Witam, w tym roku w domu typu kostka PRL z lat 80. montowałem przez firmę rekuperację decentralną (Stiebel Eltron VLR 70). Wleciało łącznie 6 jednostek: 3 do osobnych pokojów/sypialni, 2 są w salonie/jadalni, a ostatnia w kuchni. Za radą firmy, w trakcie remontu zamurowałem jedną kratkę wentylacyjną, która była w salonie, aby nie zaburzać pracy WM
Ale... mam jeszcze łazienkę oraz małe WC. W obu są kanały wentylacyjne. Z łazienki bezpośredni, z małego WC jest to kanał idący od podniesionej piwnicy poprzez część mieszkalną do góry, z tym, że część od WC w dół jest od dawna zapchana pianką ocieplającą. Tak to wygląda na schemacie:
(na czerwono jednostki rekuperacji, na pomarańczowo kanały)
W kuchni jest też okap, ale oczywiście uruchamiany na żądanie.
Ogólnie to jak we wrześniu zamknąłem szczelnie nowe okna i włączyłem rekuperację, tak w sumie problemów nie ma - działa OK, powietrze jest OK, wilgotność w granicach 40–60%, no bajka.
Zastanawiam się jednak, co robić z kratkami w łazienkach. Gdy włączy się okap w kuchni, potrafi pojawić się w którejś ciąg wsteczny: logiczne, bo rekuperacja wychodzi na zero (3 jednostki nawiewają, 3 wywiewają i zmieniają się one co określony czas). Chyba dostępne opcje:
1. Zamurować - ale to wydaje mi się nierozsądne, bo to i tak "brudne" pomieszczenia, nie miałyby wentylacji i przyjemne zapachy roznosiłyby się po domu
2. Nie robić nic - będzie hybryda WM i WG tj. ciepłe powietrze będzie sobie tymi kratkami uciekać przewiewając tym samym te łazienki
3. Wrzucić wentylatory spięte ze światłem lub czujnikiem wilgotności i z zaworami zwrotnymi (tj. foliami z drugiej strony) - aby mechanicznie wyrzucały, gdy się korzysta, ale zarazem zapobiegać ciągowi wstecznemu - to wydaje się chyba najlepsze, ale gdy wtedy odpalę okap... to chyba i tak nie zostanie nic innego, niż uchylenie okna, bo skąd miałby wziąć powietrze? Albo będzie głośny, albo zaburzy rekuperację
A może coś jeszcze innego?
AI: Czy łazienka i WC mają okna lub jakąkolwiek inną możliwość doprowadzenia powietrza z zewnątrz (np. mikrowentylacja, nawiewniki w oknach)?
Tylko rekuperacja / uchylanie okien
AI: Jak często i intensywnie używasz okapu w kuchni oraz łazienki/WC (ile osób korzysta, jak wygląda typowe użytkowanie na co dzień)?
Łazienki/WC: dosyć często
Okap: stosunkowo rzadko, kilka minut dziennie
Ale... mam jeszcze łazienkę oraz małe WC. W obu są kanały wentylacyjne. Z łazienki bezpośredni, z małego WC jest to kanał idący od podniesionej piwnicy poprzez część mieszkalną do góry, z tym, że część od WC w dół jest od dawna zapchana pianką ocieplającą. Tak to wygląda na schemacie:
(na czerwono jednostki rekuperacji, na pomarańczowo kanały)
W kuchni jest też okap, ale oczywiście uruchamiany na żądanie.
Ogólnie to jak we wrześniu zamknąłem szczelnie nowe okna i włączyłem rekuperację, tak w sumie problemów nie ma - działa OK, powietrze jest OK, wilgotność w granicach 40–60%, no bajka.
Zastanawiam się jednak, co robić z kratkami w łazienkach. Gdy włączy się okap w kuchni, potrafi pojawić się w którejś ciąg wsteczny: logiczne, bo rekuperacja wychodzi na zero (3 jednostki nawiewają, 3 wywiewają i zmieniają się one co określony czas). Chyba dostępne opcje:
1. Zamurować - ale to wydaje mi się nierozsądne, bo to i tak "brudne" pomieszczenia, nie miałyby wentylacji i przyjemne zapachy roznosiłyby się po domu
2. Nie robić nic - będzie hybryda WM i WG tj. ciepłe powietrze będzie sobie tymi kratkami uciekać przewiewając tym samym te łazienki
3. Wrzucić wentylatory spięte ze światłem lub czujnikiem wilgotności i z zaworami zwrotnymi (tj. foliami z drugiej strony) - aby mechanicznie wyrzucały, gdy się korzysta, ale zarazem zapobiegać ciągowi wstecznemu - to wydaje się chyba najlepsze, ale gdy wtedy odpalę okap... to chyba i tak nie zostanie nic innego, niż uchylenie okna, bo skąd miałby wziąć powietrze? Albo będzie głośny, albo zaburzy rekuperację
A może coś jeszcze innego?
AI: Czy łazienka i WC mają okna lub jakąkolwiek inną możliwość doprowadzenia powietrza z zewnątrz (np. mikrowentylacja, nawiewniki w oknach)?
Tylko rekuperacja / uchylanie okien
AI: Jak często i intensywnie używasz okapu w kuchni oraz łazienki/WC (ile osób korzysta, jak wygląda typowe użytkowanie na co dzień)?
Łazienki/WC: dosyć często
Okap: stosunkowo rzadko, kilka minut dziennie