Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Termopasty
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Termet G17-30 GZ50 - Słabo grzeje, woda "ciurka"

gtae 29 Dec 2005 14:07 25792 23
  • #1
    gtae
    Level 10  
    Witam!

    Od niedawna korzystam z pieca Termet, problem jest następujący: Aby woda była w miarę ciepła (taka do kąpieli, wcale nie gorąca) muszę ustawić pokrętło poziomu gazu na max, przepływu wody na min, a dodatkowo zaworem zmniejszyć ciśnienie wody przed piecem. W efekcie z kranu leci zaledwie strużka wody, dla zobrazowania sytuacji powiem, że z ledwością starcza na uruchomienie prysznica (w baterii prysznic uruchamiany przyciskiem podtrzymywanym ciśnieniem wody). Czy tak ma być? Czy ten typ tak ma? W razie czego jestem gotów zrobić pomiar wydatku wody na minutę aby wyzbyć się subiektywizmu rosnącego wprost proporcjonalnie do mojego zdenerwowania :)
    Co do pieca:

    - Dopiero co czyszczony po całości, czyli kąpiel nagrzewnicy (z prostowaniem blaszek, które ew. były zagięte), palniki (z kanalikami itp.) i ogólny porządek w obudowie.
    - W zespole wodnym membrana nie jest dziurawa (czy sparciała), niczego innego tam nie dotykałem.
    - Zapalanie / gaszenie odbywa się idealnie tuż po odkręceniu/zakręceniu wody.
    - Instalacja kominowa dopiero co sprawdzana przez kominiarzy przy kompleksowym przeglądzie budynku - raport OK.
    - Piec niepotrzebnie się nie wyłącza się, nie zaskakują żadne zabezpieczenia.
    - Łazienka posiada otwór 63x54cm na resztę mieszkania (kiedyś było tam okienko, ale zostało zlikwidowane), ponadto drzwi są przesuwne ze szczotkami i nieuniknionymi szparami. Mieszkanie jest regularnie wietrzone, a zwłaszcza przed dłuższym użyciem pieca (kąpiel, zmywanie).

    Wszystko jest więc wzorowo oprócz tego, że ciepłej wody jest jak na lekarstwo.

    Dodatkowo takie obserwacje:
    1. W tej chwili gdy spróbuję jeszcze przykręcić zawór wody przed piecem (w domyśle by dostać cieplejszą wodę) ciśnienie wody jest już tak liche, że piec sam zaczyna zmniejszać płomień gazu i pewnie za moment zgaśnie - niby normalne bo wtedy już prawie nic z kranu nie leci.
    2. Pokrętło wydatku wody na piecu - gdy przekręcę na minimum palniki jakby się ożywiają, gdy przekręcę na maximum wody palniki jakby umierają. Chyba powinno być odwrotnie, im większe ciśnienie wody tym większy płomień by ją ogrzać - dobrze kombinuję?

    Zdaję sobie sprawę, że teraz jest zimno i z kranu leci lodowata woda, którą ciężko ogrzać, ale proszę pomóżcie, bo jak chyci mróz -20 stopni to pozostanie mi chyba tylko zapisać się do kółka morsów ;)
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • Termopasty
  • #2
    axxx
    Home appliances specialist
    Proponuje zajrzec do filta wody ewentualnie calkowiciego usunac go poniewaz brak jest cisnienia
    wody jak piszesz leci ciurkiem.Chyba ze ogolnie w domu masz cieniutkie cisnienie z tad ten efekt.
  • #3
    gtae
    Level 10  
    Dzięki, ale cieniutkie ciśnienie jest dlatego, że jak napisałem sam je tłumię zaworem na rurce z zimną (doprowadzającą) wodą przed piecem. Mogę ten zawór otworzyć na maksimum, wówczas ciśnienie w kranie jest super, cóż z tego skoro piec nie potrafi tego ogrzać i z kranu leci zimno-letnia woda :(
  • #4
    DonRomano
    Level 33  
    Sprawa prosta, kamień w wężownicy w środku.
    Kup LAPEX zalej wężownicę na kilkanaście minut i grzejnik jak nowy.

    No chyba, że jest za małe ciśnienie gazu na dyszach mało prawdopodobne ale możliwe.
  • #5
    gtae
    Level 10  
    Kamień..hmm....fakt, że z kranu regularnie wylatują jakieś kamienio-podobne osady, drobiny i niezidentyfikowane kawałki. Nawet zatkały mi już dwa razy doszczętnie sitko w baterii, ale myślałem, że to przejściowy syf z rur po ostatniej awarii i przerwie w dostawie wody. Jutro robię próbę i dam znać! Dzięki, wstąpiła we mnie nowa nadzieja :)
  • #6
    DonRomano
    Level 33  
    Gwarantuję że pomoże.
  • Termopasty
  • #7
    12gucio
    Level 20  
    Witam, jesli nie pomoze czyszczenie/odkamienianie /nagrzewnicy to trzeba odkamienic instalacje od wyjscia cieplej wody do poszczegolnych bateri/kranow/.Pozdrawiam
  • #8
    DonRomano
    Level 33  
    12GUCIO - A po co ryzykować rozszczelnienie rur skoro ciśnienie wody jest ok?
  • #9
    12gucio
    Level 20  
    Witam odkamienianie instalacji nie powoduje rozszczelnienia instalacji chyba ze ktos skrecal na wapno .Nadmierny wydatek wody-uszkodzenie mechaniczne ukladu regulatora-wymienic zwezke.Sprawdzic cisnienie gazu w sieci i przepustowosc licznika gazu.Pozdrawiam
  • #10
    gtae
    Level 10  
    12GUCIO - W tym bloku wszystko jest możliwe, skręcanie rur na wapno również :)

    Udało mi się kupić Lapex, cała akcja przełożona jednak na poniedziałek, ale na pewno dam znać jak poszło. Tymczasem przesyłam najlepsze życzenia noworoczne dla wszystkich :)
  • #11
    gtae
    Level 10  
    A więc wczoraj wykonałem próbę z Lapexem. Po wlaniu odrobiny z dwóch stron nagrzewnicy zaczęła od razu wylatywać piana. Czekałem aż "wrzenie" ustanie i dolewałem. Robiłem tak aż cała nagrzewnica wypełniła się Lapexem i kolejne dolewki nie powodowały już wyraźnej piany. Odczekałem kilkanaście minut i wszystko zlałem. Po przepłukaniu wodą ze środka wyleciało jeszcze mnóstwo syfu. Złożyłem piec do kupy i skłamałbym gdybym powiedział, że nie ma różnicy, choć to dalej chyba nie to :( W dalszym ciągu muszę tłumić wodę zaworem przed piecem, choć już mniej. Aby nie było nieporozumień prowizorycznie zmierzyłem jak z tą wodą dokładnie jest. Ogrzanie z lodowatej (taka jaka leci teraz z kranu) do w miarę ciepłej (do normalnej, ale nie gorącej kąpieli) wody daje ok. 6l/min. Zużycie gazu jest przy tym maxymalne w/g specyfikacji pieca czyli ok. 2.4m3/h - nie sądzę więc, że gazu jest zbyt mało.
    Jak sądzicie, może w tej nagrzewnicy jest tyle syfu, że płukanie Lapexem należałoby powtórzyć?

    Informacja pomocnicza: Do pełnego zalania nagrzewnicy zużyłem ok. 0.25l Lapexu.
  • Helpful post
    #12
    DonRomano
    Level 33  
    Taki piecyk podgrzewa wodę o pewną temperaturę.
    Dla przykładu 19kw piecyk podgrzeje wodę o 30st. przy wydajności ok 4litry na minutę.
    Także jeżeli ty masz 6 litrów/min. i wyczuwasz że woda jest jest w miarę ciepła to w/g mnie jest wszystko w porządku.
  • #13
    12gucio
    Level 20  
    Witam,moc tego grzejnika jest regulowana od 6 do 17,4 kw przy sprawnosci 86%.Ciepla wode otrzymujemy w ilosci od 5do 10 litrow na min,odpowiednio ogrzana o 50 lub 25 stopni.Jest dobrze ale zmiez ilosc wody i temperature i wtedy bedziesz pewny ze wykonales dobra robote.Ale w lapeksie mogles dluzej potrzymac.Pozdrawiam
  • #14
    gtae
    Level 10  
    Macie słuszność, w/g danych tego piecyka sprawność to 86% a moc max 17.4kW (tak jak podał 12GUCIO). Próbowałem termometrem lekarskim (tylko taki akurat mam) określić różnice temp, ale bydle nie mierzy nic poniżej 32 stopni, wiem jednak, że ciepła woda ma 38 stopni, zimna ma myślę mniej niż 10 stopni, więc różnica to ok. 30 stopni. Wydatek wody to dokładnie 7.5litra/minutę (pisałem wcześniej o 6, ale od wczoraj wraz z wylatującymi osadami strumień wody jakby się zwiększył). Wydaje się więc, że wszystko wreszcie gra! Przy okazji następnego czyszczenia nagrzewnicy z sadzy użyję jeszcze raz lepexu i powinno być wówczas idealnie.

    Dziękuję serdecznie za pomoc i cenne uwagi! Pozdrawiam serdecznie :)
  • #15
    659i
    Level 1  
    Nagrzewnica czysta, membrama nowa, piec odpala ale słabe ciśnienie na obydwóch bateriach. Woda zimna, ciśnienie normalne. Co może być przyczyną słabego ciśnienia w kranie, Gdzie znajduje się filtr wody. Co to jest na rurce za nagrzewnicą, jakiś niebieski zbiorniczek czy coś takiego w kształcie zbliżonym do jaja.
  • #16
    DonRomano
    Level 33  
    659i wrote:
    Nagrzewnica czysta, membrama nowa, piec odpala ale słabe ciśnienie na obydwóch bateriach. Woda zimna, ciśnienie normalne. Co może być przyczyną słabego ciśnienia w kranie, Gdzie znajduje się filtr wody. Co to jest na rurce za nagrzewnicą, jakiś niebieski zbiorniczek czy coś takiego w kształcie zbliżonym do jaja.


    To jak z tym ciśnieniem, jest czy go nie ma?
  • #17
    artis-firma
    Level 10  
    Witam:)
    Odświeżę trochę temat dodając mój wątek bo problem mam podobny:

    Mam taki stary Termecik, chyba g17 widząc po nagrzewnicy za którą dałem 2 stówki...No własnie dałem bo stara pękła i ....wyrzuciłem zamiast na złom za 4 dyszki oddać...Sad Ale nie ważne...Ważne jest to , że pogrzała dobrze przez miesiąc aż tu nagle "ciepłota" wody przy takich samych parametrach (przepływ wody i wysokość płomienia gazu) spadła przynajmniej o połowę! Sad((( Nagrzewnica nowa więc nie zakamieniona. Poza tym jak odkręcę na full to ciśnienie jest takie jak wody zimnej, więc nie ma żadnych zatorów... Dzwoniłem do serwisanta od nas i powiedział, że miałem za duży płomień (faktycznie zawsze był na maxa, ale stara na takim ustawieniu działała latami!) i powykrzywiało mi blaszki - ten radiator- i teraz one nie przekazują temteratury na te trzy rurki przez które przepływa woda... No i to prawda-lekko powykrzywiało, ale bez przesady. Jest tam może jedna, dwie "dziury" przez które bucha płomień aż do rury spalinowej. Jednakże świeczka, wszystkie radiatory są całe czerwone- taka tam jest temperatura! Poza tym od całego piecyka aż żar bucha jak grzeje! przy tamtej nagrzewnicy tak nie było...Dziwi mnie więc fakt, że przy tak wysokiej temperaturze ta nagrzewnica nie potrafi nagrzać słabo przepływającej wody! Jak to możliwe??? Tym bardziej , że stało sie to nagle...Wydobywają się z niej jakieś trzaski podczas grzania a jak zakręcę wodę to są głośniejsze i połączone z jakimiś sykami...trwa to kilka sekund. Dodam, że nagrzewnica nie przecieka...
    No i co z tym zrobić???? Sad
  • #18
    miskend
    Level 1  
    Mam ten sam problem, nagrzewnica przeczyszczona, filtr wody usunięty, ciśnienie nie najgorsze, jak stoję przy piecyku to aż parzy a z kranu letnia woda. Nie mogę znaleźć przyczyny.
  • #19
    artis-firma
    Level 10  
    Chyba nikt nam nie pomoże..... :(
  • #20
    Georges
    Level 15  
    Przyszła zima dodali więcej azotu do gazu,wartość kaloryczna gazu spadła. We Wrocławiu obserwuję to co roku. W lecie mam mały niebieski płomień i gorącą wodę a w zimie duży czerwony płomień i chłodną wodę.
  • #21
    artis-firma
    Level 10  
    Szczerze mówiąc to wątpię aby to było przyczyną...:( Jak już pisałem- radiator i trzy górne rurki topią się w płomieniach i buchają żarem...
  • #23
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    DonRomano wrote:
    Taki piecyk podgrzewa wodę o pewną temperaturę.
    Dla przykładu 19kw piecyk podgrzeje wodę o 30st. przy wydajności ok 4litry na minutę.
    Także jeżeli ty masz 6 litrów/min. i wyczuwasz że woda jest jest w miarę ciepła to w/g mnie jest wszystko w porządku.

    Złe obliczenie. Przecież piecyk o moch 19,2kW ma wydajność cieplną 275Kcal/min, czyli iloczyn przepływu wody na minutę przez przyrost temperatury wody wynosi 275, czyli by ogrzać wodę o 30 stopni przepłym powinien być nieco ponad 9 litrów na minutę. Prawdą jest, że lepsze są piecyki o mocy ok. 23kW (wydajność cieplna 325Kcal/min, jak np. "antyczne" PG4 i PG3 oraz niektóre Junkersy - ta ostatnia firma robi też jeszcze silniejsze).
    A propos podgrzania 4 litrów wody na minutę o 30 stopni, to taką (w przybliżeniu) wydajność ma mała terma kuchenne (moc 8,7kW, wydajność cieplna 125Kcal/min).
    Co do konkretnego piecyka, to warto sprawdzić, czy aby nagrzewnica nie jest przepalona. Jeśli jest oczyszczona, wydatek gazu zgodny z danymi technicznymi a przyrost temperatury wody mniejszy niż nominalny, to wielce prawdopodobne, że tak jest. Te lamelki, które są przylutowane do rurek nagrzewnicy (to one przekazując ciepło wodzie, gdyż zapewniają dużą powierzchnię wymiany ciepła) mogły się przepalić albo odlutować (na skutek przegrzania pieca, spowodowanego np. zapaleniem się głównego palnika "na sucho", co jest możliwe, gdy się zatrze sztyft w zespole wodnym). Jeśli tak, to nagrzewnica jest DO WYMIANY. Przy okazji wymiany nagrzewnicy trzeba sprawdzić zespół wodny, czy aby sztyft nie jest zatarty (gdyby był zatarty, to po zamknięciu zaworu czerpalnego gaz nie zgaśnie, gdyż sprężyna nie pokonałaby zatarcia). Dlatego też, przy każdej wymianie membrany ten sztyft trzeba smarować. Notabene, w swoim PG-6 miałem (bardzo dawno temu) kompletnie przepaloną nagrzewnicę (nie wiadomo, dlaczego) i też piecyk słabo ogrzewał wodę a zużywał dużo gazu. Po wymianie nagrzewnicy problem się skończył.
  • #24
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    artis-firma wrote:
    Witam:)
    Mam taki stary Termecik, chyba g17 widząc po nagrzewnicy za którą dałem 2 stówki...No własnie dałem bo stara pękła i ....wyrzuciłem zamiast na złom za 4 dyszki oddać...Sad Ale nie ważne...Ważne jest to , że pogrzała dobrze przez miesiąc aż tu nagle "ciepłota" wody przy takich samych parametrach (przepływ wody i wysokość płomienia gazu) spadła przynajmniej o połowę! Sad((( Nagrzewnica nowa więc nie zakamieniona. Poza tym jak odkręcę na full to ciśnienie jest takie jak wody zimnej, więc nie ma żadnych zatorów... Dzwoniłem do serwisanta od nas i powiedział, że miałem za duży płomień (faktycznie zawsze był na maxa, ale stara na takim ustawieniu działała latami!) i powykrzywiało mi blaszki - ten radiator- i teraz one nie przekazują temteratury na te trzy rurki przez które przepływa woda... No i to prawda-lekko powykrzywiało, ale bez przesady. Jest tam może jedna, dwie "dziury" przez które bucha płomień aż do rury spalinowej. Jednakże świeczka, wszystkie radiatory są całe czerwone- taka tam jest temperatura! Poza tym od całego piecyka aż żar bucha jak grzeje! przy tamtej nagrzewnicy tak nie było...Dziwi mnie więc fakt, że przy tak wysokiej temperaturze ta nagrzewnica nie potrafi nagrzać słabo przepływającej wody! Jak to możliwe??? Tym bardziej , że stało sie to nagle...Wydobywają się z niej jakieś trzaski podczas grzania a jak zakręcę wodę to są głośniejsze i połączone z jakimiś sykami...trwa to kilka sekund. Dodam, że nagrzewnica nie przecieka...
    No i co z tym zrobić???? Sad

    Nagrzewnica PRZEPALONA!!! Te blaszki (radiatory) ODLUTOWAŁY SIĘ od rurek i dlatego nie przekazując ciepła wodzie a same się rozżarzają i ulegają przepaleniu. Piecyk był rozregulowany, płomień o wiele za duży i nagrzewnica tego nie wytrzymała (te blaszki są lutowane nie cyną, lecz czymś znacznie twardszym, chyba mosiądzem, ale i tak lut musiał się stopić). W tym stanie piecyk będzie tylko "pożeraczem" ogromnych ilości gazu a woda pozostanie najwyżej letnia.