Cześć.
Na wstępie od razu zaznaczę, iż zdaję sobie sprawę, że denerwują takie pytania, bo możliwości jest sporo, ale do rzeczy.
Pomyślałem, że zapytam na forum doświadczonych elektroników, co mogło się uszkodzić we wzmacniaczu Dual CV6055 po tym, jak nastąpiło zapewne przepięcie na skutek manewrowania lichą listwą zasilającą?
Z tego co sąsiad mówił, miał włączony sprzęt (szafka dual) i chciał z tyłu za płytę paździerzową wrzucić listwę zasilającą i jak nią manewrował, coś zaskwierczało (jak czasami coś nie łączy) i od tamtej pory po włączaniu wzmacniacza i puszczeniu muzyki, po kilku chwilach w słychać zniekształcenia w głośnikach w obu kanałach. Mówi, że teraz wzmacniacz gra ciszej.
Dzisiaj mnie zawołał aby pokazać usterkę. Do głośności się nie odniosę, bo nie wiem jak grał, ale faktycznie, po włączeniu, gra niby normalnie, ale zaraz dało się usłyszeć takie zniekształcenia. Ciekawe, czy to przedwzmacniacz, czy końcówki mocy i czy będą dostępne tranzystory w razie czego?
Trzeba będzie podpiąć oscyloskop oraz generator i "przedzwonić" tor audio, ale myślę, że na początek trzeba sprawdzić napięcia, może coś się przypaliło, po czasie nagrzewa się i napięcie "siada"? Co myślicie?
Na wstępie od razu zaznaczę, iż zdaję sobie sprawę, że denerwują takie pytania, bo możliwości jest sporo, ale do rzeczy.
Pomyślałem, że zapytam na forum doświadczonych elektroników, co mogło się uszkodzić we wzmacniaczu Dual CV6055 po tym, jak nastąpiło zapewne przepięcie na skutek manewrowania lichą listwą zasilającą?
Z tego co sąsiad mówił, miał włączony sprzęt (szafka dual) i chciał z tyłu za płytę paździerzową wrzucić listwę zasilającą i jak nią manewrował, coś zaskwierczało (jak czasami coś nie łączy) i od tamtej pory po włączaniu wzmacniacza i puszczeniu muzyki, po kilku chwilach w słychać zniekształcenia w głośnikach w obu kanałach. Mówi, że teraz wzmacniacz gra ciszej.
Dzisiaj mnie zawołał aby pokazać usterkę. Do głośności się nie odniosę, bo nie wiem jak grał, ale faktycznie, po włączeniu, gra niby normalnie, ale zaraz dało się usłyszeć takie zniekształcenia. Ciekawe, czy to przedwzmacniacz, czy końcówki mocy i czy będą dostępne tranzystory w razie czego?
Trzeba będzie podpiąć oscyloskop oraz generator i "przedzwonić" tor audio, ale myślę, że na początek trzeba sprawdzić napięcia, może coś się przypaliło, po czasie nagrzewa się i napięcie "siada"? Co myślicie?