Czy może ktoś wie jak odpowietrzyć boiler galmet jak na zdjęciu. Kiedyś puszczał powietrze przez odpwietrznik ale przestał. Po wymianie to samo. Domniemam że jest w nim powietrze po dziwnych dźwiękach. Tym bardziej że woda była spuszczana z co. Szukam już wszystkich opcji bo Niestety hydraulicy nie mają czasu albo mają w dupie. Próbuje już wszystkiego aby ta instalacja działał jakoś normalnie.
Cyka stuka w rurkach przy boilerze, w środku boilera słychać też cykanie i takie wycie.
Załączniki:
17647022992551415678283423433692.jpg(3.01 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
17647022830059123030593795675475.jpg(2.9 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
17647022718128618421918200589646.jpg(2.52 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
17647022550604231884309036106181.jpg(2.64 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Najlepiej by było, aby w ten trójnik był wkręcony kawałek przedłużki np. 2cm i dopiero odpowietrznik.
Ta plastikowa śrubka na czubku odkręcona troszkę? Jak odkręcona i dalej zapowietrzone to weź rękami go spróbuj wykręcić, On ma tam automatyczny zaworek, jak go wykręcisz to woda nie zleci, przy wykręcaniu będzie trochę kapać, i o to właśnie mi chodzi, że jak go palcami będzie wykręcał czy Ci będzie pluło wodą, czy wodą z powietrzem? może się odpowietrznik zawiesił.
Poza tym może zawór zwrotny jest stary i nie chce ruszyć, widze tam ocynk, mogło to wszystko solidnie zakamieniec i jakiś paproch poszedł w zawór zwrotny. To jest osobna pompa czy jedna pompa na grzejniki i bojler? Jak jest mozliwość to dobrze by było poprzymykac inne źródła ciepła i dać wysoki bieg w pompie niech przegoni przez ten bojler, najlepiej co kilkanascie sekund włączać pompę, a nastepnie kilkanaście sekund odczekać aż się woda ustabilizuje i powietrze wyjdzie, i znowu na kilkanascie sekund włączyc.
I weż ten przedłużacz co najmniej przenieś powyżej bojlera, bo puści kiedy zawór bezpieczeństwa, uleje się tam co, poleci ktoś inny jak Ty do kotłowni sprawdzać ręką co się tam leje i będzie tragedia.
Ogólnie mówiąc, to masz tam trochę bajzlu. Mieszanie elementów ocynkowanych z miedzią i mosiądzem to proszenie się o problemy, ponieważ na styku tych metali dochodzi do elektrokorozji i intensywnego narastania rdzy i kamienia.
Złączek ocynkowanych nie powinno się w ogóle stosować w instalacji wody kotłowej. Można je stosować tylko na widzie użytkowej i to też pod pewnymi warunkami.
Poza tym powrót wody kotłowej masz rurami plastikowymi z polipropylenu, prawdopodobnie o średnicy 20 mm. Rura taka, ma bardzo grube ścianki, a przez to bardzo małą średnicę wewnętrzną (przelot).
Rura zasilająca miedziana 22 mm sprawia, że masz dużą prędkość przepływu wody w tej rurce. Odpowietrznik wkręcony wprost do trójnika 3/4" na tej rurce z dużym przepływem powoduje, że wszystkie śmieci z instalacji wpychane są wprost do tego odpowietrznika i każdy odpowietrznik będzie się zapychał i przestawał działać. Ponadto duża prędkość wody w rurce powoduje, że powietrze nie chce się odseparować od wody, a odpowietrznik zamiast odpowietrzać wręcz napowietrza instalację. Po prostu szybko przepływająca woda porywa cząstki powietrza, wytwarzając podciśnienie w odpowietrzniku, a przez to zasysając powietrze poprzez odpowietrznik. Działa to tak samo jak typowy rozpylacz eżektorowy https://www.youtube.com/watch?v=uxGtmUk6Mik
Aby odpowietrznik działał poprawnie, po pierwsze trzeba by było spowolnić wodę w tej rurze albo zastosować oddzielną pompę ładującą, sterowaną termostatem tak, aby okresowo woda mogła się zatrzymać i odgazować poprzez odpowietrznik.
Spowolnienie przepływu wody robi się poprzez przydławienie przepływu zaworem lub powiększeniem średnicy rury. Ponadto, jak już kolega wcześniej napisał, należy dodać kawałek rury lub przedłużkę do odpowietrznika, aby zawór stopowy odpowietrznika nie był zanurzony w strudze wody płynącej do wężownicy zasobnika. Dobrze jest też wstawić filtr z gęstą siatką przed odpowietrznikiem, aby zabezpieczyć odpowietrznik przed zapychaniem się brudem.
Myślę że otwarty patrząc na te konstrukcje i prostotę. Piec zwykły kopciuch, woda wrazie zbyt mojego nagrzania przelewała się ze wybiorczego. Nie mogę nawet na piec już rozpalić na 70 stopni bo by strzelalo heh. Jak już napisałem w innym poście wszystko stało się jeszcze przed dołożeniem grzejnika i wymianą pompy po powszednim sezonie grzewczym. Rozpaliła w tym roku i odpowietrznik już nie dzialal, zaczęło się cykanie. Cała ta konstrukcja działała aż właśnie do momentu o którym wspomniałem. Kobieta, nie ma teraz kasy aby to przerobić i nie pora na takie zabiegi. Ten odpowietrznik przy boilerze wymienionny i itak od nowości ani razu nie zadziałał. Przecież chyba na chwilę by zadziałało. Masz rację z tym powietrzem bo je słychać nawet w pompce, i w niektórych momentach mocniejsze pchnięcie wody. Ale tak się nie działo.
NIe widać jak są rozprowadzone rury od kotła, ale mam wrażenie, że wszystko powietrze/para wodna idzie na bojler. Odpowietrzenie kotła w którym miejscu?
Zbyt nisko zbiornik wyrównawczy, zwłaszcza przy pompce.
Niestety wyżej nie da się zawiesić wyrównawczego.. Jednakże to wszystko działało. Czy ten kocioł ma jakieś odpowietrzenie? Chyba tylko przez grzejniki. I tak było robione kilkakrotnie. Właśnie jak już wspomniałem powietrze wcześniej szło przez ten odpowietrznik przy boilerze. Zrobię zdjęcia za około 2 godziny jak wrócę.
Niestety ten hydraulik już odszedł. Wiem że to robił kobiecie żeby tanio było bo kasy nie miała. Nagrałem film. Wrzucam. I właśnie w tym momencie gdzie 40 na piecu, Nawet nie. CykA.
Na jednym filmie podłączenie, a na drugim jak sobie cyka.
Niewiele można zobaczyć na filmie jeśli chodzi o podłączenie, lepsze są zdjęcia. Wyrzuć odpowietrznik i poprowadź rurę z trójnika do góry naczynia wzbiorczego, nad poziom wody. Daj zawór na trójniku, by można było regulować przepływ powietrza, bo pompka może tamtędy pchać wodę.
Ja nie zdziałam za dużo bo nie moje klimaty. A hydraulika ciężko jakiegoś dorwać. Mnie tylko najbardziej interesuje czemu teraz nagle nie daje powietrza z tego odpowietrznika i cykają te rury. Wszystko było dobrze aż do tego roku.. Skoro działo dobrze, coś musiało się stać. Żeby jakoś dało się to powietrze z boilera usunąć spróbować heh.
Dodano po 1 [minuty]:
A ten tutaj? Jak go otwieram to woda i syczy
Załączniki:
1764762801080150461188572069307.jpg(2.73 MB)
Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
Ten tutaj, to zawór zwrotny i bezpieczeństwa w jednym pod bojlerem, ale na wodzie użytkowej.
Dorywczo, to można upuścić, na zgaszonym kotle wodę z obiegu centralnego do wysokości takiej żeby dało się odkręcić odpowietrznik, po czym gdy woda już pokaże się w gwincie odpowietrznika zakręcić odpowietrznik. Być może na jakiś czas będzie spokój.
A co tu inaczej napisać?
1-zawórek z ostatniego zdjęcia nie dotyczy tematu.
2- jeśli nie potrafisz odkręcić odpowietrznika, a tym samym spuszczenia powietrza tam zalegającego , to dalsza działalność twoja niech idzie w kierunku znalezienia odpowiedniego fachowca, który choć odrobinę pojmuje działanie prostego CO.
On na pewno jest automatyczny, ale czy prawidłowo działa, to po takim jednosekundowym odkręceniu się nie dowiesz.
Już w#2 i 3 było coś wspomniane o jego działaniu. Ogólnie biorąc nie poradzisz z tym, bo widać, że to jednak nie znasz chyba wcale podstaw działania CO, a już tym bardziej osprzętu, w jakim celu się niektóre elementy montuje, jak działają i jak je sprawdzić.
Napisałem przecież że odkrecalem go przy wygaszonym piecu, aż zaczęła lecieć woda, ale powietrza nie było słychać, cały wykręciłem.
Dodano po 5 [minuty]:
Jak już wspomniałem w kilku postach to wszystko działało jak trzeba, ten nowy odpowietrznik zachowuje się identycznie jak stary. Nie wypuszcza powietrza... To wszystko stało się po rozpaleniu po powszednim sezonie... Zanim dodałem grzejnik czy wymieniłem pompę. Było odpowietrzne dużo razy. Po spuszczonej wodzie przy dodaniu grzejnika tak samo. I jest to samo cały czas... Coś się spierdzielilo w postoju. Jedynie było rozpalane na wodę i wtedy zakręcane na grzejniki. Ale działało.
Jeśli twierdzisz, że powietrza nie ma, to powinno grzać i nie strzelać. Istnieje też możliwość, ze zaciął się , albo zatkał brudem zawór zwrotny który jest w pobliżu odpowietrznika, ale ktoś tak umiejętnie go zamontował, ze nie da się go zdemontować, choćby dla skontrolowania. A czy grzejąc wodę rura od kotła robi się ciepła, aż do bojlera, czy nie?
Taki Panie głupi nie jestem jak pan myślałeś 🙂 odpwietrzam, odkręcam jak trzeba. Hydraulik który był, mówił że by musiał rury pociąć żeby dostać się do zaworu. Mówił żeby palić do 50bo można zagotować pompę, ale jak chaupa stara, 50 to mało jak są mrozy. Wszystko działo do tamtego sezonu. Hydraulik który to robił jak już napisałem i jeszcze mnie w tym domu nie było robił taniej niby, i już niestety zmarł. Rurka począwszy od pompy do boilera jak i na grzejniki jest w podobnej temp. Już to tyle razy sprawdzałem że mam termometr w rękach heh. A czy może być coś z boilerem? Dwa lata temu w tym domu w kotłowni był lekki pożar. Kabel się upalil i od tego czasu nie było włączane na prąd niegdy grzanie.
Itak udaje mi się pod 60 stopni podejść Le trzeba pilnować pieca, podkładać z uwagą, wtedy tylko trzeba było pilnować aby za dużo nie podłożyć. Po prostu czarna woda po kisielu.
Jeśli bojler wisi, to znaczy, że się nie spalił, a nie ma w nim nic oprócz wody w środku i wężownicy do podgrzewania wody. Grzałkę pomijam, bo jak kabel się spalił, to trzeba by elektryka, by ocenił, czy można używać grzałki, czy instalacje elektryczna bojlera jest sprawna.
W momencie palenia itak był odłączony, chodzi mi bardziej o to czy układ grania,nie ma nic wspólnego z tym przypadkiem. Że nie był ten boiler włączony ze dwa lata.
Człowieku, w jakiej rzeczywistości ty żyjesz, ? co ma grzanie bojlera grzałką elektryczną wspólnego- do grzania rurami od CO? chyba tylko tyle, że i tym i tym sposobem można zagrzać wodę.
Jezeli to jest powrót, zakręć ten zawór, wykręć odpowietrznik całkiem, podłóż sobie jakies naczynie pod ten trójnik ocynkowany w który jest wkręcony odpowietrznik, i zacznij naciskać ten "dings' plastikowy co został w trójniku, powinna lecieć woda, naciskaj tak chwilę i zobaczymy, czy ten zawór zwrotny stoi, czy może ruszy, chodzi o to, aby woda z powrotu nie wpływała tylko z zasilania, tylko żeby 2-3 litry Ci wyleciało.
Weź delikatnie poluzuj śrubunki pompy, i przekręć ją w pozycję na bok, najlepiej na ściane!
Chyba powrót. Mam upuścić z 2,3 litry wody tym odpowietrznikiem? Tam nic później nie wybuchnie hehe jak rozpale? Nic wody nie będzie trzeba dopuszczać?
Tamten powszedni hydraulik tak te pompę przykręcił. Mówił że to nie będzie wpływu na niej.
Chyba jeszcze raz napiszę to samo-zaproś hydraulika , bo podstawowych rzeczy nie ogarniasz. Jak upuścisz trochę wody, zgodnie z sugestią @PchlaW81 to zrozumiałe, że trzeba stan wody uzupełnić.
Chyba powrót. Mam upuścić z 2,3 litry wody tym odpowietrznikiem? Tam nic później nie wybuchnie hehe jak rozpale? Nic wody nie będzie trzeba dopuszczać?
Tamten powszedni hydraulik tak te pompę przykręcił. Mówił że to nie będzie wpływu na niej.
To jednak taki montaż się komuś nie podobał? że hydraulik musiał odpowiadać na takie pytania.
Przykładowa instalacja pompy którą znalazłem:
Jak nie wiesz, którym zaworem dobić wodę, no to niestety wezwijcie hydraulika. Podpowiem Ci, że szukaj po rurach, gdzie instalacja wodna, łączy się z instalacją centralnego ogrzewania. Na zdjęciu to jest, za kotłem patrz.
✨ Problem dotyczy odpowietrzania bojlera marki Galmet, który po spuszczeniu wody z instalacji centralnego ogrzewania wydaje dziwne dźwięki, takie jak cykanie i wycie, zarówno w rurkach przy bojlerze, jak i wewnątrz urządzenia. Użytkownik zauważył, że wcześniej powietrze było usuwane przez odpowietrznik, jednak po jego wymianie problem pozostał. Podejrzewa obecność powietrza w instalacji, co powoduje szybkie nagrzewanie się pieca i nieprawidłową pracę systemu. Próby samodzielnego odpowietrzenia nie przyniosły efektu, a dostęp do fachowej pomocy hydraulików jest utrudniony. Dyskusja skupia się na metodach odpowietrzania bojlera Galmet, identyfikacji źródła hałasów oraz możliwych przyczyn powstawania powietrza w instalacji CO po spuszczeniu wody. Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.