Pozdrawiam wszystkich.
1 Naprawiam agd od 10 lat(szroty to:z nowych BOSCH,SIEMENS,AMICA,WHIRPOOL,BRANDT,ARDO,(starsze nie),
Poza wszelką konkurencją kiciarstwa:ARISTON,ZANUSSI,INDESIT
2 Dziś sprzęt ma przetrzymać gwarancję (nie zawsze)
3 Praktycznie nie istnieją FIRMY (montaż i podzespoły tam gdzie taniej)
4 Nie licz na szczęście usterki są fachowo zaplanowane(w nowych sprzętach)
5 Sprzęt za 3000 zł może pochodzi 1.5 raza dłużej niż ten za 800 zł
6 Tandeta z Chin jest na nasze życzenie.Można tam wykonać np.perfekcyjną glazurę,miski ustępowe, za pół ceny ,że włoska czy hiszpańska to śmieć.
7 Serwis gwarancyjny praktycznie nie istnieje (ogólnie spychotechnika)
8 Ja nie narzekam .Nie kupuje nowych AGD.Wole mieć stare ale jare(jak długo się da)
9 W U.S.A. jest 3 razy gorzej.Wszystko produkcji China.Zresztą to już ktoś zauważył w tym wątku (50 % rynku:u nas na razie mniej niż 20)
To tyle tej spiskowej teorii
ps.gdzie wyrzucimy te wszystkie buble? (do lasu)
Dodano po 15 [minuty]: Odradzam AGD firmy ARISTON
Chłodziarko-zamrażarka ARISTON modele MBA(prawdopodobnie większość ich modeli jest źle skonstruowana), posiadają wadę fabryczną, objawia się uszkodzeniem na łączeniu rurek miedzianych z rurkami aluminiowymi w związku z czym następuje utlenianie się w/w rurek. Jak na lodówkę, której koszt przekracza 2400pln to sama naprawa będzie w granicach 1000pln. Z tego co się dowiedziałem w serwisie i na forum, jest to nagminny przypadek takiego uszkodzenia dlatego odradzam zakup urządzeń AGD ARISTON.
Ta wada dotyczy 90 % obecnie produkowanych lodówek domowych.Te łączenia są nie tylko w Aristonie.Ponadto stosuje się wyjątkowo cienkie ścianki aluminiowych rur i wtrącenia do stopu.Rura po 2 latach wygląda jak cedzidło.
Dodano po 1 [minuty]: Sorry cytat mi się nie udał