logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Czy warto podłączyć piec po 10 latach bez wody w piwnicy?

pablojarocin85 08 Kwi 2025 14:54 1287 12
REKLAMA
  • #1 21511685
    pablojarocin85
    Poziom 13  
    Posty: 409
    Ocena: 19
    W piwnicy stoi piec po sąsiadce, która się wyprowadziła. Stoi tak około 10 lat, bez wody. Chciałbym go podłączyć. Czy warto, czy dać sobie spokój. Bo słyszałem od kilku ludzi że nie warto, bo jak wody nie było, to jest cały pordzewiały.
    Ktoś coś doradzi?
  • REKLAMA
  • #2 21511694
    elktrod
    Poziom 41  
    Posty: 5196
    Pomógł: 765
    Ocena: 1353
    Dopóki nie sprawdzisz, to się nie dowiesz w jakim jest stanie...
  • #3 21511696
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5016
    Pomógł: 517
    Ocena: 1113
    Piec właściwie za darmo - jak kolega coś potrafi zrobić - palnik propan, cyna do lutowania CO.
    Założyć sterownik do pieca i wentylator.
    Możliwe, że się narażę z tą miedzią, ale to najprostsze rozwiązanie. Tylko jedna rzecz - poprawiałem instalację po "fachowcu", który lutował bez topnika.
  • #4 21511718
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6362
    pablojarocin85 napisał:
    W piwnicy stoi piec po sąsiadce, która się wyprowadziła. Stoi tak około 10 lat, bez wody. Chciałbym go podłączyć. Czy warto, czy dać sobie spokój. Bo słyszałem od kilku ludzi że nie warto, bo jak wody nie było, to jest cały pordzewiały.
    Ktoś coś doradzi?

    Nie warto. Więcej niż pewne, że płaszcz wodny zgnił, więc wszelkie "manewry" z nim, to strata czasu i pieniędzy.
  • REKLAMA
  • #5 21511736
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32491
    Pomógł: 2881
    Ocena: 6597
    pablojarocin85 napisał:
    Bo słyszałem od kilku ludzi że nie warto, bo jak wody nie było, to jest cały pordzewiały.

    To warto, bo był bez wody i pordzewiały? Gdyby nie był pordzewiały, to nie warto. Dziwna logika tych kilku ludzi.
  • #6 21511741
    Magister_123
    Poziom 36  
    Posty: 2893
    Pomógł: 378
    Ocena: 972
    Zrób mu próbę ciśnieniową wodą sieciową. Woda w karanie ma około 4 barów. Jest to wystarczająca wartość do testów.
    Będziesz potrzebował trochę złączek hydraulicznych. Dolne wyjścia z kotła korkujesz, a przez górne nalewasz wodę do pełna. W momencie kiedy kocioł jest pełny dokręcasz od góry zawór i manometr. Dobijasz ciśnienie powoli i stopniowo wodą sieciową do 3 barów i zakręcasz zawór. Obserwujesz manometr. Jak ciśnienie spada, to diagnozę już znasz. Jeśli nic się nie dzieje zostaw cały zestaw badawczy pod ciśnieniem na 24 h.
  • #7 21511751
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6362
    Magister_123 napisał:
    Zrób mu próbę ciśnieniową wodą sieciową. Woda w karanie ma około 4 barów. Jest to wystarczająca wartość do testów.

    Takie ciśnienie jest w stanie rozszczelnić nawet dobry kocioł, jeśli ten nie był przewidziany do pracy w układach zamkniętych. Generalnie nie wiadomo ani co to za piec, ani ile lat pracował. Wiadomo tylko, że 10 lat stoi bez wody. Był kupiony nowy i tak postawiony?
  • #8 21511767
    anchilos
    Poziom 39  
    Posty: 4255
    Pomógł: 491
    Ocena: 962
    Piec blaszany, czy żeliwny?
  • REKLAMA
  • #9 21511964
    pablojarocin85
    Poziom 13  
    Posty: 409
    Ocena: 19
    Piec blaszany. Palone było w nim 5 lat, później sąsiadka się wyprowadziła do domu po mamie i tak stał pusty.
  • REKLAMA
  • #10 21512517
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 42  
    Posty: 7018
    Pomógł: 623
    Ocena: 2111
    Magister_123 napisał:
    Zrób mu próbę ciśnieniową wodą sieciową. Woda w karanie ma około 4 barów.

    Bardzo szkodliwa porada. Jeśli ten kocioł ma tabliczkę znamionową to podane być powinno ciśnienie pracy i próby. Mało kotłów było na max 3 bary, a tym bardziej 4 bary, z reguły było 1,6 bara dla kotłów do instalacji otwartej.
  • #11 21512527
    Jar-Woj
    Poziom 26  
    Posty: 655
    Pomógł: 98
    Ocena: 314
    >>21511685 Żeby cokolwiek powiedzieć, przydałyby się informacje co to za piec, jaki model, najlepiej wrzuć zdjęcie tabliczki znamionowej i zdjęcia poglądowe pokazujące w jakim on jest stanie, ale nie licz na to, że ktoś zdalnie zdiagnozuje stan techniczny pieca.
  • #12 21513146
    Magister_123
    Poziom 36  
    Posty: 2893
    Pomógł: 378
    Ocena: 972
    >>21511751 >>21512517
    Od kiedy maksymalne ciśnienie pracy = ciśnie testowe?
    Napisałem 3 bary, ponieważ jest to urządzenie, które jest stare i niezabezpieczone przed korozją.
    W większości przypadków wartość ciśnienia testowego dla kotłów to ciśnienie znamionowe x 1,5.
    Kotły węglowe wychodziły z minimalnym ciśnieniem pracy 1,5 bara, mocniejsze nawet do 3 barów. Daje to ciśnienie testowe kolejno 2,25 i 4,5 bara.
    Z racji tego, że kocioł jest nieznanego staniu bezpieczniej dla portfela jest sprawdzenie większym ciśnieniem niż wydać 1000 zł na instalatora i cieszyć się paleniem kilka dni lub tygodni, bo się okaże, że po rozgrzaniu jednak cieknie.
  • #13 21514924
    pablojarocin85
    Poziom 13  
    Posty: 409
    Ocena: 19
    Niestety piec pojedzie na złom. Wszystko pordzewiałe. Żadnych drzwiczek nie można otworzyć. Po wlaniu wody na noc pod piecem była woda.
    Dzięki wszystkim za dobre wskazówki.

Podsumowanie tematu

✨ Piec stojący w piwnicy bez wody przez około 10 lat, używany przez 5 lat, jest prawdopodobnie silnie skorodowany, co potwierdziła próba napełnienia wodą i pojawienie się przecieków. W dyskusji podkreślono konieczność wykonania próby ciśnieniowej, najlepiej z użyciem wody sieciowej i manometru, aby ocenić szczelność i stan płaszcza wodnego. Zalecane jest stosowanie ciśnienia testowego wyższego niż nominalne, jednak z uwzględnieniem specyfiki i wieku kotła, który może nie być przystosowany do układów zamkniętych. Brak informacji o modelu i producencie utrudnia dokładną diagnozę. Ostatecznie piec okazał się zbyt zardzewiały do dalszego użytkowania i został przeznaczony na złom. Wskazano, że naprawa takiego kotła może być nieopłacalna, a próby lutowania i modernizacji wymagają doświadczenia i odpowiednich materiałów.
REKLAMA