logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?

Drings 20 Lip 2025 00:31 1035 29
REKLAMA
  • #1 21611458
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    Witam,
    Czy według was gniazdo procesora zostało uszkodzone w trakcie montażu procesora? Wysłałem działającą płytę główną kupującemu, ten po dwóch tygodniach odpisał mi, że płyta jest uszkodzona i nie działa. Zweryfikowałem zdjęcia przed wysłaniem i po, według mnie piny w gnieździe procesora są uszkodzone przez błędne umieszczenie procesora do gniazda lub ktoś ewidentnie próbował czyścić gniazdko, nawet nie wiem z czego.

    Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?
    Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?

    https://obrazki.elektroda.pl/8063756300_1752964174.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/2670948200_1752964173.jpg

    AI: Jaka to dokładnie płyta główna (marka i model)?
    Gigabyte B660 Gaming X DDR4
    AI: Czy masz zdjęcia gniazda procesora przed wysyłką oraz czy kupujący przesłał zdjęcia po otrzymaniu płyty?
    Tak
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21611463
    ando09
    Poziom 18  
    Posty: 424
    Pomógł: 25
    Ocena: 47
    Niewiele widać na tych zdjęciach, przydało by się zrobić z bliska zdjęcie gniazda procesora. Przy wysyłce gniazdo odpowiednio zabezpieczone? np. oryginalną zaślepką?
  • #3 21611464
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21611463
    Niestety innych nie mam, klient zgłosił, że płyta nie daje obrazu, testował na innych procesorach i płycie głównej, działają. Sprzęt wysłałem całkowicie sprawny.
  • Pomocny post
    #4 21611466
    ando09
    Poziom 18  
    Posty: 424
    Pomógł: 25
    Ocena: 47
    O ile na pierwszym jeszcze coś widać, to na drugim już ciężko dostrzec ułożenie pinów.
    Poza tym klapka socketu na jednym jest podsiniona a na drugim opuszczona. A wydaje mi się trochę podejrzany pin po lewej stronie pod zaznaczoną ramką
  • #5 21611467
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21611466
    Dobrze, że zwróciłeś na to uwagę. Ogólnie ułożenie pinów w górnej części odbiega od normalnego ułożenia. Często jest tak, że ludzie źle montują procesory, w tym przypadku gość odzywa się po dwóch tygodniach... co jest według mnie mocno podejrzane.
  • Pomocny post
    #6 21611470
    ando09
    Poziom 18  
    Posty: 424
    Pomógł: 25
    Ocena: 47
    A co z zaślepką była założona przy wysyłce? A co do tego że gość odezwał się po dwóch tygodniach, ja też często zamawiam coś i nie sprawdzam od razu, często leży i nabiera mocy urzędowej :P A tak poważnie to tyle ja okiem laika zauważyłem, teraz czas na wypowiedzi bardziej kompetentnych ludzi.
  • Pomocny post
    #7 21611471
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5420
    Pomógł: 573
    Ocena: 1129
    W obecnych czasach jest dziwnie. Płyta główna może sobie być sprawna, a jak ma stary BIOS i do tego pójdzie zbyt nowy procesor, to nie wstaje. Jakieś chore czasy, ale chyba na miejscu jest pytanie, czy BIOS był aktualny.
  • REKLAMA
  • #8 21611556
    Kasek21
    Poziom 43  
    Posty: 45649
    Pomógł: 4979
    Ocena: 3545
    Drings napisał:
    ten po dwóch tygodniach odpisał mi, że płyta jest uszkodzona i nie działa.

    Więc olej temat jak po dwóch tygodniach Ci coś pisze.
  • REKLAMA
  • #9 21611571
    Citizen75
    Poziom 30  
    Posty: 2468
    Pomógł: 157
    Ocena: 474
    Ewentualnie jest to oszustwo na tzw. "rękojmię". Kupujący miał identyczną uszkodzoną płytę. Kupił sprawną, a będzie próbował zwrócić swoją uszkodzoną. W HydeParku jest kilka tematów o zwrocie przez kupującego samochodu z uwagi na "wady ukryte". Tutaj może być podobny mechanizm działania, tylko zamiast samochodu mamy płytę główną komputera.
  • #10 21611572
    Kasek21
    Poziom 43  
    Posty: 45649
    Pomógł: 4979
    Ocena: 3545
    Ale jaki w ogóle temat po dwóch tygodniach?
  • Pomocny post
    #11 21611588
    Citizen75
    Poziom 30  
    Posty: 2468
    Pomógł: 157
    Ocena: 474
    Uszkodzone piny widać na ogół w momencie umieszczania procesora w podstawce. Kupujący nie zauważył tej wady od razu tylko po dwóch tygodniach? Dlatego piszę o ewentualnym oszustwie na "rękojmię" lub oszustwie na "14 dniowe prawo do zwrotu". Można też kupić dwie identyczne płyty główne uszkodzą i sprawną. Po kupnie sprawnej płyty, zwracamy uszkodzoną, a zostaje nam sprawna, którą sprzedajemy z pewnym zyskiem.
  • #12 21611615
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21611588
    Dokładnie o tym samym pomyślałem, jeżeli problemy wystąpiły na samym początku, powinien niezwłocznie zgłosić do sprzedającego, nie ma możliwości, żeby doszło do uszkodzenia płyty w trakcie transportu, była założona zaślepka, płyta była zapakowana w oryginalne pudełko, całość była zawinięta w folię bąbelkową, dodatkowo sprzedający napisał, że próbował włączyć procesor 13. generacji, zrobił update BIOS-u i płyta nie rusza.
  • Pomocny post
    #13 21611618
    Kasek21
    Poziom 43  
    Posty: 45649
    Pomógł: 4979
    Ocena: 3545
    Olej temat i niech idzie do sądu xD
  • #14 21611627
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21611618
    Zamknąłem ten spór, napisałem, że jeżeli uszkodził płytę, to niech zgłosi się teraz do serwisu. BIOS był wgrany najnowszy, więc nie wiem, czemu kombinował z tym wszystkim.
  • Pomocny post
    #15 21611721
    lucas234
    Poziom 15  
    Posty: 314
    Pomógł: 14
    Ocena: 14
    Z tymi płytami LGA jest zawsze problem. Załatwiono mnie tak już dwa razy. Najpierw Morele jak robiłem zwrot płyty z LGA do 14 dni, potem Sferis zrobił to samo. Łącznie popłynąłem na tych płytach 600 zł. Mimo wszystko zawsze oglądałem sprzęt przed wysyłką i gniazda były sprawne, a w serwisie przy zwrocie stwierdzają uszkodzenie.

    Nie daj się, użytkował płytę dwa tygodnie to jego wina. Mógł to zgłosić od razu po zakupie.
  • Pomocny post
    #16 21611746
    Citizen75
    Poziom 30  
    Posty: 2468
    Pomógł: 157
    Ocena: 474
    lucas234 napisał:
    Z tymi płytami LGA jest zawsze problem. Załatwiono mnie tak już dwa razy. Najpierw Morele jak robiłem zwrot płyty z LGA do 14 dni, potem Sferis zrobił to samo. Łącznie popłynąłem na tych płytach 600 zł. Mimo wszystko zawsze oglądałem sprzęt przed wysyłką i gniazda były sprawne, a w serwisie przy zwrocie stwierdzają uszkodzenie.

    Nie twierdzę, że to celowe działanie, ale można pokrzywić piny w podstawce i rzucić winę na użytkownika, aby uniknąć zwrotu lub reklamacji.

    Były już tematy o tym, że serwis stwierdzał zalanie telefonu komórkowego i unieważniał gwarancję, itp. Znajomy reklamował nową oponę samochodową. Reklamację odrzucono, że przebił oponę na drucie lub gwoździu. No i było w oponie coś co wyglądało jak kawałek drutu wbity w boczną płaszczyznę opony. Tylko nie wyglądało na wbity, a wkręcony wkrętarką kawałek drutu. Na oponie uchwyt wkrętarki zarysował ładne kółeczko kiedy zbyt mocno został wraz z drutem dociśnięty do bocznej płaszczyzny opony.

    Dziś cokolwiek reklamując lub zwracając trzeba to dokładnie obfotografować, oplombować stickerami, pakować pod nadzorem kamer, a może nawet spisać protokół w obecności świadków. Z tym protokołem to może już przesada.

    Przypominają mi się słowa pewnego polityka, że "polskość to nienormalność", gdzie każdy kombinuje jak oszukać i ******** bez mydła (cenzura) drugiego.
  • #17 21612037
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21611721
    Tutaj mam trzy pierwsze zdjęcia w jego zgłoszeniu:
    Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?
    Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?
    Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?

    Następnie nagle teraz wysłał kolejne trzy, gdzie stan gniazda wygląda zupełnie inaczej:

    Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?
    Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?
    Uszkodzone piny w gnieździe procesora po sprzedaży płyty głównej – czyja wina?

    Odpisałem mu, że uznam jego reklamację, jeśli płyta przyjedzie do mnie w takim stanie, w jakim została wysłana, czyli sprawna.
  • Pomocny post
    #18 21612048
    Kasek21
    Poziom 43  
    Posty: 45649
    Pomógł: 4979
    Ocena: 3545
    Nic nie uznawaj po dwóch tygodniach.

    Niech korzysta z programu ochrony kupujących... jak oni nakażą Ci przyjęcie takiego przedmiotu lub niech oni się z nim dogadują o ile uznają, że jest w ogóle jakiś sens rozmowy po takim czasie.
  • REKLAMA
  • #19 21612053
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21612048
    Gość do końca idzie w zaparte, napisał mi, że testował inne procesory i rezultat jest taki sam. Zapytałem go, dlaczego po takim czasie dopiero się odezwał, zamiast nic z tym nie robić i od razu zgłosić sprawę. Napisał, że próbował na własną rękę uruchomić płytę...
  • Pomocny post
    #20 21612072
    Kasek21
    Poziom 43  
    Posty: 45649
    Pomógł: 4979
    Ocena: 3545
    Ale to już jego sprawa.

    Ja bym od razu psami pogonił!
  • Pomocny post
    #21 21612188
    Citizen75
    Poziom 30  
    Posty: 2468
    Pomógł: 157
    Ocena: 474
    Drings napisał:
    lub ktoś ewidentnie próbował czyścić gniazdko, nawet nie wiem z czego.
    Prawdopodobnie nałożył za dużo pasty termoprzewodzącej i zabrudził nią podstawkę procesora. Pozwierał jej piny, a podczas czyszczenia je pokrzywił. Na tych trzech zbliżeniach na podstawkę procesora widać resztki pasty termoprzewodzącej na podstawce. Mogła się trafić pasta przewodząca prąd, spowodowała zwarcia i uszkodzenia płyty głównej.

    Drings napisał:
    Następnie nagle teraz wysłał kolejne trzy, gdzie stan gniazda wygląda zupełnie inaczej:
    Też odnoszę wrażenie, że te zdjęcia są z różnych płyt głównych i podstawek. Może faktycznie kombinuje jak wymienić uszkodzoną płytę główna na sprawną i przez nieuwagę pomieszały mu się zdjęcia. Jak zgłosi spór do Allegro to bym im podesłał różne zdjęcia rzekomo tej samej płyty głównej oraz te z podstawką zabrudzoną pastą termoprzewodzącą.
  • Pomocny post
    #22 21612191
    ArturJK
    Poziom 39  
    Posty: 3259
    Pomógł: 644
    Ocena: 777
    Kasek21 napisał:
    Ja bym od razu psami pogonił!

    Konkretna porada, nie ma co :)
    @Drings Jeśli problem nie został zgłoszony od razu, oznacza że pierwotnie go nie było. Żadna gwarancja/reklamacja nie obejmuje uszkodzenia mechanicznego, z którym mamy tutaj do czynienia. Każdy serwis/sprzedawca odmówi naprawy/wymiany w takim przypadku.
  • Pomocny post
    #23 21612342
    ZbeeGin
    Poziom 39  
    Posty: 4328
    Pomógł: 604
    Ocena: 462
    Drings napisał:
    dodatkowo sprzedający napisał, że próbował włączyć procesor 13. generacji, zrobił update BIOS-u i płyta nie rusza.

    Skoro dokonał aktualizacji BIOS - zakładam, że bezinwazyjnie - to raczej mu ta płyta się jednak uruchomiła, a "uceglił" ją tą najprawdopodobniej nieudaną aktualizacją. Jeśli zaś zrobił to poprzez podmianę kości BIOS to dokonał ingerencji w sprzęt.
    IMO w obu przypadkach już samo to powinno być podstawą do odrzucenia żądań.
  • Pomocny post
    #24 21612528
    ArturJK
    Poziom 39  
    Posty: 3259
    Pomógł: 644
    Ocena: 777
    ZbeeGin napisał:
    Skoro dokonał aktualizacji BIOS - zakładam, że bezinwazyjnie - to raczej mu ta płyta się jednak uruchomiła, a "uceglił" ją tą najprawdopodobniej nieudaną aktualizacją

    Płyta posiada funkcję Q-Flash Plus więc nie trzeba było wkładać nic w socket aby zrobić upgrade, a jednak ten został uszkodzony. Zresztą aktualizacja BIOS-u nie była wymagana:
    Drings napisał:
    BIOS był wgrany najnowszy, więc nie wiem, czemu kombinował z tym wszystkim.

    Tak czy inaczej powstało uszkodzenie mechaniczne zgłoszone dopiero po 2 tygodniach, więc nie było go w chwili zakupu. Przecież każdy kupujący widząc problem z zakupionym urządzeniem od razu zgłasza to sprzedającemu, a nie czeka 2 tygodnie próbując samemu "coś zrobić", albo czekać że samo się naprawi.
  • #25 21612542
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21612188
    Słuchajcie teraz, gość napisał, że przez ten czas zamówił drugą płytę, na której wszystko działa, sprawdził wszystko na jednej i drugiej tak samo, czyli pierwsze dwa zdjęcia, jakie wysłał, były zaraz po uszkodzeniu gniazda, nie spodziewał się, że mam zdjęcie gniazda zrobione przed wysyłką, następnie musiał odesłać mi zdjęcia gniazda ze sprawnej płyty, wychodzi na to, że uszkodził gniazdko procesora, a twierdzi, że płyta już taka była...
  • Pomocny post
    #26 21612570
    ArturJK
    Poziom 39  
    Posty: 3259
    Pomógł: 644
    Ocena: 777
    Drings napisał:
    wychodzi na to, że uszkodził gniazdko procesora, a twierdzi, że płyta już taka była...

    No i temat wyjaśniony, zresztą tak jak pisałem wyżej:
    ArturJK napisał:
    Tak czy inaczej powstało uszkodzenie mechaniczne zgłoszone dopiero po 2 tygodniach, więc nie było go w chwili zakupu. Przecież każdy kupujący widząc problem z zakupionym urządzeniem od razu zgłasza to sprzedającemu, a nie czeka 2 tygodnie próbując samemu "coś zrobić", albo czekać że samo się naprawi.
  • #27 21612771
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21612570
    Po tym, co mu napisałem, gość zamknął dyskusję, nie zgłaszając nawet tego do Allegro Protect. Wielkie dziękuję wam za pomoc. Pozdrawiam was i życzę wam wszystkiego, co najlepsze! <3
  • #28 21612780
    ArturJK
    Poziom 39  
    Posty: 3259
    Pomógł: 644
    Ocena: 777
    Drings napisał:
    Po tym co mu napisałem, gość zamknął dyskusję nie zgłaszając nawet tego do allegro protect, wielkie dziękuję wam za pomoc. Pozdrawiam was i życzę wam wszystkiego co najlepsze

    Zatem przyznał, że nie było żadnego uszkodzenia podczas zakupu. Dobrze że tak to się zakończyło. Wszystkiego dobrego Tobie również.
  • #29 21612811
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    >>21612780
    Tak, po prostu zakończył dyskusję. Dziękuję, wszystkiego dobrego!
  • #30 21709551
    Drings
    Poziom 2  
    Posty: 26
    Sprzedający zamknął temat — uszkodzenie mechaniczne po jego stronie.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy uszkodzenia pinów w gnieździe procesora płyty głównej Gigabyte B660 Gaming X DDR4 zgłoszonego przez kupującego po dwóch tygodniach od zakupu. Sprzedający potwierdził, że płyta była sprawna przed wysyłką, posiadał zdjęcia gniazda procesora sprzed wysyłki oraz oryginalne zabezpieczenia (zaślepka, folia bąbelkowa, oryginalne pudełko). Uszkodzenia pinów prawdopodobnie powstały podczas nieprawidłowego montażu procesora lub nieumiejętnego czyszczenia gniazda, co potwierdzają różnice w zdjęciach przesłanych przez kupującego, który najprawdopodobniej mieszał zdjęcia różnych płyt. Kupujący zgłosił problem z działaniem płyty po dwóch tygodniach, co wzbudziło podejrzenia o próbę oszustwa na rękojmię lub zwrot uszkodzonego sprzętu pod pozorem wad ukrytych. Aktualizacja BIOS-u była wykonana prawidłowo (funkcja Q-Flash Plus), a problem nie wynikał z niekompatybilności procesora. Uszkodzenie mechaniczne nie jest objęte gwarancją ani reklamacją, a zgłoszenie po dwóch tygodniach jest nietypowe. Ostatecznie kupujący przyznał, że uszkodzenie powstało po zakupie, a spór został zamknięty bez dalszych roszczeń. Wskazano na konieczność dokumentowania stanu sprzętu przy sprzedaży i ostrożność wobec potencjalnych prób nadużyć przy zwrotach.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA