logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kilka pytań o pracę paneli fotowoltaicznych w układzie off-grid

kucharskijan72 30 Maj 2026 19:32 771 42
Najlepsze odpowiedzi

How does a 3-phase PV inverter with zero-export work when connected to a home electrical installation, and will it take missing power from the grid when PV output is too low?

Tryb „zero export” może ograniczyć oddawanie energii do sieci, ale wymaga przekładników CT albo miernika mocy po stronie obciążenia lub sieci i nie robi z falownika układu off-grid [#21912755][#21915691] Twój Solis 3PK3K 4G jest falownikiem on-grid, więc przy zaniku napięcia sieci i tak się wyłączy; bez magazynu energii sensownie działa tylko wtedy, gdy zużycie jest na bieżąco pokrywane przez słońce [#21915728][#21915790] Jeśli produkcja PV nie wystarcza, brakującą moc system dobiera z baterii albo przechodzi na pobór z sieci, a przy nadwyżce falownik ją ogranicza do poziomu bliskiego zera eksportu [#21912918][#21915790] Przy ustawieniu zero export mogą pojawić się tylko niewielkie, chwilowe przepływy do sieci, bo układ potrzebuje czasu na reakcję [#21915790] W dyskusji padło też, że podłączenie takiej instalacji do sieci bez wiedzy/zgłoszenia OSD nie jest traktowane jako legalne, nawet przy zero export [#21915905]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #31 21915970
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26244
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7777
    kucharskijan72 napisał:
    żebym mu nie wybił szyb w oknach to mówi mi prawdę zresztą jest uczciwy

    Wątpię.
  • #32 21915971
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1677
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    kucharskijan72 napisał:
    jest to wszystko w enerdze moc ,jaki panel ile sztuk i numer seryjny

    Widziałem dokumenty, jest tam model panela i ilość, ale litanii numerów seryjnych nie ma.
    Nadal uważam że to plotka.
  • #33 21915972
    kucharskijan72
    Poziom 10  
    Posty: 62
    Pomógł: 1
    Ocena: 3
    On musi te numery każdego panelu wpisać w kartę specyfikacji energetycznej. ..wy tego nie macie i nie robi tego, gdy ktoś sam sobie buduje taką instalację ,,ale gdy jest to instalacja z umową...czyli on grid to mają wszystkie dane w archiwum.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jak mówisz, że to plotka, to podepnij sobie panel więcej, żebyś miał więcej prądu ,,,,nie kapną się od razu ,,ale po rozliczeniu rocznym ci to sprawdzą i na pewno to zarejestrują.
  • #34 21915985
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26244
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7777
    Musi bo się udusi? Nie istnieje taki obowiązek prawny, to tylko wymysł jego pracodawcy, który nic wspólnego z rzeczywistością nie ma. Chłopie, nie doszukuj się dziury w całym. Przepisy są proste jak drut zbrojeniowy. Sąsiad g- wie i tylko klientów zdobywa. Odpadam, bo dalsza dyskusja nie ma sensu.
  • #35 21915986
    kucharskijan72
    Poziom 10  
    Posty: 62
    Pomógł: 1
    Ocena: 3
    Dużo przypadków jest takich, że ktoś kupuje panel z drugiej ręki, zakłada, zgłasza to do elektrowni i po pewnym czasie przychodzi policja, że panel jest kradziony z farmy energetycznej gdzieś z drugiego końca Polski. Myślicie, że skąd to wiedzą?

    Dodano po 1 [minuty]:

    No tak ,,,im dalej w las ty więcej drzew....

    Dodano po 5 [minuty]:

    Tak, instalator panela fotowoltaicznego (modułu) musi wpisać jego numer seryjny do odpowiednich dokumentów instalacyjnych. Jest to kluczowe do celów gwarancyjnych, odbioru instalacji przez Operatora Systemu Dystrybucyjnego (OSD) oraz przy ubieganiu się o dofinansowania.

    Dodano po 1 [minuty]:

    To masz odpowiedź z wytycznych dla instalatorów.... Czy teraz wiesz, jak to przebiega?
  • #36 21916001
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26244
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7777
    kucharskijan72 napisał:
    Myślicie, że skąd to wiedzą?

    A skąd wiedzą że auto ukradzione w Madrycie stoi u mnie pod domem? Ubezpieczenie ,tylko i wyłącznie. Nie no, teraz to pojechałeś...
  • #37 21916028
    kucharskijan72
    Poziom 10  
    Posty: 62
    Pomógł: 1
    Ocena: 3
    Nie... Wiedzą z numeru VIN. To, co ci zacytowałem wcześniej, to wziąłem z Googla, ja sobie tego nie wymyśliłem... Może faktycznie z tym falownikiem będę musiał zgłosić to w Enerdze, ale jak będą robić kłopot, to ich oleję. Inwestycja w off grid mija się z celem, bo jak ktoś mi powie, że ma prąd za darmo, to go wyśmieję. Może mieć prąd za darmo, jak komuś tę całą instalację ukradnie. Przy założeniu, że wydam na to, żeby mieć prąd dla siebie, panele plus baterie i wydam na to 30 000 zł, to w którym momencie mam prąd za darmo.... To, jak sobie to rozłoży na raty, to zagotuje sobie wodę w czajniku elektrycznym za darmo dopiero za 10 lat.. Jest tak czy nie.. Wiec gdzie tu jest logika.
  • #38 21916034
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26244
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7777
    kucharskijan72 napisał:
    to wziąłem z Googla

    Odpuść sobie, będziesz zdrowszy i nie będziesz powielał fantazji AI.
  • #39 21916039
    kucharskijan72
    Poziom 10  
    Posty: 62
    Pomógł: 1
    Ocena: 3
    No faktycznie, nie ma co dyskutować i tak się nie dowiem czegoś zdrowego, niech każdy zostanie przy swojej racji.
  • #40 21916042
    wojteks790
    Poziom 14  
    Posty: 150
    Pomógł: 4
    Ocena: 19
    kucharskijan72 napisał:
    Przy założeniu, że wydam na to, żeby mieć prąd dla siebie, panele plus baterie i wydam na to 30 000 zł, to w którym momencie mam prąd za darmo.... To, jak sobie to rozłoży na raty, to zagotuje sobie wodę w czajniku elektrycznym za darmo dopiero za 10 lat.. Jest tak czy nie.. Wiec gdzie tu jest logika.


    No cóż.
    A kiedy Ci się zwróci kocioł na węgiel i szuflowanie łopatą ?

    Zawsze mnie zastanawia ten masochizm Polaków. Jak trzeba wydać na coś co się zwraca to wtedy przeliczają do ósmego miejsca po przecinku. Jak szuflują 30 lat węgiel to tutaj nic nie musi się zwracać. A jak kocioł pęknie na pół i trzeba wymienić to jest to naturalne zużycie...

    Dodano po 8 [minuty]:

    kucharskijan72 napisał:
    No faktycznie, nie ma co dyskutować i tak się nie dowiem czegoś zdrowego, niech każdy zostanie przy swojej racji.


    Skoro masz darmowe panele to kupujesz tani falownik Off niech będzie Anenji 6kW , do tego jakiś mały Akumulator lifepo4 niech będzie miał 2 kWh. Przy braku odpowiedniej ilości energii ze słońca dobierze sobie różnice z akumulatora. Przy braku słońca i pustej baterii bierze wtedy z sieci. To jest najprostszy zestaw i wg mnie najbardziej opłacalny. Oczywiście najlepiej żeby bateria była jak największa. Przy ogrzewaniu domu paliwem stałym nie trzeba żadnych wodotrysków żeby PV się opłacało....
  • #41 21916054
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1677
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    kucharskijan72 napisał:
    Może faktycznie z tym falownikiem będę musiał zgłosić to w Enerdze, ale jak będą robić kłopot,

    Jeśli nie offgridowy falownik chcesz podłączyć, to musisz, nie ma zmiłuj. Problemu nie będzie jeśli będzie papierek podpisany przez elektryka no i umowa prosumencka. To również nie jest problem, gdyż żadnych dodatkowych opłat nie ma. Masz tego somsiada, niech da ci namiary na swojego elektryka.
    kucharskijan72 napisał:
    to ich oleję

    Tzn? Chcesz pochwalić się, że zrobisz to poza prawem? Głupi pomysł w sytuacji gdy nic nie tracisz a można zyskać.

    kucharskijan72 napisał:
    Inwestycja w off grid mija się z celem, bo jak ktoś mi powie, że ma prąd za darmo, to go wyśmieję

    Nic z tego nie rozumiem, chcesz zrobić instalacje pv bez oddawania energii do sieci i jednocześnie zaprzeczasz?

    Dodano po 6 [minuty]:

    kucharskijan72 napisał:
    jeżeli po kilku latach będziecie chcieli to utylizować, to zapłacicie za to. Ja to wrzucę do śmietnika lub wywiozę do lasu.

    Tym się nie przejmuj, zarówno mnie i każdego właściciela paneli dotyczy ten sam przepis. Nie można tego wrzucić do śmieci zmieszanych. Należy zawieść do pszok. Można również zgłosić do gminy jako odpady problematyczne.
    Absolutnie nie do lasu, jak ja widzę takie sytuacje, to robię zdjęcia i wysyłam do gminy.
  • #42 21916065
    kucharskijan72
    Poziom 10  
    Posty: 62
    Pomógł: 1
    Ocena: 3
    Do tych paneli kupię falowfnik jednowazowy, zrobię przełącznik sieć// solar... Poszukam, które fazy idą na gniazdka od klimatyzacji i bojlera, zepnę to razem i będzie albo panele, albo przełączę na sieć. Czy wtedy nic nie muszę zgłaszać? Ciężko się z wami gada albo ja jestem stuknięty.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Nie martw się, do lasu nie zrzucę, ale na pewno rozbiję na kawałki i wrzucę do zmieszanych, a rama jest aluminiowa, więc plus, a nie minus, a jeżeli chodzi o oddawanie takich odpadów, to u nas to kosztuje za kilogram, panel waży 18 kg, więc w takiej sytuacji wolę go postawić w lesie. Może jakiś zajączek sobie podładuje telefon... bez aluminiowej ramy oczywiście.

    Dodano po 9 [minuty]:

    >>21916042 Wiesz, jak był instalowany kocioł, to nikt nie wciskał ludziom paneli, bo ich po prostu nie było, a ja chcę tylko, żeby było taniej i niezależnie, a szuflować łopatą lubię, bo jest to dużo tańsze niż wasze wynalazki typu pelet czy gaz. Po drugie, jak wyłączą gaz lub ograniczą pelet, ja zawsze mogę spalić stare gumacze czy drzwi sąsiada, więc mam więcej opcji niż ty.
  • #43 21916099
    michal.zd
    Poziom 31  
    Posty: 1677
    Pomógł: 84
    Ocena: 274
    kucharskijan72 napisał:
    Czy wtedy nic nie muszę zgłaszać?

    Jeśli będzie to falownik offgrid, to nie musisz nic zgłaszać, pomijam strażaków ze względu na moc.
    Możesz do jego wejścia sieciowego podać normalnie zasilanie z sieci, wówczas sam się przełączy na sieć jak braknie mu mocy. Zimą to nawet konieczne aby nie rozładować kompletnie akumulatorów.
    Są falowniki offgrid pracujące bez magazynu, poszukaj producentów. Oczywiście można je również podłączyć do magazynu, ale rozumiem że na początek chcesz bez. Chociaż lepiej jak będzie nawet niewielki aby chwilowe chmury nie powodowały przełączania na sieć.
    kucharskijan72 napisał:
    jeżeli chodzi o oddawanie takich odpadów, to u nas to kosztuje za kilogram

    Bardzo dziwne, ja czasem coś zawożę na pszok i nie płaciłem nic. Tak samo zgłoszenie do gminy nic nie kosztuje dodatkowo. Przyjeżdżają dwa razy w roku. Co prawda jeszcze nie oddawałem paneli, trzeba by dopytać. Tylko to odległa przyszłość, kto wie co będzie za te 15lat.
    kucharskijan72 napisał:
    Ciężko się z wami gada albo ja jestem stuknięty.

    😂, to normalne na odległość. Trudno wyczuć rozmówcę.
    Coś kombinujesz i do końca nie wiadomo co masz na myśli.
    Masz gotowe urządzenia panele i falownik. Zamiast po prostu to podłączyć, dac parę stów elektrykowi (musi wykonać schemat), wypełnić jeden dokument przez siebie, drugi przez niego, i cieszyć się własną energią, to wymyślasz problemy.
    Jeden może i prawdziwy, ten o utylizacji, ale pozostałe kompletnie z czapy. Znajdź na stronie internetowej twojego operatora ten dokument do zgłoszenia instalacji fotowoltaicznej i sam zobaczysz co jest wymagane, zamiast wierzyć sąsiadowi.
    Natomiast nikt nie zmusza do zgłoszenia tego do dofinansowania, wówczas nie jesteś związany pięcioletnią umową.

    Dodano po 13 [minuty]:

    kucharskijan72 napisał:
    szuflować łopatą lubię, bo jest to dużo tańsze niż wasze wynalazki typu pelet czy gaz.

    Gaz to zgoda, będzie droższy, ale pellet jest w podobnej cenie jak węgiel. Przed chwilą miałem dostawę na kolejne dwa lata po 1600/tona.

    Dodano po 18 [minuty]:

    kucharskijan72 napisał:
    jeżeli chodzi o oddawanie takich odpadów, to u nas to kosztuje za kilogram, panel waży 18 kg,

    Dowiedziałem się co nieco. Otóż zgłosić do gminy jako odpady problematyczne nie można, trzeba zawieść na pszok samemu. Do 10 sztuk jest za darmo, ponad dziesiątą sztukę półtora złotówki za kg panela. Więc dziesięć za darmo pozostałe po tej cenie. Tylko nie każdy pszok przyjmuje, trzeba znaleźć w okolicy swojej odpowiedni.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy instalacji fotowoltaicznej w domu jednorodzinnym z siecią trójfazową i możliwości pracy poza siecią lub bez oddawania energii do sieci. Wyjaśniono, że układ off-grid nie wysyła energii do sieci, ale zwykle wymaga magazynu energii/akumulatorów, a bez nich jest mało sensowny. Wskazano też, że w instalacji on-grid podłączenie do domowej rozdzielni jest proste, natomiast w off-grid często trzeba wydzielić osobne obwody zasilane z falownika. Pojawiła się informacja o falownikach z funkcją zero export, które ograniczają oddawanie energii do sieci dzięki przekładnikom prądowym lub miernikowi mocy. Na końcu wyjaśniono, że konkretny falownik Solis 3PK3K 4G jest urządzeniem on-grid, które nie pracuje przy zaniku napięcia sieci i nie da się z niego zrobić pełnego off-grid ani hybrydy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA