Posiadam na stole Sansui AU-X711. Wzmacniacz gra prawidłowo, jednak jego potencjometr to dramat. Trzeszczy tak, że przy każdym poruszeniu uszy więdną. Po zdemontowaniu płyty czołowej moim oczom ukazał się potencjometr długi na 4 sekcje po 3 piny każda. Oczywiście takiego poczwórnego potencjometra nie dostane nigdzie. Widać po nim, że ktoś już rozbrajał potencjometr (był nitowany w oryginale) ktoś rozwiercił nity, żeby go rozebrać i wyczyścić, potem wsadził w miejsce nitów drut i go wygiął, żeby wszystko się nie rozpadło. Nie wygląda to fachowo, jednak faktem jest, że żadne czyszczenie i smarowanie nie pomaga. Trzeba by go wymienić. Czy ktoś z kolegów robił tak przeszczep, żeby odłączyć dwie sekcje odpowiedzialne za regulacje siły głosu a kontur zostawić (tak mi się wydaje, że te dwie dodatkowe sekcje to chyba jest kontur ) i wstawić jakąś drabinkę czy jakiś lepszej klasy potencjometr ? Tak sobie wymyśliłem że gdyby ustawić ten oryginalny potencjometr na środek zakresu i gdzieś go przymocować w środku a pod zdemontowane trzeszczące sekcje regulacji siły głosu podłączyć dobrej klasy drabinkę lub potencjometr klasyczny. Czy to mogłoby się udać ?? Do końca jednak nie wiem, do czego służą te dwie dodatkowe sekcje. Potencjometr ma napisane tak 2x100k , 4x5k