logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy warto zamawiać w JLCPCB? Zagubiona paczka i brak realizacji

max-bit 26 Maj 2026 04:48 1233 34
REKLAMA
  • #1 21910114
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    Ostrzeżenie przed składaniem zamówień w JLCPCB. (produkcja PCB, druk 3D i produkcja innych komponentów)

    Uważaj, zamawiając w tej firmie!
    Jeśli paczka zaginie, firma nie potrafi rozwiązać problemu i będzie uciekać się do wszelkich możliwych sztuczek, aby uniknąć realizacji zamówienia (najlepiej zapłacić kartą kredytową i skorzystać z opcji obciążenia zwrotnego).

    W moim przypadku, po tym jak dostawca zgubił płytki, JLCPCB zignorowało problem, wzięło pieniądze... i od tamtej pory problem przestał być ich problemem.
  • REKLAMA
  • #2 21910133
    Xenlin93
    Poziom 14  
    Posty: 77
    Pomógł: 14
    Ocena: 30
    >>21910114

    Nie korzystam z JLC tylko z PCBWAY. Kilka płytek zamawiałem i nigdy nie było problemów z dostawą.

    Natomiast moje pytanie jest następujące - jaką formę wysyłki wybrano?

    Czy warto zamawiać w JLCPCB? Zagubiona paczka i brak realizacji

    Zarówno PCBWay jak i JLCPCB dają możliwość wyboru z dość szerokiego wachlarza opcji dostaw - od niezwykle drogich kurierów "express" w cenach przekraczających 45$ po tanie wysyłki "standard" w cenie 4$.

    Oczywiście zakładamy, że mówimy o najtańszej formie wysyłki jaka była dostępna? Co w tym momencie ma zrobić JLC skoro paczka została przekazana do zewnętrznej firmy odpowiadającej za shipment? Skoro oni wykonali laminaty, zapakowali i wysłali metodą jaką TY sobie wyznaczyłeś (a jak domyślam się głównym czynnikiem jak zawsze była cena) to dlaczego oni teraz na klatę mają brać odpowiedzialność za twoje wybory podyktowane oszczędnością na wysyłce?

    Jedna jaskółka nie czyni wiosny - w przypadku tanich wysyłek należy po prostu liczyć się z faktem, że po prostu mogą okazjonalnie się zgubić. Chcesz mieć pewność 100% i możliwość pociągnięcia kurierki do odpowiedzialności to bierzesz drogą wysyłkę typu DHL/FedEX/UPS - wtedy masz możliwość kontaktu z przedstawicielem w kraju i pociągnięcia ich do odpowiedzialności...
  • #3 21910139
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    A co mnie to interesuje... Ja mam gonić za przesyłką i nieważne jaka forma. Przesyłkę diabli wzięli (no, akurat DHL), może (co by nie było dziwne) inżynierowie się nie zainteresowali...

    Oni (dostawca) płacą, oni są odpowiedzialni za dostawę.

    Typowe podejście: wysłałem "i to już nie mój problem".
    I aby nie było - częste podejście, jak widać, i za granicą, i u nas.

    Problem w tym, że nie trafili na frajera, co to będzie się płaszczył.

    Ostatnio takie wtopy logistyczne to niestety "standardzik", co jest dla mnie dziwne.

    15 lat temu nazad można było zamówić coś w EU i mieć na drugi dzień... (rano). Dotyczyło to akurat Farnell-a, ale to już historia.

    Teraz to trzeba się prosić. Ostatnio takie wtopy zalicza np. Mouser, przesyłka zamówiona równo tydzień temu dziś rano z wielkim trudem opuściła lotnisko w La Paris...

    No, może jedynie ostatnio na plus wychodzi all...press, ci się w miarę uwijają, czasem tydzień, czasem dwa, ale nie dłużej.
  • #4 21910149
    Xenlin93
    Poziom 14  
    Posty: 77
    Pomógł: 14
    Ocena: 30
    max-bit napisał:
    A co mnie to interesuje .... ja mam gonic za przesyłką i nie ważne jaka forma. Przesyłkę diabli wzieli (no akurat DHL) może (co by nie było dziwne) inżynierowie się nie zainteresowali ...


    A co ich to interesuje? Produkt zrobili? Zrobili? Spakowali? No spakowali. Wysłali i podali tracking? No wysłali i podali tracking. Od tego momentu to co się dzieje z paczką jest poza ich zakresem możliwości. Od tego masz numer trackingowy i telefon, żeby DHL w tym momencie ścigać za swoją przesyłkę i to do nich trzeba mieć pretensje, że dali tyłka i zgubili paczkę.

    No chyba, że masz oczekiwania, że z Chin miły pan z JLC w samolot wsiądzie i w zębach przywiezie ci te płytki, napije się z tobą chińskiej herbatki jeszcze a na odchodne wręczy kupon rabatowy na kolejne zakupy z wizytówką i kartą VIP na ich usługi?

    max-bit napisał:
    Oni (dostawca) płacą oni sa odpowiedzialni za dostawę.

    Nie nie.. TY płacisz przy wyborze shipmentu. Oni tylko tworzą paczkę i tobie ją posyłają za twoje pieniądze.

    max-bit napisał:
    Typowe podejście wysłałem "i to już nie mój problem"
    I aby nie było częste podejście jak widać i za granicą i u nas.


    Przy firmie, która ma tysiące zamówień dobowo i posyła to do każdego zakamarka globu to jakby mieli przed każdym klientem jeszcze bić pokłony bo kurier od nich NIEZALEŻNY dał tyłka to musieliby chyba połowę narodu zatrudnić na obsługę infolinii.

    Co do kuriera - ja ogólnie z DHL miałem bardzo nieprzyjemne przygody i unikam ich spedycji jak tylko mogę bo notorycznie potrafią gubić i niszczyć paczki. A już mistrzostwem z ich strony było jak paczka krajowa, którą posłałem przyszła do odbiorcy dosłownie zdewastowana, rozkradziona i jeszcze przepakowana w zupełnie inne pudełko... przy czym DHL twierdził, że NIC się nie stało. No ale po bojach z ich infolinią beknęli blisko 200 Euro odszkodowania za zniszczenia.

    Wnioski? Masz numer listu przewozowego. Masz polskiego przedstawiciela kuriera bo działają na naszym rynku. To niestety trzeba wziąć telefon w dłoń i zacząć ich napastować aby ogarnęli co się stało. A jak nie potrafią znaleźć paczki to fakturka z JLC i odszkodowanie za zagubioną wysyłkę i tyle. Poza stratą czasu na telefony i walką o swoją kasę nic więcej nie uzyskasz tutaj.

    max-bit napisał:
    Ostatnio takie wtopy logistyczne to niestety "standardzik" co jest dla mnie dziwne.


    Nie chcę wchodzić w politykę ale to akurat wspaniałe zmiany dyktowane przez UE i wprowadzanie coraz to większych "ulepszeń" w postaci podatków, cła i innych cudów na patyku przez które kraj kwitnącego plastiku musi kombinować jak obchodzić przepisy. Efekt jaki my widzimy to tylko wydłużenie czasu przesyłki i potencjalne problemy z wysyłką. I o ile rozumiem ideę walki z zalewaniem rynku taniochą, teoretycznie zabijającą lokalny rynek o tyle zamiast krajowym hurtownikom robić lepsze stawki i nie obciążać ich drakońskimi podatkami to się wyciąga kasę z portfeli każdego obywatela. Ale to tylko moja opinia dotycząca błędnego koła i paradoksu rynkowego jaki mamy.

    max-bit napisał:
    No może jedynie ostatnio na plus wychodzi all...press ci się w miarę uwijają czasem tydzień czasem dwa ale nie dłużej.

    Ali ma podpisaną umowę z Pocztą Polską / Pocztexem. Dzięki temu płacisz na platformie od razu z podatkami i innymi opłatami. Dzięki temu paczka leci na magazyn centralny, potem na paletę i do samolotu. Tydzień, max półtora i bez przeszkód masz ją dostarczoną do domu.
  • #5 21910168
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    Panie ekspert
    Za towar i przesyłkę dopóki nie masz jest w ręku odpowiedzialny jest sprzedawca. I koniec. Wiec nie wypisuj bzdur ze wysłał i już nie jego sprawa. A to ze płacisz w cenie produktu to nie ma nic do rzeczy.
    Owszem jest możliwość w nie których przypadkach ze masz konto u dostawcy i TO kupujący ze tak powiem realizuje przesyłkę i wtedy faktycznie sprzedawca już nie jest za przesyłkę odpowiedzialny ale dopóki TO ON realizuje przesyłkę to on odpowiada za nią gdyż TO ON ma umowę z przewoźnikiem.

    A ... podatki cla etc .... narzuty to inne kwestia.
    I fakt jestem pewien ze firmy kombinuję jak się da aby ich nie płacić. Szczególnie jeśli biorą na siebie pełną obsługę.

    Moderowany przez Felini:

    3.1.9. Rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.

  • #6 21910198
    Xenlin93
    Poziom 14  
    Posty: 77
    Pomógł: 14
    Ocena: 30
    max-bit napisał:
    Panie ekspert
    Za towar i przesyłkę dopóki nie masz jest w ręku odpowiedzialny jest sprzedawca. I koniec.


    Aplikacja prawa polskiego na przedsiębiorcę z chin? Powodzenia życzę. Ja bym to do UOKiK zgłosił - aż ciekaw jestem ile polskie organy wskórają w tej materii.

    Oczywiście nie neguję tego - w przypadku B2C i korzystania z takich platform jak ebay, ali, allegro itd. (w skrócie platform normalnie operujących na naszym rodzimym rynku) to jest dokładnie tak jak mówisz - masz pełne prawo ubiegać się od sprzedawcy ogarnięcia bałaganu i platformy dają nam narzędzia do egzekwowania tego prawa. Nie zmienia to faktu, że za utratę/zniszczenie paczki w trakcie transportu odpowiada przewoźnik i to finalnie od niego się egzekwuje odszkodowanie czy to poprzez sprzedawcę czy kupującego.

    Odnosząc się do powyższego:
    1. Czy kupiłeś te płytki przez platformę, która zapewnia ci ochronę?
    2. Czy JLC jest podmiotem, który operuje na rynku polskim i w związku z tym MUSI stosować się do polskich przepisów?
    3. Czy polskie organy prawne mogą cokolwiek z tym zrobić?

    Na wszystkie 3 pytania masz taką samą odpowiedź - NIE.

    W związku z tym rozumiem twoją frustrację, że JLC podeszło do tematu jak podeszło i cię olało (sam byłbym zniesmaczony takim stanem rzeczy) ale prawnie nic tu nie wskórasz. I marudzenie, że polskie prawo nie ma zastosowania do chińskiego podmiotu niczego nie zmieni.
    Dlatego też zostaje ci opcja druga - jako kupujący ścigać kuriera bo to on na czas transportu odpowiada za paczkę. Od nich masz pełne prawo ubiegać się odszkodowania za zaginięcie bądź zniszczenie i na chwilę obecną jest to jedyna droga jaką możesz podjąć. A, że DHL operuje na polskim rynku to masz narzędzia aby wycisnąć z nich kasę za zaginięcie przesyłki.

    Dalsze przerzucanie się tutaj argumentami raczej nie wniesie tu nic nowego. Z twojej perspektywy JLC zachowało się paskudnie i czujesz się oszukany, sfrustrowany i zniesmaczony. Z strony JLC jesteś statystyką - jedna zgubiona paczka na x-dziesiąt tysięcy dobowo posyłanych płytek czyli promil w statystyce, a że kupujesz na ich stronie bez bezpiecznego "pośrednika" to musisz zaakceptować fakt, że coś może pójść nie tak. A setki innych pozytywnych opinii od innych zadowolonych użytkowników z naszego kraju szybko zatrą twoją pojedynczą negatywną opinię.
    Z trzeciej strony... jest DHL, który dał ciała. I to na nim trzeba się skupić i przycisnąć o zwrot kasy albo odnalezienie paczki - czy zrobisz to ty, czy JLC to bez znaczenia w tym momencie tak na prawdę.

    Tyle ode mnie - życzę ci aby ta paczka się znalazła i dotarła oraz abyś nie miał więcej takich przygód z chińskimi dostawcami.
    Peace!
  • #7 21910246
    __Grzegorz__
    Poziom 30  
    Posty: 1412
    Pomógł: 196
    Ocena: 232
    max-bit napisał:

    A ... podatki cla etc .... narzuty to inne kwestia.
    I fakt jestem pewien ze firmy kombinuję jak się da aby ich nie płacić. Szczególnie jeśli biorą na siebie pełną obsługę.


    Mam prośbe o zerknięcie w dokumenty zakupu i podzielenie się szczegółami podanymi w polu 'Type of trade' albo 'Incoterms'.
  • #8 21910267
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    to na FV nie ma takiej pozycji

    a dziś dostałem takie info

    Sincerely apologize for you did not receive the package till today, per the tracking updates, the package was cleared at Germany customs on 2026-5-22 (it is the Friday), generally the package will be sent to our colleague who are in Germany after it is released at Germany customs, so that they could ship the package to customer. But due to that day is the Friday, and the following weekend, in addition, 2026-5-25 is a public holiday in Germany, that may effect the delivery to our colleague, they are unable to arrange to ship the package in time. And we are pushing them to ship it as soon as possible at present.

    We do not want you wait again, according to the website rule, the maximum delivery time is 29 working days, https://jlcpcb.com/help/article/delivery-delay-and-loss-guarantee-policy , if you do not recieve the package till the end of 20 working days (2026-06-12), we will provide the compensation to you. If you need to re order now, we will apply for a 3~5 USD coupon for you, please let us know if you agree with this suggestion.


    No tak "piątek zły początek" wczoraj mieli święto a dziś mają dzień po świecie czyli też święto
    A jutro środa początek końca wiec na wszelki wypadek lepiej też się za nic nie brać

    A w ogóle to mamy miesiąc ... wiec ... no jak w PRLu
    A ja głupi myslałem ze to RFN przejęło NRD a jedynak nie.
    Przypomina mi się taka scenka z filmu G. Brauna od L do P gdzie to pokazywał jak s...zm jak rak niszczy świat.
    O tym samym mówi doktryna .... ale to już całkiem inna opowieść
  • REKLAMA
  • #9 21910292
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1811
    Pomógł: 106
    Ocena: 377
    max-bit napisał:
    No tak "piątek zły początek" wczoraj mieli święto a dziś mają dzień po świecie czyli też święto
    A jutro środa początek końca wiec na wszelki wypadek lepiej też się za nic nie brać

    A na chiński Nowy Rok mają 30 dni wolnego, już widzę jak ci w gaciach się gotuje.
    Też pamiętam PRL, wczasy w ośrodku wypoczynkowy, wolny dzień 22 lipca co roku i pensję która na wszystko starczała.
    To że jesteś niewolnikiem miej pretensje sam do siebie. Chińczyk w takiej fabryce zarabia więcej od Ciebie a koszty utrzymania ma dużo niższe. Płytki ci zrobił i wysłał tak jak sobie przyoszczędziłeś, trzeba było zapłacić za złotą karetę i białe konie a nie wylewać żale że wybrałeś najtańszą opcję. Też tam zamawiam, oni je numerują indywidualnie, ja już mam ponad 100 zamówień w JLCPCB, tak znam PCBWAY i tam też zamawiałem ale ostatecznie wybrałem JLCPCB. Ani razu nic mi nie zginęło a wybieram zawsze najtańszą wysyłkę.



    Moderowany przez ArturAVS:

    3.1.9. Rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.

  • #10 21910316
    Anonim17PL
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 5
    Autor to chyba chce mieć płytki na wczoraj. Niech lepiej poda pełne informacje ze śledzenia, a nie swoje frustracje.
    Tym bardziej że:
    max-bit napisał:
    Sincerely apologize for you did not receive the package till today, per the tracking updates, the package was cleared at Germany customs on 2026-5-22

    Czyli paczka jest w Niemczech, w urzędzie celnym. I może tam pozostać jeszcze przez kilka dni. Potem zostanie odebrana przez DHL i przewieziona do Polski.

    max-bit napisał:
    A ja głupi myślałem, że to RFN

    Mogę Cię zmartwić, że polskie UC nie są szybsze.
  • #11 21910329
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    No z tym że to jest DHL ....

    Zrzut ekranu śledzenia przesyłki; na czerwono zaznaczono wpis „Arrived at DHL delivery facility RATINGEN”.

    nr nie podam no bez przesady :)

    Widać też "wiedzę" - co póżniej skutkuje jak widać powyzej wypisywanie przysłowiowych "kocopołów" paczki nie leża na żadnym mitycznym "urzędzie celnym" to tak było moze 30 lat temu.
    Paczka trafia do sortowni (spedytora) i jest całymi pakietami zgłaszana do UC i aby to się wszystko nie zatkało musi być to realizowane z automatu i sprawnie.

    Po dość dziwnej historii przesyłki która najpierw dziwnie zachowywała się na terenie "NRFu" w końcu w piątek ze tak powiem "zdechło"
    Co się stało ? tego nie wiadomo najpewniej po prostu zginęła fakt tyle i tylko tyle. Wątpię aby była źle zaadresowana bo to tez idzie z autoamtu. Choć kto wie może w czasie przeładunku przekleiła sie etykieta na sortowniku jest to mozliwe.

    Z jedej strony mogę zrozumiec JLCPCB no my zwoje zrobili reszta nas wali z drugiej to jednak świadczy o "obsłudze"

    Mogli dla swietego spokoju napisać tak jeśli w ciagu pow strzelam 3 dni nie wyjaśnimy sytuacji wyślemy Panu ponownie. i po temacie. A tu sciema ... bo tak wygodniej może się odtenetguje .
    Jak widać większość (?) by machła ręką ale dlaczego mam machać ręką ?
  • REKLAMA
  • #12 21910345
    Anonim17PL
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 5
    max-bit napisał:
    Widać też "wiedzę" - co później skutkuje jak widać powyżej wypisywaniem przysłowiowych "kocopołów". Paczki nie leżą na żadnym mitycznym "urzędzie celnym", to tak było może 30 lat temu.

    No tak, ty oczywiście wiesz lepiej, a zachowujesz się, jakbyś pierwszy raz zamawiał cokolwiek spoza UE.

    max-bit napisał:
    Po dość dziwnej historii przesyłki, która najpierw dziwnie zachowywała się na terenie "NRFu", w końcu w piątek, że tak powiem, "zdechło"

    max-bit napisał:
    A w ogóle to mamy miesiąc

    max-bit napisał:
    nr nie podam no bez przesady

    O numer nie prosiłem, dlaczego wysłałeś sam wycinek zamiast pełnego spisu z trackingu?

    max-bit napisał:
    No z tym że to jest DHL

    I co z tego? A innych przewoźników nie obowiązują procedury celne?

    max-bit napisał:
    Jak widać większość (?) by machnęła ręką

    Że co? Dlaczego jeszcze nie kontaktowałeś się z DHL? Mamy za ciebie zadzwonić i pytać?
  • #13 21910350
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    Czytasz ze zrozumieniem ? No chyba nie.
  • #14 21910383
    ZbeeGin
    Poziom 39  
    Posty: 4318
    Pomógł: 602
    Ocena: 452
    max-bit napisał:
    Mogli dla swietego spokoju napisać tak jeśli w ciagu pow strzelam 3 dni nie wyjaśnimy sytuacji wyślemy Panu ponownie. i po temacie. A tu sciema ... bo tak wygodniej może się odtenetguje .

    Mogli... gdyby byli instytucją charytatywną, lecz nie są.
    We wcześniejszym poście cytujesz korespondencję gdzie wyraźnie jest napisane co JLCPCB zrobi jak paczki nie otrzymasz - zgodnie z ich dostępnymi publicznie wytycznymi co do trybu postępowania i rekompensat. Co więcej, proponują Ci zniżkę już teraz, gdybyś był "klientem bez krawata". Czego jeszcze wymagasz?
    Ponadto wygląda Mi to na przesyłkę EuroPacket, którą to finalnie obsługuje niemiecki DHL z przystankiem pośrednim, a nie DHL Express z HK...
  • #15 21910445
    Janusz_kk
    Poziom 39  
    Posty: 5747
    Pomógł: 219
    Ocena: 1442
    max-bit napisał:
    No tak "piątek zły początek" wczoraj mieli święto a dziś mają dzień po świecie czyli też święto
    A jutro środa początek końca wiec na wszelki wypadek lepiej też się za nic nie brać

    Czyli paczka od chińczyka dotarła i sobie spokojnie leży w niemczech a ty plujesz na chińczyka i robisz mu czarny PR.
    Teraz jak już wiesz gdzie ona jest i że to nie wina chińczyka wypadałoby mieć honor i przeprosić go tym bardziej że wydębiłeś dodatkowy rabat.
  • #16 21910482
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 637
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    max-bit napisał:
    Ostrzeżenie przed składaniem zamówień w JLCPCB. (produkcja PCB, druk 3D i produkcja innych komponentów)

    Uważaj, zamawiając w tej firmie!
    Jeśli paczka zaginie, firma nie potrafi rozwiązać problemu i będzie uciekać się do wszelkich możliwych sztuczek, aby uniknąć realizacji zamówienia (najlepiej zapłacić kartą kredytową i skorzystać z opcji obciążenia zwrotnego).


    A co oni mają wspólnego z kurierem.. Ciekaw jestem, czy jakbyś sprzedał na Allegro używany telefon, a firma kurierska go zgubiła, to byś wziął "na klatę" wysłanie kolejnego telefonu kupującemu.
  • #17 21910510
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    1. A jak nie dostaniesz .... jeden z drugim tego co kupiłeś to się kontaktujesz się z kurierem czy z nadawcą ? heyyy?
    Min logiki stroną z dostawcą jest ktoś kto nadaje, a nie kto odbiera. ON zapłacił (tak do ciebie ale TO ON nadawca) zawarł umowę a NIE ty.

    2. Ta robie czarny pijar bo mają mnie w .. no to co sie mam kopać.

    Paniali pewnie nie no ale ...
  • REKLAMA
  • #18 21910526
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 637
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    max-bit napisał:
    1. A jak nie dostaniesz Geniuszu jeden z drugim tego co kupiłeś to się kontaktujesz się z kurierem czy z nadawcą


    1. Nie bądź chamski.
    2. Jakby się z Tobą taki nabywca telefonu skontaktował, to by go odesłał do kuriera - bo Ty swoją część załatwiłeś.
    3. Jeżeli wysłałeś cegłę zamiast telefonu - to rzeczywiście problem jest po Twojej stronie.
    4. Jako człowiek honorowy rozumiem, że zrezygnujesz z rabatu, jak dostaniesz paczkę. Szczególnie że problemu nie ma, bo to Ty nie wiesz, kiedy ludzie pracują na świecie i dlaczego w dni wolne paczki nie są procesowane.
  • #19 21910582
    Sam Sung
    Poziom 33  
    Posty: 2012
    Pomógł: 227
    Ocena: 582
    Akurat przymierzam się do zamówienia płytek, więc próbuję zrozumieć, co tu się właściwie stało.
    1. Zamówiłeś płytki 18 maja?
    2. Paczka została wysłana i przeszła odprawę celną w Niemczech 22 maja, gdzie utknęła na długi weekend?
    3. Support przeprosił, przypomniał, że dostaniesz zwrot, jeśli paczka nie dotrze po 20 dniach roboczych, i obiecał, że postara się o rabat $3-5, jeśli postanowisz teraz ponowić zamówienie?
    Czy zaszedł jeszcze jakiś istotny fakt, którego nie wyłapałem, a który uzasadnia wnioski, że
    max-bit napisał:
    dostawca zgubił płytki

    max-bit napisał:
    JLCPCB zignorowało problem

    max-bit napisał:
    Przesyłkę diabli wzieli

    :?:
  • #20 21910643
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 637
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    Sam Sung napisał:
    Czy zaszedł jeszcze jakiś istotny fakt, którego nie wyłapałem, a który uzasadnia wnioski, że

    Pieniactwo. Ja mam jak najlepsze doświadczenia z nimi - przynajmniej z 50 różnych projektów, w tym z bazą aluminiową, miedzianą, flexi etc, etc/ Zawsze było OK. Dobry support - szybko udzielają porad technicznych - np jak "zastackować" w miedzianej izolację żeby dostać to co się chce. Polecam
  • #21 21910652
    Janusz_kk
    Poziom 39  
    Posty: 5747
    Pomógł: 219
    Ocena: 1442
    Też sporo nietypowych płytek zrobiłem i żadnych problemów nie było, błyskawiczna produkcja i mocno przystępne ceny.
  • #22 21910734
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 637
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    Xenlin93 napisał:
    Ali ma podpisaną umowę z Pocztą Polską / Pocztexem. Dzięki temu płacisz na platformie od razu z podatkami i innymi opłatami. Dzięki temu paczka leci na magazyn centralny, potem na paletę i do samolotu. Tydzień, max półtora i bez przeszkód masz ją dostarczoną do domu.


    Ali nie jest wyjątkiem, tylko regułą. Tak samo robią producenci płytek z Chin i np. dystrybutorzy elektroniki jak Mouser, Farnell, Digikey itp. Pobierają od razu VAT i rozliczają z urzędami. Dzięki temu nie płacisz np. opłat za odprawę celną (która jest - ale jakby niewidoczna dla odbiorcy). Tak że nie jest to tak, że sobie biorą i wysyłają na jakiś magazyn z pominięciem urzędu celnego :).
  • #23 21910797
    HenrykWilk87
    Poziom 2  
    Posty: 7
    Nigdy nie miałem problemów z JLC, w życiu zamówiłem już od nich ponad 100 różnych PCB. Czasami śmieję się, że te PCB to produkują już w samolocie, bo przychodzą za 10 dni. Średnio czeka się koło 14-15 dni. Najlepsza wysyłka to Europaczka.

    Nie korzystam z PCBway, drogo mają w porównaniu do JLC.
  • #24 21910832
    Xenlin93
    Poziom 14  
    Posty: 77
    Pomógł: 14
    Ocena: 30
    oscil1 napisał:
    Ali nie jest wyjątkiem, tylko regułą. Tak samo robią producenci płytek z Chin i np. dystrybutorzy elektroniki jak Mouser, Farnell, Digikey itp. Pobierają od razu VAT i rozliczają z urzędami. Dzięki temu nie płacisz np. opłat za odprawę celną (która jest - ale jakby niewidoczna dla odbiorcy). Tak że nie jest to tak, że sobie biorą i wysyłają na jakiś magazyn z pominięciem urzędu celnego .


    Zgadza się. Wiele platform tak działa bo zwyczajnie tak jest wygodniej i prościej dla kupującego - nie musi się martwić żadną celną papierologią tylko klika "kup" i za góra dwa tygodnie ma paczuszkę z swoim chińskim gadżetem.
    Co do wysyłki na magazyn - właśnie tak robią. Mimo, że jesteśmy w UE to stawki VAT na produkty w określonych krajach są... różne. Często przekłada się to na fakt, że możesz kupić produkt na Ali i dosłownie za dwa dni masz go w domu bo poszedł z magazynu z Niemiec, Czech, Francji albo Hiszpanii.
    Ostatnio tak kupiłem interfejs diagnostyczny do samochodów - Cena "rynkowa" około 2000 PLN. Z racji zakupu powyżej kwoty 150 Euro Ali odlicza VAT i powinieneś samodzielnie to w kraju rozliczyć. Do tego dobiłem kupon rabatowy zbijając cenę do 1200 PLN. W bonusie - napisałem do sprzedawcy, czy mogą posłać z EU magazynu i tak też się stało. Finalnie sprzęt miałem 800PLN taniej, wysłany z EU, w dwa dni w domu.

    Wnioski? Chińczyk swoje zainkasował, VAT "się zgubił" po drodze bo produkt już był w EU, kupon rabatowy dodatkowo okroił cenę - wszyscy są zadowoleni. Metoda na obejście przepisów i kolejnych bezsensownych obostrzeń zawsze się znajdzie a chiniole są mistrzami obecnie w wynajdowaniu kolejnych dziur w prawie i sprzedawaniu produktów tak aby obie strony były zadowolone.
  • #25 21910842
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 637
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    Xenlin93 napisał:
    Wnioski? Chińczyk swoje zainkasował, VAT "się zgubił" po drodze bo produkt już był w EU

    Nie, nie zgubił — po prostu popełniłeś wykroczenie skarbowe i w ciągu roku (albo 3 lat, jeżeli w ciągu pierwszego roku urząd wszczął postępowanie) może się okazać, że przyjdą z mandatem i nakazem zapłaty tego VAT-u. W erze problemów budżetowych i coraz większej integracji systemów staje się to coraz częstsze, na przykład uszczuplenie o 300 zł, bo dochodzi mandat (500–1500 zł, takie widełki przy pojedynczej paczce) – więc zaczyna się urzędowi opłacać powęszyć.
  • #26 21910844
    ex-or
    Poziom 28  
    Posty: 785
    Pomógł: 147
    Ocena: 151
    max-bit napisał:
    Za towar i przesyłkę dopóki nie masz jest w ręku odpowiedzialny jest sprzedawca. I koniec.

    No więc NIE. Na gruncie prawa krajowego odpowiedzialność sprzedawcy kończy się z wydaniem towaru zewnętrznemu przewoźnikowi. Natomiast w handlu międzynarodowym jest wiele reguł, tzw. Incoterms określających odpowiedzialność sprzedawcy, spedytora i odbiorcy.
  • #27 21910846
    Xenlin93
    Poziom 14  
    Posty: 77
    Pomógł: 14
    Ocena: 30
    >>21910842

    Pożyjemy, zobaczymy. Przyjdą to się zapłaci i tyle ;)

    Z drugiej strony ciekawe jak to ugryźć bo skoro Pan chińczyk sprowadził to na magazyn EU to siłą rzeczy musiał zapłacić jakieś podatki podczas tego procesu. Więc ogólnie to jest pokomplikowane bo niby produkt już był oclony i opodatkowany. Jak w realiach to wyjdzie - przekonamy się.
  • #28 21910851
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 637
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    Xenlin93 napisał:
    Pożyjemy, zobaczymy. Przyjdą to się zapłaci i tyle


    Do więzienia nie biorą za kilka paczek :)
  • #29 21910875
    max-bit
    Poziom 34  
    Posty: 4597
    Pomógł: 117
    Ocena: 850
    łex or .... nie pisz KOCOPOŁÓW
    Ja wiem ze tutaj jest to "standardem" no ale nie w tym wątku

    ex-or napisał:
    max-bit napisał:
    Za towar i przesyłkę dopóki nie masz jest w ręku odpowiedzialny jest sprzedawca. I koniec.

    No więc NIE. Na gruncie prawa krajowego odpowiedzialność sprzedawcy kończy się z wydaniem towaru zewnętrznemu przewoźnikowi. Natomiast w handlu międzynarodowym jest wiele reguł, tzw. Incoterms określających odpowiedzialność sprzedawcy, spedytora i odbiorcy.


    Może u ciebie tak jest ale nie u mnie ani w PL (a nawet w EU)
    ---------------------------------------------------------------------------
    W relacji z konsumentem sprzedawca ponosi pełną odpowiedzialność za przesyłkę aż do momentu jej fizycznego wydania kupującemu. Wynika to wprost z art. 548 § 3 Kodeksu cywilnego


    Zgodnie z art. 548 § 3 Kodeksu cywilnego, w przypadku sprzedaży wysyłkowej, ryzyko przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na kupującego-konsumenta z chwilą, gdy towar zostanie mu fizycznie wydany (objęty w posiadanie)

    Zakupy konsumenckie (B2C)

    Jeśli kupujesz jako konsument lub przedsiębiorca na prawach konsumenta (jednoosobowa działalność gospodarcza dokonująca zakupu niezwiązanego z branżą zawodową):Ryzyko uszkodzenia lub zgubienia:
    Do momentu odebrania paczki z rąk kuriera lub wyciągnięcia jej ze skrytki paczkomatu ryzyko utraty lub uszkodzenia towaru spoczywa wyłącznie na sprzedawcy.
    Wybór kuriera: Sprzedawca odpowiada za błędy przewoźnika, jeśli to on udostępnił daną formę dostawy w swoim sklepie.
    Wyjątek: Odpowiedzialność przechodzi na konsumenta w momencie wydania towaru kurierowi tylko wtedy, gdy konsument samodzielnie wybrał i zamówił przewoźnika, którego sprzedawca w ogóle nie oferował.

    CZYLI PO POLSKU MAM W RĘCE MOJE nie MAM PROBLEM SPRZEDAWCY

    Bo w innym przypadku sprzedawcy by wysyłali nie dosć ze byle jak to jeszcze ...

    Co innego jest B2B tam zasady sa inne
    Przejście odpowiedzialności: Sprzedawca odpowiada za paczkę tylko do momentu wydania jej kurierowi (art. 544 § 1 Kodeksu cywilnego).Ryzyko w transporcie: Z chwilą przekazania towaru przewoźnikowi wszelkie ryzyko związane z uszkodzeniem lub zagubieniem przesyłki przechodzi na kupującego przedsiębiorcę.Procedura reklamacyjna: Jeśli paczka zaginie lub ulegnie zniszczeniu, kupujący przedsiębiorca musi samodzielnie prowadzić proces reklamacyjny z firmą kurierską na podstawie Prawa przewozowego.

    Moderowany przez ArturAVS:

    3.1.9. Rozpowszechnianie treści ironizujących, prześmiewczych lub złośliwych, stanowiących przejaw braku szacunku do innych Użytkowników lub osób trzecich.
    Otrzeżenie!

  • #30 21910936
    oscil1
    Poziom 24  
    Posty: 637
    Pomógł: 49
    Ocena: 175
    max-bit napisał:
    CZYLI PO POLSKU MAM W RĘCE MOJE nie MAM PROBLEM SPRZEDAWCY

    Oto krótkie podsumowanie, jak to działa w praktywie:

    - Umowa i realizacja (Prawo chińskie / Regulamin): Sama transakcja podlega regulaminowi JLCPCB, który opiera się na prawie chińskim (SRA - Shenzhen Arbitration Commission w razie sporów).

    - Podatki i cło (Prawo polskie i unijne): Paczka wjeżdża do Polski, więc bezwzględnie obowiązują Cię unijne i polskie przepisy podatkowe. JLCPCB działa w systemie IOSS, co oznacza, że polski podatek VAT (23%) jest doliczany i opłacany już podczas zakupu na ich stronie.

    - Prawa konsumenta: Kupując bezpośrednio z Chin, egzekwowanie typowo polskich praw konsumenta (np. 14 dni na zwrot bez podania przyczyny) jest w praktyce niemożliwe. Obowiązuje Cię wewnętrzna polityka reklamacji JLCPCB (zwrot kosztów lub ponowny druk w przypadku błędów fabrycznych).

    - W Unii Europejskiej kluczowym przepisem jest Dyrektywa w sprawie praw konsumentów (2011/83/UE), Artykuł 20 (Przejście ryzyka), który w Polsce został wprost przepisany do Kodeksu cywilnego (Art. 548 § 3):

    W przypadku umów konsumenckich niebezpieczeństwo przypadkowego utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na kupującego dopiero w momencie, gdy kupujący (lub wskazana przez niego osoba trzecia) wejdzie w fizyczne posiadanie rzeczy (odbierze paczkę).

    Wyjątek: Ryzyko przeszłoby na Ciebie w momencie przekazania kurierowi tylko wtedy, gdyby to Konsument sam, z własnej woli, wynajął przewoźnika, którego sprzedawca w ogóle nie oferował. Jeśli wybierasz opcję dostawy ze strony JLCPCB, to JLCPCB odpowiada za paczkę, dopóki nie trafi ona w Twoje ręce.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy reklamacji i odpowiedzialności za zagubioną przesyłkę z JLCPCB przy zamówieniu PCB. Autor ostrzega przed firmą po utracie paczki przez przewoźnika, twierdząc że JLCPCB nie rozwiązało problemu i zatrzymało płatność. Inni uczestnicy wskazują, że przy tanich opcjach wysyłki odpowiedzialność po nadaniu przechodzi na przewoźnika, a JLCPCB realizuje zamówienie zgodnie z regulaminem i polityką rekompensat. Pojawia się spór o to, kto odpowiada za przesyłkę w B2C i w handlu międzynarodowym, z odniesieniami do Incoterms, prawa konsumenckiego, art. 548 § 3 KC oraz procedur celnych. Z korespondencji supportu wynika, że paczka utknęła po odprawie w Niemczech, a po upływie deklarowanego czasu dostawy przewidziany jest zwrot lub rekompensata. W wątku porównywano też JLCPCB z PCBWay, DHL, EuroPacket oraz doświadczenia z dostawami z Chin i UE.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA