Dobry wieczór/dzień dobry.
Jestem w trakcie remontu swojego mieszkania. Po długiej i wnikliwej lekturze tego forum zdecydowałem się na rozciągnięcie kabli sieciowych w mieszkaniu.
Wybór padł na kabel DIGITUS CAT 7, S/FTP - pomarańczowy (nie wiem, czy to istotna informacja).
Co do samej topologii:
W każdym pokoju mam wyprowadzone po 2 kable do jednej puszki - po dwie puszki na pokój (na różnych ścianach) - czyli w sumie po 4 kable na pokój.
Dodatkowo jeden kabel puszczony do kuchni do radia.
Wszystkie kable zbiegają się w przedpokoju, gdzie planowana jest szafa Rack - oczywiście jakaś wersja mini.
W sumie w szafie RACK będzie 21 przewodów typu skrętka - obecnie wystają ze ściany.
Planowany jest "jakiś" patch panel oraz switch w szafie RACK, aby to wszystko ogarnąć.
No i teraz do rzeczy.
Obecnie kable wystają ze ściany. Remont potrwa jeszcze pewnie spokojnie do połowy listopada 2025. Ale potem te wszystkie kable trzeba będzie pooprawiać w odpowiednie końcówki RJ-45. Ponieważ jest to moja pierwsza sieć w życiu - obrabianie tych końcówek zajmie mi pewnie sporo czasu. A tego czasu zbyt wiele nie mam - niestety.
Potrzebowałbym fachowca (Warszawa), który mi to ogarnie w (dzień lub dwa). Niestety nie wiem za bardzo, jak się zabrać nawet za wyszukiwanie odpowiedniej osoby do tego.
Może jesteście w stanie polecić mi specjalistę, który podejmie się takiego zlecenia lub podać wskazówki - kogo mam szukać w Google, aby pomógł mi w tym.
Oczywiście mam świadomość, że jeżeli kable sieciowe zostały źle położone przez moją ekipę remontową - osoba instalująca "końcówki" za to nie odpowiada.
Ja po prostu potrzebuję pomocy, aby jak najszybciej się tam wprowadzić.
Zakres prac:
Gniazdka w pokojach - 10 gniazdek podwójnych, jedno pojedyncze w kuchni (w zasadzie jedyne gniazdka CAT 7 oferuje Karlik (mini)).
Szafa Rack - montaż patch panelu na 21 przewodów.
Miejsce zlecenia - Warszawa - Ursynów
Dziękuję za wszelką pomoc.
Krzysiek
Jestem w trakcie remontu swojego mieszkania. Po długiej i wnikliwej lekturze tego forum zdecydowałem się na rozciągnięcie kabli sieciowych w mieszkaniu.
Wybór padł na kabel DIGITUS CAT 7, S/FTP - pomarańczowy (nie wiem, czy to istotna informacja).
Co do samej topologii:
W każdym pokoju mam wyprowadzone po 2 kable do jednej puszki - po dwie puszki na pokój (na różnych ścianach) - czyli w sumie po 4 kable na pokój.
Dodatkowo jeden kabel puszczony do kuchni do radia.
Wszystkie kable zbiegają się w przedpokoju, gdzie planowana jest szafa Rack - oczywiście jakaś wersja mini.
W sumie w szafie RACK będzie 21 przewodów typu skrętka - obecnie wystają ze ściany.
Planowany jest "jakiś" patch panel oraz switch w szafie RACK, aby to wszystko ogarnąć.
No i teraz do rzeczy.
Obecnie kable wystają ze ściany. Remont potrwa jeszcze pewnie spokojnie do połowy listopada 2025. Ale potem te wszystkie kable trzeba będzie pooprawiać w odpowiednie końcówki RJ-45. Ponieważ jest to moja pierwsza sieć w życiu - obrabianie tych końcówek zajmie mi pewnie sporo czasu. A tego czasu zbyt wiele nie mam - niestety.
Potrzebowałbym fachowca (Warszawa), który mi to ogarnie w (dzień lub dwa). Niestety nie wiem za bardzo, jak się zabrać nawet za wyszukiwanie odpowiedniej osoby do tego.
Może jesteście w stanie polecić mi specjalistę, który podejmie się takiego zlecenia lub podać wskazówki - kogo mam szukać w Google, aby pomógł mi w tym.
Oczywiście mam świadomość, że jeżeli kable sieciowe zostały źle położone przez moją ekipę remontową - osoba instalująca "końcówki" za to nie odpowiada.
Ja po prostu potrzebuję pomocy, aby jak najszybciej się tam wprowadzić.
Zakres prac:
Gniazdka w pokojach - 10 gniazdek podwójnych, jedno pojedyncze w kuchni (w zasadzie jedyne gniazdka CAT 7 oferuje Karlik (mini)).
Szafa Rack - montaż patch panelu na 21 przewodów.
Miejsce zlecenia - Warszawa - Ursynów
Dziękuję za wszelką pomoc.
Krzysiek