bb57 napisał: bo nie zostało już wiele czasu. Chce działać wcześniej puki ich nie ma.
Eee, tam.
Mamy dopiero początek marca, do sezonu z osami jeszcze daleko.
No, ale pytasz się jak temu zaradzić, aby france nie osiedliły się w danym miejscu.
W sumie też mam ten problem, tylko, że o wiele, wiele łatwiejszy do zlokalizowania, a następnie do unicestwienia.
Bo u mnie w nasłonecznionym, gorącym tarasie przez cały rok stoi taki oto stół.
I prawie, w sumie nie prawie, a co roku w którymś narożniku osy robią sobie "gniazdko".
I z tego co widać jest im tam bardzo "wygodnie, i konfortowo".
No, ale w sumie piszesz, że chcesz działać wcześniej.
No cóż, z tym działaniem, zapobieganiem w tej sytuacji chyba nic z tego nie będzie.
Bo według mnie pozostaje tylko:
Obserwacja, obserwacja, i jeszcze raz obserwacjaI dopiero wtedy jak stwierdzimy, że osy mają zamiar, albo już założyły gniazdo.
Wtedy to najlepiej interweniować (pryskacz, gaśnica na osy).
Ale, żeby zapobiegać?
Nie.
Niestety, nie słyszałem.
No chyba, że zacienisz dach, tak aby się nie nagrzewał, ale chyba to nie realne.

Bo to by było to samo jakbym zacienił (odizolował, od promieni słonecznych) mój taras.