logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zmniejszyć zużycie prądu w mieszkaniu 39m² z bojlerem?

najemnik 11 Lis 2024 12:46 3975 136
Najlepsze odpowiedzi

Jak znaleźć przyczynę wysokiego zużycia prądu w małym mieszkaniu z bojlerem i jak je zmniejszyć?

Najpierw trzeba potwierdzić, czy winny jest bojler: wyłączaj kolejne odbiorniki i obserwuj licznik, a najlepiej mierz zużycie poszczególnych urządzeń watomierzem do gniazdka, zwłaszcza bojlera [#21298175] [#21298963] Jeśli bojler okaże się głównym źródłem poboru, obniż temperaturę na termostacie i sprawdź po kilku dniach, o ile spadnie średnie zużycie [#21298458] Warto też dołożyć dodatkową izolację bojlera, bo to realnie zmniejsza straty postojowe, a jeśli tryb życia domowników na to pozwala, rozważyć prosty zegar czasowy do wyłączania grzania w godzinach, gdy ciepła woda nie jest potrzebna [#21303177] Trzeba przejrzeć mieszkanie pod kątem innych odbiorników w standby, ładowarek i starej lodówki, bo małe pobory sumują się w skali miesiąca [#21298373] [#21299552] Jeśli po tych testach zużycie nadal będzie nielogicznie wysokie, warto wezwać elektryka, bo możliwa jest też usterka licznika, problem z zerem albo nawet nielegalny pobór prądu [#21359622]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 21298169
    najemnik
    Poziom 10  
    Posty: 74
    Ocena: 9
    Witam piszę w imieniu koleżanki, mieszka w kamienicy w 39m². Dostaje wysokie rachunki za prąd. Miesięczne zużycie to ok 500 kWh. Posiada bojler. Jak sprawdzić co może być przyczyną tak dużej konsumpcji prądu?
  • REKLAMA
  • #2 21298175
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5147
    Pomógł: 642
    Ocena: 1138
    Wyłączać kolejne rzeczy i obserwować licznik, kupić licznik wtykany w gniazdko i badać kolejne urządzenia.
  • #3 21298183
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15138
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4624
    Są różne sposoby zmniejszenia zużycia energii elektrycznej. Do takich podstawowych należy oszczędne "z głową"używanie zwłaszcza tych urządzeń, które pobierają dużo energii. Nie wiadomo jak liczna jest rodzina, ile korzystają i z jakich urządzeń energochłonnych.
  • #4 21298373
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11922
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3834
    najemnik napisał:
    Posiada bojler...
    Bojler to spory odbiornik, ale pewnie nie jedyny w tym lokalu? Bez dokładnego spisu i analizy pracy prądożernych urządzeń niewiele da się poradzić. Na pewno dobre dodatkowe zaizolowanie bojlera może pomóc oszczędzić nieco energii. Ponadto, w zależności od trybu życia, czasem także pomyśleć o jego okresowym odłączaniu od sieci. Na przykład za pomocą zegara programowanego na czas pobytu w pracy? Trzeba także przejrzeć mieszkanie pod kątem niewielkich odbiorników energii. To wszelkie zasilacze, ładowarki czy inne gadżety, które pozostawia się w gniazdach. Zużywają mało energii, ale działa tu efekt skali. Podobnie jak urządzenia na czuwaniu, jeśli jest ich sporo. Jeśli są ku temu warunki, to warto zastanowić się nad możliwością zainstalowania mikroinstalacji fotowoltaicznej. Taka "balkonowa elektrownia" nie jest dużą inwestycją, nie wymaga także umów, uzyskiwania zgód czy pozwoleń (do 0,8kWP). Taka inwestycja jest niekłopotliwa, bardzo wygodna, daje także odrobinę niezależności i zwraca się dość szybko, szczególnie w obliczu drastycznego wzrostu cen energii.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #5 21298458
    pllub
    Poziom 21  
    Posty: 444
    Pomógł: 24
    Ocena: 114
    najemnik napisał:
    co może buc przyczyną tak dużej konsumpcji prądu?

    najemnik napisał:
    Posiada bojler.


    Wg mnie główny podejrzany. Jeśli jest ustawiony na wysoką temperaturę to są duże straty, a pewnie grzeje po każdym odkręceniu kranu.

    Na początek bez kosztowo proponuję spisać licznik, zmniejszyć temperaturę na termostacie bojlera i sprawdzić za kilka dni ponownie licznik i będzie wiadomo o ile spadło średnie dzienne zużycie.
  • #6 21298491
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6220
    Pomógł: 280
    Ocena: 942
    500 kWh - to raczej nie ma ogrzewania elektrycznego.

    No to może rada do koleżanki - wyłączyć bojler i się nie kąpać w ciepłej wodzie 3 razy dziennie - efekt gwarantowany :-)
  • REKLAMA
  • #7 21298506
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15138
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4624
    @najemnik W imieniu koleżanki coś więcej napisz na temat mieszkania, ilości osób, sposobu użytkowania " grubszych" odbiorników energii elektrycznej, bo tu nie ma wróżki, Temat jest podobny do " samochód mi dużo pali", ale choćby jaki typ, sposób jazdy(trasa-miasto), to już przekracza możliwości założyciela tematu...
  • #8 21298748
    najemnik
    Poziom 10  
    Posty: 74
    Ocena: 9
    >>21298506
    Mieszkają tam 3 osoby, 1 dziecko, 1 osoba starsza, i 1 w średnim wieku. Z prądożernych rzeczy mają bojler, lodówkę, pralka w klasieA+, tv, komputer, router, tyle. Zapytam jak użytkują bojler, dziękuję za podpowiedzi.
  • #9 21298808
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    Zakładając, że bojler ma ze 2 kW wychodzi, że w miesiącu działa on maksymalnie przez 250 h.
    Miesiąc ma 720 h, czyli średnio. mniej więcej. jest włączony 1 h w ciągu trzech godzin.
    Jeśli zużycie ciepłej wody jest duże to przyczyna jest oczywista.
    A zakładam tylko bojler w poborze.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 21298909
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17154
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6617
    Co do tematu przewodniego - nie ma jednoznacznej odpowiedzi dlaczego jest takie zużycie energii.
    Głównie zależy to od samych użytkowników, czyli jak często i na jak długo włączają odbiorniki, zwłaszcza te znacznej mocy.
  • #11 21298963
    gkwiatkowski
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Posty: 4669
    Pomógł: 649
    Ocena: 1225
    Kupić watomierz w formie przejściówki do gniazda i zmierzyć pobór energii przez bojler.
  • #12 21299085
    Michał_74
    Poziom 34  
    Posty: 2993
    Pomógł: 184
    Ocena: 621
    Bojler włączony cały czas do prądu, 3 osoby i mycie naczyń pod bieżącą wodą. Tu jest winowajca rachunków.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #13 21299173
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5147
    Pomógł: 642
    Ocena: 1138
    Panowie, macie jakieś badania lub wyniki eksperymentów ile zużywa bojler na samo podtrzymanie? Bo poszukałem trochę i nic sensownego nie znalazłem. A ilekroć dotykałem obudowy takich urządzeń, to nie były gorące i sprawiały wrażenie dobrze izolowanych,
    Jest oczywiście pełno "artykułów" ile zużywa na jaką rodzinę itp, ale różni ludzie różnie wodę leją, a ja bym chciał tabelkę z tym ile dane urządzenie potrzebuje powiedzmy na dobę, bez odkręcania kranu, żeby utrzymać jakąś temperaturę. Sam bym sprawdził, ale mieszkam w bloku i po prostu mam ciepłą wodę, z cyrkulacją. Odkręcam kran i leci ciepła.
  • #14 21299186
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    W takim bojlerze jest pewnie termostat, który działa na zasadzie włącz/wyłącz.
    Czy to wina bojlera da się sprawdzić bez żadnych dodatkowych urządzeń, wystarczy dostęp do licznika, zeszyt, długopos i systematyka w spisywaniu danych.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 21299220
    Michał_74
    Poziom 34  
    Posty: 2993
    Pomógł: 184
    Ocena: 621
    Witam.
    Powiem tak od około 1,5 miesiąca używam sam bojlera elektrycznego. Przedtem miałem inny rodzaj ogrzewania wody użytkowej.
    3 osoby, gotowanie na prądzie i lodówka mała zamrażarka plus media i pierdółki. 440kW miesięcznie to mamy około 14,5kW na dobę Teraz z racji bojlera grzałka 2kW pracuje tylko 2h dziennie i dochodzi nam już 4kW na dobę czyli łącznie mamy prawie 16,5kW *30 dni daje nam 495kW To realne normalne zużycie.
    Komputer PC to gdzieś około 500W zasilacz a jak idzie non-stop. To tez robi swoje.
    Bojler każde upuszczenie wody i zadziałanie termostatu to praca tak na oko z 40 minut. A jak jej więcej upuścimy to potrafi nieźle ciągnąć z sieci. Zapewne jeszcze nastawiony na 85*C
    Pozdrawiam.
  • #17 21299228
    jarekgol
    Poziom 40  
    Posty: 5147
    Pomógł: 642
    Ocena: 1138
    Michał_74 napisał:
    Komputer PC to gdzieś około 500W zasilacz a jak idzie non-stop.

    Akurat różne komputery badałem i żeby to tyle żarło to trzeba grać i to jeszcze zależy w co. Przy oglądaniu jutubów czy klikaniu w internet pobory są znacznie mniejsze, poniżej 100W.
    Zresztą w kompach gdzie prędkość wiatraka zależy od obciążania, dobrze słychać kiedy komp żre prąd ;)
  • #18 21299250
    Michał_74
    Poziom 34  
    Posty: 2993
    Pomógł: 184
    Ocena: 621
    Zależy co doinstalowane i co miesza dany komp.
    Czasem użytkownik sam nie wie co mu w tle robi byle działało a że muli i żre to inna bajka.
    Źle dobrana karta graficzna też swoje potrafi zdziałać.

    Jak kolega wyżej zauważył pralka- jest małe dziecko jak piszą. Starsza osoba tez czasem więcej potrzebuje tej pralki (nie wnikam ale znam na własnej rodzinie - kiedyś).
    A i czajnik do gotowania wody -całe 2 litry na 1 szklankę herbaty robi swoje oraz mikrofalówka która czasem potrafi pracować sporo w rodzinnym domku.


    Ale znam też przypadek gdzie licznik się popsuł i nabijał 2x tyle. Wyszło przy rachunkach i założonym podliczniku.


    Jeszcze jedno - zużycie 500kW/miesiąc ale rachunki spore - jak duże? Może zła taryfa naliczana. Błąd w oprogramowaniu licznika? To też ważna kwestia.
  • #20 21299276
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17154
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6617
    kulmar napisał:
    117 kWh
    A to już 117 złotówek.
    Przy obecnych cennikach będzie ponad 200.
    I na tym się nie skończy.
    Michał_74 napisał:
    jest małe dziecko
    Bąbelek kosztuje, niestety.
    Bombelka trzeba wychować i utrzymać, za darmo jest troszkę ciężko, nie polecam tego.
  • #21 21299547
    Michał_74
    Poziom 34  
    Posty: 2993
    Pomógł: 184
    Ocena: 621
    zbich70 napisał:
    Bąbelek kosztuje, niestety

    Sorki ja się nie czepiam że dziecko kosztuje.
    Ale niestety pralka czy sprzęty kuchenne więcej pracują przy małym dziecku.
    No i osoby starsze, schorowane też potrzebują więcej pralki jak przeciętny "zdrowy" Przerabiałem to na swojej rodzinie. Nikt kto tego nie przeżył nie uwierzy że można robić pranie 3 razy dziennie. A do tych kosztów jeszcze trzeba doliczyć koszty wody i kanalizacji.
    Pozdrawiam i zdrowia życzę.
  • #22 21299552
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5651
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    Dużym "pożeraczem prądu", a często nie podejrzewanym, potrafi być lodówka. Stara, z nieszczelnymi uszczelkami drzwi potrafi sporo podbić rachunki. Polecam licznik energii wtykany w gniazdko.
    Oczywiście w tym przypadku podejrzanym numer jeden jest bojler, ale faktycznie trudno go nie używać. A jak ogrzewane jest to mieszkanie? Może warto zmienić sposób grzania wody na tańszy?
  • #23 21299558
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15138
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4624
    >>21299552 A jaki tańszy sposób proponujesz? postawić wiadro wody na parapecie i czekać aż się zagrzeje od słońca przez szybę?
  • #24 21299576
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5651
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    Faktycznie! Nie pomyślałem, przecież nie ma żadnego innego sposobu podgrzewania wody poza bojlerem elektrycznym. Dobrze że kolega czuwał.
    A tak na poważnie: Jak myślisz, po co zapytałem o rodzaj ogrzewania? Z ciekawości? Właśnie po to żeby, ewentualnie, zaproponować sposób, ale nie mogę tego zrobić zanim padnie odpowiedź.
  • #25 21299599
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15138
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4624
    W znacznej większości mieszkań, a domów również nie jest łatwo przejść na inny rodzaj ogrzewania wody, bo albo nie jest możliwe to z powodu np. braku instalacji gazowej, albo z powodów, że ktoś wynajmuje mieszkanie, więc nie może, albo nie ma sensu przeróbka, albo jeszcze jest czynnik ekonomiczny, który to skutecznie hamuje, bo droga ingerencja, a amortyzacja w dalekiej przyszłości.
  • #26 21299604
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11922
    Pomógł: 1343
    Ocena: 3834
    Temat typowo techniczny, więc proponuję Kolegom powstrzymać się od "psztyczków". Nawet jeśli w tym mieszkaniu bojler rzeczywiście jest jedynym możliwym sposobem podgrzewania wody, to można rozważyć przynajmniej kilka realnych rozwiązań. Dwa wymagają inwestycji, ale da się także oszczędzać poprzez zmianę codziennych nawyków;
    - bojler z pompą ciepła (przy dużym obciążeniu i większej liczbie użytkowników inwestycja się zwróci),
    - mikroinstalacja PV wspomagająca budżet lub wspomagająca pracę grzałki (na przykład tzw. "elektrownia balkonowa"),
    - racjonalizacja wykorzystania ciepłej wody i wypracowanie kilkugodzinnego okresu na wyłącznie bojlera 9np. gdy większość domowników uczy się, pracuje, itp),
    - obniżenie temperatury CWU (oszczędności będą niewielkie, ale da się wyliczyć i odczuć w portfelu)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #27 21299733
    Michał_74
    Poziom 34  
    Posty: 2993
    Pomógł: 184
    Ocena: 621
    Mobali napisał:
    Kolegom powstrzymać się od "psztyczków

    No to Ty pojechałeś po bandzie.
    PV i PC to w ich przypadku nieopłacalne. Popatrz na metraż mieszkania wiele daje do myślenia. I nie macie się śmiać bo niestety nie wszyscy mamy się luksusowo.
    Takie życie.
    Tu tylko i wyłącznie na początek wyłącznik czasowy i używanie bojlera z przysłowiową głową.
    Pozdrawiam.
  • #28 21299760
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2021
    Być może na problem trzeba spojrzeć inaczej, niż większość tutaj to widzi. Duże zużycie energii wcale nie musi oznaczać rozrzutności czy braku "używania głowy". Zużycie jest duże bo takie są potrzeby ludzkie i nie ma powodu by to ograniczać.
    Są różnego rodzaju programy dofinansowania, wystarczy pochodzić po urzędach, składać wnioski, interesować się tematem. W sierpniu i wrześniu były dostępne bony energetyczne. Władza się co prawda zmieniła, ale nawet dla obecnej "ciepła woda w kranie" zdawała się niegdyś być priorytetem.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #29 21299822
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15138
    Pomógł: 2003
    Ocena: 4624
    @Michał_74 Możesz mi wytłumaczyć, na czym ma ta oszczędność polegać? bo ja to rozumie tak . Grzejesz np 2 godziny, po czym kilka osób korzysta z ciepłej wody. Następnym razem znów grzejesz 2 godziny, ale tylko jedna osoba korzysta z niedużej ilości ciepłej wody. I znów włącza się wyłącznik czasowy, ale tym razem "podgotowuje " wodę , bo jeszcze się nie zdążyła wystudzić(mały pobór). Czy o to chodzi. Po co wymyślono termostat? po to by utrzymywał temperaturę wody w określonym zakresie cały czas. Żadne wyłączanie z gniazdka, tez nie zapewni żadnych korzyści, chyba ze umówimy się, że jeśli nie ma ciepłej wody w rurze, to korzystamy z zimnej udając, ze jest ciepła.
  • #30 21299985
    Michał_74
    Poziom 34  
    Posty: 2993
    Pomógł: 184
    Ocena: 621
    stanislaw1954 napisał:
    @Michał_74 Możesz mi wytłumaczyć, na czym ma ta oszczędność polegać? bo ja to rozumie tak . Grzejesz np 2 godziny


    Termostat ma pewną histerezę. Masz baniak nagrzany do powiedzmy 85*C o pojemności 100l i termostat robi OFF.
    Faktem jest że minimalna różnica w bojlerze pionowym jest u góry i u dołu w stopniach Celsiusza.
    I wszystko gra pięknie. Ale puszczasz wodę do umycia rąk po "siku" i zimna woda jak to ma w zasadzie z praw fizyki dolatuje do bojlera. Z dołu -tego jest raptem może z 2 litry ale wystudza termostat który roni "ON" i zanim wszystko się wyrówna, nagrzeje, zadziała termostat z jego histerezą mija 40 minut.
    Inna sprawa grzanie wody do 55-65*C a inna grzanie jej do 85*C Ale to inna bajka - ta zimniejsza mniej energii potrzebuje gdyby ktoś pytał.
    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem wysokiego zużycia energii elektrycznej (ok. 500 kWh miesięcznie) w mieszkaniu 39 m² z bojlerem elektrycznym. Głównym podejrzanym jest bojler, który przy mocy około 2 kW może pracować nawet kilka godzin dziennie, szczególnie jeśli ustawiona jest wysoka temperatura (np. 85°C), co generuje znaczne straty energii. Zalecane jest obniżenie temperatury na termostacie bojlera oraz monitorowanie zużycia energii za pomocą watomierza wtykanego w gniazdko, aby zidentyfikować najbardziej energochłonne urządzenia. Wskazano także na możliwość strat ciepła przez niewystarczającą izolację bojlera oraz na wpływ trybu życia domowników i częstotliwości korzystania z ciepłej wody.

Omówiono różne metody oszczędzania energii, takie jak stosowanie programowalnych wyłączników czasowych, racjonalizacja korzystania z ciepłej wody, zmiana taryfy na nocną, a także inwestycje w mikroinstalacje fotowoltaiczne (PV) wspomagające zasilanie bojlera. Podkreślono jednak, że efektywność PV zimą jest ograniczona, a instalacja wymaga automatyki do optymalnego wykorzystania energii słonecznej.

W dyskusji pojawiły się także kwestie techniczne dotyczące konstrukcji bojlerów, w tym bojlerów z podwójnym zbiornikiem i dwoma grzałkami, które mają zmniejszać straty energii przez ograniczenie mieszania się zimnej i ciepłej wody. Zwrócono uwagę na konieczność okresowego odkamieniania grzałki oraz na ryzyko rozwoju bakterii Legionella przy zbyt niskich temperaturach wody (zalecane minimum 60-70°C).

Wskazano, że zużycie energii zależy od indywidualnych nawyków użytkowników, liczby osób w gospodarstwie oraz rodzaju i wieku sprzętów AGD (lodówka, pralka z grzałką, komputer, TV). Podsumowując, aby zmniejszyć rachunki za prąd, należy przede wszystkim monitorować zużycie energii, optymalizować ustawienia bojlera, poprawić jego izolację oraz rozważyć wsparcie z mikroinstalacji PV lub zmianę trybu użytkowania ciepłej wody.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA