "skandynawskie", u mnie zimy to minimum -20 -30C/4-5 miesiecy i nic specjalnego się z nimi nie dzieje, czego nie mogę powiedzieć o jednym firmowym produkcie zakupionym w Polsce, który wytrzymał (prawie) jedną zimę.
    Pozdrawiam
  • #22 21289955
    GrandMasterT
    Poziom 26  
    Posty: 1605
    Pomógł: 69
    Ocena: 195
    Chyba najgorsza sytuacja to pozostawienie na mrozie całkowicie rozładowanego akumulatora - przez 2 lata nosiłem na działkę naładowane akumulatory do podtrzymania alarmu na dziki, nie było żadnych problemów nawet przy dużych mrozach (a na pewno akumulator miał wtedy ujemną temperaturę) o ile się całkowicie nie rozładował. Kiedy to nastąpiło, bywało że po jednej nocy akumulator nadawał się do wyrzucenia, bo zwyczajnie nie dało się już naładować albo nagle pojemność spadała do śmiesznie niskiej. Używałem do tego celu akumulatorów z odzysku po wymianie w UPSach, więc nie było mi za bardzo szkoda, kilka mi w ten sposób zdechło.
  • #23 21293735
    kf614635
    Poziom 2  
    Posty: 63
    Ocena: 12
    prose napisał:
    Zakopujesz w ziemi starą lodówkę drzwiczkami do góry wsadzasz akumulatory i po kłopocie ja tak przechowuje warzywa i mróz nie dochodzi.

    dobry pomysł

    Dodano po 2 [minuty]:

    viayner napisał:
    Witam,
    autor nie wspomniał czemu chce stosować izolację termiczną akumulatorów (ewentualnie nie zauważyłem).
    Czy jest to przechowywanie czy akumulatory pracują w jakiś sposób?
    Ktoś wspomniał, że zimy w Polsce to raczej między bajki można włożyć, więc o co kruszyć kopię? Spadek pojemności? To ponownie pojawia się pytanie - co się dzieje z tymi akumulatorami/gdzie i jak pracują?
    Zauważ, że w samochodach są akumulatory cały czas i przy niskiej temperaturze i nic specjalnego się z nimi nie dzieje.
    Jeżeli stresujesz się, to na przyszłość wybierz akumulatory "skandynawskie", u mnie zimy to minimum -20 -30C/4-5 miesiecy i nic specjalnego się z nimi nie dzieje, czego nie mogę powiedzieć o jednym firmowym produkcie zakupionym w Polsce, który wytrzymał (prawie) jedną zimę.
    Pozdrawiam

    generalnie chodzi mi o to żeby w minusowe temperatury nie spadała jakoś drastycznie ich wydajność.
  • #24 21293935
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10625
    Pomógł: 1563
    Ocena: 2047
    Witam,
    kf614635 napisał:
    ...
    generalnie chodzi mi o to żeby w minusowe temperatury nie spadała jakoś drastycznie ich wydajność.

    Fizyki/termodynamiki "nie przeskoczysz", zawsze spadnie ich pojemność/sprawność, im lepiej wykonane tym mniej "stracą"
    Pozdrawiam
  • #25 21305857
    przemyslw
    Poziom 15  
    Posty: 191
    Pomógł: 6
    Ocena: 84
    Uważaj ze szczelnymi skrzynkami z racji wodoru który może się wydzielać i nie ucieknie górą.
  • #26 21730735
    igaoliwier1234
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Zbliżają się mrozy a ja obawiam się o moje akumulatory AGM które dopiero zakupiłem. Pomieszczenie w których ich trzymam jest nieocieplone więc temperatura troszkę lepsza niż na zewnątrz. Mam pytanie. Czy ja mogę zrobić dla tych akumulatorów skrzynkę ze styropianu, czy jest to ryzykowne?
  • #27 21730791
    GrandMasterT
    Poziom 26  
    Posty: 1605
    Pomógł: 69
    Ocena: 195
    U mnie stoją akumulatory AGM i LiFePO4 w nieogrzewanym domku. Na zimę pod akumulatory podkładam złożony na 3 koc gaśniczy (jest chyba z jakiejś tkaniny z włókna szklanego), z wierzchu okrywam drugim. Poprzedniej zimy parę razy temperatura spadła do ok. -15, w środku w domku była ujemna, ale na akumulatorach cały czas utrzymywało się powyżej zera.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat zabezpieczenia akumulatorów AGM przed mrozem w nieogrzewanym garażu. Zalecane jest stosowanie izolacji termicznej, np. torby termoizolacyjnej lub skrzynki obłożonej styropianem, co spowalnia spadek temperatury, ale nie zapobiega całkowicie wychłodzeniu. Akumulatory AGM, jako kwasowo-ołowiowe, są bardziej odporne na niskie temperatury niż akumulatory LiFePO4, które nie powinny być ładowane poniżej 0°C. Utrzymywanie akumulatorów w pełni naładowanych jest kluczowe dla ochrony przed mrozem, gdyż rozładowany akumulator może ulec trwałemu uszkodzeniu. Wskazano także na konieczność wentylacji lub izolacji kanałów w garażu, aby uniknąć wilgoci. Dodatkowo, stosowanie mat grzejnych lub niewielkich źródeł ciepła (np. żarówki 20W) może pomóc utrzymać temperaturę powyżej zera. Wskazano ryzyko stosowania szczelnych skrzynek ze względu na wydzielanie się wodoru. Najpewniejszym rozwiązaniem jest umieszczenie akumulatorów poniżej poziomu gruntu, gdzie temperatura jest bardziej stabilna. W praktyce wiele osób nie stosuje specjalnych zabezpieczeń i akumulatory AGM działają poprawnie nawet w niskich temperaturach, jednak spadek pojemności jest nieunikniony z powodu fizycznych właściwości ogniw.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA