Witam serdecznie jestem uzytkownikiem Peugota 306 od ponad 3 lat. Do tej pory spisywal sie znakomicie az...? Pewnego dnia po wprowadzeniu go do garazu juz nie odpalil...! Przekrecajac stacyjke slychac jak uruchamia sie pompa paliwa natomiast silnik nie zapala...Brak jest iskry na przewodach jest to silnik 1.4i 98 r wersja XN (ma cewke zaplonowa zasilanie plaska wtyczka), wczesniej latem zauwazylem ze jak sie nagrzal nie moglem uruchomic silnika dopiero po odczekaniu czasem 30-60 min. udalo sie zapalic ale moze to przypadek? W serwisach wymyslaja nie stworzone rzeczy najlepiej to jakby mi wymienili kompa za 3000zl Moze ktos mial podobny problem i bylby w stanie mi pomoc. Pozdrawiam