logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować lotnię DIY z drewna i czym okleić skrzydło, by nadawała się do lotu?

milosznarewski123 29 Sie 2025 18:22 363 11
REKLAMA
  • #1 21648035
    milosznarewski123
    Poziom 2  
    Posty: 10
    Wie ktoś, jak zbudować lotnię DIY? Czy da się to zrobić z drewna? Jakiego materiału można użyć jako zamiennik, aby okleić skrzydło?
    I czy w ogóle takie coś ma prawo latać?
    AI: Czy masz już jakieś doświadczenie w budowie lub lataniu lotni albo innych konstrukcji latających?
    Nie.
    AI: Chcesz zbudować lotnię, która uniesie człowieka, czy raczej model (np. zdalnie sterowany)?
    Taka, która uniesie człowieka.
  • REKLAMA
  • #2 21648044
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10937
    Pomógł: 1300
    Ocena: 3655
    Wygląda na trolling.
  • #3 21648059
    Chris_W
    Poziom 39  
    Posty: 8432
    Pomógł: 381
    Ocena: 1037
    Wytnij trójkąt z drzwi od stodoły i testuj - doświadczeni ludzie twierdzą, że polski pilot poleci na drzwiach od stodoły.
  • #4 21648085
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2691
    Pomógł: 168
    Ocena: 553
    Da się z bambusa ,rur PCV i okleić to po taniości materiałem na poszycie "szklarni" ,ale trzeba mieć wiedzę i znać parę zasad.
    Każdy modelarz jest w stanie pomóc. To jednak tylko do celów edukacyjnych,albo jako ciekawostka do "oderwania się od ziemi",bo do latania się to nadawać nie będzie. Może i troling,ale temat jest ciekawy.
  • REKLAMA
  • #5 21648119
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10937
    Pomógł: 1300
    Ocena: 3655
    m2606 napisał:
    Może i troling,ale temat jest ciekawy.

    Temat może i jest ciekawy, ale pierwszy post wyraźnie sugeruje trolling.
  • #6 21648135
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2691
    Pomógł: 168
    Ocena: 553
    Ale pogadać o tym można. Za młodu taki projekt powstał (praca zespołowa stada smarkaczy) .
    To był straszliwy ulep,ale odbywał krótkie "loty" :-)
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #8 21648177
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2691
    Pomógł: 168
    Ocena: 553
    W planach jest tzw "śruba Jezusa". Jak pęknie to tylko tyle lotniarz zdąży powiedzieć :-)
    Dwóch mężczyzn trzyma szybowiec delta, zaznaczony czerwony okrąg wokół śruby konstrukcyjnej
  • #9 21648372
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12482
    Pomógł: 622
    Ocena: 1164
    W latach 70-tych i 80-tych XX wieku w Polsce było bardzo popularne budowanie lotni w domowym warsztacie.
    Tu np. są plany i opis budowy:
    https://mlodytechnik.pl/files/ldy/77-nw-03-budujemy_lotnie.pdf

    Pierwsze lotnie budowano z drewna, ale to nie jest takie proste.
    Drewno jest ciężkie jak na taką konstrukcję i lotnia taka ma fatalne osiągi.
    Wymagany jest surowiec bardzo wysokiej jakości, tzw. sklejka lotnicza, drewna egzotyczne jak balsa, które obecnie są bardzo drogimi materiałami.
    Do tego trzeba znać się na wykorzystaniu właściwości drewna i znać jego wady.
    Elementy należy wykonywać w określonym ukierunkowaniu, żeby zachować sprężystość i elastyczność, a uniknąć kruchości. To dodatkowo zwiększa zużycie materiału i podnosi cenę.

    No i obecnie latanie na lotni wymaga uprawnień. Koszt samego szkolenia to kilkanaście tysięcy złotych i trzeba zdać egzamin.
    Jak spróbujesz to zrobić samodzielnie, masz bardzo wysokie prawdopodobieństwo wypadków. To jeden z bardziej niebezpiecznych sportów lotniczych - jesteś uwiązany i niechroniony do mało stabilnej konstrukcji, wymagającej dość dużej prędkości postępowej. Jak stracisz równowagę, to wypadki są z reguły ciężkie. Złamania, paraliż, kalectwo...
    Z tych powodów dziś bardzo mało osób lata na zwykłych lotniach. Przesiedli się albo na motolotnie, które są w zasadzie małymi samolotami, albo na wygodniejsze i bezpieczniejsze paralotnie.

    Osobiście radziłbym ci raczej zapisać się na kurs na paralotnię.
    Są dużo bezpieczniejsze od lotni sztywnych, szkoły w czasie kursu zapewniają sprzęt, a kursy nie są takie drogie.
    Co prawda są kilku etapowe, ale od ciebie zależy do jakiego etapu szkolenia chcesz dojść i możesz robić to etapami.

    Nowa paralotnia to koszt kilkunastu tysięcy, ale można kupić sprzęt używany (tylko trzeba pamiętać o zrobieniu badania parametrów tkaniny - bo się starzeją).
    Wiele szkół paralotniowych współpracuje ze sklepami i mogą załatwić kursantom rabaty, obniżające cenę sprzętu.

    Jeżeli nie jesteś przekonany, to są loty zapoznawcze w tandemie z instruktorem. Możesz poczuć jak to jest, obejrzeć sprzęt, sprawdzić czy wisząc piętnaście metrów nad ziemią, nie okaże się nagle, że jednak masz lęk wysokości (zaskakująco dużo osób przekonuje się, że jednak przepaść pod nogami, to nie jest przyjemna sprawa - mimo iż bez lęku łażą po drabinach czy dachach).

    Kiedyś się w to bawiłem i sprawa fajna, ale nie dla każdego.
    Widziałem prawdziwych twardzieli, którzy jednak wysokości rady nie dali.
    Do dziś pamiętam znajomego z kursu, który po pierwszym starcie, resztę dnia spędził skulony na ziemi i zaraz potem zrezygnował...

    Dziś niestety stan zdrowia już mi nie pozwala na takie zabawy.
    Stawy też niestety siadły z wiekiem i nie dadzą już się bezkarnie obciążać.
    Ale to uczucie tam w górze, tak ze 400 metrów nad ziemią, było lepsze niż ... sam wiesz co... ;)
    Cisza, spokój, uczucie że niesie cię wiatr... Zdecydowanie było warto spróbować tego w życiu.
    Ale realia realiami i jednak proponowałbym zacząć od lotu z instruktorem na paralotni. Jak nie wiesz gdzie, to w Empikach i marketach takie atrakcje są często dostępne jako karty prezentowe. Nawet nie musisz od razu kupować... Po prostu sprawdź dane kontaktowe z karty, gdzie i kto to organizuje.
    Potem wystarczy zadzwonić i się zapytać o możliwość lotu zapoznawczego.
    Przy okazji możesz instruktora zapytać o różne kwestie - jaki sprzęt jest potrzebny, jakie uprawnienia są obecnie, jakie ci się mogą przydać...
    No bo po co ci latanie z PPG, jak np. mieszkasz w górach, albo spodoba ci się latanie w termice lub na żaglu? A jak mieszkasz np. na nizinach, to uprawnienia do lotów na holu już mają np. sens.
  • #10 21655388
    milosznarewski123
    Poziom 2  
    Posty: 10
    >>21648171 dzięki
  • #12 21655494
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2691
    Pomógł: 168
    Ocena: 553
    Jest pewna różnica. To jest tak, jakbyś miał ochotę na schabowego, a dostał naleśnika z dżemem albo wrotki zamiast motocykla.
    Zajmowałem się kiedyś modelarstwem lotniczym, współdzieliliśmy lokal z lotniarzami. Budowaliśmy te lotnie razem z nimi, próbowaliśmy swoich sił. Nigdy nie byłem profesjonalnym lotniarzem, ale wystarczy, żeby stwierdzić, że latanie za łodzią nie ma nic wspólnego z lotniarstwem. Tam jesteś podwieszonym worem ciągniętym na holu i tylko tyle.

Podsumowanie tematu

✨ Budowa lotni DIY z drewna jest możliwa, jednak drewno jako materiał konstrukcyjny ma istotne ograniczenia ze względu na wagę i właściwości mechaniczne. Do budowy lotni stosowano w przeszłości drewno egzotyczne, takie jak balsa, oraz specjalistyczną sklejkę lotniczą, które zapewniają odpowiednią sprężystość i elastyczność. Konstrukcja wymaga precyzyjnego ukierunkowania włókien drewna, aby uniknąć kruchości i zapewnić bezpieczeństwo. Alternatywnie można użyć bambusa i rur PCV, a skrzydło okleić tanim materiałem do poszycia szklarni, jednak takie rozwiązania nadają się głównie do celów edukacyjnych lub modeli, a nie do lotów załogowych. Budowa i latanie lotnią wymaga specjalistycznej wiedzy oraz uprawnień, a samodzielne próby mogą być niebezpieczne. W dyskusji udostępniono linki do planów i instrukcji budowy lotni z lat 70. i 80. XX wieku, które mogą stanowić cenne źródło informacji dla zainteresowanych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA