logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wasz warsztat. Czego używacie do testowania programów?

grzesio14 17 Mar 2006 10:55 2613 15
REKLAMA
  • #1 2424428
    grzesio14
    Poziom 14  
    Posty: 138
    Witam .
    Jestem ciekaw czy do testowania programów używacie:
    1. gotowych zestawów (kitów)
    2. zbudowanych przez siebie układów

    Zamierzam zbudować kilka układów do testowania AVR-ów (w zależności od budowy - rozmieszczenia pinów).

    Zastanawiam się co umieścić na takiej płytce, a może tylko procesor z wyprowadzeniami pinów a wsztstkie dodatkowe rzeczy na płytce z peryferiami?

    Jakie rozwiązanie jest waszym zadaniem najlepsze
    Grzegorz.
  • REKLAMA
  • #2 2424832
    jacobsek
    Poziom 22  
    Posty: 419
    Pomógł: 61
    Ocena: 24
    Witam.
    Osobiście gdy ma powstać konkretne urządzenie to najlepiej testuje się to w moim przypadku "na żywcu", nie trzeba przekładać bez przerwy procka, jeśli chodzi o płytkę uruchomieniową to jest dobra gdy się chce szybko przetestować jakieś nowe procedurki które wpadną do głowy a nie ma pod ręką nic działającego.
    Pozdrawiam
  • #3 2424893
    hunterhouse
    Poziom 26  
    Posty: 893
    Pomógł: 84
    Ocena: 3
    ja mam płytkę experymentalną na atmega128 podpięte tam jest 64kRamu i zegar i Max do uarta i jeszcze zintegrowany programator (AVRISP 910).
    do tego na wszystkich pinach są złącza goldpin i część elementów podpinam właśnie do tych złącz. mam też małą płytkę uniwersalna z szybkozłączami gdzie mozna łączyć elementy przewodami.

    ale używam tego tylko jak mam jakis nowy element albo jak pisze jakieś procedurki, bo gdy mam zrobić konkretny układ to zazwyczaj go buduje i program testuje juz w układzie.
  • #4 2424971
    pubus
    Poziom 30  
    Posty: 1289
    Pomógł: 139
    Ocena: 32
    Ja używam STK500 i podłączam do niej zrobione przez siebie moduły np. z LCD...
  • REKLAMA
  • #5 2426438
    TheMonter
    Poziom 17  
    Posty: 272
    Pomógł: 10
    Ocena: 8
    Ja mam płytkę testową z LCD, 8 switch'y, 8 LED'ów, podstawka precyzyjna pod DIL40 (np. m16), postawka DIL20 (np. tiny2313). Wszustko obsadzone gniadkami na goldpiny i do tego garśc kabelków z taśmy AWG z zalutowanymi goldpinami (luty w koszulce termokurczliwej). Oczywiście jest również złącze ISP do programowania. Całośc łączy się szybko i przyjemnie a jak są potrzebne jakieś dodatkowe układy to podpinam płytkę uniwersalną z obsadzonymi obwodami. Sama płytka testowa jest jednostronna o powierzchni 16x10 cm.
  • #6 2426824
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5326
    Pomógł: 479
    Ocena: 124
    Ja zawsze wykonuje płytke pod konkretne zastosowanie, mam jeden zestaw uruchomieniowy do TUSB3410, własnej roboty, do którego podłączam się z nowymi płytkami, robi za mostRS232<>USB i dodatkowo dostarcza zasilanie 3,3 i 5V

    Mam jeszcze płytke własnej roboty zgodną ze schematem Ethernuta rozszerzonego o MMC i przekaźnik, ale jeszcze nie znalazłem dla niej zastosowania
  • REKLAMA
  • #7 2427786
    LordBlick
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5438
    Pomógł: 549
    Ocena: 69
    Moje projektowanie to:
    1. kartka papieru + ołówek + gumka (zasady działania).
    2. kartka papieru + ołówek + gumka (wstępne projektowanie, szkice algorytmów, protokołów, optymalizacja rozmieszczenia pod względem gniazd, otoczenia, EMC itp.)
    3. Siadam obok komputera (na nim jest niewygodnie ;) ) i projektuję płytkę (jak najmniej zagmatwany układ połączeń - uniwersalność wiekszości wyprowadzeń w w µC daje takie mozliwości), wytrawiam, montuję elementy.
    4. Piszę program/y (często urządzenia współpracują z PC, albo zadania są podzielone na więcej układów).
    5. Zamykam obudowę.
    6. Sprzedaję... ;)
    Pozdrawiam, Daniel
  • #8 2428214
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5326
    Pomógł: 479
    Ocena: 124
    Light-I napisał:

    6. Sprzedaję... ;)


    A masz jakiś fajny starter kit dla sprzedawców, albo jakiś link? Bo akurat to mi najbardziej nie wychodzi ;)
  • #10 2430308
    TWK
    Specjalista elektryk
    Posty: 2326
    Pomógł: 220
    Ocena: 510
    Ja mam kilka modułów z tego zestawu: www.inventi.pl Do tego układy specyficzne dla danego urządzenia montuję na płytce uniwersalnej (lub czasem na takiej prototypowej, do wkładania elementów). Plus oczywiście zasilacz. Warto, aby miał regulowane ograniczenie prądowe. Wiele układów uratowałem w ten sposób.

    Pozdr,
    TWK
  • #11 2435500
    grzesio14
    Poziom 14  
    Posty: 138
    Widzę, że temat cieszy się zainteresowaniem.
    Zdania są podzielone.
    Po długim namyśle przedstawię projekcik (warsztat pracy nad mikrokontrolerami AVR).
    Założenia:
    Procesory do podstawek DIP - dla innych podstawek to już gotwe układy wykonawcze.
    Projekt składa się z kilku płytek.
    Płytka główna bazowa.
    Musi zawierać :
    zasilanie, kwarc, podstawkę pod procesor, złącze ISP, wyprowadzenia.
    Podstawka - założenie - ma być 1 główna płytka bazowa, więc muszą być testowane procesory od 8 do 40 nóżek.
    Podstawka powstanie przez wlutowanie 40 pinowej wycięcie środka i w to miejsce wlutowanie 1 boku z 2 podstawki.
    Zasilanie będzie poprzez jumper pod odpowiednie piny podpinane, podobnie kwarc. ISP z programatora bezpośrednio na wyprowadzenia.
    Od każdego pinu rząd 2 goldpinów.
    Aby uzyskać wieksze możliwości - dopięcie jakiegoś układu to pomyślałem o zdublowaniu tak wykonanej podstawki po obu stronach ( czyli podstawka dodatkowa - na procesor - dodatkowa).
    Umożliwi to dołączenie jakiegoś układu a nawet 2 czy 3.
    Pora na kolejne płytki.
    To jeszcze dokładnie nie opracowałem.
    Zastanawiam się czy nie umieścić na jednej diody,wyświtlacze z RS-em i klawiaturą.
    Może lepsze rozwiązanie to każdy układ peryferyjny oddzielnie.


    Takie rozwiązanie wydaje mi się najlepsze.
    Na głównej mam procesor sam bądź też procesor z układem.
    na kolejnej dodatkowe układy.
    Czekam na uwagi co do mojego projektu.
    A może współnie stwożymy jakiś projekcik.
    Pozdrawiam Grzegorz.
  • REKLAMA
  • #12 2436103
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5326
    Pomógł: 479
    Ocena: 124
    Takich płytek miałem 3, jedna do kursu bascoma, inna ogólnego przeznaczenia i jedna z allegro.

    Pierwszą sprzedałem, drugą rozmontowałem, trzecia leży w szafie.

    Wszystko zależy jakie masz podejście, ja nie lubie płytek eksperymentalnych, żadko kiedy są na nich potrzebne elementy, z regóły jak ktoś chce zrobić coś leprzego niż zegarek, proste cośtam czy coś co wykorzystuje więcej niż eeprom, zegarek i2c, lcd, led itp. to musi kombinować z polem prototypowym, kabelkami które lubią wprowadzać zamieszanie i dodatkowe błędy. Dla mnie prościej zrobić nową płytkę.

    Jeśli chcesz się uczyć/bawić uC to takie płytki są bardzo dobre, ale już tyle ich opracowano, że robienie kolejnej, to czysty 4fun.
  • #13 2451324
    Adas1983
    Poziom 11  
    Posty: 27
    Ja mam kilka gotowych płytek (jakieś gratisy z przeróżnych miejsc), ale leżą w szafie i się starzeją, nigdy ich nie używałem.
    Miałem kilka swojej roboty układów testowych, jednak nie używałem ich za dużo, bo co jeden projekt to inny i tylko przeszkadzały.
    Teraz za najlepsze rozwiązanie uważam płytki stykowe (takie plastikowe z dziurkami co się przewodami łączy) i jest to super rozwiązanie. Najpierw na kartce z długopisem rysuje wszystko, później łączę i programuję - jak wszystko jest jak należy to płytaka i testy koncowe.
  • #15 2580597
    Matejkos
    Poziom 20  
    Posty: 293
    Pomógł: 31
    Ocena: 11
    co do układów testowych to ja jednak preferuje takie własnej roboty
    i mam kilka płytek 1 bazową z prockiemi kwarcem, zasilania, UART z maxem. Moim zdaniem takie pojedyńcze moduły bardzo łatwo jest rozbudować i szybko idzie testować procedury. A potem tylko płytke pod określone urządzenie i do obudowy.

    Pozdrawiam Matejkos
  • #16 2589983
    grzesio14
    Poziom 14  
    Posty: 138
    Witam.
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Czytając je dochodzę do wniosku że pomysł Matejkos jest dla początkującego najlepszym rozwiązaniem.
    Dla zaawansowanych projektów należałoby zbudować układ wyłącznie dla danego projektu.
    Dziękuję jeszcze raz i myślę że można zakończyć wątek.
    Grzegorz.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy metod testowania programów na mikrokontrolerach AVR, ze szczególnym uwzględnieniem wyboru między gotowymi zestawami uruchomieniowymi a własnoręcznie zbudowanymi układami testowymi. Użytkownicy wskazują na różne podejścia: niektórzy preferują testowanie "na żywo" bez konieczności ciągłego przekładania procesora, inni korzystają z gotowych płytek eksperymentalnych wyposażonych w pamięć RAM, zegar, interfejs UART, programator AVRISP 910 oraz złącza goldpin do łatwego podłączania elementów. Popularne są również zestawy takie jak STK500 oraz moduły z LCD i przełącznikami, które ułatwiają szybkie testy. Wiele osób buduje własne płytki bazowe z zasilaniem, kwarcem, podstawkami DIP dla różnych mikrokontrolerów (np. ATmega16, tiny2313), z wyprowadzeniami pinów i złączem ISP, co pozwala na elastyczne dopinanie dodatkowych modułów i peryferiów. Wskazuje się na zalety modularności i łatwości rozbudowy takich rozwiązań. Niektórzy preferują płytki stykowe (breadboard) do szybkiego prototypowania i testowania układów przed wykonaniem dedykowanej płytki. W dyskusji pojawia się także uwaga o konieczności stosowania zasilaczy z regulowanym ograniczeniem prądowym oraz o problemach z kablami, które mogą wprowadzać błędy. Podsumowując, dla początkujących rekomendowane są modułowe płytki bazowe z podstawowymi elementami i możliwością rozbudowy, natomiast dla zaawansowanych projektów lepsze są dedykowane układy testowe dopasowane do konkretnego zastosowania.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA