Poszukuję materiałów do obliczenia parametrów cewki wydłużającej antenę samochodową UKF do długości 1/2 długości fali. Za po,oc bardzo dziękuję.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamjanchar napisał:Antene nalezy stroic np za pomoca GDO i dorze jest pomierzyc rezystancje anteny. Robi sie to za pomoca mostka.
janchar napisał:Opis mostka do pomiaru rezystancji jest zamieszczony w jakiejs ksiazce o antenach.
janchar napisał:Co do pomiaru rezonansu, to znajomy robil to w ten sposob, ze w odleglosci kilku metrow umiescil sonde w.cz. z przylaczonym obwodem rezonansowym. Antena byla typu GP. Nastepnie przycinal ja po kilka mm i sprawdzal stan wychylenia wskaznika sondy. Troche z tym zabawy, ale daje sie zrobic.
janchar napisał:Rezystancje anteny przeprowadza sie tylko dla anten, ktore sa w rezonansie. Inaczej wynik jest bez sensu.
janchar napisał:Ja obecnie mierzysz anteny. W koncu wydaje mi sie , ze chodzi o to, by jak najwiecej z siebie wypromieniowala. Jesli nie poprzez pomiar naterzenia pola elektro-magnetycznego to jaka jest inna metoda.
janchar napisał:Troche sie pogubilem w twojej wypowiedzi, wiec po krotce: SWR=2 jest parametrem gorszym niz SWR=1,5.
janchar napisał:Poniewaz antena jest ukladem rezonansowym, wiec mamy w efekcie wynik dopasowania do okreslonej czestotliwosci. Moim skromnym zdaniem nie wiele ma to wspolnego z efektem wypromieniowania energii.
janchar napisał:Kiedys robilem takie eksperymenty-zabawy, wstawialem 2 dipole i oczywiscie wskaznik SWR wskazywal powyzej 3, wiec reka macalem w rozne miejsca, aby wskaznik zjechal. Po kilku probach doszedl do 1,5. Jednak czulem wyrazne cieplo na dloni. Wnioskowac mozna z tego, ze zblizylem sie do prawidlowego wskazania, jednak energia zamieniana byla na cieplo, a powinna sobie popleciec w eter.
bobeer napisał:dopasowanie anteny nie jest wcale taka prosta sprwaa co by sie sprowadzala tylko do uzyskania swr=1.0
bobeer napisał:bo swr 1.0 mozna uzyskac podlaczajac pod zaciski przy antenie rezystor 50ohm (i to jak kabel jest dopasowany)
bobeer napisał:1. antena ma pracowac w rezonansie (reaktancje ind. i poj=0) (teoretycznie w prakt6yce zawsze sie rozjedzie nieco)
bobeer napisał:2. impedancja falowa anteny ma miec 50ohm (dla zasilania i nadajnika 50)
bobeer napisał:3. (o czym sie malo mowi) straty maja byc jaknajmniejsze
np. zaluzmy ze mamy slaby styk w ktoryms miejscu instalacji, i powoduje on wtracenie rezystancji o wartosci 10ohm -reszta jest hyba oczywista
bobeer napisał:2przyklad. kabel zasilajacy ma 1km .
bobeer napisał:jesli chodzi o straty w samych antenach, to niepamietam teraz ze szczegolami oco chodzilo, ale chyba wazna sprawa bylo uziemienie (dla pradow wcz pewnych typow anten), odpowiednie przeciwwagi dla anten 5/8
bobeer napisał:oczywiscie to co napisalem, to bardzo ogledne ujecie tematu
Dykus napisał:
janchar napisał:Poniewaz antena jest ukladem rezonansowym, wiec mamy w efekcie wynik dopasowania do okreslonej czestotliwosci. Moim skromnym zdaniem nie wiele ma to wspolnego z efektem wypromieniowania energii.
Nie bardzo rozumiem, chcesz powiedzieć, że dopasowanie ma niewiele wspólnego z wypromieniowaną energią? Tylko nie porównujmy tu rezystora do anteny.
Dykus napisał:janchar napisał:Kiedys robilem takie eksperymenty-zabawy, wstawialem 2 dipole i oczywiscie wskaznik SWR wskazywal powyzej 3, wiec reka macalem w rozne miejsca, aby wskaznik zjechal. Po kilku probach doszedl do 1,5. Jednak czulem wyrazne cieplo na dloni. Wnioskowac mozna z tego, ze zblizylem sie do prawidlowego wskazania, jednak energia zamieniana byla na cieplo, a powinna sobie popleciec w eter.
Macając ręką zwiększyłeś wartość reaktancji L lub C anteny tak, że powstało lepsze dopasowanie i tym samym większa ilość energi została wypromieniowana z anteny. A ciepło, no cóż, ręka jak wszystko wnosi tłumiene i część energi zamieni się na ciepło. Tak samo gdy nadajesz podgrzewasz jakiś domek, oddalony x metrów od Ciebie. Fakt, że sparwność anteny jest wówczas mała i można uzyskać większą.
Dykus napisał:Nie tak bardzo. Znajmomy ta metoda robi b.dobre efekty. Kiedys probowal podpinac SWR i inne ustrojstwa. Jednak zawsze to cieniutko wychodzilo.
Strojenie anteny tylko przez pomiar natężenia pola jest chyba baaardzo ciężki...
janchar napisał:Dykus napisał:Strojenie anteny tylko przez pomiar natężenia pola jest chyba baaardzo ciężki...
Nie tak bardzo. Znajmomy ta metoda robi b.dobre efekty. Kiedys probowal podpinac SWR i inne ustrojstwa. Jednak zawsze to cieniutko wychodzilo.
janchar napisał:To co stroil to antena typu GP.
janchar napisał:Inny znajomy stroil SWRem ale efekt byl cieniutki.
janchar napisał:Porownanie takie. Ten drugi robil antene, ale go nikt, albo malo kto slyszal. Poprosil tego pierwszego o porade i dopiero wtedy zaczelo dmuchac w eter.
janchar napisał:Ja i ten pierwszy kol. nie mamy znaku, wiec cala nasza zabawa zamyka sie do sluchania.
Dykus napisał:I nie ciagnie Was do wyrobienia sobie znakow? Moznaby przeciez zdac na kategorie 'D', czy 'B'? Nie macie czasami checi ponadawac na UKFie? Chyba, ze dzialacie na CB i to Was zadowala...?
janchar napisał:Co do nadawania na UKF-ie to przydalo by sie miec jakis znak. Caly problem w tym, ze nie bardzo jest czas to wyrobic.
janchar napisał:Ze slyszenia wiem, ze trzeba by pochodzic na kurs.
janchar napisał:Slyszalem, ze sama znajomosc nie wystarcza. Po prostu trzeba dac komus zarobic.
janchar napisał:Nie wiem jak to jest z tymi kategoriami, wiec sie nie wypowiadam.