Myślę że z mikrofalówką jednak jest większy kłopot bo te ognisko rdzy co zrobiłem w przybliżeniu to wydaje się, z pewną dozą pewności ponieważ światło przechodzi tzn. że jest dziura na wylot (to jest te miejsce gdzie jest rurka od falowodu). Jakieś sugestie co z tym zrobić. Bezpiecznie jest zamalować? Bo dziurka jest wielkości szpilki od igły myślę że farba by zakryła bez spawania. Tylko pytanie jak to będzie się zachowywać przy dalszym użytkowaniu?
Dodano po 2 [godziny] 25 [minuty]:
Czy może to już łabędzi śpiew tej mikrofalówki ? I ta dziura będzie się powiększać mimo za malowania? Po zamalowaniu podgrzałem sobie mleko. Mleko było wyjęte z lodówki podgrzewałem 30 sekund na 100% mocy mikrofali i podgrzało się do około 40 stopni
Zdjęcie przed za malowaniem widać falowód i te miejsce z dziurą
Zdjęcia już po zamalowaniu
Poprawiłem kilkoma warstwami lakieru do paznokci i już światło nie przebija