Jestem drugim lub kolejnym właścicielem mikrofalówki Silvercrest SMW 800-2b.
Mikrofale działały przy krótkim teście 1 minuta podgrzały wodę w szklance.
Jednak po odpaleniu grilla pojawiły się kłęby dymy. Stwierdziłem, że próbuje to odtłuścić robiąc parę z płynem do naczyń (2x po 2 minuty) i przestrzegam jeśli znaleźliście takie porady - tego nie róbcie (niby mówi się, że pomaga włożenie patyczka drewnianego po lodach do naczynia, żeby woda nie eksplodowała - ja o tym przeczytałem dopiero po).
Nastąpiła eksplozja wody w mikrofalówce, woda rozlała się po mikrofalówce i około 1 sekundę po eksplozji wody zadziałały bezpieczniki w mieszkaniu, więc podejrzewam, że zalał się silnik od talerza mikrofalówki lub podajcie inną przyczynę np: zwarcie w grillu, bo woda poleciała też na grzałki od grilla, grill nie był włączony w COMBO, same mikrofale grzały wodę.
Po wyschnięciu, nie wyzwala już bezpieczników. Ale boję się czy można spróbować włączyć mikrofale ewentualnie grilla i wypalić ten brud, co zostawił poprzedni właściciel na grilu i osłonach od grilla?
Po wyschnięciu podłączyłem ją na kilkanaście sekund do prądu, zegar na wyświetlaczu się włączył, drzwiczki otworzyłem, światło działa, mikrofali ani grilla nie włączałem po eksplozji wody. Co dalej? Chciałbym ją używać, czy już nie ma szans?. Biorę też pod uwagę wymianę płytki mikowej, bo też miała przebarwienia. Jak bezpiecznie wyczyścić grilla jeśli mikrofalówka jest nadal do użytku? Grill jest od góry zgrzewany do tej blaszki od środka, bo to już sprawdziłem rozbierając obudowę mikrofalówki, a od środka wydaję się, że nie jest do zdjęcia ta osłona od grzałek, w dół mikrofalówki, albo się mylę potrzebuję opinii osoby bardziej doświadczonej.
Woda była podgrzewana w małej porcelanowej misce (około pół litra) z dodatkiem płynu do naczyń (zaznaczam nie róbcie tak).
Mikrofalówka Silvercrest SMW 800-2b.
Mikrofale działały przy krótkim teście 1 minuta podgrzały wodę w szklance.
Jednak po odpaleniu grilla pojawiły się kłęby dymy. Stwierdziłem, że próbuje to odtłuścić robiąc parę z płynem do naczyń (2x po 2 minuty) i przestrzegam jeśli znaleźliście takie porady - tego nie róbcie (niby mówi się, że pomaga włożenie patyczka drewnianego po lodach do naczynia, żeby woda nie eksplodowała - ja o tym przeczytałem dopiero po).
Nastąpiła eksplozja wody w mikrofalówce, woda rozlała się po mikrofalówce i około 1 sekundę po eksplozji wody zadziałały bezpieczniki w mieszkaniu, więc podejrzewam, że zalał się silnik od talerza mikrofalówki lub podajcie inną przyczynę np: zwarcie w grillu, bo woda poleciała też na grzałki od grilla, grill nie był włączony w COMBO, same mikrofale grzały wodę.
Po wyschnięciu, nie wyzwala już bezpieczników. Ale boję się czy można spróbować włączyć mikrofale ewentualnie grilla i wypalić ten brud, co zostawił poprzedni właściciel na grilu i osłonach od grilla?
Po wyschnięciu podłączyłem ją na kilkanaście sekund do prądu, zegar na wyświetlaczu się włączył, drzwiczki otworzyłem, światło działa, mikrofali ani grilla nie włączałem po eksplozji wody. Co dalej? Chciałbym ją używać, czy już nie ma szans?. Biorę też pod uwagę wymianę płytki mikowej, bo też miała przebarwienia. Jak bezpiecznie wyczyścić grilla jeśli mikrofalówka jest nadal do użytku? Grill jest od góry zgrzewany do tej blaszki od środka, bo to już sprawdziłem rozbierając obudowę mikrofalówki, a od środka wydaję się, że nie jest do zdjęcia ta osłona od grzałek, w dół mikrofalówki, albo się mylę potrzebuję opinii osoby bardziej doświadczonej.
Woda była podgrzewana w małej porcelanowej misce (około pół litra) z dodatkiem płynu do naczyń (zaznaczam nie róbcie tak).
Mikrofalówka Silvercrest SMW 800-2b.