>>21457436
No tak, z tym odwróceniem felgi może być taki kłopot, ale widziałem takie coś - trochę pewnie trzeba będzie się z tym pomęczyć, żeby ładnie siadła felga na piastę, co do stabilizatora to nieee, nie myślałem o tym, żeby go wyrzucać, a szczerze to od początku widziałem w nim duży plusik
A pytanie nasuwa mi się jeszcze jedno... Jeśli pochylę silnik trochę do przodu... Silnik nie będzie centralnie nad osią, ale będzie już trochę bliżej środka, ale nie wiem, czy jest sens się w takie coś bawić, bo musiałbym stawać pod górkę, żeby zobaczyć olej na bagnecie, i jeśli pochylę za bardzo, to zmniejszę prześwit, ale takie delikatne pochylenie mogłoby cokolwiek poprawić? Czy stworzę dzięki temu tylko dodatkowe wady?
Dodano po 3 [minuty]:
>>21457436
No tak, z tym odwróceniem felgi może być taki kłopot, ale widziałem takie coś - trochę pewnie trzeba będzie się z tym pomęczyć, żeby ładnie siadła felga na piastę, co do stabilizatora to nieee, nie myślałem o tym, żeby go wyrzucać, a szczerze to od początku widziałem w nim duży plusik
A pytanie nasuwa mi się jeszcze jedno... Jeśli pochylę silnik trochę do przodu... Silnik nie będzie centralnie nad osią, ale będzie już trochę bliżej środka, ale nie wiem, czy jest sens się w takie coś bawić, bo musiałbym stawać pod górkę, żeby zobaczyć olej na bagnecie, i jeśli pochylę za bardzo, to zmniejszę prześwit, ale takie delikatne pochylenie mogłoby cokolwiek poprawić? Czy stworzę dzięki temu tylko dodatkowe wady?
No tak, z tym odwróceniem felgi może być taki kłopot, ale widziałem takie coś - trochę pewnie trzeba będzie się z tym pomęczyć, żeby ładnie siadła felga na piastę, co do stabilizatora to nieee, nie myślałem o tym, żeby go wyrzucać, a szczerze to od początku widziałem w nim duży plusik
A pytanie nasuwa mi się jeszcze jedno... Jeśli pochylę silnik trochę do przodu... Silnik nie będzie centralnie nad osią, ale będzie już trochę bliżej środka, ale nie wiem, czy jest sens się w takie coś bawić, bo musiałbym stawać pod górkę, żeby zobaczyć olej na bagnecie, i jeśli pochylę za bardzo, to zmniejszę prześwit, ale takie delikatne pochylenie mogłoby cokolwiek poprawić? Czy stworzę dzięki temu tylko dodatkowe wady?
Dodano po 3 [minuty]:
>>21457436
No tak, z tym odwróceniem felgi może być taki kłopot, ale widziałem takie coś - trochę pewnie trzeba będzie się z tym pomęczyć, żeby ładnie siadła felga na piastę, co do stabilizatora to nieee, nie myślałem o tym, żeby go wyrzucać, a szczerze to od początku widziałem w nim duży plusik
A pytanie nasuwa mi się jeszcze jedno... Jeśli pochylę silnik trochę do przodu... Silnik nie będzie centralnie nad osią, ale będzie już trochę bliżej środka, ale nie wiem, czy jest sens się w takie coś bawić, bo musiałbym stawać pod górkę, żeby zobaczyć olej na bagnecie, i jeśli pochylę za bardzo, to zmniejszę prześwit, ale takie delikatne pochylenie mogłoby cokolwiek poprawić? Czy stworzę dzięki temu tylko dodatkowe wady?