Witam!! tytuł troche dziwny ale jak najbardzej trafny. pierwszym wzmak jaki nabyłem( konkretny wzmak) to unitra ws-503, wiernie mi służyła przez długi czas i nadaj służy. Jednak moc jak ą dysponuje jest troszke za mała i postanowłem coś z tym zrobić. TNa dzień dobry trzebaby było skołować nowe trafo i i tez tak zrobiłem. Jest to trafko z pioniera a-616, które ma 650 wat i daje napiecia 2x 38 v i 2 x 29, No to jeden problem z głowy. Zostawić oryginalne koncówki czy je wymienić. są troche sendziwe i ze sprawnością troche odstają od nowych konstrukcji, prawde mówiąc wiecej sie grzeje niż grają ( wiek robi swoje). zastanawiałem sie czm je zastąpić i skłaniam sie do altronów 100 wat, przy tym napieciu powinny dawać 80 wat przy 8 ohm wiec czemuby nie dać 4 i zrobić quatro. co o tym sądzicie. opcjonalnie możliwość mostkowania.