Kolumny Vintage 2.5D stylizowane na lata 70-te
Czas jakiś temu zaprojektowałem i zbudowałem regałowy zestaw 2D oparty na miękkiej kopułce od STX i papierowym wooferze od Visatona.
Zestaw miał wygląd wzorowany na zestawach głośnikowych z lat 70-tych i podobną charakterystykę brzmieniową.
Zastosowałem zamkniętą obudowę, głośnik niskotonowy z membraną z celulozy niczym niepokrytej i tekstylną kopułkę.
Zestaw był bardzo udany, zresztą bardzo ciepło przyjęty, postanowiłem powrócić do tej koncepcji tym razem w wykonaniu podłogowym na dwóch tych samych głośnikach niskotonowych, w układzie 2.5D.
Podobnie obudowa zamknięta, w stylu lat 70. ze wszystkimi mankamentami takiej geometrii (wystające brzegi generują dyfrakcje, a to nie wpływa dobrze na rozpraszanie dźwięku w pomieszczeniu).
Efektem jest ten oto zestaw o nieco zbyt dużych gabarytach w stosunku do możliwości.
Głośniki: STX T.10.150.8.MSX + 2 x Visaton W 170.
Rysunek techniczny obudowy w załączniku. Płyty MDF 18mm, czarna płyta z barwionego masie MDF 19mm.
Schemat zwrotnicy:
Cewka 3.9mH rdzeniowa, reszta powietrzne, wszystkie drutem średnicy 1mm. Kondensatory foliowe.
Symulacja SPL w osi:
Faza:
Impedancja
Och, nawet chciało mi się poza osią złapać SPL
Pomiar jednej z kolumn:
Jak to gra?
Poprawnie, przyjemnie, lepszym basem niż wersja z pojedynczym głośnikiem basowym. Charakter jest podobny do opisywanego tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3825960.html. Nieco archaiczny na dzisiejsze standardy, ale jest to przyjemne "organiczne" brzmienie.
Kolumny raczej żyją w średnicy, góra jest dostosowana do rozmiaru i objętości dołu. Ten nie ma problemu z kontrolowaniem impulsu - obudowa zamknięta.
Stereofonia poprawna, sygnał miksowany mono w środku sceny, stabilnie, źródła pozorne czytelne.
Zwrotnica jest prostsza niż w poprzednim zestawie, wynika to z nieco krótszych wystających krawędzi na froncie obudowy, co szczęśliwie ograniczyło nieco zjawisko kłopotliwych dyfrakcji (przeniosło je w wyższe częstotliwości).
Czas jakiś temu zaprojektowałem i zbudowałem regałowy zestaw 2D oparty na miękkiej kopułce od STX i papierowym wooferze od Visatona.
Zestaw miał wygląd wzorowany na zestawach głośnikowych z lat 70-tych i podobną charakterystykę brzmieniową.
Zastosowałem zamkniętą obudowę, głośnik niskotonowy z membraną z celulozy niczym niepokrytej i tekstylną kopułkę.
Zestaw był bardzo udany, zresztą bardzo ciepło przyjęty, postanowiłem powrócić do tej koncepcji tym razem w wykonaniu podłogowym na dwóch tych samych głośnikach niskotonowych, w układzie 2.5D.
Podobnie obudowa zamknięta, w stylu lat 70. ze wszystkimi mankamentami takiej geometrii (wystające brzegi generują dyfrakcje, a to nie wpływa dobrze na rozpraszanie dźwięku w pomieszczeniu).
Efektem jest ten oto zestaw o nieco zbyt dużych gabarytach w stosunku do możliwości.
Głośniki: STX T.10.150.8.MSX + 2 x Visaton W 170.
Rysunek techniczny obudowy w załączniku. Płyty MDF 18mm, czarna płyta z barwionego masie MDF 19mm.
Schemat zwrotnicy:
Cewka 3.9mH rdzeniowa, reszta powietrzne, wszystkie drutem średnicy 1mm. Kondensatory foliowe.
Symulacja SPL w osi:
Faza:
Impedancja
Och, nawet chciało mi się poza osią złapać SPL
Pomiar jednej z kolumn:
Jak to gra?
Poprawnie, przyjemnie, lepszym basem niż wersja z pojedynczym głośnikiem basowym. Charakter jest podobny do opisywanego tu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3825960.html. Nieco archaiczny na dzisiejsze standardy, ale jest to przyjemne "organiczne" brzmienie.
Kolumny raczej żyją w średnicy, góra jest dostosowana do rozmiaru i objętości dołu. Ten nie ma problemu z kontrolowaniem impulsu - obudowa zamknięta.
Stereofonia poprawna, sygnał miksowany mono w środku sceny, stabilnie, źródła pozorne czytelne.
Zwrotnica jest prostsza niż w poprzednim zestawie, wynika to z nieco krótszych wystających krawędzi na froncie obudowy, co szczęśliwie ograniczyło nieco zjawisko kłopotliwych dyfrakcji (przeniosło je w wyższe częstotliwości).
Fajne? Ranking DIY