logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy samochody elektryczne są już gotowe na długie, wakacyjne trasy?

(Sponsorowany) magic9 16 Mar 2026 08:20 3687 140
Najlepsze odpowiedzi

Czy samochód elektryczny nadaje się już do komfortowych, długich wakacyjnych tras?

Tak, ale głównie wtedy, gdy masz możliwość ładowania w domu i dobrze planujesz postoje; w praktyce elektryk sprawdza się na długich wyjazdach, lecz nie jest jeszcze tak bezproblemowy jak spalinowy. Jeden z użytkowników opisał wielomiesięczne trasy po Polsce i Europie bez sytuacji, w której zabrakło mu energii, ale zaznaczył też, że przy częstych odcinkach powyżej 300 km to już nie jest dobry wybór, a zimą zasięg spadał mu do ok. 250 km, latem dochodził do ok. 360 km [#21869941] Inny podał, że na komercyjnych stacjach przez cały przebieg wydał około 10 000 PLN, a resztę ładował z domowego prądu, darmowych ładowarek i PV [#21870017] Z drugiej strony forumowicze zwracali uwagę, że realny zasięg bywa dużo niższy niż katalogowy i poza głównymi trasami infrastruktura ładowania nadal jest słabsza, więc w górach czy w mniej uczęszczanych miejscach może to być problem [#21863448] Wniosek z dyskusji jest taki, że na wakacyjne trasy elektryk już się nadaje, ale wymaga większego planowania i najlepiej własnego punktu ładowania; dla osób jeżdżących często daleko nadal wygodniejszy bywa spalinowy [#21869983][#21863448]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #121 21870765
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #122 21870864
    consigliero
    Poziom 13  
    Posty: 181
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Masz telefon na zdjęciu. Tylko żeby nie było nieporozumień to auto używane z 2020 roku.
  • REKLAMA
  • #124 21870965
    murgrabia
    Poziom 18  
    Posty: 677
    Pomógł: 16
    Ocena: 67
    Czy samochody elektryczne są już gotowe na długie, wakacyjne trasy?

    Tak. Jak będziemy ciągnąć agregat prądotwórczy.
  • #125 21871794
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11866
    Pomógł: 1176
    Ocena: 3310
    kris8888 napisał:
    MiG25 napisał:
    Mój sąsiad ma 30letni wózek widłowy Stihl na oryginalnych bateriach. Codziennie używany i podłączany do ładowarki na noc. Oprócz wody destylowanej do dolania nic z bateriami nie robione.
    W poprzedniej firmie wózek widłowy był tak stary ,że teraz ma na pewno ponad 45lat... I widziałem ,że też działa ( i UTD przechodzi).

    30-letni, nadal sprawny akumulator trakcyjny (kwasowy) to chyba wykonany w jakiejś kosmicznej technologii. I to w pojeździe, w którym jest narażony na ciągłe wstrząsy i różne temperatury otoczenia.
    Coś chyba bajki opowiadasz, podpytaj dobrze tego sąsiada czy jednak już nie wymieniał tych akumulatorów.

    Może nie 30 lat ale mam okazje widzieć i dolewać wody do 21 letniego wózka stihl. Tylko 1. wózek nie wyjechał poza hale. Temperatura 24/7 to jakieś 20-24C. 2. Miał dwie baterie jedna praktycznie zgniła w magazynie bo nigdy nie była zmieniana i ładowana. Stan jej jest nieznany. Druga cały czas jeździ. 3. Regularnie dolewane wody. 4. Praktycznie większość czasu wózek stoi podłączony do ładowarki. Wózek ma obecnie coś ponad 10 000h godzin więc jak sprzęt w firmie malutko. Nawet opon oryginalnych zostało tak z 30%
  • #126 21872087
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11888
    Pomógł: 1342
    Ocena: 3822
    sigwa18 napisał:
    Może nie 30 lat ale mam okazje widzieć i dolewać wody do 21 letniego wózka stihl. Tylko 1. wózek nie wyjechał poza hale. Temperatura 24/7 to jakieś 20-24C. 2. Miał dwie baterie jedna praktycznie zgniła w magazynie bo nigdy nie była zmieniana i ładowana. Stan jej jest nieznany. Druga cały czas jeździ. 3. Regularnie dolewane wody. 4. Praktycznie większość czasu wózek stoi podłączony do ładowarki. Wózek ma obecnie coś ponad 10 000h godzin więc jak sprzęt w firmie malutko.
    Tak na szybko licząc: te 10 000h dzielę przez osiem godzin dniówki i liczbę dni w roku. Daje mi to mniej więcej cztery lata eksploatacji. A zakładając, że wózek nie pracuje przecież bez przerwy, to jakieś 6-8 lat. Czyli dokładnie tyle, ile takie akumulatory faktycznie wytrzymują. Ale wynik na poziomie 30 lat to przy akumulatorach kwasowych jakieś science fiction. Tyle, że prawdziwe SF zawiera jednak sporą dozę naukowego prawdopodobieństwa ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #128 21872980
    consigliero
    Poziom 13  
    Posty: 181
    Pomógł: 2
    Ocena: 35
    Jednym słowem, można postawić tezę że na długie wakacyjne trasy najlepiej nadaje się wózek widłowy 😎
  • #129 21872986
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11888
    Pomógł: 1342
    Ocena: 3822
    partyzancik napisał:
    Wiele firm ma system 2/3 zmianowy i tylko kierowcy sie zmieniają.
    Czyli wychodzi na to, że te akumulatory służyły jednak jeszcze krócej?
    :-)
    consigliero napisał:
    można postawić tezę że na długie wakacyjne trasy najlepiej nadaje się wózek widłowy 😎
    Dokładnie tak. Trzeba tylko trzy razy na dobę zmieniać kierowców i... Już za kilka dni jesteś nad pięknym morzem ;-)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #130 21872995
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1357
    Pomógł: 14
    Ocena: 176
    @Mobali Nie. Zależy od konstrukcji wózka . Still ma wysuwane z boku że po otwarciu drzwi pod siedzeniem paleciakiem sie wyciąga rozładowany i wstawia naładowany z ładowni. Czasem podpina sie ładowarke bezpośrednio do wózka odłączając akumulator od wózka a podpinając do ładowarki jeśli nie jest potrzebny.
  • #131 21872998
    MLODY73
    Poziom 16  
    Posty: 198
    Pomógł: 15
    Ocena: 25
    Co do baterii trakcyjnych to u mnie w firmie jest Bułgar z baterią z 2004. Obecnie padła jedna z cel i jest problem z naprawą bo są lane połączenia między celami 😁.
    Wózek jak się zatrudniłem w 2005 to służył do rozładunku palet z blachą, podstawianiu jej do maszyn i wywożeniu złomu - baterii starczało z tego co pamiętam na 2 dni ( zawsze był problem z podłączeniem do prostownika 😁). Obecnie stoi na dziale CNC i jest wykorzystywany do wywożenia pojemników ze złomem.
    Tak że 20 lat dla baterii trakcyjnej to raczej standard.
    Pamiętam też Komatsu z baterią która miała blisko 30 lat ale w wykonaniu pancernym ( słowa serwisu) - cele były jakieś półtora raza większe jak normalne i po osiągnięciu resursu poszedł z nią dalej 😁 tak że przy sporadycznym wykorzystywaniu w wózku 30 lat jest możliwe - był na dziale wykorzystywany jakieś 2h dziennie ( co było wcześniej nie wiem bo był podobno kupiony używany).
    Jako magazyn to daje im około 10lat życia przy pełnych cyklach.
  • #132 21873028
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11866
    Pomógł: 1176
    Ocena: 3310
    Podstawa to dolewanie wody i brak kondensacji na baterii bo to sprzyja kodowaniu. Tak samo by był używany i przechowywany w ten powyżej 0 C.
  • #133 21873068
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #134 21873073
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11888
    Pomógł: 1342
    Ocena: 3822
    partyzancik napisał:
    Nie. Zależy od konstrukcji wózka . Still ma wysuwane z boku że po otwarciu drzwi pod siedzeniem paleciakiem sie wyciąga rozładowany i wstawia naładowany z ładowni. Czasem podpina sie ładowarke bezpośrednio do wózka odłączając akumulator od wózka a podpinając do ładowarki jeśli nie jest potrzebny.
    Przecież taka konstrukcja nie spowoduje, że akumulatory "wytrzymają ponad 30 lat" - a to było wyżej kwestionowane, także przeze mnie. Pracujemy wtedy po prostu na kilku zestawach akumulatorów.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #135 21873123
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #136 21874944
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9479
    Pomógł: 1311
    Ocena: 2557
    Ten przykład potwierdza, że akumulatory kwasowo ołowiowe lubią być ładowane do pełna. Nie lubią być głęboko rozładowane. W języku mniej plebejskim - akumulatory kwasowo ołowiowe tracą najmniej pojemności gdy są mało rozładowywane i szybko ładowane do pełna. Dwa akumulatory tworzą już baterię akumulatorów.
    Dojazd nad morze elektrykiem (samochodem elektrycznym) jest jak najbardziej możliwy gdy jedziemy nad morze ze Szczecina lub Gdyni. Podróż z Krakowa nie będzie taka prosta bez wielu doładowań.
    Na wysoką temperaturę wrażliwe są warianty z mikrą ilością wody w elektrolicie - czyli żelowe i AGM. Bezobsługowe trochę mniej wrażliwe, ale i one kończą żywot z powodu braku wody w elektrolicie, zazwyczaj w pierwszym akumulatorze od strony silnika.
  • #137 21875127
    partyzancik
    Poziom 25  
    Posty: 1357
    Pomógł: 14
    Ocena: 176
    LEDówki napisał:
    Ten przykład potwierdza, że akumulatory kwasowo ołowiowe lubią być ładowane do pełna. Nie lubią być głęboko rozładowane.

    Wózki mają zabezpieczenie podnapięciowe poniżej konkretnego napięcia z baterii falownik odcina zasilanie. To samo stare stycznikowe Balkancary. Zbyt głębokie rozładowanie nie pozwala załączyć się stycznikom w obwodzie lub pod obciążeniem sie zatrzyma i je wyłączy
  • #138 21875136
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11866
    Pomógł: 1176
    Ocena: 3310
    Najpierw działa blokada pompy hydraulicznej i nie da się podnieść wideł ale można jechać. Potem i to się blokuje.
  • #139 21875144
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9479
    Pomógł: 1311
    Ocena: 2557
    Czyli wózki mają BMS! Kurczę, człowiek ciągle się czegoś uczy jak prezydent.
  • #140 21875149
    sigwa18
    Poziom 43  
    Posty: 11866
    Pomógł: 1176
    Ocena: 3310
    BMS może nie bo nie widzą napięcia poszczególnych sekcji. Raczej w sterowniku wózka jest określone minimalnej napięcie bezpiecznej pracy i poniżej tego progu praca jest zablokowana. Nawet ze względów bezpieczeństwa. Czasem problem nie jest bateria a połączenia baterii z wózkiem generujące spadki napięcia.
  • REKLAMA
  • #141 21875164
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9479
    Pomógł: 1311
    Ocena: 2557
    Jako żywo działa jak ogłoszeniowy BMS 1S albo 1P. Mimo braku zagrożenia uszkodzeniem konstruktorzy zadbali by wydłużyć żywotność baterii akumulatorów niezależnie od poziomu wiedzy użytkownika.
REKLAMA