logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wielka Piramida jako kwantowe Gwiezdne Wrota

kEhYo77 06 Lut 2025 18:31 6123 239
  • #62 21433072
    popromienny
    Poziom 25  
    Posty: 884
    Pomógł: 86
    Ocena: 162
    Witam, to trochę "śliski temat", ale ja mam np. od wielu lat "zgryz" z opisem tzw. "Chwały Pańskiej" opisywanej przez proroka Ezechiela (uczonego w piśmie - syna kapłana), który miał "onegdaj widzenie" i ujrzał właśnie taką "Chwałę Pańską": huczącą aż "cierpiały na tym uszy ludzkie", ziejącą ogniem od żaru od spodu, wzniecającą kurz z pustyni i jeżdżącą po "osiadnięciu na Ziemi" na kołach, które mogły jeździć we wszystkie strony - w bok także?
    Nie był to bynajmniej opis tzw. "nawalonego pasterza owiec czy kóz", tylko właśnie osoby "uczonej w piśmie", dość wysoko wykształconej na tamte czasy, który był zszokowany tym, co widzi i słyszy...
    A po chwili rozmowy z "Istotą z Chwały Pańskiej" - został pochwycony za włosy i szaty, uniesiony w powietrze i zabrany do "świątyni w górach", w której ta "Chwała Pańska" wylądowała i wypełniła całą "świątynię"...
    Ezechielowi zaś, owe "istoty w świetlistych szatach" nakazały dokonanie precyzyjnych pomiarów wewnętrznych tejże budowli i ich zapisanie - w celu skopiowania w trakcie budowy takiej samej "Świątyni" - ale już przez ludzi...
    Na podstawie tego "starożytnego opisu" (tej "Chwaly Panskiej") - inżynier z NASA, niejaki Blumrich bodajże - zaprojektował lądownik Księżycowy i jego "łapy - nogi", na których osiadał w pyle księżycowym, żeby się nie zapadał w nim zbyt głęboko...
    Pozdrawiam.
  • #63 21433411
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    Dodam tak na podsumowanie pewien kontekst tego odkrycia.

    Gdy po raz pierwszy zapaliła się żaróweczka od piramidy był może rok 2007.
    Pracowałem wtedy w UK (Manchester) w zakładzie pracy robiącym głośniki - lutowałem zwrotnice głośnikowe i miałem dużo czasu na rozmyślania.
    Zebrałem myśli i z ekscytacji od razu podzieliłem się moją analizą z kolegą (Polakiem) z pracy. Taki znajomy od paru tygodni, nie gadaliśmy dużo.
    Gdy on usłyszał moją teorię, powiedział:
    ON: Możemy pogadać na przerwie na zewnątrz, na osobności?
    JA: OK. Wyszliśmy na zewnątrz, a on do mnie tak:
    ON: Byłem tam, gdzie ty (odebrałem to jakby prześwietlił mój umysł i znał całe moje życie). Jak do tego doszedłeś?
    JA: Jest wiele dróg do celu...
    ON: Chcesz się nauczyć chodzić po wodzie?
    JA: Nie, dzięki.
    I to był koniec rozmowy. Poleżeliśmy chwilę na polu golfowym i wróciliśmy do pracy.
    Na hali po powrocie, taka starsza kobieta, Angielka mówi: mam coś dla Ciebie i wręcza mi wizytówkę z Matką Boską a na odwrocie zdanie:
    "You are not alone." I mówi do mnie: Wiesz, że GOOD znaczy GOD? Ja OK, widzę podobieństwo.
    A na koniec pracy inny młody Anglik się zapytał:
    - Czy wiesz jaka jest liczba (symbol) Boga?
    JA: No nie. ON: 80
    A po wyjściu z pracy przy zakładzie zauważyłem jakiegoś "drona" na niebie.
    Szacunkowo wielkości śmietnika komunalnego, może mniejszy, dość nisko, nie zakryty mgiełką atmosfery, kruczo-czarny, o nieregularnym kształcie, powoli obracający się wokół osi i podążający w stronę gdzie szedłem na przystanek. Wtedy nie było dronów dostępnych w sklepach.
    Czy to był kontakt z "jakąś wyższą inteligencją"? Najprawdopodobniej. :)

    Ether, Matter, Life and Reality are the children of
    GOD Algorithm and GODDESS Geometry
    and the ONE's need not to be alone ;)
    3 5 8 > GOOD > GOD > G8D > (8) > 8O
    Peace, Love & Light
  • #64 21433479
    krakarak
    Poziom 42  
    Posty: 8864
    Pomógł: 681
    Ocena: 1844
    Odlotu i wizji ciąg dalszy... :-(
  • #65 21433535
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12526
    Pomógł: 626
    Ocena: 1187
    Jak widać, wentylacja pomieszczeń w procesie lutowania, ma niebagatelne znaczenie.
    Jeżeli wtedy stosowano jeszcze cynę z dodatkiem ołowiu, co przy przekroczeniu pewnego stężenia skutkuje halucynacjami, to mamy wyjaśnioną sytuację.
  • #66 21433539
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    >>21433535 Cyna bezołowiowa na wstępie szef mnie zapewnił.
  • #67 21433565
    elukam
    Poziom 18  
    Posty: 420
    Pomógł: 11
    Ocena: 194
    kEhYo77 napisał:
    Nie jesteśmy w stanie zaakceptować czegoś, czego nie rozumiemy.

    Nie jesteśmy w stanie rozumowo zakwestionować czegoś w co głęboko WIERZYMY.
    Wiara zaś nie ma z żadną nauką, a tym bardziej z faktami nic a nic wspólnego.
  • #68 21433787
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2809
    Pomógł: 173
    Ocena: 577
    @kEhYo77 Chyba już starczy internetów na dziś. :-)
  • #69 21433812
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    OK, to na dobranoc jeden z moich starych numerów, enjoy.


  • #70 21433857
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8456
    Pomógł: 384
    Ocena: 1047
    kEhYo77 napisał:
    Dodam tak na podsumowanie pewien kontekst tego odkrycia.

    Gdy po raz pierwszy zapaliła się żaróweczka od piramidy był może rok 2007.
    Pracowałem wtedy w UK (Manchester) w zakładzie pracy robiącym głośniki - lutowałem zwrotnice głośnikowe i miałem dużo czasu na rozmyślania.
    Zebrałem myśli i z ekscytacji od razu podzieliłem się moją analizą z kolegą (Polakiem) z pracy. Taki znajomy od paru tygodni nie gadaliśmy dużo.
    Gdy on usłyszał moją teorię, powiedział:
    ON: Możemy pogadać na przerwie na zewnątrz, na osobności?
    JA: OK. Wyszliśmy na zewnątrz, a on do mnie tak:
    ON: Byłem tam, gdzie ty (odebrałem to jakby prześwietlił mój umysł i znał całe moje życie). Jak do tego doszedłeś?
    JA: Jest wiele dróg do celu...
    ON: Chcesz się nauczyć chodzić po wodzie?
    JA: Nie, dzięki.
    I to był koniec rozmowy. Poleżeliśmy chwilę na polu golfowym i wróciliśmy do pracy.
    Na hali po powrocie, taka starsza kobieta, Angielka mówi: mam coś dla Ciebie i wręcza mi wizytówkę z Matką Boską a na odwrocie zdanie:
    "You are not alone." I mówi do mnie: Wiesz, że GOOD znaczy GOD? Ja ok widzę podobieństwo.
    A na koniec pracy inny młody Anglik się zapytał:
    - Czy wiesz jaka jest liczba (symbol) Boga?
    JA: No nie. ON: 80
    A po wyjściu z pracy przy zakładzie zauważyłem jakiegoś 'drona' na niebie.
    Szacunkowo wielkości śmietnika komunalnego może mniejszy dość nisko, nie zakryty mgiełką atmosfery, kruczo czarny, o nieregularnym kształcie powoli obracający się wokół osi i podążający w stronę gdzie szedłem na przystanek. Wtedy nie było dronów dostępnych w sklepach.
    Czy to był kontakt z "jakąś wyższą inteligencją" ? Najprawdopodobniej. :)

    Ether, Matter, Life and Reality are the children of
    GOD Algorithm and GODDESS Geometry
    and the ONE's need not to be alone ;)
    3 5 8 > GOOD > GOD > G8D > (8) > 8O
    Peace, Love & Light

    18 lat się zbierałeś żeby wygadać tajemnicę na forum elektroda... Nie mogłeś poczekać do wskazanych 80?
    Sypnąłeś piachem z tryby boskiego planu...
  • #71 21433865
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    >>21433857 Wtedy był tylko zarys z grubsza, idea. Lata przemyśleń i spostrzeżeń doprecyzowały niektóre kwestie.
    Poza tym mam na głowie jeszcze parę urządzeń "naginających" prawo Lenz'a. Ale to może na 80 wtedy właśnie. ;)

    Schemat maszyny z wirującymi elementami i cewkami, oznaczony jako KeHYo Motor-Generator.

    Dodano po 2 [godziny] 33 [minuty]:

    A tu artefakt z czasów Majów pokazujący portal połączenia czasoprzestrzeni przez Słońce, dosłownie widać jak UFO wylatuje z dziury w koronie Słońca. Hmm.

    Obraz przedstawia dwa zdjęcia obok siebie: po lewej artefakt Majów z trójkątnym symbolem na słońcu, po prawej zdjęcie NASA z trójkątną dziurą koronalną na słońcu.

    A tu kadr z filmu Stargate (1994)
    Piramida, a nad nią Słońce. Wtedy można otworzyć portal.

    Osoba rysująca palcem czerwony symbol na piasku.

    Teraz już chyba jasne, dlaczego Ra był nazywany Bogiem Słońca.
  • #72 21434213
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2809
    Pomógł: 173
    Ocena: 577
    I dosłownie i niedosłownie... Ja do takich interpretacji zawsze podchodzę z dystansem i traktuję je jako luźne. Niczego nie wykluczam oczywiście, ale nie biorę za pewnik. Ktoś to kiedyś wydłubał z czegoś, bo może zrobił sobie jakieś bazgroły jak tatuaże u niektórych. Może jest w tym jakaś logika, a może jedynie prosta improwizacja bez składu i ładu, odczytywana w dzisiejszych czasach jako jakiś dokument.
    Do jakich wniosków dojdą nasi potomkowie za 3000 lat jak znajdą ciupagę na pustyni, bo turysta kupił w Zakopanem, albo jak wykopią kiedyś piramidę w Las Vegas. Zawsze biorę pod uwagę, że te różne rzeczy to może być nic dla historii nie znaczący przypływ nostalgii, albo nawet "sen wariata". Przypuśćmy, że jakiś romantyk zacznie wspominać swoje życie i skroi coś takiego w dzisiejszych czasach. Za kilkadziesiąt wieków ktoś to potraktuje poważnie, a w rzeczywistości będzie to zbiór wspomnień jednostki umieszczony na jakimś kawałku brązu rzeźbionym na jarmarku wedle nakreślonego szkicu:
    - Pokazy lotnicze na których F15 przekracza barierę dźwięku.
    - Jamochłon którego ktoś wypatrzył na rafie w Egipcie, bo tam wczasował.
    - Buka z Muminków.
    - Dziury na pięcie w skarpecie.

    Nie wyśmiewam, ale podchodzę z rezerwą do wszystkiego, czego nie mogę zmierzyć, zważyć, dotknąć lub otrzymać dowodów.
  • #73 21434273
    popromienny
    Poziom 25  
    Posty: 884
    Pomógł: 86
    Ocena: 162
    No i jeszcze jeden "kłopot" - to znaleziska np. z kopalni węgla, złota, itp., czyli wszelkie przedmioty "cywilizacyjne" wrośnięte w pokłady 'kilkuset mln letnich osadów", np. złoty łańcuszek, jak pisali: "kunsztownej - starożytnej roboty" znaleziony w rozłupanej bryle węgla w XIX w. w USA, przed wrzuceniem do pieca...
    Bryła węgla nie wylądowała w piecu - jest eksponowana w muzeum chyba "Historii Naturalnej" czy jakoś podobnie w Bostonie?
    Ma od 280 - do 320 mln lat i ślad odciśniętego "złotego łańcuszka - kunsztownej, starożytnej roboty"...
    Pozdrawiam.
  • #74 21434285
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    Skoro równik był w innym miejscu, to i Antarktyda nie była pokryta lodem, więc ktoś dokonał dokładnej kartografii terenu, a ktoś to później przekopiował (Piri Reis ok. XV w.).

    Fragment mapy Piri Reisa z XV wieku, przedstawiający wybrzeża z rysunkami statków.
  • #75 21434320
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #76 21434324
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    To nie jest zmyślony kształt. Pokrywa się z autentycznym, który otrzymaliśmy za pomocą radaru z satelity.

    Moje paranormalne perypetie zachowam dla siebie, bo jest tego więcej i jeszcze bardziej nie do uwierzenia.
    Ale kosmici mnie nie porwali do statku matki. Przynajmniej jeszcze nie. ;)
  • #77 21434371
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12526
    Pomógł: 626
    Ocena: 1187
    kEhYo77 napisał:
    To nie jest zmyślony kształt. Pokrywa się z autentycznym, który otrzymaliśmy za pomocą radaru z satelity.


    Tak... pokrywa się... Problem w tym, że ze wschodnim wybrzeżem Ameryki Łacińskiej.

    Przynajmniej te zdjęcie, które wrzuciłeś. Przedstawia rejon od Małych Antyli do przylądka Horn.

    Antarktydy na tej mapie... nie ma. Jest za to błędnie rozrysowane wybrzeże od La Platy do przylądka Horn. Pomyliły mu się kąty.

    Stąd niektórzy, nie umiejący czytać map, myślą, że to Antarktyda.
    Ale nawet przy najszczerszych chęciach, nie jest to podobne ani do Antarktydy z lodem, ani bez.

    Wierz dalej w mity bez sprawdzenia, bo ktoś ci o czymś wspomniał..
  • #78 21434378
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8456
    Pomógł: 384
    Ocena: 1047
    kEhYo77 napisał:
    Skoro równik był w innym miejscu, to i Antarktyda nie była pokryta lodem, więc ktoś dokonał dokładnej kartografii terenu, a ktoś to później przekopiował (Piri Reis ok. XV w.).

    Fragment mapy Piri Reisa z XV wieku, przedstawiający wybrzeża z rysunkami statków.

    Pokazana Hiszpania i Portugalia oraz wszystkie ziemie przez nich odkryte (ok 1510) - to na pewno nie może być mapa Hiszpanów i Portugalczyków (ukradziona przez Turka) - to mapa ufoków z Alfy Centauri ;) Cóż oni sobie wyobrażają tak źle odwzorować lądy ;) - skandal! latać po kosmosie i mapy nie umieć zrobić.... a jeszcze tak prymitywnie - jakby jakiś arab po kryjomu odrysowywał na żywej kozie (tfu gazeli)...
  • #80 21435461
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #82 21435497
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #83 21435503
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    >>21435497
    Ja "nadaję" od dawna. Powiedziano mi w tej kwestii:
    "You've got nice 'speakers'."
    Osoba promieniująca światłem w tłumie ludzi.
  • #84 21438207
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    Znalazłem wycinek z dokumentu z głosem tego filmu. Rok nagrania materiału: 1989.


  • #85 21438239
    krakarak
    Poziom 42  
    Posty: 8864
    Pomógł: 681
    Ocena: 1844
    No i to mnie przekonało, UFO jest, lata a za cel wybrało sobie zboże. Przelecieli miliony kilometrów, aby kręcić kółka w zbożu. Wesołe ludki z tych ufoludków... I nie dziadują na kosztach paliwa czy delegacjach...
  • #88 21448555
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    >>21440195 Ciekawy materiał na temat cyklicznych katastrof i przesunięcia się skorupy ziemskiej w przeszłości.


  • #89 21487919
    kEhYo77
    Poziom 20  
    Posty: 506
    Ocena: 6
    Najnowsze badania Wielkiej Piramidy tomografią radarową ukazują 8 spiralnych struktur biegnących w głąb ziemi na ok 650 metrów!
    Jaki grobowiec wymagałby takiego wysiłku w budowę?



  • #90 21488147
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2809
    Pomógł: 173
    Ocena: 577
    Gdyby to była prawda,to już by tam dawno ryli. W tą szczegółową tomografię na taką głębokość ,to też bym za bardzo nie wierzył.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczyła spekulatywnej hipotezy, że Wielka Piramida w Gizie nie była grobowcem, lecz elementem systemu komunikacji natychmiastowej opartej na zjawiskach kwantowych, eterze, rezonansie i dużych różnicach potencjałów między szczytem piramidy a głębokim uziemieniem. W toku rozmowy pojawiły się odniesienia do splątania kwantowego, transmisji przez Słońce, „anteny” piramidalnej, Arki jako rzekomego modułu/komputera oraz do nowych doniesień o strukturach pod piramidą, interpretowanych jako studnie, uzwojenia lub elementy transformatora. Uczestnicy spierali się o wiarygodność map Piri Reisa, kręgów w zbożu, filmów UFO i rzekomych dowodów archeologicznych, a także o zgodność tych tez z fizyką, historią Egiptu i datowaniem piramid. Wątek obejmował też krytykę pseudonaukowych interpretacji, kontrargumenty dotyczące kartografii, precesji, eteru i próżni kwantowej oraz liczne dygresje o zjawiskach paranormalnych i starożytnych „technologiach”.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA