logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Magnetofon szpulowy jak ZK 120 – model na 12 V lub 24 V, jakie są dostępne opcje?

31 Gru 2025 09:43 870 30
REKLAMA
  • #1 21794460
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #2 21794475
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12025
    Pomógł: 1347
    Ocena: 3869
    Irwin8 napisał:
    Lub jak przerobić najprościej ZK 120 na prąd stały.

    Najprościej po prostu nie przerabiać, ale do zasilania magnetofonu szpulowego ZK 120 zastosować zewnętrzną przetwornicę z 12 V lub 24 V na 220 V - zależnie do potrzeb i rodzaju posiadanych akumulatorów. Urządzenie ma pobór mocy na poziomie około 40 W, więc przetwornica nie musi być duża. Byłoby to rozwiązane szczególnie korzystne, bo stary ZK 120 jest przystosowany do zasilania napięciem zmiennym 220 V lub 110 V. A warto pamiętać że obecnie, napięcie sieciowe jest wyższe i może osiągać wartości ponad 250 V, a to nie jest dla elektroniki ZK 120 korzystne. Warto więc dobrać przetwornicę w ten sposób, żeby napięcia na wyjściu wynosiło 220 V, tak jak wymaga tego starsza konstrukcja tego urządzenia.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #3 21794485
    iftri
    Poziom 20  
    Posty: 332
    Pomógł: 33
    Ocena: 72
    Ten magnetofon to jest magnetofon lampowy, wymaga sporych napięć wewnątrz. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłaby przetwornica 12/220 V zmienne sinusoidalne, ponieważ tam jest transformator. Nie może być zwykła impulsowa, taka z 50 W.
    Przetwornica napięcia Volt 300 W 12 V DC/230 V AC sinusoidalna 5903111886202 za 211,95 PLN z Gdańska - Allegro - (12802806578) https://share.google/TjJs41tvvN5o5PoU1
    Tylko ta jest dużo większej mocy, ale zapas ma, można by szukać mniejszej.
  • #4 21794488
    MDD
    Poziom 31  
    Posty: 1065
    Pomógł: 178
    Ocena: 543
    Nic nie przerobisz. Optymalne rozwiązanie do ZK 120 moim zdaniem to przetwornica samochodowa 12 V lub 24 V na 220/230 V zmiennego.
  • #5 21794554
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #7 21794560
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #8 21794562
    iftri
    Poziom 20  
    Posty: 332
    Pomógł: 33
    Ocena: 72
    Ale jeżeli to ma być lampowy, to i tak takie duże napięcia wchodzą w grę.

    Można kupić jeszcze prostszą małą przetwornicę impulsową na jakieś 300 V, tylko trzeba by było najpierw zmierzyć, jakie jest potrzebne, i zamontować ją w środku jedną, a drugą do żarzenia step-down.

    A jeszcze silnik chyba też chodzi na 220 V, ale to już sinusa wymaga.
    Tak więc najprościej, najlepiej to przetwornica z 12 na 220 V sinus, widziałem też i około 80 zł.
  • #9 21794577
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 21794584
    iftri
    Poziom 20  
    Posty: 332
    Pomógł: 33
    Ocena: 72
    Przetwornica o której mówię to też zasilana byłaby prądem DC 12 V i w takim układzie cały magnetofon byłby na DC 12 V, taką przetwornicę można zamontować w środku jakby było miejsce, żeby zrobić taki magnetofon na niskie napięcie do trzeba by było całe bebechy wymienić, zostawić tylko bębny do napędu taśmy, głowice zapisującą i odczytującą, a resztę dorabiać lub podebrać z czegoś innego.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #11 21794599
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5718
    Pomógł: 452
    Ocena: 1391
    @iftri już widzę jak dobierasz silnik do tego Frankensteina. :-)
    Nawet jeżeli będzie zasilany z przetwornicy, to musi być 50 Hz czysty sinus dla silnika.
    Jedyny z jakim miałem do czynienia na szpule 15 cm, to reporterski MP224, który miał możliwość zasilania bateryjnego lub z sieci za pomocą wymiennego modułu. Klonami mechanicznymi były magnetofony dla służb i wojska MAK, ale te o ile wiem miały tylko zasilanie 220 V. Jako ciekawostkę podam, że konstruktorem tych magnetofonów był p. Kudelski, ten od Nagry.

    PS. MP224 miał dwie prędkości - 9,5 i 19 cm/sek, MAK-i też miały dwie prędkości - 4,75 i 9,5 cm/sek, ale te co spotkałem w wojsku były jeszcze na germanach. Magnetofony te miały oddzielne głowice nagrywające i odtwarzające, więc była możliwość odsłuchu "po taśmie". Odpowiednio skonfigurowane pracowały jako kamera pogłosowa. Producentem były ZRK.
  • Pomocny post
    #12 21794608
    gregor124
    Poziom 29  
    Posty: 1625
    Pomógł: 99
    Ocena: 863
    PHILIPS N7300
    Co prawda jest na 220 V, ale wewnątrz najwyższe stałe napięcie, jakiego używa, to 27 V, a zmienne 4,5 V.
    Niestety potrzeba ok. 10 różnych wartości napięć z przedziału 11,8 V do 27 V.
    https://archive.org/details/manual_N7300_SM_PHILIPS/page/n9/mode/2up
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #13 21794614
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5718
    Pomógł: 452
    Ocena: 1391
    Ale silnik zasilany 220/50 Hz? I tak potrzebna dobra stabilna przetwornica aby dźwięk nie falował.
  • Pomocny post
    #14 21794641
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21893
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    @irwin8, poszukaj sobie w magnetofonach reporterskich, jest tego masa na eBay-u. Masz kasę - kup Nagrę, nie masz kasy - kup Uhera albo Sony.
  • Pomocny post
    #15 21794644
    gregor124
    Poziom 29  
    Posty: 1625
    Pomógł: 99
    Ocena: 863
    >>21794614
    Nie 220 V, a stałym 27 V, podobnie jest w PHILIPSIE N7150 i zapewne w innych z tej serii N7xxx
    https://archive.org/details/manual_N7150_SM_PHILIPS/page/13/mode/2up

    Jeśli pasuje ci "reporterski", to UHER 4000 mogły pracować z akumulatorami 6-12 V i chyba niektóre z zasilania 24 V.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #17 21794785
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #18 21794964
    _ACeK_
    Poziom 15  
    Posty: 176
    Pomógł: 6
    Ocena: 198
    Irwin8 napisał:
    Magnetofon szpulowy podobny do ZK 120

    :smile: To może ZK 120T który jest taki sam jak ZK 120 tylko zamiast lamp ma tranzystory :idea:




    Btw do czego Ci taki wynalazek potrzebny?
  • #19 21794998
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 21795570
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5021
    Pomógł: 409
    Ocena: 1840
    Irwin8 napisał:
    "Do czego ci taki wynalazek potrzebny?" Jak dokończę projekt, umieszczę w dziale DIY.

    Kolejny "projekt" robiony od dupy strony odwrotnie, niż należy robić, czyli próba użycia elementu składowego bez wiedzy, czym ten elemement jest i czy takie "cóś" jest dostępne.
  • #21 21795719
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12025
    Pomógł: 1347
    Ocena: 3869
    Irwin8 napisał:
    Zasilanie 220 V całkowicie odpada. ZK 120 jest przykładem typu magnetofonu lampowego, jakiego szukam. Może jest jakiś podobny, który ma w środku normalny transformator, a po jego usunięciu można podać napięcie stałe.

    Podanie napięcia stałego zamiast transformatora jest niemożliwe. Choćby dlatego, że część podzespołów wymaga zasilania napięciem przemiennym. Także nowsza wersja magnetofonu ZK 120T nadal wymaga zasilania napięciem przemiennym, a moc pobierana jest niewiele mniejsza. Nie potrafię także zrozumieć niemożności zastosowania przetwornicy. Przecież przy tej mocy (około 40 W), przetwornicę można z powodzeniem umieścić w środku lub zamaskować w postaci "kostki" zasilającej umieszczonej na przewodzie pobierającym energię wprost z akumulatora. Takie rozwiązanie nadal będzie w pełni mobilne, a jest niezawodne i najprostsze. Nie wymaga także dokonywania istotnych modyfikacji w ZK-120.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #22 21795810
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5718
    Pomógł: 452
    Ocena: 1391
    iftri napisał:
    bratHanki, to nie ja będę dobierał silnik, tylko autor tematu.

    To wiadomo, ale co szkodzi dać poradę taką "od czapy"? Niech się martwi autor tematu.
  • #23 21796080
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6428
    Pomógł: 492
    Ocena: 1053
    Problem jest z minimalną ofertą sprzedaży tak leciwego sprzętu i oczywiście z ceną. Reporterskie magnetofony były i pozostają drogie. Ich cena wynika z konieczności stabilizacji prędkości przesuwu taśmy podczas noszenia tego sprzętu. Magnetofon stacjonarny ma ten problem znacznie mniejszy. Jeśli przetwornica nie może być użyta, to pozostaje szukanie Maka 2b (12 V akku. lub 10xR20). Trudna sprawa, ale może się uda? Cena jednak też nie będzie niska. Oferty Uhera’a są, ale cena (!). Za złom trzeba zapłacić 250 zł, a sprawne sięgają 5k zł. Kudelski to też "kosmos" i trudny do zdobycia. Poza tym, ten sprzęt (poza Kudelskim, bo miał gwarancję 10 lat i późniejszy serwis fabryczny - oczywiście płatny) wymaga prawie ciągłego serwisowania i regulacji. Tak, że słabo się nadaje dla ludzi nie mających doświadczenia w tym zakresie.
  • Pomocny post
    #24 21796088
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21893
    Pomógł: 2033
    Ocena: 5162
    Preskaler napisał:
    Problem jest z minimalną ofertą sprzedaży tak leciwego sprzętu i oczywiście z ceną.

    Nie do końca tak jest, bo kto powiedział, że ma być reporterski? Vintage „plażowych” samograjów na eBayu za grosze jest zatrzęsienie. Tu kilka ofert.

    Przenośny magnetofon szpulowy Ross Mark 100 z białą pokrywą i taśmami magnetycznymi
    Magnetofon szpulowy Sony 910 na blacie marmurowym, widok z góry
    Magnetofon szpulowy Sharp z mikrofonem i przewodami na tle tektury

    Oraz Uherek z Allegro za trzy paczki.

    Magnetofon Uher 300 z mikrofonem, instrukcją i zasilaczem na betonowym tle
  • #25 21796110
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #26 21796130
    MACIEK_M
    Poziom 29  
    Posty: 1179
    Pomógł: 111
    Ocena: 461
    Nie wiem, czy to ważne, ale szpulowe magnetofony sieciowe mają silniko-transformatory, a 50 Hz częstotliwości stabilizowało obroty = prędkość przesuwu taśmy, tak, że zasilanie ich prądem stałym nie ma sensu - silnik nie ruszy.
  • #27 21796168
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 6999
    Pomógł: 534
    Ocena: 1908
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Nie do końca tak jest, bo kto powiedział, że ma być reporterski? Vintage "plażowych" samograjów na eBayu za grosze jest zatrzęsienie. Tu kilka ofert.

    Tyle, że wszystkie one są na te mniejsze szpule 3" lub 5", a autor napisał w #9, że szuka czegoś na najbardziej popularne 7" szpule. No chyba, że porzucił już to założenie.

    Jeśli tak, to był jeszcze np. Panasonic RQ-501S z zasilaniem bateryjno-sieciowym. Na szpule 5".
  • #28 21796172
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12025
    Pomógł: 1347
    Ocena: 3869
    Irwin8 napisał:
    ...z tego co już testowałem, w większości są kiepskiej jakości. Po 2 h pracy z żarówką 60 W falownik za 200 zł się spalił. Do tego dochodzi zbędny hałas.

    Są przetwornice tandetne, ale są i bardzo dobre. Można się też pokusić o samodzielne wykonanie przyzwoitej jakościowo i pasywnie chłodzonej (cichej!) przetwornicy, która na pewno nie spali się po dwóch godzinach pracy z żarówką. Zapewniam, że kilka osób używa różnych przetwornic latami i one wciąż działają. Warto też pamiętać, że na dobrą sprawę większość współczesnych zasilaczy, to też takie "przetwornice". Nawet, jeśli działają w drugą stronę.

    Zresztą z powodów opisanych wyżej, raczej nie widzę innego sensownego rozwiązania. I chyba nie jestem osamotniony. Modele dużych magnetofonów szpulowych możliwe do ewentualnej konwersji na akumulatorowe zasilanie DC są na tyle unikalne, trudno dostępne i drogie, że ten kierunek chyba nie ma większego sensu. No, ale skoro się upierasz, to szukaj. Ale pewnie szybciej sam złożysz nowy magnetofon wykorzystując istniejący układ mechaniczny, niż zdobędziesz odpowiedni kompletny egzemplarz w dobrym stanie. Oferty na portalach ogłoszeniowych są tylko pozornie liczne. Co zostanie po zweryfikowaniu wymagań (np. szpule 7"), a szczególnie ich stanu i kompletności? Zapewniam, że jeśli taki sprzęt istnieje, to na pewno nikt nie odda go za grosze.

    kris8888 napisał:
    Jeśli tak, to był jeszcze np. Panasonic RQ-501S z zasilaniem bateryjno-sieciowym. Na szpule 5".

    Gdyby nie ten krytyczny wymóg 7" szpuli, to jest stosunkowo realny do zdobycia Aiwa TP-703 (magnetofon fabrycznie przystosowany do zasilania z czterech baterii 1,5 V). Albo popularny niegdyś Magnetophon 300 (od Telefunken). Jednak moim zdaniem, najrozsądniejszym kompromisem byłby bardzo udany Uher 4200 Report Monitor na szpule 13 cm.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #29 21796427
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5718
    Pomógł: 452
    Ocena: 1391
    Z "Makami" byłby o tyle kłopot, że służyły one do nagrywania meldunków przesyłanych drogą radiową, więc pasmo było ograniczone do kilku kHz przy 9,5 cm/sek i jeszcze mniej przy 4,75 cm/sek. Poza tym mechanizm prowadzenia taśmy był na tyle prosty, że jego regulacja była dość skomplikowana. Trzy silniki, lewo, prawo i główny napędzający. Na jego osi był osadzony wałek przesuwu taśmy i aluminiowe koło z b. drobnymi nacięciami zawierającymi wprasowany proszek magnetyczny. Wysyłane impulsy sczytywała normalna głowica magnetofonowa. Sygnał z głowicy przechodził przez wzmacniacz odczytu i detektor stosunkowy z którego wyjścia był sterowany zasilacz głównego silnika. Dodatkową upierdliwością była mechaniczna regulacja napięcia taśmy. Skrajne rolki prowadzące taśmę były połączone cięgnami z hamulcami talerzyków, na których spoczywały szpule. Rolki te miały pewien zakres wychylania się i cały wic polegał na tym aby to wszystko razem zestroić tak, aby lewa i prawa rolka znajdowały się mniej więcej w połowie swojego zakresu ruchu, wtedy obie szpule dobrze nawijały taśmę tak przy przewijaniu lewo-prawo jak i odczycie i nagrywaniu.
  • #30 21796611
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy magnetofonu szpulowego podobnego do ZK 120, zasilanego napięciem stałym 12 V lub 24 V, z przeznaczeniem do zasilania mobilnego z akumulatora. ZK 120 jest magnetofonem lampowym z silnikiem i transformatorem wymagającym napięcia przemiennego 220 V, co utrudnia bezpośrednią konwersję na zasilanie DC. Najczęściej rekomendowanym rozwiązaniem jest zastosowanie zewnętrznej przetwornicy napięcia 12/24 V DC na 220 V AC sinusoidalny, która zasili oryginalny układ bez modyfikacji. Próby przeróbki na zasilanie stałe wymagają wymiany silnika na DC oraz modyfikacji układu zasilania lamp, co jest skomplikowane i kosztowne. Alternatywnie rozważane są magnetofony reporterskie, które bywają projektowane z myślą o zasilaniu bateryjnym lub mają prostsze układy zasilania, np. UHER 4000, MP224, MAK, czy modele Philips N7300 i N7150, choć ich dostępność i cena są problematyczne. Wskazano, że stabilizacja prędkości taśmy wymaga zasilania silnika napięciem przemiennym o stabilnej częstotliwości 50 Hz, co wyklucza proste zasilanie DC bez dodatkowych układów. W dyskusji pojawiły się także uwagi o jakości i trwałości przetwornic oraz o konieczności stosowania falowników sinusoidalnych dla poprawnej pracy silnika. Ostatecznie, ze względu na trudności techniczne i koszty, rekomendowane jest użycie przetwornicy napięcia lub zakup magnetofonu reporterskiego z fabrycznym zasilaniem bateryjnym. Projekt zakłada wykorzystanie części z epoki retro i ewentualne zastosowanie falownika w obudowie retro, jeśli nie będzie innych opcji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA