Cześć. Piszę z problemem dotyczącym mikroamperomierza analogowego.
Znalazłem nowy nieodpakowany mikroamperomierz, trochę przeleżał, jednak w dobrych warunkach. Ma zakres do 100uA.
Problem jest z nim taki, że cała skala przesunięta jest o dokładnie 16uA.
Gdy przykładam 26uA pokazuje 10uA, gdy przyłoże 100uA pokazuje 84uA. Gdy przyłoże cokolwiek poniżej 16uA nie reaguje. Czy taka rzecz jest do uratowania? Po rezebraniu widać gałkę do drobnej regulacji początku skali, z tym nie ma problemu, jest na zerze oraz śrubkę, którą narazie wolałem nie kręcić.
Zależy mi na tym mierniku, gdyż jest wyskalowany w kV (1uA --> 1kV).
Proszę o jakieś porady i pozdrawiam (:
Znalazłem nowy nieodpakowany mikroamperomierz, trochę przeleżał, jednak w dobrych warunkach. Ma zakres do 100uA.
Problem jest z nim taki, że cała skala przesunięta jest o dokładnie 16uA.
Gdy przykładam 26uA pokazuje 10uA, gdy przyłoże 100uA pokazuje 84uA. Gdy przyłoże cokolwiek poniżej 16uA nie reaguje. Czy taka rzecz jest do uratowania? Po rezebraniu widać gałkę do drobnej regulacji początku skali, z tym nie ma problemu, jest na zerze oraz śrubkę, którą narazie wolałem nie kręcić.
Zależy mi na tym mierniku, gdyż jest wyskalowany w kV (1uA --> 1kV).
Proszę o jakieś porady i pozdrawiam (: