logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

CY15B102QN F-RAM SPI 1,8–3,6V – zastosowanie 256-bajtowego sektora NIE odpornego na lutowanie

funak 06 Wrz 2025 18:50 453 7
REKLAMA
  • #1 21655103
    funak
    Poziom 27  
    Posty: 1082
    Pomógł: 101
    Ocena: 461
    Szukałem ostatnio pamięci F-RAM do nowego projektu. Pamięć jak pamięć, szukałem takiej niskonapięciowej od 1,8 V. Trafiła mi się taka sztuka do analizy:

    CY15B102QN

    Zakres napięć 1,8..3,6 V.

    Pamięć F-RAM z interfejsem SPI, w sumie nic nadzwyczajnego.

    Ale przykuł moją uwagę pewien parametr opisowy:
    
    Dedicated 256-byte special sector F-RAM
    - Dedicated special sector write and read
    - Stored content can survive up to three standard reflow soldering cycles
    


    Schemat blokowy pamięci F-RAM z wydzielonym sektorem 256 bajtów

    Czyli po polsku, pamięć po 3x lutowaniu, czyli:
    1x montaż
    1x demontaż
    1x montaż
    jeszcze będzie działać, ale po ponownym wylutowaniu zawartość może się uszkodzić (chodzi o specjalny wydzielony obszar 256-bajtowy).

    Powiem, jest ciekawie! Można tam umieścić jakiś klucz szyfrujący, lub w sumie nie wiem co. Póki co nie przychodzi mi do głowy, jaką funkcjonalność można tym uzyskać.

    Jedno jest pewne, teraz przy demontażu układów chociażby do odczytania zawartości trzeba uważać, czy aby układ nie jest czasem jednorazowy.
    Załączniki:
    • fineon-CY15B102QN_CY15V102QN_Excelon-LP_2-Mbit_(256K_X_8)_Serial_(SPI)_F-RAM-DataSheet-v04_00-EN[1].pdf (451.15 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 21655173
    excray
    Poziom 41  
    Posty: 5500
    Pomógł: 739
    Ocena: 656
    Producent gwarantuje, że zawartość przetrwa 3 lutowania?!? Szok!!! Wcześniej nikt takich deklaracji nie próbował nawet dawać.
  • REKLAMA
  • #4 21655475
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22649
    Pomógł: 4183
    Ocena: 6077
    funak napisał:
    Powiem, jest ciekawie! Można tam umieścić jakiś klucz szyfrujący, lub w sumie nie wiem co. Póki co nie przychodzi mi do głowy, jaką funkcjonalność można tym uzyskać.
    Jeśli producent deklaruje minimum 3 to typowy układ wytrzyma więcej, jeden może wytrzymać 5 inny 10. Poza tym nie każdy lutuje reflow. grzejąc cały układ przez kilkadziesiat sekund do 300°C, ktoś może użyć lutownicy i układ nie osiągnie nawet 80°C :)
  • REKLAMA
  • #5 21655762
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5331
    Pomógł: 400
    Ocena: 1646
    jarek_lnx napisał:
    minimum 3 to typowy układ wytrzyma więcej, jeden może wytrzymać 5 inny 10

    Pamięć będzie traciła pojedyncze bity, i to zapewne szybko.
    Czas retencji danych w 150'C to 1 kh, ale 125'C juz 11 kh. Zależność będzie raczej wykładnicza, więc osiągnięcie 3 cykli w 300'C to duży sukces.

    jarek_lnx napisał:
    Poza tym nie każdy lutuje reflow. grzejąc cały układ przez kilkadziesiat sekund do 300°C, ktoś może użyć lutownicy i układ nie osiągnie nawet 80°C

    W przemyśle nikt nie lutuje ręcznie. Zbyt zawodny proces. Wylutować SO8 jeszcze można lutownicą, chociaż zrobić to szybko będzie trudno. Z reguły któryś pin jest postawą krzemu, więc te 80'C wydaje się wątpliwe.
  • REKLAMA
  • #6 21655793
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22649
    Pomógł: 4183
    Ocena: 6077
    CosteC napisał:
    W przemyśle nikt nie lutuje ręcznie.
    Oczywiście, autor pisał o montażu, demontażu i kolejnym montażu, a tego nie robi się w przemyśle.

    Autor pytał jaką funkcjonalność można oprzeć na takim "liczniku" a ja dałem przykład że temperatura i czas jej działania mogą być różne więc nie należy tego traktować jak licznika.
  • #7 21655901
    CosteC
    Poziom 39  
    Posty: 5331
    Pomógł: 400
    Ocena: 1646
    jarek_lnx napisał:
    autor pisał o montażu, demontażu i kolejnym montażu, a tego nie robi się w przemyśle.

    Robi się - poprawiać płytki po lutowaniu automatycznym trzeba, chociaż tego się unika z oczywistych przyczyn.
    Natomiast 3 cykle lutowania to może być:
    1) lutowanie strony top
    2) lutowanie strony bottom
    3) lutowanie na fali elementów przewlekanych.

    Każdy cykl będzie grzał pamięć, którą ktoś może chcieć programować przed lutowaniem.
  • #8 21689106
    silvvester
    Poziom 25  
    Posty: 955
    Pomógł: 25
    Ocena: 161
    funak napisał:
    Jedno jest pewne, teraz przy demontażu układów chociażby do odczytania zawartości trzeba uważać, czy aby układ nie jest czasem jednorazowy.


    Fizyki nie przeskoczysz, masz temperaturę Curie. Przy f-ram piszą o ok 350 stopniach C. Jest bardzo możliwe że ktoś użyje hot`a grzejąc np. na 350-400*C. Jak się boisz to możesz wylutować układ bez hot`a i sobie sczytać zawartość a później bez hot`a wlutować w płytkę. Na siłę szukasz problemów. W elektronice są dziesiątki komponentów wrażliwych na temperaturę.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy pamięci F-RAM CY15B102QN z interfejsem SPI i zakresem napięć 1,8–3,6 V, wyróżniającej się dedykowanym, 256-bajtowym specjalnym sektorem, którego zawartość może przetrwać do trzech cykli lutowania reflow. Parametr ten jest nietypowy i rzadko deklarowany przez producentów. Uczestnicy podkreślają, że odporność na lutowanie dotyczy tylko tego specjalnego sektora, a nie całej pamięci. W praktyce liczba cykli lutowania, które układ wytrzyma, może być większa, zależnie od metody lutowania (reflow vs. lutownica) i temperatury, jaką osiąga układ podczas procesu. W przemyśle lutowanie ręczne jest rzadko stosowane, a typowe cykle lutowania mogą obejmować montaż na stronie top, bottom oraz lutowanie na fali elementów przewlekanych. Zawartość specjalnego sektora może być wykorzystana do przechowywania kluczy szyfrujących lub innych danych wymagających odporności na wielokrotne lutowania, choć funkcjonalność tego rozwiązania pozostaje do dalszej analizy. Wskazano również, że temperatura Curie i czas ekspozycji na wysoką temperaturę mają kluczowe znaczenie dla trwałości danych w F-RAM.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA