logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Podłączenie siatki w wzmacniaczu gitarowym z lampą 6L6 lub EL34 - które lepsze?

Edward Pudaś 09 Mar 2025 18:14 630 14
REKLAMA
  • #1 21472744
    Edward Pudaś
    Poziom 11  
    Posty: 266
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Witam!
    Mam w planie zrobić niewielki wzmacniacz gitarowy i na końcówce jedna lampa 6L6 (albo EL34). Ponieważ u nas takie trafa są bardzo "cenne" znalazłem odpowiedni na AliExpres za 74 zł ale plus wysyłka za drugie tyle. W sumie i tak wyszło mniej niż połowę tego co u nas kosztuje. Może to nie patriotycznie ale trzeba kontrolować wydatki.
    Transformator z oznaczeniem ZP: 3.5K na płytce.
    Trafo przyszło dobrze zapakowane, wydaje się takie jak trzeba. Na etykiecie napisane 3.5 K i końcówki opisane B G P. Domyślam się, że B to zasilanie, P to być może anoda a to G to właśnie nie jestem pewny czy to ma być siatka G2? Jak pomierzyłem oporności to
    B-G = 115 ohm
    G-P = 276 ohm
    P-B = 392 ohm
    Na różnych schematach tę siatkę G2 podłączają bezpośrednio do anody albo przez rezystor 100 ohm. Na innych zaś siatka G2 jest podłaczona bezpośrednio do odczepu trafa. Jest też takie z przełącznikiem - siatka albo do odczepu trafa albo przez rezystor 100 ohm do anody. Które rozwiązanie jest lepsze?
  • REKLAMA
  • #2 21472987
    mirskib
    Poziom 15  
    Posty: 175
    Pomógł: 20
    Ocena: 54
    Witaj.
    Eleganckim rozwiązaniem jest zasilanie G2 z osobnego stopnia zasilacza, dobranego tak, żeby nie przekraczać dopuszczalnego napięcia i prądu siatki drugiej. Jak masz dylemat którą opcję zastosować to zrób sobie przełącznik trioda/pentoda/ultra linear, choć jak to ma być gitarowiec to raczej zostaniesz przy pentodzie. Ja tylko raz zainstalowałem taki przełącznik i w kolejnych konstrukcjach już nie montuje- pentoda wg mnie brzmi pełniej jakoś, a redukcja głośności jest raczej symboliczna. Ultra Linear (zasilanie G2 z tego odczepu na transformatorze) raczej do wzmacniaczy audio się stosuje, bo wprowadza mniejsze zniekształcenia, a w gitarowcu o nie właśnie chodzi, ale z ciekawości możesz spróbować.
  • #3 21480640
    Edward Pudaś
    Poziom 11  
    Posty: 266
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Na razie podłączyłem siatkę G2 do tego odczepu - ultra linear no i działa choć nie udało mi się wydobyć jakiejś znaczącej mocy. Tak ok 1.5 wata ledwie wyszło. Być może sygnał wejściowy jest zbyt iski - raptem jakieś 2.5 V. Na katodzie EL34 miałem napięcie 16V a więc chyba trochę mało. Wg schematu miało by być 24V. Muszę też jeszcze popracować nad preampem bo pierwszy stopień (ten na podwójnej lampie) daje duże wzmocnienie dochodzące do 50 V niezniekształcone. Dopiero ten drugi stopień i barwa mocno osłabiają i wprowadzają zniekształcenia. Podłączyłem też bezpośrednio pierwszy stopień na końcową lampę omijając cały drugi stopień i barwę, ale tutaj też nie uzyskałem żadnej większej mocy. Na schemacie wpisałem napięcia.
    Czarny - napięcie stałe zasilające
    Pomarańczowy - napięcie zmienne 1kHz
    niebieski - napięcie zmienne 1kHz większy sygnał
    Podłączyłem też bezpośrednio sygnał 500 Hz z generatora i napięciu 10 V na lampę końcową 6L6 i na wtórnym uzyskałem 4.5V napięcia na 8 omach co nam daje raptem 2.5 wata. Sygnał był niezniekształcony.


    Schemat wzmacniacza lampowego z zaznaczonymi napięciami.


    Spróbowałem na 6L6 jak i na EL34. Na EL34 gra nieco głośniej ale to tak niewiele.
  • #4 21482924
    mirskib
    Poziom 15  
    Posty: 175
    Pomógł: 20
    Ocena: 54
    Końcówka pracuje nawet nie na pół gwizdka. Zmniejszyłbym R16 tak żeby anodowy był przynajmniej te 65-70mA. Do tego jednak spróbowałbym w pentodzie czyli z zasilacza jeszcze jeden stopień tak z 47u/4,7k i to przez 1k na siatkę. Lampa jest pewna? Może już nie domaga biedaczka. W preampie R21 przez pół spróbuj. R10 i R8 zamień miejscami.
  • REKLAMA
  • #5 21483507
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 21484272
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #8 21514324
    Edward Pudaś
    Poziom 11  
    Posty: 266
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Zmodyfikowałem ten mój uklad a ponieważ miałem jeszcze miejsce to dorzuciłem jedną lampę ECC83. Preamp już taki kiedyś zrobiłem i sprawdził się. Końcówkę też poprawiłem zmieniając opory suatkowy i katodowy.

    Schemat wzmacniacza lampowego z różnymi komponentami, w tym lampami ECC83 i 6L6.

    Zasilacz do tego jest impulsowy i on ma dość sztywne napięcie ok 260 V. Zaletą jego jest, że po załaczeniu pojawia się 6.3 VDC na żarzenie a dopiero po chwili zaczyna narastać anodowe. Tak dla próby kupiłem go żeby sprawdzić jak to działa bo transformatory piekielnie zdrożały a ten zasilacz to niecałe 100 zł z transportem. I o dziwo, żadnych przydźwięków. Polecam do małych wzmacniaczy a jego moc podają 60 W.
    I jak widać teraz to zupełnie inaczej działa i rzeczywiście da się końcówkę przesterować. Nie wstwiam EL34 bo jest za duża do mojej obudowy więc musi pozostac ta 6L6.
  • #9 21514364
    jozgo
    Poziom 42  
    Posty: 7322
    Pomógł: 1019
    Ocena: 1325
    Skąd ten pomysł z równoległym łączeniem triod?
  • #10 21514620
    Edward Pudaś
    Poziom 11  
    Posty: 266
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Skoro taka firma Matchless stosowała takie łączenie to chyba coś w tym było skoro ich wzmacniacze są do dziś chwalone przez użytkowników. Ja już kilka miesiecy temu zrobiłem podobny wzmacniacz choć tylko na dwóch triodach i jednej pentodzie i nie chwaląc się zawodowi muzycy są bardzo zadowoleni z niego. Do tego stopnia, że mają chęć na jeszcze jeden. Co prawda w tamtym użyłem nowych lamp rosyjskich typu NOS 6N2P-ew i 6P14-K ale nie wiem czy to ich zasługa czy układu. A może i starego głośnika RFT 12" od Regenta.
  • REKLAMA
  • #11 21515121
    jozgo
    Poziom 42  
    Posty: 7322
    Pomógł: 1019
    Ocena: 1325
    Zawodowy muzyk gra na wzmacniaczu o mocy paru VA?
  • #12 21515619
    Edward Pudaś
    Poziom 11  
    Posty: 266
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Może widziałeś że na koncertach czy w ogóle na jakiejkolwiek scenie, że muzycy mają przed głośnikami poustawiane mikrofony. I nie muszą dysponować wielkimi mocami bo tę zapewniają zupełnie inne zestawy. Liczy się własnie charakter dźwięku który zostaje potem wzmocniony nawet i kilowatami :)
    Nawet perkusje, które z natury sa bardzo głośne, też są wzmacniane dodatkowymi zestawami wzmacniaczy i głośników.
  • #13 21515750
    jozgo
    Poziom 42  
    Posty: 7322
    Pomógł: 1019
    Ocena: 1325
    Chyba masz rację.
    Jak ja grałem to, w tamtych czasach, każdy musiał mieć swojego "Marshalla". Część była mojej roboty.
  • #14 21515809
    mirskib
    Poziom 15  
    Posty: 175
    Pomógł: 20
    Ocena: 54
    jozgo napisał:
    Zawodowy muzyk gra na wzmacniaczu o mocy paru VA?

    Poza koncertami to małowatowe wersje dorosłych pieców często są używane w studiach do nagrań. Jest taki jeden gitarzysta co lubił płyty na Champie nagrywać. Eryk Klakson czy może Eric Clapton mu było, jakoś tak podobnie w każdym razie, chyba zawodowiec;-)

    A do Autora:
    Od jakiego mniej więcej ustawienia Gain/Master przesterowuje końcówkę? Jesteś w stanie nagrać jakieś próbki? Ma to rzeczywiście jakieś odniesienie do Matchless? Jeśli tak to do którego modelu?

    Edit:

    A tu, jakby na zamówienie, Pan Ksantyp opowiada o użyciu małych wzmacniaczy przez pro muzyków: jutub
  • #15 21574994
    Edward Pudaś
    Poziom 11  
    Posty: 266
    Pomógł: 1
    Ocena: 15
    Po kilku próbach jednak zrezygnowałem z odczepu na transformatorze bo osłabiało to nieco sygnał wyjściowy bez zauważalnych korzyści odsłuchowych. W końcu wszystko uruchomiłem i nawet działa to całkiem przyzwoicie. Może moc wyjściwa nie jest wielka ale i tak głośno jest. Końcowa lampa nieco przesterowuje i to jest bardzo dobre. Co do glośności to bardzo ważna jest efektywność głośników. Zauważyłem że różnica nawet kilku dB robi wielką różnicę. Najlepiej jak mają powyżej 96 dB.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy niewielkiego wzmacniacza gitarowego z lampą końcową 6L6 lub EL34 oraz sposobów podłączenia siatki drugiej (G2). Omówiono różne metody zasilania G2: bezpośrednio z anody, przez rezystor 100 Ω lub z odczepu transformatora (układ ultra linear). Zasilanie G2 z odczepu transformatora może zmniejszać zniekształcenia, ale w gitarowych wzmacniaczach preferuje się pentodę dla pełniejszego brzmienia i charakterystycznych przesterów. Wzmacniacz zasilany napięciem anodowym około 250–420 V pozwala uzyskać moc wyjściową 7–10 W, przy czym ważne jest odpowiednie ustawienie prądu anodowego (ok. 65–100 mA) i dopasowanie rezystancji katodowej. Transformator o przekładni 3,5 kΩ wymaga dobrania głośnika o odpowiedniej impedancji i efektywności powyżej 96 dB, co znacząco wpływa na głośność. Zasilacz impulsowy o napięciu 260 V okazał się skutecznym i ekonomicznym rozwiązaniem, eliminującym przydźwięki. W preampie zastosowano lampę ECC83, a w końcówce poprawiono wartości rezystorów katodowego i siatkowego. Dyskutowano także o równoległym łączeniu triod, stosowanym m.in. przez firmę Matchless, oraz o zastosowaniu małych wzmacniaczy gitarowych przez profesjonalnych muzyków, którzy korzystają z mikrofonów i systemów nagłośnieniowych do uzyskania odpowiedniej mocy scenicznej. Ostatecznie autor zrezygnował z podłączenia G2 do odczepu transformatora na rzecz prostszego rozwiązania, uzyskując satysfakcjonujące brzmienie i przesterowanie końcówki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA