Jakiś czas temu prezentowałem wnętrze kasety rozszerzeń Saia PCD2.C100, dziś chciałbym pokazać jej moduł główny, czyli jednostkę bazową PCD2.M120. PCD2.M120 składa się z obudowy, wewnątrz której znajduje się płyta główna oraz magistrala dla modułów we/wy oraz pokrywy z diodami LED, wyświetlaczem i złączem PGU (programowanie). Złącza do kart rozszerzeń znajdują się z boku:
Płyta główna znajduje się nad magistralą jako osobne PCB. Od razu rzucają się w oczy oznaczenia i bateryjka do podtrzymania czasu. W moim egzemplarzu nie ma wyświetlacza.
Zdjęcie z drugiej strony; widać gniazda szpilkowe DIP na kości pamięci wraz ze zworką do zmiany trybu.
Dodatkowe złącza po obu stronach płyty głównej:
Sposób podłączenia płyty głównej z magistralą na spodzie:
Moduł z 7580 DS75176 - transceiver RS485:
W pobliżu są kolejne układy kontroli linii RS485 - DS14C89 i DS14C88. Dodatkowo mamy układy HC30, 74HC14, HC74, 74HC03, LM339D, być może od sterowania magistralą.
Ciekawym elementem jest widoczny na zdjęciu TICOMEL - model jest zasłonięty, ale można zobaczyć w sieci przykładowy - SD-17-0.63-500 0.63A 500UH. To po prostu cewka. Ten cały układ tam to sekcja zasilania oparta o przetwornicę na L4972A.
Po sekcji zasilania mamy region z głównymi układami scalonymi. Są tam Xilinx XC9572 (CPLD), MC68340 (procesor z DMA, też wiekowy, 1994 rok) i V3022 (układ zegara - obok widać oscylator).
Zdejmijmy teraz płytę główną. Mój egzemplarz musiał komuś upaść, bo są ułamane plastikowe dystanse:
Po obu stronach magistrali można umieścić po cztery moduły we/wy.
Mogę jeszcze je pokazać na kilku zdjęciach, ale ogólnie to już te moduły omawiałem: Wnętrze kasety rozszerzeń Saia PCD2.C100 od programowalnego sterownika PCD2
Podsumowując, to był ponad 20-letni przemysłowy sprzęt. W tej części pokazałem jednostkę bazową, karta rozszerzeń była prezentowana osobno. Być może pokazany tu egzemplarz dałoby się uruchomić, choć nie wiem co z wyświetlaczem. Na razie potraktujmy całość jako ciekawostkę - we współczesnych czasach coraz ciężej jest o tego typu budowę sterownika, osobne układy logiczne, osobne kości pamięci, jeszcze w podstawkach DIP... a o ich parametrach nawet nie wspominam.
Czy pracowaliście z tego typu sterownikami Saia? Kiedy ostatnio widzieliście je używane w praktyce, w jakich zastosowaniach? Jak oceniacie ich budowę i niezawodność?
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.