logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność

p.kaczmarek2 31 Maj 2026 08:29 1080 2

TL;DR

  • 8-calowy monitor dotykowy Pisichen DB124 (8-HD-TS/B0D3XB7J47) IPS HD 800x480, zgodny z HDMI i USB-C, przeznaczony do panelu Home Assistant i podobnych zastosowań.
  • Zestaw zawiera pełne okablowanie, zasilacz 12 V 1.5 A i grubą instrukcję; monitor oferuje 5-punktowy dotyk, stereo, jack 3.5 mm oraz DDC/CI i PCM.
  • Przy jasności od minimum do maksimum pobór mocy wyniósł nieco ponad 1.5 W do 2.5 W, co autor uznał za dobry wynik.
  • Windows od razu wykrywa ekran dotykowy, a obraz i kąty patrzenia oceniono dobrze; monitor nie wprowadza odczuwalnych opóźnień względem laptopa.
  • Największe zastrzeżenie dotyczy nóżki, która chodzi topornie i może zawodzić przy częstym składaniu; cena zestawu to około 180 zł.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Dzisiaj testuję malutki monitor dotykowy kupiony z myślą o budowie jakiejś formy kontrolera automatyki domowej z Home Assistant. Sprawdzę, co takiego można dostać za 180 zł u polskiego importera, przedstawię zawartość zestawu, konfiguracje i połączenie, a na koniec zmierzę ile taki monitorek pobiera prądu z USB C.
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Prezentowany tu będzie 8-calowy model DB124 (8-HD-TS/B0D3XB7J47) Pisichen IPS HD o rozdzielczości 800x480, zgodny z HDMI i USB-C. Cechuje go 5-punktowy ekran dotykowy o jasności 250 cd/㎡ i częstotliwości odświeżania 60 Hz. Ma wbudowane podwójne głośniki (stereo) i gniazdo audio 3.5 mm. Obecne jest też osobne gniazdo na zasilacz 12 V - do wyboru. Wymiary monitora to 1.3 x 17.6 x 11 cm a waga to około 920 g.
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Zacznijmy od zawartości zestawu. Dostajemy pełne okablowanie i zasilacz, z jednej strony to dobrze, bo nie każdy osprzęt ma, ale z drugiej strony troszkę to pewnie nabija cenę.
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    W zestawie jest instrukcja, która może pomóc uruchomić monitor w razie wątpliwości. Książeczka jest dość gruba, bo jest tłumaczona na kilka języków, choć polskiego tam nie widziałem.
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Pierwsze wrażenie jest w porządku. Nie jest to najtańszy plastik, choć do górnej półki też nieco brakuje.
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    W zestawie jest zasilacz 12 V 1.5 A:
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Mam małe wątpliwości co do nóżki. Chodzi dość topornie. Pewnie po wielokrotnym składaniu i rozkładaniu może zacząć zawodzić.
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Pierwszy test wykonałem z laptopem. Windows od razu widzi urządzenie dotykowe. Można je potem skalibrować w Panelu sterowania -> Sprzęt i dźwięk -> Ustawienia tabletu. Kalibracja polega na dotykaniu ekranu tam gdzie pokazują znaczniki. Poniżej zdjęcie poglądowe:
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Obraz jest dobry, choć wiadomo, że mały ekran to jednak mały ekran:
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Kąt patrzenia też jest w porządku:
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność
    Menu monitora oferuje wiele ustawień pozwalających dopasować obraz i dźwięk do własnych preferencji. Można tam regulować m.in. poziom podświetlenia, jasność, kontrast czy ostrość obrazu, a także zmieniać ustawienia audio. Dostępne są również dodatkowe opcje, takie jak DDC/CI (umożliwiające sterowanie monitorem z poziomu komputera), PCM (Pulse Code Modulation - format dźwięku) oraz tryb demonstracyjny prezentujący możliwości wyświetlacza.
    Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność Malutki monitor dotykowy 8" do Raspberry i nie tylko - testy, energooszczędność Ekran monitora z niebieskim menu OSD: Backlight, Brightness, Contrast i Sharpness na tle strony WWW Ekran monitora z menu ustawień: Brightness, Contrast i Sharpness oraz suwak na poziomie 100
    Zmierzyłem prąd przy dwóch skrajnych poziomach jasności:
    Dwa ekrany miernika USB pokazujące napięcie, prąd i moc w kolorowych cyfrach
    Nieco ponad 1.5 W do 2.5 W to raczej dobry wynik, jak na mały monitor. To ciekawe, że współczesne moduły wykonawcze IoT pobierają do około 0.5 W bez włączonego przekaźnika i do 1.5 W z załączonym przekaźnikiem, więc jeden taki monitorek to raptem kilka takich modułów... oczywiście to sam wyświetlacz, by mieć panel kontrolny trzeba by dodać jakieś Raspberry.
    Zostało sprawdzić opóźnienia:



    Monitor nie wprowadza odczuwalnych opóźnień względem ekranu laptopa.

    Podsumowując, mamy tu malutki dotykowy monitor, który nawet przy dużym poziomie jasności pobiera raptem 2.5 W. Całość dodatkowo wspiera DDC/CI, PCM i posiada też wbudowane głośniki. Prezentowane urządzenie niewątpliwie może się więc dobrze sprawdzić jako panel sterowania do systemów automatyki domowej, niewielki monitor serwisowy lub dodatkowy ekran do laptopa czy minikomputera. Dzięki obsłudze dotyku i zasilaniu z USB-C jego uruchomienie jest bardzo proste i nie wymaga skomplikowanej konfiguracji. W tej cenie wydaje się to całkiem ciekawa propozycja do hobbystycznych projektów i eksperymentów.
    Czy korzystacie z tego typu monitorów? Jakie widzicie dla nich zastosowania?

    Fajne? Ranking DIY
    Pomogłem? Kup mi kawę.
    O autorze
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Offline 
    Inżynier programista z wieloletnim doświadczeniem embedded i full stack developer.
    Specjalizuje się w: embedded, Full-Stack Developer
    p.kaczmarek2 napisał 14580 postów o ocenie 12604, pomógł 654 razy. Jest z nami od 2014 roku.
  • REKLAMA
  • #2 21912898
    tatanka
    Poziom 21  
    Posty: 576
    Pomógł: 5
    Ocena: 117
    Nie lepiej jakiś używany smartfon albo tablet?
    Bateria nie musi długo trzymać.
    Ważne żeby działało USB
  • #3 21912908
    p.kaczmarek2
    Moderator Smart Home
    Posty: 14580
    Pomógł: 654
    Ocena: 12604
    Dobrą kwestię poruszyłeś - to też już swego czasu prezentowałem, w wątku była ciekawa dyskusja na temat trudności powiązanych z tą metodą:
    Dotykowy panel kontrolny do Home Assistant - jak wykorzystać stary tablet? Proste mini DIY
    Choć i tak poszedłem z tym już o krok dalej, i testowałem również, czy da się nieco ubogacić peryferia takiego tableta poprzez hub USB:
    Czy rozdzielacz/hub USB C zadziała ze smartfonem? Eksperymenty, ethernet przewodowy, UART
    No i powiązany temat - obsługa konwertera USB na UART na wielu platformach (można by w ten sposób wysterować moduł wykonawczy przekaźników z tableta):
    Wieloplatformowa obsługa konwertera USB na UART - Android, Web, Windows
    Nie wydam tu werdyktu co lepsze, natomiast w planach mam prezentację przykładowego DIY opartego właśnie na takim monitorku jak w tym temacie i na Raspberry, oraz osobno podobne DIY na tablecie. Będzie można było wyciągnąć wnioski.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
📢 Słuchaj (AI):
REKLAMA