Witam,
kolejny projekt bazujący na samplach. Powstał jako odpowiedz na problem zasilania symetrycznego dla audio wzmacniaczy operacyjnych, do wzmacniacza klasy D.
Ponieważ zasilacz jaki miałem dawał pojedyncze napięcie 48V, a potrzebowałem kilku napięć dodatkowych:
+12V, -12V (do zasilania analogowego), +5V oraz +3,3V. +5V oraz +3,3V (do zasilania układów cyfrowych). +12V i -12V to typowe zasilanie do audio, więc musiałem je częściowo odizolować od części cyfrowej za pomocą dławików. Dodatkowo aby jeszcze bardzie wytłumić ewentualnie tętnienia, +12V i -12V jest tworzone przez LM317 i LM337.
Oczywiście całość to proste regulatory napięcia buck.
Spis elementów:
IC - LM5085 (+48V -> +30V)
LMR51635 x2 (jako buck oraz inwerter +15V i -15V)
LM317 oraz LM337 (jako LDO)
MC33063 (+5V)
TK11900 (+3,3V)
Jak działa cały układ:
LM5085 obniża wstępnie napięcie z 52V (takie mogą być skoki napięcia) do +30V, maksymalne napięcie jakie może przyjąć to +75V.
Następnie z +30V LMR51635 tworzy +15V (w konfiguracji buck).
Drugi LMR51635 tworzy napięcie -15V (w konfiguracji inwertera). Dlaczego nie użyłem go bezpośrednio z +48V? W konfiguracji inwertera napięcie wejściowe
to suma bezwzględna napięcia wejściowego i wyjściowego (czyli w moim przypadku = +30V + |-15V| = +45V), a układ ma dopuszczalne napięcie +60V.
LM317 oraz LM337 to regulatory LDO, które obniżają napięcie +15V i -15V na +12V i -12V.
MC33063 na wejściu posiada dławik, aby filtrować ewentualne szpilki cyfrowe od zasilania analogowego.
TK11900 to konfigurowalny LDO, tworzy napięcie +3,3V z +5V, również cyfrowe
Kilka słów o masie. Masa jest połączona w gwiazdę, czyli każda masa analogowa i cyfrowa łączy się z masą na wejściu całego układu. Dodatkowo masa cyfrowa jest rozdzielona od masy analogowej dławikiem.
Układ musiał przejść 4 wersje aż zadziałał zgodnie z moimi potrzebami.
Napięcie +12V -12V obciążałem 1A, działa prawidłowo. Zapas prądowy jest na poziomie 2A.
Kilka schematów:
Przy obciążeniu 1A, na wyjściu +12V oraz -12V tętnienia rzędu pojedynczych mV.
Na wejściu inwertera dodałem diodę aby odseparować masę od -12V (może nadmiarowo, ale to daje mi spokój "duszy")
Jak to działa:
1. Układ LM5085 steruje mosfetem (asymetryczny układ), dzięki temu mamy zapas 4A na +30V. R13 pozwala kontrolować maksymalny prąd. Tutaj popełniłem jeden błąd, zaufałem dokumentacji i na wyjściu dałem 47uF, okazało się niewystarczające. Idealną wartością jest 470uF. Dioda D5 (Schottky) jest potrzebna w asymetrycznym buck kontrolerze. Napięcie +30V jest podawane dalej.
2. Układ U1 to kolejny buck kontroler, który pracuje w trybie symetrycznym. Tworzy napięcie +15V.
3. Układ U2 to typowy inwerter. LMR51635 sprawdza się w tym układzie idealnie i daje odpowiedni zapas prądowy. D3 jest użyta aby odseparować -15V od masy.
4. LM317 i LM337 jako zwykłe LDO tworzą napięcie końcowe analogowe +12V i -12V. diody LED są wskaźnikami obecności napięć.
5. Układ U3 to kolejny buck, który z +15V tworzy napięcie +5V. Ponieważ jest to napięcie cyfrowe, wejście układu jest odseparowane dławikiem L3. Również masa cyfrowa jest połączona z masą wspólną przez dławik.
Ponieważ to jest zwykły układ regulacji napięć, ich działanie jest opisane w datasheets.
Płytka drukowana jest 4 warstwowa, jedna warstwa jako GND (ekran)
Pozdrawiam
kolejny projekt bazujący na samplach. Powstał jako odpowiedz na problem zasilania symetrycznego dla audio wzmacniaczy operacyjnych, do wzmacniacza klasy D.
Ponieważ zasilacz jaki miałem dawał pojedyncze napięcie 48V, a potrzebowałem kilku napięć dodatkowych:
+12V, -12V (do zasilania analogowego), +5V oraz +3,3V. +5V oraz +3,3V (do zasilania układów cyfrowych). +12V i -12V to typowe zasilanie do audio, więc musiałem je częściowo odizolować od części cyfrowej za pomocą dławików. Dodatkowo aby jeszcze bardzie wytłumić ewentualnie tętnienia, +12V i -12V jest tworzone przez LM317 i LM337.
Oczywiście całość to proste regulatory napięcia buck.
Spis elementów:
IC - LM5085 (+48V -> +30V)
LMR51635 x2 (jako buck oraz inwerter +15V i -15V)
LM317 oraz LM337 (jako LDO)
MC33063 (+5V)
TK11900 (+3,3V)
Jak działa cały układ:
LM5085 obniża wstępnie napięcie z 52V (takie mogą być skoki napięcia) do +30V, maksymalne napięcie jakie może przyjąć to +75V.
Następnie z +30V LMR51635 tworzy +15V (w konfiguracji buck).
Drugi LMR51635 tworzy napięcie -15V (w konfiguracji inwertera). Dlaczego nie użyłem go bezpośrednio z +48V? W konfiguracji inwertera napięcie wejściowe
to suma bezwzględna napięcia wejściowego i wyjściowego (czyli w moim przypadku = +30V + |-15V| = +45V), a układ ma dopuszczalne napięcie +60V.
LM317 oraz LM337 to regulatory LDO, które obniżają napięcie +15V i -15V na +12V i -12V.
MC33063 na wejściu posiada dławik, aby filtrować ewentualne szpilki cyfrowe od zasilania analogowego.
TK11900 to konfigurowalny LDO, tworzy napięcie +3,3V z +5V, również cyfrowe
Kilka słów o masie. Masa jest połączona w gwiazdę, czyli każda masa analogowa i cyfrowa łączy się z masą na wejściu całego układu. Dodatkowo masa cyfrowa jest rozdzielona od masy analogowej dławikiem.
Układ musiał przejść 4 wersje aż zadziałał zgodnie z moimi potrzebami.
Napięcie +12V -12V obciążałem 1A, działa prawidłowo. Zapas prądowy jest na poziomie 2A.
Kilka schematów:
Przy obciążeniu 1A, na wyjściu +12V oraz -12V tętnienia rzędu pojedynczych mV.
Na wejściu inwertera dodałem diodę aby odseparować masę od -12V (może nadmiarowo, ale to daje mi spokój "duszy")
Jak to działa:
1. Układ LM5085 steruje mosfetem (asymetryczny układ), dzięki temu mamy zapas 4A na +30V. R13 pozwala kontrolować maksymalny prąd. Tutaj popełniłem jeden błąd, zaufałem dokumentacji i na wyjściu dałem 47uF, okazało się niewystarczające. Idealną wartością jest 470uF. Dioda D5 (Schottky) jest potrzebna w asymetrycznym buck kontrolerze. Napięcie +30V jest podawane dalej.
2. Układ U1 to kolejny buck kontroler, który pracuje w trybie symetrycznym. Tworzy napięcie +15V.
3. Układ U2 to typowy inwerter. LMR51635 sprawdza się w tym układzie idealnie i daje odpowiedni zapas prądowy. D3 jest użyta aby odseparować -15V od masy.
4. LM317 i LM337 jako zwykłe LDO tworzą napięcie końcowe analogowe +12V i -12V. diody LED są wskaźnikami obecności napięć.
5. Układ U3 to kolejny buck, który z +15V tworzy napięcie +5V. Ponieważ jest to napięcie cyfrowe, wejście układu jest odseparowane dławikiem L3. Również masa cyfrowa jest połączona z masą wspólną przez dławik.
Ponieważ to jest zwykły układ regulacji napięć, ich działanie jest opisane w datasheets.
Płytka drukowana jest 4 warstwowa, jedna warstwa jako GND (ekran)
Pozdrawiam
Fajne? Ranking DIY