Od dłuższego czasu "walczę" z w miarę poprawny odbiór Antyradia nadawanego z Wrocławskiej "Kredki" w polaryzacji pionowej na 106,9 MHz według strony mapy.radiopolska.pl. Moja antena jest w tym ostatnim zakresie 48 dB, do nadajnika w linii prostej mam około 25 km - niby mało, ale no właśnie po drodze w odległości ode mnie stoi tzw. betonowy, 4-piętrowy blok (mieszkam w takim samym na 3. piętrze). Jakby tego było mało, idealnie na trasie do nadajnika w odległości około 700-800 m jest rozległe osiedle z wielkiej płyty. Zetkę, RMF FM, Eskę odbieram b. dobrze, tylko Antyradio bardzo słabo
Po przeczytaniu wielu tematów i wpisów na forum wykonałem dipol otwarty z rurek aluminiowych fi 8 mm, umocowałem za oknem w polaryzacji pionowej i… słabo, brak stereo i RDS-u, czasem odbiór był w miarę czysty, próby przeprowadzane były z symetryzatorem i bez niego.
Następnie w zaprzyjaźnionym sklepie wypożyczyłem antenę SONUS TOTAL i przyznam, że szału nie było, ale i tak po rozłożeniu jej w całości czubkiem stukała po satelicie sąsiada.
No i bujała się na wietrze, a korzyści i tak nie było.
Jako następna była antena Dipol 1/RZ B 88-108 MHz - po złożeniu i montażu oczywiście w polaryzacji pionowej z symetryzatorem z zestawu zero poprawy.
Zamontowałem więc coś takiego https://www.dotbros.com/produkt/wzmacniacz-antenowy-do-radia-fm-12v-dopuszkowy-665-108mhz/ no i jak można się było spodziewać, poprawa była marna. Przewód antenowy jest nowy (długość przewodu 3 m), jedynie w miejscu przejścia przez okno jest przejściówka okienna, złącze F. Wiem, że jako element dodatkowy całej instalacji wprowadza jakieś tłumienie, ale wątpię, aby moja druga połowa zgodziła się na wiercenie dwuletnich okien.
Nie mogę za bardzo zamontować 3-elementowej Yagi - brak zgody administracji. Czy mogę coś jeszcze z tym zrobić, czy zostaje mi tylko Internet, chociaż nie po to kupiłem sprzęt audio, aby teraz słuchać z sieci?
Po przeczytaniu wielu tematów i wpisów na forum wykonałem dipol otwarty z rurek aluminiowych fi 8 mm, umocowałem za oknem w polaryzacji pionowej i… słabo, brak stereo i RDS-u, czasem odbiór był w miarę czysty, próby przeprowadzane były z symetryzatorem i bez niego.
Następnie w zaprzyjaźnionym sklepie wypożyczyłem antenę SONUS TOTAL i przyznam, że szału nie było, ale i tak po rozłożeniu jej w całości czubkiem stukała po satelicie sąsiada.
Jako następna była antena Dipol 1/RZ B 88-108 MHz - po złożeniu i montażu oczywiście w polaryzacji pionowej z symetryzatorem z zestawu zero poprawy.
Zamontowałem więc coś takiego https://www.dotbros.com/produkt/wzmacniacz-antenowy-do-radia-fm-12v-dopuszkowy-665-108mhz/ no i jak można się było spodziewać, poprawa była marna. Przewód antenowy jest nowy (długość przewodu 3 m), jedynie w miejscu przejścia przez okno jest przejściówka okienna, złącze F. Wiem, że jako element dodatkowy całej instalacji wprowadza jakieś tłumienie, ale wątpię, aby moja druga połowa zgodziła się na wiercenie dwuletnich okien.
Nie mogę za bardzo zamontować 3-elementowej Yagi - brak zgody administracji. Czy mogę coś jeszcze z tym zrobić, czy zostaje mi tylko Internet, chociaż nie po to kupiłem sprzęt audio, aby teraz słuchać z sieci?